poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 109)

polukr

Doradca prezydenta USA odwiedzi Kijów

Share Button

John Bolton, doradca prezydenta USA Donalda Trumpa zamierza w najbliższym czasie odwiedzić Kijów, o czym poinformował za pośrednictwem portalu twitter.com.

„Prezydent (Trump) miał produktywne spotkania w Biarritz podczas szczytu G7. Z niecierpliwością czekam na nasze przyszłe spotkania z partnerami w Kijowie” – napisał Bolton. Dodał, że USA wspierają reformy zapowiadane przez prezydenta Wołodymyra Zelenskiego, „dla stworzenia silniejszej i prosperującej Ukrainy”.

Wcześniej dziennik „Wall Street Journal” donosił, że USA za pośrednictwem Boltona będą próbować przekonać władze w Kijowie by odeszły od pomysłu sprzedaży zakładów „Motor-Sicz” chińskiemu holdingowi Beijing Skyrizon Aviation.

Sytuacja na Ukrainie i konflikt z Rosją pojawiły się na liście priorytetowych tematów omawianych podczas spotkania liderów krajów G7. Według komunikatu przygotowanego przez gospodarza szczytu, prezydenta Francji Emmanuela Macrona, spotkanie w formacie normandzkim poświęcone sytuacji na Donbasie może odbyć się w ciągu najbliższych kilku tygodni. Według Macrona, rozmowy przeprowadzone przez niego podczas spotkania z Władimirem Putinem ponad tydzień temu wskazują, że zgadza się on na kontynuowanie prac w formacie normandzkim. Również kanclerz Niemiec Angela Merkel stwierdziła, że spotkanie takie mogłoby odbyć się we wrześniu br.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

Peru kupi ukraińskie samoloty transportowe

Share Button

Koncern Antonow poinformował o wygranej w przetargu zorganizowanym przez MSW Peru, które kupi samoloty transportowe An-178.

Zakupione maszyny mają zastąpić dotychczas eksploatowane An-32B. Ukraiński oferent pokonał oferty złożone przez firmy Leonardo (z samolotem C-27J Spartan) oraz Airbus (C-295W). Wartość zamówienia to 65 mln dolarów. Decyzja ws. zakupu samolotów musi zostać jeszcze podpisana przez prezydenta Peru.

Poza MSW Peru zamówienia na samolot An-178 złożyły także ukraińskie MSW (13 maszyn) i linie lotnicze Silk Way Airlines (10 sztuk). Dostawy mają rozpocząć się w 2021 roku.

Prototyp An-178 został oblatany 7 maja 2015 roku, w pięć lat po oficjalnym rozpoczęciu programu budowy samolotu. To pierwszy samolot transportowy produkowany na Ukrainie bez wykorzystywania rosyjskich podzespołów. Może operować z prowizorycznych, gruntowych lądowisk, posiada zdolność przewożenia ładunków o masie 13,5 tony na dystansie do 1800 km (udźwig maksymalny to 18 ton). Może transportować 90 żołnierzy lub 80 spadochroniarzy a w wersji sanitarnej do 40 rannych na noszach i 30 w pozycji siedzącej.

Na podstawie: zbiam.pl,

Share Button

Ołeksandr Zaiczuk: z czasów służby z polskimi żołnierzami mam wyłącznie pozytywne wrażenia

Share Button

Z Ołekandrem Zaiczukiem, pułkownikiem Sił Zbrojnych Ukrainy, o doświadczeniach polsko-ukraińskiej współpracy wojskowej  rozmawia Dariusz Materniak.

W czasie swojej służby wojskowej był pan związany z Batalionem Polsko-Ukraińskim?

Tak, w ramach POLUKRBAT wykonywałem swoje obowiązki od 2003 roku. Z tego czasu pozostały bardzo pozytywne wrażenia i wspomnienia, zwłaszcza relacji z dowódcą, wówczas był to pułkownik Piotr Sadowski z którym potem spotkaliśmy się także w Iraku. Służyliśmy razem w Kosowie, a następnie w Iraku, gdzie był on naczelnikiem ds. przygotowania bojowego polskiej dywizji w Al-Diwaniji. W ogóle, z czasów wspólnej służby z polskimi żołnierzami i w Kosowie i w Iraku pozostały same pozytywne wrażenia.

W Kosowie była to misja w ramach sił KFOR?

Tak, byłem tam w ramach tej misji w 2003 i 2004 roku. W naszym przypadku jedna rotacja trwała przez okres jednego roku (w przypadku Polskich Kontyngentów Wojskowych zwykle jest to 6 miesięcy – przyp. polukr.net). Ze strony ukraińskiej służbę w ramach batalionu polsko-ukraińskiego pełniły dwie kompanie: jedna z pułku Wojsk Powietrznodesantowych, stacjonującego wówczas we Lwowie, druga – z Samodzielnego Batalionu Specjalnego stacjonującego wówczas w Jaworowie. Pełniłem wówczas służbę na stanowisku zastępcy dowódcy kompanii z jednostki we Lwowie.

Jak wyglądały działania realizowane w Kosowie?

W ramach tej misji prowadziliśmy działania na obszarze lokalnych miejscowości w ramach naszej strefy odpowiedzialności, zorientowane na zapobieganie niepokojom i utrzymywanie pokoju i bezpieczeństwa w formie patrolowania, przeszukań pod kątem ujawnienia broni czy narkotyków, organizowania checkpointów. Ewentualnych zatrzymanych przekazywaliśmy lokalnej policji. Dowódcą kontyngentu był polski oficer, pułkownik Sadowski, zastępcą – oficer ukraiński. Później dołączył do nas także pluton żołnierzy z Litwy. Lokalna ludność pozytywnie odnosiła się do żołnierzy KFOR, zarówno po stronie albańskiej i – zwłaszcza – serbskiej. Działania wskazane wyżej były realizowane wspólnie, podobnie zresztą jak udział w zawodach sportowych czy innych wydarzeniach tego typu organizowanych przez dowództwo sił KFOR.

zaiczuk4

Kolejną wspólną misją była ta realizowana począwszy od 2003 roku w Iraku.

Tak, ja do Iraku trafiłem w 2005 roku. Byłem wówczas doradcą wojskowym, zajmowałem się przygotowaniem irackich żołnierzy do służby. Ukraińskie dowództwo znajdowało się wtedy w mieście Al-Kut, a sztab Wielonarodowej Dywizji w mieście Al-Diwanija. Ja większość tego czasu w Iraku spędziłem właśnie w polskiej bazie w Al-Diwaniji, gdzie przez pięć miesięcy brałem udział w działaniach przygotowujących do służby iracki batalion stacjonujący obok naszej bazy. Następnie, po procesie szkolenia batalion ten, a następnie brygady zostały certyfikowane przez amerykańskie dowództwo. W ostatnim miesiącu służby w Iraku byłem na granicy z Iranem, gdzie zajmowałem się przygotowaniem i szkoleniem irackich funkcjonariuszy straży granicznej. Działania te, realizowane były w międzynarodowym środowisku złożonym z żołnierzy wielu krajów, zgodnie ze standardami NATO – żołnierze ukraińscy, po udziale w misjach w Kosowie i innych mieli już pewne doświadczenia, co pozwoliło nam włączyć się bez większych problemów w te procesy. Tym bardziej, że kulturowo czy językowo jest nam dość blisko do Polski, co dodatkowo ułatwiało zadanie.

Jak ocenia Pan współpracę z polskimi żołnierzami w Iraku?

Również i w Iraku w mojej ocenie polscy żołnierze zaprezentowali się z najlepszej strony. Były to partnerskie relacje, zawsze oparte na współpracy, udzielaniu sobie wzajemnej pomocy jeśli była taka potrzeba. Nie pamiętam by były jakiekolwiek konfliktowe sytuacje pomiędzy nami. Do dzisiaj utrzymujemy nawiązane tam kontakty, odwiedzamy się nawzajem w Polsce i Ukrainie. W naszej grupie byli także żołnierze z Bułgarii – zdarzyło się kiedyś, ze znaleźliśmy się razem pod ostrzałem i po tym, jak udało nam się bezpiecznie powrócić obiecaliśmy sobie, że komu urodzi się dziecko, ten drugi zostanie jego ojcem chrzestnym – i faktycznie, po kilku latach, gdy urodziła się moja córka, został on jej chrzestnym. To tylko jeden z przykładów swego rodzaju międzynarodowego braterstwa wojskowych jakie wówczas powstało między żołnierzami z różnych państw. Faktycznie operacja w Iraku była dużo bardziej skomplikowana i nieprzewidywalna od tej w Kosowie: na porządku dziennym były tam ostrzały baz, działania snajperów czy podkładane miny.zaiczuk3

Jak można porównać uzbrojenie i wyposażenie polskich i ukraińskich żołnierzy w tym czasie?

Było nadal wiele podobieństw, jako że spora część tego sprzętu pochodziła zarówno w polskiej jak i ukraińskiej armii z czasów radzieckich. To wyposażenie, na ile to było w tym czasie możliwe, mniej więcej pozwalało na wykonywanie postawionych zadań. Wiele działań z zakresu zabezpieczenia logistycznego realizowała również strona amerykańska, zwłaszcza jeśli chodziło o transport, żywność i czy zakwaterowanie. Rzecz jasna nie obywało się bez dodatkowego zabezpieczania pojazdów tym, co było akurat pod ręką – płytami pancernymi dospawanymi na miejscu do pojazdów czy workami z piaskiem. Stosowaliśmy także swego rodzaju fortele, jak np. obrazy z wizerunkiem proroka Mahometa umieszczane na pojazdach – wówczas terroryści nie mogli strzelać do takiego pojazdu, by nie obrazić tym samym proroka.

Na czym koncentrowały się działania w Iraku?

Naszym głównym zadaniem w tym czasie było szkolenie jednostek irackich i przygotowywanie ich do przejęcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo we własnym kraju. Żołnierze iraccy byli dość dobrze przygotowani do działań, zwłaszcza oficerowie. Nie było większych problemów ze szkoleniem, o czym zresztą świadczyły pozytywne wyniki certyfikacji prowadzonej przez stronę amerykańską, która bardzo poważnie traktowała kwestie przygotowania do działań. Część działań realizowaliśmy zresztą później wspólnie z siłami irackimi, a także z żołnierzami z Polski.

zaiczuk2

Na ile doświadczenia z Iraku zostały wykorzystane później na Ukrainie?

W wielu wypadkach te doświadczenia były wykorzystywane przez poszczególnych żołnierzy później w procesie szkolenia. Szczególnie istotnymi były jednak możliwości pracy w sztabach i według procedur NATO, zarówno w Kosowie jak i w Iraku. To ważne zwłaszcza dzisiaj, gdy trwa wojna na Donbasie, a Ukraina aspiruje do członkostwa w Sojuszu. Wielu oficerów służących dziś w sztabach ATO czy Operacji Sił Połączonych zaczynało swoją służbę właśnie w Kosowie czy Iraku.

Dziękuje za rozmowę.

Zdjęcia: Ołeksandr Zaiczuk

Share Button

W Polsce odbyła się akcja „Płomień braterstwa”

Share Button

W środę, 14 sierpnia, w przeddzień rocznicy Bitwy Warszawskiej odbyła się akcja pn. „Płomień braterstwa”: na grobach żołnierzy armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, którzy w 1920 roku wspólnie z żołnierzami Wojska Polskiego walczyli z bolszewikami zapalono znicze. Akcję zorganizowały organizacje harcerskie z Polski i Ukrainy.

„My, polscy harcerze, przyszliśmy tu dzisiaj nie tylko po to, by wspomnieć synów bliskiego nam ukraińskiego narodu. Tu leżą także nasi bohaterowie – ludzie, którzy marząc o wolnej Ukrainie przelewali krew za wolną Polskę i Europę. Ludzie, którzy mimo gasnącej nadziei na wolność własnej Ojczyzny wypełnili sojusznicze zobowiązania i pomogli wywalczyć nam wolność” – powiedział podczas uroczystości na Cmentarzu Prawosławnym na Woli wiceprzewodniczący ZHP, Mateusz Stachewicz, zwracając uwagę na fakt, iż jeszcze kilka miesięcy przed Bitwą Warszawską polscy i ukraińscy żołnierze walczyli przeciwko sobie na Wołyniu i w Galicji – a wkróce potem na miejscu wrogości pojawiła się sojusznicza solidarność.

Inicjatorami akcji byli polscy harcerze, którzy do udziału w niej zaprosili swoich ukraińskich kolegów. W ramach spotkania na Cmentarzu Prawosławnym w Warszawie odbyła się także modlitwa z udziałem duchownych z Polski i Ukrainy oraz złożenie kwiatów przez delegacje parlamentów: stronę polską reprezentował poseł na Sejm RP Marcin Święcicki, a ukraińską – Mykoła Kniażnycki.

„Cieszę się bardzo, że obok harcerzy z Polski stoją także „Płastuni” („Płast” to ukraińska organizacja harcerska – przyp. polukr.net). Samotność ustępuje miejsca wspólnocie (…) gdy podpisywano pakt Piłsudski-Petlura, wielu ukraińskich żołnierzy miało jeszcze świeże rany po wojnie polsko-ukraińskiej w Galicji. Jednak mimo tego, stanęli oni ramię w ramię do walki. Dlaczego? Bo mimo wszystko przyszłość była dla nich ważniejsza niż przeszłość” – powiedziała ukraińska harcerka Olena Bodnar.

Przedstawiciel Ambasady Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz stwierdził: „dzisiaj w tym miejscu tworzymy nową historię, na którą składa się braterstwo, przyjaźń i zrozumienie tego, że razem jesteśmy silniejsi i możemy osiągnąć więcej. I tylko broniąc nawzajem swojej wolności możemy być wolnymi, suwerennymi, niezależnymi. To nie są puste słowa. Dzisiaj Ukraina z własnego doświadczenia wie, że bez wsparcia sojuszników, także Polski, nie da się powstrzymywać rosyjskiej agresji”.

Akcja „Płomień braterstwa” odbyła się w kilkudziesięciu miejscach w Polsce.

Na podstawie: wyborcza.pl,

Share Button

Prezydenci Francji i Rosji będą rozmawiać o sytuacji na Ukrainie

Share Button

Władimir Putin 19 sierpnia uda się z jednodniową wizytą do Francji. Jednym z tematów rozmów z prezydentem Emmanuelem Macronem ma być sytuacja na Donbasie i dalsze prace w ramach „normandzkiej czwórki” – poinformował rzecznik prasowy prezydenta FR, Dmitrij Pieskow.

„Tematy rozmów to współpraca dwustronna, która ma dość rozbudowany wymiar gospodarczy, problemy międzynarodowe (…) to oczywiście także Ukrainy i perspektywy dalszego prowadzenia prac w ramach formatu normandzkiego” – dodał Pieskow.

Z kolei według informacji agencji Ukrinform, specjalny przedstawiciel USA ds. Ukrainy Kurt Volker powiedział, że w przyszłym tygodniu przedstawiciele USA, Niemiec i Francji omówią dalsze działania w ramach „formatu normandzkiego”.

Wcześniej, 13 lipca, podczas rozmów doradców ds. międzynarodowych krajów „normandzkiej czwórki” ustalono, że celowym jest kontynuowanie prac na szczebli ministrów spraw zagranicznych, a dalej szefów państw. 7 sierpnia br. prezydenci Ukrainy i Rosji ustalili, że w niedługim czasie powinno nastąpić kolejne spotkanie liderów krajów formatu normandzkiego.

Na podstawie: ukrinform.ua,

Share Button

1600 osób skorzystało z przejścia granicznego na Zakarpaciu

Share Button

Przejście graniczne Łubnia-Wołosate, które funkcjonowało na granicy polsko-ukraińskiej od 8 do 10 sierpnia pozwoliło na przekroczenie granicy 1600 obywateli różnych państw – informuje służba prasowa administracji obwodowej Zakarpacia.

Tymczasowe przejście graniczne powstało na czas przeprowadzenia Karpackich Dni Dobrosąsiedztwa w obwodzie zakarpackim i województwie podkarpackim na granicy polsko-ukraińskiej. W czasie trwania wydarzenia i funkcjonowania przejścia, skorzystało z niego 1617 osób, z czego 818 udało się na Ukrainę, a 799 do Polski. Wśród osób korzystających z przejścia najwięcej było obywateli Polski i Ukrainy, ale również Niemiec, USA, Czech, Słowacji, Włoch, Norwegii, Rosji, Rumunii i Węgier.

Przejście Łubnia-Wołosate zostało zorganizowane już po raz kolejny. Aktualnie trwają analizy możliwości uruchomienia stałego punktu granicznego w tym miejscu – jest szansa, że może on się pojawić w 2020 roku.

Na podstawie: carpathia.gov.ua

Share Button

UKRSPECEXPORT i Bakyar Defence stworzyły wspólne przedsiębiorstwo

Share Button

Ukraińska firma wchodząca w skład państwowego koncernu UKROBRONOPROM i tureckie przedsiębiorstwo Baykar Defence zajmujące się produkcją samolotów bezzałogowych stworzyły wspólny podmiot, który będzie zajmował się produkcją bezzałogowców i amunicji precyzyjnej.

Zadaniem nowo powstałej firmy będzie połączyć możliwości sektorów obronnych obu krajów dla celów projektowania i produkcji nowych typów uzbrojenia dla własnych sił zbrojnych. Pozwoli to odejść od typowych kontraktów zakupowych na rzecz bardziej synergicznej współpracy.

Jednym z pierwszych zadań ma być opracowanie nowego samolotu bezzałogowego, który będzie mógł wypełniać zadania rozpoznawcze na wysokim pułapie, jak również prowadzić operacje uderzeniowe. Projekt zakłada opracowanie maszyny z wykorzystaniem materiałów kompozytowych, technologii cyfrowych i silników produkcji ukraińskiej. Maszyna ma być zdolna do przenoszenia uzbrojenia o masie większej niż wykorzystywane obecnie samoloty szturmowe (np. Su-25).

Aktualnie Ukraina i Turcja realizują wspólne projekty w sferze bezzałogowców, opracowania projektu samolotu transportowego, systemów aktywnej obrony dla pojazdów opancerzonych i systemów radiolokacyjnych.

Rozmowy ws. rozszerzenia współpracy turecko-ukraińskiej odbyły się w związku z wizytą w Turcji prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zelenskiego. W ramach wizyty odbyła się m.in. prezentacja możliwości i ośrodka badań naukowo-technicznych firmy Baykar Aerospace and Defence. W styczniu br. Ukraina zakupiła od Turcji sześć samolotów bezzałogowych Bayraktar TB2.

Defence-ua.com

Share Button

Na Zakarpaciu i Wołyniu trwają Dni Dobrosąsiedztwa

Share Button

Karpackie Dni Dobrosąsiedztwa rozpoczęły się od międzynarodowej konferencji pt. „II Karpackie Dni Dobrosąsiedztwa – spotkanie regionów karpackich” w wiosce Muczne w województwie podkarpackim, a wołyńskie – od otwarcia mostu i rozpoczęcia pracy tymczasowego przejścia granicznego na rzece Bug.

Uczestnicy międzynarodowej konferencji spotkali się w Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem, gdzie mowa była o problemach regionów górskich. Podczas konferencji prezentowane są projekty mające na celu aktywizację i zwiększenie dostępności regionu karpackiego, także w ramach Strategii Karpackiej jako koncepcji rozwoju makroregionu Europy Środkowej i Wschodniej. W konferencji biorą udział m.in. marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, wojewoda Ewa Lenart, szef zakarpackiej administracji obwodowej Ihor Bondarenko, p.o. szefa zakarpackiej rady obwodowej Josif Borto. W ramach wydarzenia odbędą się także spotkania na granicy polsko-ukraińskiej oraz wydarzenia kulturalne.

Na potrzeby Dni Dobrosąsiedztwa uruchomiono na trzy dni piesze przejście graniczne Łubnia-Wołosate.

Z kolei w dniach 9-11 sierpnia w obwodzie wołyńskim i województwie lubelskim odbywają się Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa. Ich program obejmuje m.in. spływ barkami po rzece Bug, bieg przełajowy i zawody sportowe. Na potrzeby wydarzenia zbudowano most pontonowy i uruchomiono przejście graniczne w wiosce Adamczuki.

Na podstawie: carpathia.gov.ua, shaadm.gov.ua

Share Button

Zelensky: spotkanie formatu normandzkiego oczekiwane w sierpniu

Share Button

Według prezydenta Ukrainy przedstawiciele krajów formatu normandzkiego na szczeblu ministrów spraw zagranicznych mają spotkać się w sierpniu we Francji.

Porozumienie ws. spotkania ministrów miało zostać osiągnięte podczas rozmów doradców prezydentów 12 lipca br. Uzgodniono wówczas także przeprowadzenie wymiany jeńców, rozminowanie rejonu Stanicy Ługańskiej oraz przeprowadzenie wycofania wojsk na dwóch innych odcinkach.

Wołodymyr Zelensky stwierdził wcześniej, że oczekuje, iż po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych uda się uzgodnić termin rozmów liderów krajów formatu normandzkiego.

Prace mające na celu rozminowanie podejść do zniszczonego mostu w pobliżu m. Stanica Ługańska są realizowane od kilku tygodni. Miesiąc temu wizytę w tym miejscu złożyli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zelensky i szef Rady Europejskiej, Donald Tusk (na zdj.).

Na podstawie: eurointegration.com.ua,

Share Button

LITPOLUKRBRIG tworzy HICON na potrzeby AGILE SPIRIT-2019.

Share Button

Brygada Litewsko-Polsko-Ukraińska bierze udział w Wielonarodowym Ćwiczeniu Agile Spirit–2019 jako HICON (z ang. Higher Control – Dowództwo Wyższego Szczebla) dla Głównych Ćwiczących (z ang. Primary Training Audience).

Wielonarodowe Ćwiczenie Agile Spirit-2019 zostało zainicjowane 27 lipca 2019 r. w Gruzji.Czternaście państw członkowskich NATO i partnerów Sojuszu uczestniczy obecnie w Agile Spirit-2019, od 27 lipca do 10 sierpnia 2019 roku.

W ćwiczeniu bierze udział ponad trzy tysiące żołnierzy z Gruzji, USA, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Bułgarii, Grecji, Belgii, Polski, Łotwy, Litwy, Rumunii, Czarnogóry, Norwegii i Turcji, w tym dwudziestu trzech oficerów z LITPOLUKRBRIG. Wielonarodowe ćwiczenie odbywa się w trzech ośrodkach szkoleniowych, zlokalizowanych w różnych częściach kraju: w bazie Senaki, Vaziani i ORPHOLO.

LITPOLUKRBRIG uczestniczy w Wielonarodowym Ćwiczeniu Agile Spirit – 2019 jako Dowództwo Wyższego Szczebla dla Głównych Ćwiczących. Wraz z Armią Stanów Zjednoczonych i gruzińskim dowództwem jest jednym z głównych graczy w fazie przygotowania ćwiczeń, przyczyniając się do planowania ćwiczeń, opracowania scenariusza i rozkazu operacyjnego.

Ćwiczenie koncentruje się na zwiększaniu interoperacyjności, szkoleniu i poprawie zdolności operacyjnych uczestników ćwiczeń podczas planowania i wykonywania operacji w czasie rzeczywistym w środowisku międzynarodowym.

Agile Spirit – 2019 jest połączonym Dowódczo-Sztabowym Ćwiczeniem Polowym, które zostało zainicjowane w celu zbudowania wielonarodowych, regionalnych, wspólnych zdolności partnerskich.

Olena Slobodianiuk, LITPOLUKRBRIG

agile2 agile3

Share Button