sobota, 13 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 210)

polukr

Na Donbas trafili żołnierze rosyjskiej Gwardii Narodowej

Share Button

Według ukraińskich służb wywiadowczych, do Awdijewki, gdzie toczą się walki pomiędzy prorosyjskimi separatystami i Siłami Zbrojnymi Ukrainy trafiło 150 żołnierzy jednostki specjalnej „Witiaz”, od niedawna wchodzącej w skład rosyjskiej Gwardii Narodowej.

Rosjanie mają wejść w skład jednostek znajdujących się w drugiej linii, a ich obecność ma wpłynąć na podniesienie poziomu „ducha bojowego” wśród lokalnych separatystów, którzy ponieśli ciężkie straty w ostatnich walkach w tzw. „Promzonie Awdijewki”.

Równocześnie, 25 sierpnia rano rosyjska armia rozpoczęła przeprowadzanie sprawdzianu gotowości bojowej w okręgach wojskowych: Południowym, Centralnym i Zachodnim oraz Flocie Północnej. To kolejny w ciągu ostatnich tygodni sprawdzian gotowości bojowej rosyjskiej armii; niedawno zakończyły się ćwiczenia m.in. na okupowanym Krymie, a na początek września planowane są manewry „Kaukaz-2016”, największe od ponad dwóch lat ćwiczenia tego rodzaju w FR.

Na podstawie: ukrinform.ua

Share Button

Andrzej Duda: LITPOLUKRBRIG zbliża Ukrainę do NATO

Share Button

Prezydenci Polski i Ukrainy podczas wystąpień z okazji Dnia Niezależności Ukrainy w Kijowie zwrócili uwagę na efektywność działania Brygady Litewsko-Polsko-Ukraińskiej, która pozwala na wymianę doświadczeń i wdrażania standardów NATO.

Prezydent Ukrainy zainicjował 24 sierpnia br. nową tradycję, w myśl której razem z nim defiladę wojskową obserwuje także prezydent RP. „Po raz pierwszy w historii w defiladzie wojskowej brała udział Brygada Litewsko-Polsko-Ukraińska i bardzo mi się to podoba” – powiedział Petro Poroszenko.

Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę również na fakt, iż doświadczeniami funkcjonowania podobnych wielonarodowych jednostek wojskowych są zainteresowane rownież inne kraje, które planują skorzystać z tych doświadczeń u siebie.

„Panie prezydencie, dziękuję, za to, że dziś mogliśmy stanąć tutaj razem, pochylić głowy ku pamięci tych, kto poległ w imię niezależności państwa ukraińskiego, także żołnierzy, którzy zginęli w obronie Ukrainy” – powiedział Andrzej Duda. Dodał, że współpraca w ramach LITPOLUKRBRIG pozwala na wprowadzanie standardów NATO w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

Źródło: defence-ua.com

http://defence-ua.com/index.php/home-page/1466-duda-lytpolukrbryh-nablyzhuye-ukrayinu-do-nato

Share Button

Polska-Ukraina: 25 lat niezależności i partnerstwa

Share Button

Obecność prezydenta RP na obchodach 25 rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niezależności Ukrainy jako jedynego w tej randze przedstawiciela innego kraju, to gest o wadze trudnej do przecenienia.

Można by stwierdzić, że obecność Andrzeja Dudy u boku Petra Poroszenki podczas oficjalnych uroczystości i defilady wojskowej na kijowskim Majdanie Niezależności to jedynie gest, jednak należy pamiętać o tym, że w świecie dyplomacji to właśnie tego rodzaju gesty są formą deklaracji, a nawet mogą urastać do rangi wyznaczników polityki zagranicznej danego państwa czy wzajemnych relacji pomiędzy krajami.

Ogłoszenie Deklaracji Niezależności przez Ukrainę w 1991 roku, wówczas będącą jeszcze członkiem formalnie (jeszcze) istniejącego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, w ocenie niektórych historyków i ekspertów stało się „gwoździem do trumny” ZSRR. Można stwierdzić, że wydarzenie to, a następnie dalszy bieg wypadków doskonale wpisał się w tezę Zbigniewa Brzezińskiego o tym, że bez Ukrainy Rosja nie jest w stanie być imperium. Wydaje się zresztą, że zgadzają się z tym także sami Rosjanie, zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę ostatnie kilkanaście lat i podejmowane w różnych formach i z różną intensywnością próby ponownego podporządkowania sobie Ukrainy – metodami politycznymi, ekonomicznymi, a na koniec także wojskowymi – choć wydaje się, że sięgnięcie po te ostatnie jest równoznaczne z przyznaniem się do porażki.

Już dzień po referendum, w którym ponad 90% głosujących opowiedziało się za niepodległością i wyjściem z ZSRR Polska, od ponad dwóch lat (tj. od wyborów 4 czerwca 1989 roku i powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego) funkcjonująca jako niezależne państwo, jako pierwsza uznała niezależność Ukrainy. Krok ten wynikał rzecz jasna nie tylko z sympatii, ale przede wszystkim z dobrze pojmowanych własnych interesów odradzającej się niepodłej Polski i wypływającego stąd przekonania, że w wymiarze strategicznym dla naszego bezpieczeństwa (jak również dla całego regionu) najkorzystniejszym będzie rozpad „Imperium zła” na mniejsze części w postaci niezależnych państw, które z czasem wejdą na drogę demokracji i rozwoju (nie wyłączając z tego także samej Rosji). Kolejne lata pokazały, że założenie to, choć słuszne, okazało się być zbyt optymistycznym, jako że nie wszędzie doszło do powstania systemów gwarantujących stabilność polityczną i społeczną.

Przez 25 lat, niejednokrotnie z wielkim trudem, Ukraina była w stanie obronić swoją niezależność. Było to możliwe przede wszystkim dzięki powstaniu i dynamicznemu rozwojowi społeczeństwa obywatelskiego i pojawiającemu się w razie potrzeby masowemu społecznemu sprzeciwowi wobec działań władz, które godziły w niezależność kraju. Stało się tak dwukrotnie, na przełomie 2004 i 2005, w czasie tzw. „Rewolucji Pomarańczowej” oraz 2013 i 2014 roku, gdy wybuchła tzw. „Rewolucja Godności”. Ostatnie dwa i pół roku to już czas, gdy ceną za niezależność dla wielu obywateli Ukrainy – cywilów i żołnierzy stało się wypełnienie do samego końca słów hymnu państwowego: „duszu, tiło my położim za naszu swobodu”. Zmiany, jakie zaszły w tym czasie, a zwłaszcza te, które nastąpiły w Silach Zbrojnych Ukrainy, które w ciągu wspomnianego okresu czasu wykonały bezprecedensowy skok technologiczny, a także nabyły unikalnego doświadczenia w „symetrycznym” konflikcie zbrojnym pozwalają z umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość, nawet w momentach zaostrzenia relacji z Rosją i wiszącej cały czas na Ukrainą teoretyczną groźbą rosyjskiej inwazji na szerszą niż dotąd skalę.

Te 25 lat relacji polsko-ukraińskich to okres mniejszej lub większej aktywności we wzajemnych relacjach, w zależności od koniunktury politycznej w wymiarze wewnętrznym jak i międzynarodowym. Przeważają wydarzenia pozytywne, choć nie brak i takich, które negatywnie wpływały na wzajemne relacje. Kontrowersje w relacjach pomiędzy Warszawą a Kijowem wynikały głównie z różnicy w interpretacji wydarzeń historycznych oraz braku wzajemnego zrozumienia wzajemnych pretensji wobec trudnej, nieraz tragicznej przecież przyszłości (wydaje się, że w ostatnich latach przysłowiowej oliwy do ognia dolewa Moskwa, mniej lub bardziej jawnie wspierając środowiska skrajne w Polsce oraz na Ukrainie). Mimo tego, a także pomimo zmian politycznych w obu krajach przez cały ten czas wyznacznikiem polityki Warszawy wobec Kijowa i odwrotnie było przekonanie o zasadniczym znaczeniu partnerstwa strategicznego i współpracy dla bezpieczeństwa w wymiarze strategicznym. Co więcej, o ile niewątpliwie zasadnymi są pojawiające się pytania o to, czy Polska posiada koncepcję polityki wschodniej jako takiej, o tyle wydaje się, że można stwierdzić, że ma ją wobec Ukrainy – a podstawą tejże jest przekonanie o konieczności wspierania niezależnego i suwerennego państwa ukraińskiego (fakt, że realizacji tej koncepcji niejednokrotnie odbywała się metodą „ad hoc”, nie na bazie wcześniej wypracowanych algorytmów działania, ale w reakcji na zaistniałe kryzysy).

Również ostatnie dwa miesiące w relacjach polsko-ukraińskich upłynęły pod znakiem kontrowersji i dyskusji wokół uchwały polskiego Sejmu, w której znalazło się sformułowanie o ludobójstwie dokonanym na obywatelach II RP przez ukraińskie organizacje nacjonalistyczne podczas II wojny światowej. Choć problematyki tej nie można ignorować wobec jej wagi z punktu widzenia historii oraz jej wpływu na współczesność, to nie powinna ona przesłaniać innych obszarów relacji obu krajów, gdzie istnieje szerokie pole do współpracy – a jest to potencjał, który w wielu miejscach nadal czeka na zagospodarowanie.

majdan

Przekonanie to, jak widać podzielają elity rządzące w obu krajach, rozumiejąc znaczenie współpracy zwłaszcza wobec aktualnych wyzwań w polityce międzynarodowej i pojawiających się zagrożeń, wśród których na pierwsze miejsce wysuwa się to ze strony polityki Federacji Rosyjskiej. Dzięki temu mogliśmy kilka dni temu oglądać ukraińskich żołnierzy na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie, a dzisiaj polskich wojskowych na defiladzie w Kijowie. To przekonanie o wielkiej wartości współpracy i jej przewadze nad konfliktem, zwłaszcza, ze poparte pozytywnymi epizodami we wspólnej historii, powinno już na zawsze stać się naczelną zasada relacji polsko-ukraińskich w przyszłości.

Dariusz Materniak

Share Button

Prezydenci Polski i Ukrainy podpisali deklarację z okazji 25-lecia relacji polsko-ukraińskich

Share Button

Podczas wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy w Kijowie miało miejsce spotkanie z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką, podczas którego obaj prezydenci podpisali deklarację w związku z 25-leciem relacji polsko-ukraińskich.

„My, Prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy, w dniu obchodów 25. rocznicy Niepodległej Ukrainy, potwierdzamy obopólnie strategiczny charakter naszych relacji i deklarujemy, że chcemy nadal budować polsko-ukraińskie sąsiedztwo na zasadach wspólnego rozwoju cywilizacyjnego, który stanie się trwałym spoiwem naszych relacji, gwarantując obecnym i przyszłym pokoleniom Polaków i Ukraińców poczucie wzajemnego zaufania, zgody i bezpieczeństwa” – napisano w dokumencie, jaki podpisali obaj prezydenci.

„Polska była, jest i wierzę w to, że będzie trwała przy Ukrainie, wspierając zarówno jej europejskie, jak i transatlantyckie dążenia (…) Byliśmy pierwszym państwem, które uznało niepodległość Ukrainy 2 grudnia 1991 r., staliśmy przy Ukrainie w trudnych dla niej momentach – w czasie pomarańczowej rewolucji, w czasie rewolucji godności, stoimy także i dzisiaj, kiedy cały czas trwa ten niezwykle trudny dla Ukrainy czas konfliktu we wschodniej części państwa ukraińskiego i okupacji Krymu” – powiedział prezydent RP w rozmowie z przedstawicielami mediów. Zapowiedział także, że Warszawa będzie nadal wspierać proeuropejskie aspiracje Kijowa.

Andrzej Duda zaprosił prezydenta Ukrainy do odwiedzenia Polski w dniu 2 grudnia 2016 roku, gdy przypadać będzie 25 rocznica nawiązania oficjalnych relacji dyplomatycznych pomiędzy Polską a Ukrainą.

Polski prezydent jest jedynym zagranicznym gościem biorącym udział w uroczystościach z okazji 25. rocznicy uchwalenia Aktu Niepodległości Ukrainy. Andrzej Duda wziął udział w defiladzie z okazji Dnia Niezależności Ukrainy.

Na podstawie: prezydent.pl,

Share Button

Poroszenko: podstawą suwerenności Ukrainy jest ukraińskie wojsko

Share Button

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wygłosił przemówienie podczas defilady wojskowej na centralnym planu Kijowa, Majdanie Niezależności z okazji 25 rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niezależności Ukrainy w 1991 roku.

„Choć świętujemy 25 rocznicę niezależności, nasza historia sięga daleko w przeszłość (…) wkrótce będziemy świętować 100 lat Ukraińskiej Republiki Ludowej, a następne 1000 lat od czasów księstwa Jarosława Mądrego” – powiedział Poroszenko odwołując się do historii Ukrainy. „To my przyczyniliśmy się do tego, co niektórzy nazwali <największą geopolityczną katastrofą XX wieku>” – dodał Poroszenko, odnosząc się do słów Władimira Putina o upadku ZSRR.

„Głównym gwarantem niezależności i suwerenności Ukrainy są Siły Zbrojne Ukrainy, daleko lepszym niż memorandum budapesztańskie” – powiedział ukraiński prezydent. Według Poroszenki, w działaniach zbrojnych wzięło udział ponad 300 tysięcy żołnierzy, z czego znaczna część to ochotnicy. Priorytetem pozostaje budowa armii zawodowej, opartej na służbie kontraktowej – obecnie już 75% wojskowych to żołnierze służący na bazie kontraktów. Nie mniej ważnym zadaniem jest budowa sił rezerwy, które już dzisiaj liczą 80 tysięcy żołnierzy. Prezydent Ukrainy zwrócił także uwagę na rolę wolontariuszy, którzy od początku konfliktu z Rosją działają na rzecz zwiększenia możliwości bojowych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Fot. twitter.com/PLinUkraine
Fot. twitter.com/PLinUkraine

„Nasi międzynarodowi partnerzy mogą zobaczyć, że Ukraina ma się czym i jak obronić, ale potrzebuje także dalszego wsparcia” – powiedział prezydent. Petro Poroszenko podziękował również za wsparcie krajom, które wspomagają Ukrainę, w tym Polsce – zwracając się do obecnego na trybunie honorowej prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Na podstawie: president.gov.ua, pravda.com.ua

Share Button

Ukraińska armia otrzymała 141 sztuk uzbrojenia

Share Button

23 sierpnia na lotnisku wojskowym w obwodzie charkiwskim odbyła się ceremonia przekazania sprzętu wojskowego z udziałem prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki. Sprzęt trafi do jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy i Gwardii Narodowej.

Wśród przekazanego sprzętu znalazły się m.in. transportery opancerzone BTR-3DA i BTR-80, bojowe wozy piechoty BMP-2, działa samobieżne 2S3 Akacja i 2S7 Pion, zestawy rakietowe GRAD i Uragan, czołgi T-64BV i T-80, śmigłowce Mi-8 oraz samoloty MiG-29 i Su-27. Część sprzętu została niedawno wyprodukowana, reszta przeszła remonty i modernizację.

„Każdy obywatel powinien moeć możliwość zobaczyć technikę i uzbrojenie, w które inwestuje płacąc podatki (…) w ciężkich walkach narodziło się nowe ukraińskie wojsko, silne nie tylko duchem ale i kwalifikacjami i doświadczeniem nabytym przez ostatnie dwa lata” – powiedział prezydent Ukrainy.

Sprzęt ma trafić do jednostek wojskowych stacjonujących na Donbasie i na innych odcinkach potencjalnie zagrożonych agresją wojskową ze strony Rosji.

technika2

Więcej zdjęć: ukrmilitary.com

Źródło: ukrmilitary.com

Share Button

Prezydent RP rozpoczął wizytę na Ukrainie

Share Button

Andrzej Duda przybył do Kijowa, gdzie jutro odbędą się uroczystości związane z 25 rocznicą ogłoszenia Deklaracji Niezależności Ukrainy – napisał na twitterze ambasador Ukrainy w Warszawie, Andrij Deszczyca.

W ramach wizyty planowane jest m.in. spotkanie z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką, podczas którego ma zsotać podpisana deklaracja poświęcona 25 rocznicy nawiązania polsko-ukraińskich relacji dyplomatycznych. Znajdą się tam również odniesienia do aktualnej sytuacji w relacjach dwu- i wielostronnych.

Prezydent RP weźmie udział również w defiladzie wojskowej, która odbędzie się w centrum Kijowa.

Na podstawie: ukrinform.ua

Share Button

Pod Zadwórzem uczczono pamięć żołnierzy poległych w 1920 roku

Share Button

W sobotę, 20 sierpnia, w wiosce Zadwórze położonej w obwodzie lwowskim odbyły sie uroczystości związane z 96 rocznicą bitwy pomiędzy Wojskiem Polskim a armią Semena Budionnego w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku.

W obchodach rocznicy wzięło udział ponad 500 osób: delegacje polskich miast, przedstawiciele służb dyplomatycznych i Wojska Polskiego i harcerzy, mniejszości polskiej na Ukrainie, ukraińskich władz lokalnych i obwodowych oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Na miejscu bitwy odprawiono mszę świętą, a obecni wysłuchali wystąpień m.in. wicekonsul RP we Lwowie Katarzyny Sołek, wicewojewody podkarpackiego Witolda Lechowskiego i wicemarszałek województwa, Marii Kurowskiej. W wystąpieniach mowa była m.in. o potrzebie polsko-ukraińskiego pojednania i rozwoju przyjaznych relacji pomiędzy oboma krajami, budowanych na prawdzie historycznej.

Bitwa pod Zadwórzem miała miejsce 17 sierpnia 1920 roku. Wzięło w niej udział 330 żołnierzy polskich pod dowództwem kapitana Bolesława Zajączkowskiego, którzy walczyli przeciwko liczącym kilka tysiący ludzi bolszewickim oddziałom tzw. Konarmii Semena Budionnego. Dzięki heroicznej walce do ostatniego żołnierza udało się powstrzymać natarcie bolszewików na Lwów, co pozwoliło na uratowanie miasta przed oblężeniem i możliwym upadkiem. W walce zginęli niemal wszyscy obrońcy Zadwórza w liczbie 318. W polskiej historiografii bitwa nazywana jest „polskimi Termopilami”.

Na podstawie: leopolis.news

Share Button

Polscy żołnierze wezmą udział w defiladzie z okazji Dnia Niezależności Ukrainy

Share Button

Żołnierze 21 Brygady Strzelców Podhalańskich wezmą udział w uroczystej defiladzie wojskowej, która odbędzie się 24 sierpnia br. w centrum Kijowa w związku z obchodami 25 rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niezależności Ukrainy.

W obchodach weźmie udział także prezydent RP Andrzej Duda, która uda się z wizytą do Kijowa, również w związku z obchodami 25 rocznicy niepodległości Ukrainy.

Na defiladzie obecnie będą także żołnierze z Litwy. 21 Brygada Strzelców Podhalańskich jest jednostką, która współtworzy wielonarodową Brygadę Litewsko-Polsko-Ukraińską LITPOLUKRBRIG. Podczas niedawnych obchodów Święta Wojska Polskiego w defiladzie z tej okazji w Warszawie uczestniczyli żołnierze litewscy i ukraińscy.

Polska była pierwszym krajem, który w 1991 roku uznał niepodłość Ukrainy po jej wyjsciu ze struktur ZSRR.

Na podstawie: pravda.com.ua, prezydent.pl,
Fot. twitter.com/MNBHQ

Share Button

Poroszenko przeprowadził rozmowy z Erdoganem i Bidenem

Share Button

Prezydent Ukrainy rozmawiał telefonicznie z prezydentem Turcji, Recepem Erdoganem oraz z wiceprezydentem USA Joe Bidenem na temat napiętej sytuacji w związku z rosyjskimi oskrażeniami o działalność dywersyjną na Krymie.

Prezydent Turcji zapewnił ukraińskiego prezydenta, że stanowisko Ankary wobec kwestii niezależności i integralności terytorialnej Ukrainy pozostaje niezmiennym, a Turcja nie uznaje okupacji Krymu i będzie nadal wspierać mniejszość tatarską na Półwyspie. Z kolei Poroszenko, odnosząc się do wydarzeń, jakie miały miejsce w połowie lipca (tj. próby puczu wojskowego) potwierdził wsparcie władz Ukrainy dla demokratycznie wybranych władz Turcji.

Omówiono także kwestie współpracy pomiędzy oboma krajami, w tym w obszarach przemysłu zbrojeniowego i energetyki.

Z kolei rozmowa z Joe Bidenem dotyczyła sytuacji na Donbasie i przy granicy z okupowanym przez Rosję Krymem, gdzie Rosja skoncentrowała znaczne siły wojskowe. Obaj politycy zgodzili się co do konieczności kontynuowania działań dyplomatycznych na rzecz rozwiązania obecnego kryzysu.

Na podstawie: president.gov.ua,

Share Button