środa, 17 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 149)

polukr

W Kanadzie wkrótce rozpocznie się budowa kosmodromu dla ukraińskich rakiet Cyklon-4

Share Button

Kanadyjska firma Maritime Launch Services planuje rozpoczęcie budowy kosmodromu na Nowej Szetlandii. Prace mają ruszyć 1 maja 2018 roku.

O planach poinformował w wywiadzia dla portalu SpaceQ dyrektor firmy, Steve Mate. Projekt ma charakter komercyjny i nie jest finansowany przez władze Ukrainy lub Kanady.

Docelowo, z powstałego kosmodromu mają być wystrzeliwane rakiety Cyklon-4M, produkowane w zakładach „Piwdenne” na Ukrainie. Mają zostać przystosowane do nowych wymagań na bazie doświadczeń zdobytych m.in. przy wcześniejszym projekcie współpracy Ukrainy i Brazylii w ramach projektu „Sea Launch” (strona brazylijska wycofała się ze współpracy w 2015 roku). Wiadomo, że przy budowie drugiego stopnia rakiety zostanie wykorzystany silnik rakiety „Zenit”, który dokąd wykonał ponad 60 (100%) udanych startów. „Część elementów rakiet jest już gotowa, obecnie „Piwdenne” zajmuje się połączeniem wszystkich komponentów” – powiedział Steve Mate.

Pierwsze starty planowane są w 2020 roku. Jak na razie wstępne plany zakladają wystrzeliwanie do 8 rakiet rocznie. Według przedstawicieli Maritime Launch Services, są już pierwsze firmy zainteresowane wyniesienim ich satelitów przy użyciu nowej rakiety i kosmodromu.

Prace nad testami elementów rakiety Cyklon-4 odbywały się na Ukrainie w 2017 roku. Cyklon-4 to trójstopniowa rakieta o masie startowej 193 ton. Ma być zdolna do wynoszenia na niską orbitę ładunków o masie 5,5 tony.

Na podstawie: defence-ua.com, spaceq.ca

Share Button

Warsztaty obronne w Dowództwie Wielonarodowej Brygady

Share Button

W dniu 16 stycznia br. w LITPOLUKRBRIG po raz pierwszy przeprowadzono warsztaty podczas których rozważano teoretyczne aspekty użycia Brygady podczas działań obronnych. Warsztaty prowadzono zgodnie z natowskimi założeniami prowadzenia działań obronnych.

„Nowy rok szkoleniowy rozpoczęliśmy od doskonalenia znajomości założeń taktycznych w trakcie działań obronnych Brygady, zwracając szczególną uwagę na złożenia doktrynalne i element planowania działań obronnych” – powiedział pułkownik Zenon Brzuszko, dowódca Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego.

Jak podkreślił dowódca Brygady, po podpisaniu nowelizacji porozumienia między trzema krajami, założycielami Brygady (jesienią 2017 r.), zakres zadań przewidzianych dla LITPOLUKRBRIG znacznie się zwiększył.

Według majora Adama Pańczyka, szefa sekcji operacyjnej S-3, obok przypomnienia i doskonalenia znajomości współczesnych założeń taktycznych, uczestnicy przeanalizowali działania obronne na przykładzie historycznym.

W trakcie jednodniowego szkolenia uczestnicy doskonalili się ze znajomości zasad obronnej sztuki wojennej, założeń taktycznych, graficznym odwzorowaniem działań obronnych. Jako przykład działań obronnych przeanalizowali Bitwę pod Mokrą z okresu wojny obronnej Polski z 1939 r. Warsztaty zakończyły się praktycznym działaniem, w którym żołnierze prowadzili podstawowe kalkulacje operacyjno-taktyczne w obrębach swoich komórek funkcyjnych oraz  przedstawili wyniki swoich kalkulacji w trakcie dyskusji.

„Podczas warsztatów przedstawiłem działania obronne według doktryny NATO. Każdy kraj ma swoje własne unikalne podejście i inną terminologię wojskową, dlatego bardzo ważne jest, aby podczas pracy w środowisku wielonarodowym przestrzegać jednego języka wojskowego i mieć wspólne zrozumienie prowadzonych działań. Mam nadzieję, że mój wykład zwiększył interoperacyjność planowania działań obronnych Brygady” – powiedział litewski oficer, kapitan Donatas Giedrikas.DSC05627

„Za przydatnością tego typu warsztatów przemawia fakt, że czasem drobne różnice między zasadami prowadzenia działań obronnych w NATO mogą powodować nieporozumienia, dyskusje, aktualizacje pomagają temu przeciwdziałać” – powiedział kapitan Przemysław Jarema, polski oficer biorący udział w warsztatach. Podobną opinie wyraził przedstawiciel strony ukraińskiej, major Ihor Bondarenko: „Moim zdaniem jest to efektywne przedsięwzięcie szkoleniowe, zwłaszcza dla ukraińskich oficerów, ponieważ mamy nieco inne podejście do działań obronnych. Wymiana doświadczeń wraz z litewskimi i polskimi kolegami, którzy mogą dzielić się swoją specjalistyczną wiedzą jest pozytywna. „

IMG_0447

Ołeksandr Gain, LITPOLUKRBRIG

Share Button

Do Polski wyjeżdża coraz więcej wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy

Share Button

Blisko 70% ukraińskich migrantów zarobkowych w Polsce zajmuje się pracami, które nie wymagają specjalnych umiejętności. Jednak badacze polskiego rynku pracy wskazują, że z każdym rokiem przyjeżdża coraz więcej wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy – informuje Wiktoria Szum, manager ds. projektów firmy PBN Hill+Knowlton Strategies.

Według dostępnych danych, aktualnie tylko 5% obywateli Ukrainy w Polsce wykonuje wykwalifikowane prace, natomiast blisko 70% pracuje na budowach, w zakładach produkcyjnych, itp., wykonując zlecone zadania po krótkim instruktażu. Poziom ich dochodów waha się od 800 d o 2000 złotych miesięcznie. Jednak do Polski przyjeżdża coraz więcej Ukraińców, którzy mogą obejmować stanowiska specjalistyczne i kierownicze, gdzie wynagrodzenia stanowią przeciętnie 6500-8000 złotych na miesiąc.

Średnia płaca w Polsce w grudniu 2017 roku wyniosła ponad 5000 zł i wykazuje tendencję wzrostową.

Według ostatnich danych opublikowanych przez NBP, corocznie Ukraińcy zarabiają w Polsce ok. 8 mld złotych, z czego ok. 5 mld wysyłają na Ukrainę.

„W ciągu ostatniego roku sumy i liczba przekazów z Polski na Ukrainę przez serwis TransferGo wzrosła o ponad 100%” – komentuje Magnus Olbi, dyrektor ds. marketingu firmy TransferGo.

Na podstawie: forsal.pl, hkstrategies.com,

Share Button

Ukraińska Policja rozpoczęła śledztwo ws. blokady drogi Lwów-Krakowiec

Share Button

Rozpoczęły się prace śledczych w związku z blokadą drogi międzynarodowej Lwów-Krakowiec, która miała miejsce 10 stycznia br. w pobliżu miejscowości Rosniwka w rejonie jaworowskim.

„Na wniosek kierownika lokalnej prokuratury, wydział Policji w Jaworowie rozpoczął przedsądowe śledztwo z artykułu 279 Kodeksu Karnego Ukrainy (blokowanie transportu i komunikacji, które narusza normalny przebieg transportu)” – napisano w oświadczeniu prokuratury. Za ten czyn grozi do 6 miesięcy więzienia lub do 3 lat ograniczenia wolności.

Jak wiadomo, 10 stycznia br. mieszkańcy przygranicznych miejscowości przeprowadzili akcje protestu przeciwko nowym regulacjom celnym ws. wwozu towarów i bagażu na Ukrainę, które obowiązują od 1 stycznia 2018 roku. Mieszkańcy częściowo uniemożliwi ruch pojazdów w punktach granicznych na granicy polsko-ukraińskiej i na drogach dojazdowych. Akcje protestacyjne odbyły się na przejściach w Rawie Ruskiej/Hrebennym, Medyce/Szegini, Dorohusk/Jagodin, a także na drodze dojazdowej do przejścia Korczowa/Krakowiec, ok. 10 km od przejścia.

Na podstawie: lviv.gp.gov.ua

Share Button

Deszczyca: Polsko-ukraińska komisja ds. historycznych zbierze się w ciągu miesiąca

Share Button

Komisja ds. historycznych na czele z wicepremierami Polski i Ukrainy – Piotrem Glińskim i Pawłem Rozenko ma zebrać się na obrady w ciągu najbliższego miesiąca – powiedział ambasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczyca. Trwają już prace nad przygotowaniem spotkania.

„Obecnie pracujemy nad przygotowaniem spotkanie wicepremiera Rozenko z ministrem Glińskim, którzy odpowiadają za kwestie historyczne w Polsce i na Ukrainie” – powiedział Andrij Deszczyca.

Według ambasadora, obie strony demonstrują „gotowość do pogłębiania współpracy i usunięcia barier pomiędzy Polską a Ukrainą w kwestiach historycznych”. Spotkanie ma odbyć się w ciągu najbliższego miesiąca, najprawdopodobniej w Polsce. Konkretna data ma zależeć od grafików obu wicepremierów.

Podczas spotkania w Charkowie 13 grudnia 2017 roku prezydenci Polski i Ukrainy uzgodnili podwyższenie poziomu prac komisji do rangi wicepremierów.

Na podstawie: ukrinform.ua, unian.ua

Share Button

„Antonov” będzie transportował komponenty rakiet Falcon 9

Share Button

Ukraińska firma „Antonov” zwróciła się do Departamentu Transportu z prośbą o wydanie zgody na pozaplanowy przelot samolotu transportowego An-124-100 z Los Angeles na Florydę w celu przewozu ładunku wielkogabarytowego dla firmy SpaceX.

Chodzi o transport elementów głównej rampy startowej rakiety Falcon 9, która ma zostać dostarczona z Kalifornii na Florydę. Transport jest planowany na drugą połowę stycznia, a znaczenie ładunku ma być „krytycznie ważnym” dla realizacji dalszych działań Space Exploration Technologies Corp. (SpaceX)

SpaceX regularnie wysyła w komos rakiety Falcon 9. Po starcie część napędowa rakiety wraca na Ziemię i po lądowaniu na platformie lądowej lub morskiej nadaje się do powtórnego wykorzystania. W styczniu 2018 roku ma odbyć się start nowej rakiety SpaceX pod nazwą Falcon Heavy, która będzie mogła wynosić w Kosmos ładunki o masie ponad 60 ton.

Na podstawie: defence-ua.com,

Share Button

Ukraińscy lotnicy morscy przeprowadzili ćwiczenia z amerykańskim niszczycielem

Share Button

Załogi ukraińskich śmigłowców morskich Sił Zbrojnych Ukrainy przeprowadzili ćwiczenia we współdziałaniu z amerykańskim niszczycielem USS Carney (DDG 64). Działania były realizowane zgodnie z procedurami NATO.

W manewrach brały udział dwa śmigłowce Sił Morskich Ukrainy typu Ka-27PCz i Ka-27PR, które wykonały 10 lądowań na pokładzie amerykańskiego niszczyciela, prowadziły także działania rozpoznawcze i obserwacyjne w trudnych warunkach pogodowych.

Amerykański niszczyciel przybył z wizytą do portu w Odessie, gdzie przebywał w dniach 8-11 stycznia.

Zdjęcia z ćwiczeń

Na podstawie: mil.gov.ua

Share Button

Nowy szef polskiego MSZ przeprowadził rozmowę z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy

Share Button

Minister Jacek Czaputowicz, nominowany na stanowisko szefa polskiego MSZ 9 stycznia br. przeprowadził rozmowę telefoniczną z ministrem Pawło Klimkinem, szefem resortu spraw zagranicznych Ukrainy.

Rozmowa odbyła się w środę, 10 stycznia i była poświęcona aktualnym problemom relacji polsko-ukraińskich. Minister Czaputowicz potwierdził wsparcie Polski dla działań na rzecz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy i podkreślił, że Polska będzie nadal wspierać proeuropejskie dążenia Ukrainy. Wyraził także nadzieję, że sprzeczności dotyczące kwestii historycznych zostaną jak najszybciej rozwiązane.

„Będziemy rozmawiać na temat wzmocnienia strategicznego partnerstwa, w tym także w ramach współpracy na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie Polska przejęła członkostwo (od Ukrainy – przyp. polukr.net). Życzę nam wspólnych sukcesów i zwycięstw” – napisał na twitterze Pawło Klimkin.

Na podstawie: msz.gov.pl, twitter.com/pavloklimkin

Share Button

Dlaczego przedstawicielstwo “DNR” we Francji nie powinno istnieć

Share Button

We czwartek, 11 stycznia br. we Francji, w sądzie miasta d’Aix en Provence będą ważyć się losy tak zwanego przedstawicielstwa “DNR” w Marsylii. Decyzja o jego zamknięciu będzie oznaczać, że zakorzenienie się w Europie koncepcji Moskwy o “głosie ludu Donbasu który wszyscy powinni usłyszeć” ponosi porażkę. To będzie też oznaczać, że kraje Zachodu nie ulegają rosyjskiej propagandzie i dezinformаcji na temat Donbasu.

Okupując część terytorium ukraińskiego Donbasu od 2014 roku Rosja nieustannie próbuje przekonać kraje europejskie, że na wschodzie Ukrainy trwa wojna domowa, a tak zwane “republiki ludowe” LNR/DNR są niezależnymi tworami i samoistnym wyrazem pragnienia lokalnej ludności by odciąć się od “faszystowskiej” Ukrainy, no i rzecz jasna być bliżej Rosji.

Jak twierdzi Moskwa, przedstawicielstwa “republik ludowych” w krajach Europy mają przerwać blokadę informacyjną “LNR/DNR” i dać możliwość mówienia „prawdy” o sytuacji na Donbasie. Tylko czyją prawdę? Na czyj koszt? I jak ta “prawda” będzie korespondować z rzeczywistością?

Rzecz jasna, takie przedstawicielstwa to potencjalne “konie trojańskie” dla siania antyukraińskiej propagandy, a przy okazji i dla promowania “Russkiego Miru” i szeroko rozumianej rosyjskiej propagandy.

Rosji nie powiodło się z ulokowaniem takiego przedstawicielstwa w czeskiej Ostrawie, lecz podobne placówki nadal istnieją we Włoszech i w Grecji, krajach tradycyjnie przychylnych Rosji. Od września 2017 roku przedstawicielstwo “DNR” istniało i w Marsylii. Obecnie prokurator miasta d’Aix en Provence twierdzi, że cele i działalność tego przedstawicielstwa stoją w sprzeczności z Konwencją Wiedeńską z 1961 roku „O stosunkach dyplomatycznych” i ustawą Francji “O zrzeszeniach w stowarzyszeniach” z 1901 roku.

Najpewniej w sądzie obrona będzie próbowała przedstawić wspomnianą placówkę nie jako organizację pełniącą funkcje konsularne i dyplomatyczne, gdyż taki kraj jak “DNR” po prostu nie istnieje, a jako strukturę wykonującą misję „humanitarną” przerwania blokady pomiędzy Francją a “wolnym ludem Donbasu”.

A zatem pojawia się pytanie: skoro przedstawicielstwo tzw. “LNR/DNR” nie wykonuję  funkcji konsularnych i dyplomatycznych, to znaczy, że ta “republika” nie jest żadnym państwem czy nawet quasi-państwem, jak twierdzi Rosja, a wytworem w chorej wyobraźni władz na Kremlu. Natomiast próba pokazania humanitarnego charakteru istnienia przedstawicielstwa jest kolejną rosyjską manipulacją, a może nawet próbą poniżenia “wolnego ludu Donbasu”, który w rozumieniu Rosji przecież ma swoje państwo, własne paszporty, wojsko i służbę celną.

Pozostaje oczekiwać, że zdrowy rozsądek we Francji zwycięży orwellowską wizję świata, którą z uporem prezentuje Rosja i przedstawicielstwo “DNR” w Marsylii przestanie istnieć, choć faktycznie nie powinno było w ogóle powstać.

Jerzy Stamborski

Share Button

Ambasador Ukrainy w USA: sprzedaż broni to sygnał dla Rosji

Share Button

Według Walerija Czalija, decyzja Waszyngtonu o sprzedaży broni Ukrainie to sygnał, że w razie agresji na Ukrainę, Rosja otrzyma adekwatną odpowiedź.

„Myślę, że główna przyczyna to taka, że usłyszano nasze sygnały (…) doświadczenia z tej wojny hybrydowej z Rosją wskazują, że demonstracja słabości powoduje, że agresor idzie dalej – ale gdy demonstruje się siłę, otwierają się możliwości dla pracy dyplomatycznej. Bez takiego sygnału Rosja nie chciałaby w ogóle usiąść za stół rozmów” – powiedział Czalij. „To także sygnał od USA, że jakakolwiek próba zrujnowania porządku międzynarodowego pociągnie za sobą adekwatną odpowiedź” – dodał ambasador.

Walerij Czalij stwierdził również, że amerykańska pomoc ma obejmować nie tylko kwestie czysto wojskowe, ale także te związane z walką z korupcją i innymi reformami, dodając, że strona ukraińska słyszy i rozumie sugestie płynąće z Waszyngtonu. „Prowadzimy bardzo dobry dialog i myślę, że tak będzie dalej” – powiedział Walerij Czalij.

Na podstawie: unian.net, defence-ua.com,

Share Button