sobota, 13 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 32)

polukr

XIV Ekonomiczne Forum we Lwowie: gdzie jest Polska?

Share Button

forumlviv14Podczas obrad dorocznego Forum Ekonomicznego, które od czternastu lat odbywa się we Lwowie, wiele miejsca poświęcono przemianom, jakie zaszły w ciągu ostatniego roku na Ukrainie.

Wobec powyższego, wiele miejsca poświęcono kwestiom związanym z aktualną sytuacją polityczno-gospodarczą na Ukrainie, w tym zwłaszcza konieczności wdrożenia zakrojonych na szeroką skalę reform w wielu sektorach. W wystąpieniach ukraińskich panelistów bardzo często pojawiały się również nawiązania do toczącej się na wschodzie wojny, która jak wiadomo nie pozostaje bez wpływu na sytuację gospodarczą Ukrainy.

Wydaje się, że tym, czego obecnie najbardziej oczekuje Unia Europejska jako partner Ukrainy – i to partner coraz ważniejszy, o czym świadczą chociażby dane statystyczne wskazujące, iż eksport z Ukrainy do krajów UE wzrósł w ciągu ostatnich miesięcy o 12% – są zmiany w systemie prawnym, podatkowym i sądowniczym, które zapewnią inwestorom możliwości bezpiecznego lokowania swojego kapitału na Ukrainie. Chodzi tu przede wszystkim o dwa aspekty: z jednej strony walkę z korupcją i wszelkimi innymi negatywnymi zjawiskami, które w sposób oczywisty będą odstraszać potencjalnych inwestorów, a także o poprawę klimatu biznesowego na Ukrainie w ogóle – na co wpływ poza wspomnianymi już czynnikami politycznymi związanymi z konfliktem na wschodzie kraju (co jak wiadomo jest tylko częściowo zależne od Kijowa) mają także działania zbliżające ukraiński system prawny i społeczno-gospodarczy do unijnego.

Również przedstawiciele strony ukraińskiej mają świadomość jak duże znaczenie ma wsparcie ze strony Unii Europejskiej i że obecnie, dzięki ostatnim zmianom Ukraina stoi przed szansą jakiej nie może zmarnować, a kredyt zaufania do nowych ukraińskich władz jest największy od co najmniej dziesięciu lat. Wydaje się, że zmianom tym będzie sprzyjać wdrażanie postanowień umowy stowarzyszeniowej podpisanej w marcu tego roku i ratyfikowanej przez Radę Najwyższą Ukrainy i Parlament Europejski we wrześniu. Według przedstawicieli sektora małych i średnich przedsiębiorstw większość z nich ma świadomość, że konsumenci w krajach Unii Europejskiej oczekują towarów o jak najlepszej relacji jakości do ceny, co przekłada się na zmiany w systemie produkcji i jakości na Ukrainie. Jak stwierdził dyrektor Agencji Europejskich Innowacji Iwan Kulczycki, konieczne jest zbudowanie systemu wsparcia biznesu oraz dokonać redefinicji sektorów i kierunków rozwoju biznesowego.

Wielokrotnie podczas obrad Forum pojawiały się nawiązania do Polski jako kraju, którego przemiany w ciągu ostatnich 25 lat mogą być w pewnych obszarach przykładem dla Ukrainy. Dotyczy to m.in. zmian w sektorze MŚP, reformy samorządu czy systemu walki z korupcją – o czym wspomniał dyrektor Polsko-Ukraińskiej Izby Handlowej, Oleg Dubisz, wskazując przy okazji na potencjalne możliwości i szanse, jakie stwarza współpraca Polski i Ukrainy, m.in. w sferze możliwości wspólnego działania na rynkach takich jak Algieria, Brazylia czy Kazachstan. Także przedstawiciele ukraińskich firm powoływali się wielokrotnie na przykład Polski jako kraju, który odniósł korzyści z rozbudowania powiązań gospodarczych z krajami Europy Zachodniej.

Zastanawiający jest jednak niemal całkowity brak obecności przedstawicieli Polski na obradach Forum Ekonomicznego we Lwowie. Spotkanie to odbywające się we Lwowie, położonym blisko granicy polsko-ukraińskiej, powinno cieszyć się znacznie większym zainteresowaniem zarówno przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych, a także sektora MŚP oraz polskich mediów. Współpraca z Ukrainą może stwarzać szereg szans i możliwości inwestycyjnych, zwłaszcza w czasie gdy klimat relacji pomiędzy oboma krajami jest lepszy niż kiedykolwiek wcześniej – i oby tym razem, jak wielokrotnie wcześniej nie okazało się, że Polska „przespała” swoją szansę.

Dariusz Materniak

Share Button

Prezydent Ukrainy: W walce z terrorystami tworzymy nowoczesną armię narodową

Share Button

t64_dzien-zsuKIJÓW. 6 grudnia. UNN. Prezydent Ukrainy Poroszenko złożył życzenia w Dniu Sił Zbrojnych Ukrainy. W swoim wystąpieniu w Charkowie powiedział, że wyczerpujące bitwy z terrorystami stworzyły nowoczesną armię narodową.

„Nasi żołnierze odziedziczyli chwałę i najlepsze tradycje wojskowe dawnych wojsk armii kozackiej, żołnierzy Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, żołnierzy UPA i żołnierzy radzieckich – pogromców nazizmu” – powiedział w swoim przemówieniu prezydent.

„Dzisiaj w czasie ciężkiej, wyniszczającej walki z terrorystami tworzymy nowoczesną armię narodową. To nie tylko siła i obrona, ale również potężne moralne i patriotyczne wsparcie społeczeństwa” – powiedział prezydent.

P.Poroszenko złożył szczere kondolencje rodzinom i bliskim poległych bohaterów.
„Pamięć o nich na zawsze żyć w naszych sercach” – powiedział.

„Na szczególne słowa podziękowania zasługują weterani wojny i służby wojskowej, którzy wraz z młodymi żołnierzami stanęli w obronie naszej ojczyzny” – dodał Poroszenko.

Z okazji Dnia Sił Zbrojnych Ukrainy prezydent odwiedził Charków gdzie przekazał armii ponad 100 pojazdów opancerzonych, w tym czołgi i transportery opancerzone.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1414352-prezident-ukrayini-u-boyakh-z-teroristami-stvoryuyetsya-suchasne-natsionalne-viysko

Fot. pic.twitter.com/VKMxunf42t

Share Button

P.Poroszenko oczekuje anulowania wyników nielegalnych wyborów w Donbasie

Share Button

poroszenko2KIJÓW. 6 grudnia. UNN. Prezydent Ukrainy Poroszenko powiedział, że w dniu 9 grudnia, kiedy ma odbyć się kolejna runda negocjacji w Mińsku, w Donbasie nastąpi „Dzień ciszy” i strony konfliktu będą spełniać wszystkie punkty umowy.

Jednym z głównych celów Ukrainy w procesie negocjacyjnym jest przyjęcie harmonogramu wdrażania i realizacji „porozumień z Mińska”.

„Przyjmuje się, że 9 grudnia nastanie spokój i przez 30 dni będzie możliwe wycofanie wojsk do linii określonej w Mińsku. To dotyczy wycofania ciężkiej artylerii i sprzetu oraz rozpoczęciu skutecznego zastosowania monitoringu OBWE w celu zapewnienia trwałego zawieszenia broni. To zaś koresponduje z przygotowaniem do procesu politycznego w wyborach lokalnych na terenie Donbasu, zniesienia nielegalnych wyników wyborców i rozpoczęcia dialogu politycznego” – powiedział.
 
Źródło: UDN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1414420-p-poroshenko-ochikuye-vid-minskikh-peregovoriv-skasuvannya-rezultativ-nezakonnikh-viboriv-na-skhodi

Share Button

Polska liberalizuje reżim wizowy z Ukrainą

Share Button

deszczyca.A.W rezultacie polsko-ukraińskiego spotkania konsularnego podjęto decyzję o wydawaniu dwuletnich wiz turystycznych oraz o rozszerzeniu strefy małego ruchu granicznego do ponad 50 km.

O wynikach rozmów poinformował ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.

Rozmowy w sprawie dalszych ułatwień mają być kontynuowane.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Ukraina oficjalnie wezwała syganatariuszy Memorandum z Budapesztu do działania, aby zatrzymać Rosję

Share Button

B4F9pzUCEAAAwKsKIJÓW. 5 grudnia. UNN. Ukraina odwołała się do krajów będących sygnarariuszami Memorandum z Budapesztu i wezwała ich działania.

„Dziś, Ukraina zwraca się do krajów gwarantów (Budapesztańskiego Memorandum – red.) aby pomogli zatrzymać akcje, które Rosja podjęła w ostatnim czasie i faktycznie potwierdziła ich przeprowadzenie w sprawozdaniu Prezydenta Federacji Rosyjskiej” – powiedział doradca prezydenta Ukrainy Walerij Czalij.

„Ukraina jasno przedstawiła swoje stanowisko. A dziś znów pozostaje odpowiedź na pytanie, jak w centrum Europy będzie zagwarantowane bezpieczeństwo krajom, które podjęły się działań na rzecz nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia, a w efekcie stały się obiektem agresji i okupacji” – dodał W. Czalij.

Memorandum w Budapeszcie gwarantujące Ukrainie integralność terytorialną w zamian za zrzeczenie się broni atomowej podpisano w Budapeszcie 20 lat temu. Jego sygnatariuszami były Rosja, Wielka Brytania i USA.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1414105-ukrayina-zvernulas-do-krayin-budapeshtskogo-memorandumu-schodo-zupinki-diy-rosiyi-ap

Share Button

AP Ukrainy: kolejny tydzień kluczowy dla Donbasu

Share Button

rosja-ukrainaZdaniem przedstawicieli Administracji Prezydenta Ukrainy kolejny tydzień może być kluczowym dla realizacji porozumień pokojowych z Mińska.

Zdaniem doradcy prezydenta Ukrainy Walerija Czalija, w dniu 9 grudnia może udać się wprowadzić skuteczny reżim wstrzymania ognia pomiędzy siłami ukraińskimi a separatystami. Oznaczałoby to realizacje postanowień porozumień podpisanych w Mińsku 5 i 19 września tego roku.

Według strony ukraińskiej do rozwiązania pozostaje jeszcze kwestia wymiany jeńców, której nie chce wykonać strona rosyjska i separatyści.

Strona ukraińska potwierdziła także gotowość do udziału w kolejnej rundzie rozmów w Mińsku.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Донецьк сьогодні: грошей немає, громихає, але люди звикли

Share Button

donieckПро те, як виживають мирні донеччани в зоні збройного конфлікту, нам розповіла Олена (ім’я змінено), яка вже протягом місяця живе в Запоріжжі. Влаштувалася на роботу, орендує житло. Але в зоні АТО в неї залишилися батьки – з ними спілкується телефоном, приїжджає провідати.

Батьки залишилися, тому що важко залишити квартиру. Така ситуація, що житло залишив, приїдеш, а там уже хтось інший живе. І нічого не доведеш, навіть якщо в тебе є документи на цю квартиру. Та й фінансово складно. Потрібні гроші, щоб десь жити, щось їсти. Зарплати, наприклад моєму батькові, не видають з червня.

А багато людей залишилося?

Людей багато, причому я не можу сказати, що всі за ДНР. Залишилися і люди з проукраїнською позицією, яким просто нікуди подітися. Немає грошей на виїзд, якихось знайомих і зв’язків, які могли б хоч якось допомогти. Багато виїжджали влітку, поки було тепло. Пересиділи десь на території України два-три місяці, гроші закінчилися – діватися нема куди, повертаються назад. Причому залишилися в Донецьку люди різного віку – і студенти, яким нікуди їхати, і старше покоління: бабусі, дідусі – вони менш мобільні. Ось серед них багато ідейних. Вони вірять всьому, що говорять, не аналізуючи. Їх теж зрозуміти можна. Російське телебачення, днровская пропаганда через місцевий телеканал. І іншого немає. Українські телеканали не показують із серпня, деякі навіть з червня.

А чи є якийсь безпосередній контакт місцевого мирного населення з днровцями?

Єдине, що я знаю, люди збиралися на мітинги пару тижнів тому. Не виплачували гроші, були дуже великі затримки, заморожували зарплати. Як розповідали очевидці, під’їхала машина, і почали людям видавати продукти. Щоб грубо кажучи, заткнути – розходьтеся по домах. Це ось єдиний контакт.

Добре, якщо у людей були якісь заощадження, а якщо ні, яким чином вони виживають?

Деякі великі кафе і ресторани, які там ще працюють, раз на день організовували гаряче харчування. Зрозуміло, що це якийсь супчик, каша. Розповідали, що їдуть о 5 ранку, щоб зайняти чергу й отримати талони на харчування на обід на 13 годину.

А талони ці хто видає?

Самі ресторани. Кому вони належать, не знаю. Знаю, що людей годують, іноді видають гуманітарну допомогу продуктами. Звичайно, там в основному старички і просто скажена чергу.

Гуманітарка йде з української чи російської сторони?

Деяка йде з української, коли пропускають. Йде з російської, щоправда, неякісна. Привозять якісь крупи, у малих кількостях, звичайно, але роздають. Якщо вже починається якийсь конфлікт з населенням – ви ж обіцяли! де? – тоді дуже швидко пишуть всюди оголошення, що беріть документи, ми будемо видавати по 500 грн. Хоча … Знайомі зібрали документи, прийшли за вказаною в оголошенні адресою, а там нічого не видають. Йти потрібно туди-то, приходять туди, там теж на них дивляться круглими очима… Кажуть, що деякі отримали, але я таких, наприклад, не знаю. Наближеним до ДНРівців, які безпосередньо воюють, допомогу видають грошима, продуктами. Але звичайним людям, які змушені там перебувати, якось не особливо допомагають. Працюють волонтери, вони – молодці. Якимись обхідними шляхами привозять продукти не на продаж, а як допомогу людям. Багато виживають завдяки релігійним організаціям. Церкви різних конфесій допомагають. Хоча з цим там теж сумно. Деякі церкви, особливо протестантські позахоплювали, вважаючи їх агентами США. У чому їх тільки не звинувачували – і надавали укриття Нацгвардії, і снайперам, і зберігали зброю – загалом, все приписувалося, що тільки можна.
Якщо якась соціальна категорія, то продукти отримати можна. Щоправда, матусям соціальну допомогу на дитину не виплачують, їм кажуть «йдіть працювати».

При наявності коштів чи можливо в Донецьку щось придбати в крамницях, аптеках?

Так, поки що продукти є, але мало. Великі супермаркети розпродають те, що на складах було, тому що завести нову продукцію в принципі нереально, і закриваються. У звичайні магазини не знаю, як вони завозять, але там продукти ще є. Проте все дуже подорожчало, коли почали перекривати кордони. Незрозуміло, доїдеш чи ні. Товар везуть – відібрали машину. Це великі збитки. Тому якщо хтось довезе, то відповідно ціна буде вищою. І багатьох ліків в аптеці не було.

А медичну допомогу місцеве населення може отримати?

Отримують. Не можу сказати, наскільки вона велика і багатопрофільна, але лікарі працюють. Багато, правда, звільняли. Відбувається реорганізація, причому абсолютно незрозуміла. Медики теж не особливо задоволені цим. У мене є знайомі медики, яких спочатку вигнали, потім сказали: без вас не можна, повертайтеся. Їм якусь суму виплатили, потім знову заморозили. Говорили про те, що медицина повинна бути безкоштовна, але тоді стоматологи, наприклад, порушили питання: добре, медицина буде безкоштовна, але де нам брати гроші на обладнання, необхідний матеріал. Їм сказали: вишукуйте в своїх резервах. Медицина має бути безкоштовною, але крутіться як хочете. І так у всьому.

Чи бачать місцеві жителі якийсь вихід із ситуації?

Люди там зараз живуть за принципом: прокинувся з ранку – слава Богу, далі вже ніхто не думає. З тими, з ким я спілкуюся, ніхто не знає, чим це скінчиться. Те, що там відбувається, напевно ніхто адекватно оцінити не може. Війна йде. Але війна дуже дивна. Наскільки я знаю від батьків, днрівці постійно стягують техніку в Донецьк, причому у великих кількостях. Вона йде постійно, щодня. Продовжують стріляти, це все не припиняється. І люди звикли в цьому жити. Ми їздили туди відвідувати батьків. Коли починає громихати «Град», хочеться притиснутися куди-небудь, невідомо, куди він летить, може, прямо перед тобою впаде. А в цей час мами з дітками за ручку гуляють, чоловік собачку вигулює … Люди на це вже навіть не реагують, вони звикли.

Розмова: Наталія Селюкова

Share Button

Donieck dziś: pieniędzy brakuje, wizg pocisków, ale ludzie się przyzwyczaili

Share Button

donieckO tym jak udaje się przetrwać Donieczanom w strefie konfliktu zbrojnego rozmawialiśmy z Oleną (imię zmienione), która już od miesiąca mieszka w Zaporożu. Tam dostała pracę, wynajmuje mieszkanie. Jednak w strefie ATO pozostali jej rodzice, kontaktuje się z nimi za pomocą telefonu, jeździ ich odwiedzać.

Rodzice zostali, dlatego że trudno opuścić mieszkanie. Sytuacja wygląda tak: zostawisz mieszkanie, przyjedziesz, a tam mieszka już ktoś inny. I niczego nie można udowodnić nawet jeśli masz dokumenty własnościowe. Sytuacja finansowa też jest trudna. Żeby gdzieś żyć, czy mieć co jeść, potrzebne są pieniądze. Na przykład mojemu ojcu nie wypłacono pensji od czerwca.

Dużo ludzi zostało?

Ludzi dużo, przy czym nie mogę powiedzieć, że wszyscy popierają DRL. Zostali też ludzie, którzy są proukraińscy, którzy po prostu nie mają dokąd pójść. Nie mają pieniędzy na podróż, nie mają jakichś znajomych, czy kontaktów, które mogłyby pomóc. Wielu wyjeżdżało latem, gdy było ciepło. Przesiedzieli gdzieś na Ukrainie dwa, trzy miesiące, a gdy pieniądze się skończyły, nie mieli się gdzie podziać więc wrócili. Przy czym w Doniecku pozostali ludzie w różnym wieku, i studenci, którzy nie mają dokąd pojechać, i starsze pokolenie, babcie i dziadkowie, oni są mniej mobilni. Wśród nich jest wielu ideologów – wierzą we wszystko co usłyszą, bez żadnej analizy. Ale nawet ich też można zrozumieć. Rosyjska telewizja, propaganda DRL na lokalnych kanałach telewizyjnych – a innych nie ma. Ukraińskie kanały nie nadają od sierpnia, a niektórych nawet od czerwca.

A czy lokalna ludność cywilna ma jakiś bezpośredni kontakt z bojownikami DRL?

Jedyne co wiem to to, że od kilku tygodni temu ludzie gromadzą się na protestach. Nie wypłacano pieniędzy lub były bardzo duże opóźnienia, zamrożone pensje. Jak opowiadali świadkowie podjechał samochód i zaczęto wydawać ludziom produkty żywnościowe, żeby, mówiąc kolokwialnie, zamknąć im usta i żeby rozeszli się do domów. I to był jedyny kontakt z nowymi „władzami”.

Dobrze jeśli ludzie mieli jakieś oszczędności, a jeśli nie w jaki sposób żyją?

Niektóre większe kawiarnie i restauracje, które jeszcze funkcjonują organizowały jeden ciepły posiłek w ciągu dnia. Oczywiście to tylko jakaś zupa lub kasza. Ludzie mówili, że idą o 5 rano, żeby zająć kolejkę po talon na obiad o 13.

A kto je wydaje?

Same restauracje. Nie wiem do kogo należą. Wiem, że karmią ludzi, czasami udzielają pomocy humanitarnej w postaci produktów żywnościowych. Oczywiście głównie są tam starsi ludzie i właśnie szalone kolejki.

Kto udziela pomocy humanitarnej ukraińska czy rosyjska strona?

Część pochodzi ze strony ukraińskiej, jeśli ją przepuszczą. Pojawia się też z rosyjskiej, ale niezbyt dobrej jakości. Przywożą jakieś zboża, oczywiście w małych ilościach i je rozdają. Jeśli nie, to dochodzi do konfliktu z mieszkańcami – przecież obiecaliście! gdzie? – wtedy bardzo szybko wywieszają ogłoszenia, żeby przynieść dokumenty i będą wydawać po 500 hrywien. Chociaż… znajomi wzięli dokumenty, poszli pod wskazany w ogłoszeniu adres, a tam nic nie wydają. Iść trzeba tam, przychodzą tutaj, też patrzą na nich wielkimi oczami… Mówi się, że niektórzy dostali, ale ja na przykład takich nie znam. Tym, którzy są blisko DRLowców, którzy bezpośrednio walczą, udzielana jest regularna pomoc w postaci pieniędzy, produktów. Ale zwykłym ludziom, którzy zostali zmuszeni do pozostania, nie pomagają jakoś szczególnie. Pracują tam wolontariusze – oni robią bardzo dużo. Jakimiś okrężnymi drogami przywożą produkty nie na sprzedaż, ale jako pomoc dla ludzi. Wielu osobom udaje się przetrwać także dzięki organizacjom religijnym. Pomagają kościoły różnych wyznań. Choć ich sytuacja tam też jest równie trudna. Niektóre kościoły, szczególnie protestanckie, zostały przejęte i zamknięte, bo uznano je za agentów USA. Oskarżane były o wszystko – o ukrywanie Gwardii Narodowej i snajperów, przechowywanie broni – krótko mówiąc o wszystko co tylko można.

Jeżeli ma się środki jest możliwość w Doniecku kupić coś w sklepach, aptekach?

Tak, póki co produkty są, ale mało. Duże supermarkety wyprzedają to co mają na magazynie, ponieważ rozpoczęcie nowych dostaw jest właściwie niemożliwe, więc z czasem i one się zamykają. Nie wiem w jaki sposób przywożą produkty do małych sklepów, ale póki co te jakoś działają. Ale wszystko bardzo podrożało od momentu, gdy zaczęto zamykać granice. Nigdy nie wiesz, dojedziesz czy nie. Zdarza ją się konfiskaty samochodów. Ponosi się duże straty. Dlatego jeśli ktoś dowiezie, to i cena będzie odpowiednio wyższa. Brakuje także leków w aptekach.

A ludność cywilna może otrzymać pomoc medyczną?

Trudno powiedzieć w jakim stopniu i w jakim zakresie, ale lekarze pracują. Prawdą jest, że wielu zwolniono. Prowadzi się reorganizację szpitali, przy czym zupełnie niezrozumiałą. Lekarze też nie są szczególnie zadowoleni z tego powodu. Mam znajomych lekarzy, których na początku wygonili, a potem powiedzieli, że nie można bez nich i żeby wracali. Wypłacono im jakąś sumę pieniędzy, a później pensje też zamrożono. Mówiło się o tym, że leczenie powinno być bezpłatne, ale wtedy na przykład stomatolodzy, poruszyli kwestię: zgoda, leczenie ma być bezpłatne, a skąd mamy brać pieniądze na wyposażenie i potrzebne materiały? To powiedziano im, żeby poszukali w swoich rezerwach. Leczenie ma być bezpłatne i rób co chcesz. I tak jest ze wszystkim.

Jakie wyjście z sytuacji widzą mieszkańcy?

Ludzie żyją tam teraz według zasady: obudziłeś się rano – Bogu dzięki, co potem, nikt już się nie zastanawia. Z tych osób, z którymi rozmawiałam, nikt nie wie jak to wszystko się zakończy. Trwa wojna. Ale bardzo dziwna wojna. O ile wiem od rodziców, bojownicy DRL nieustannie sprowadzają do Doniecka sprzęt wojskowy w dużych ilościach. Wojna trwa nieustannie, codziennie. Trwają ostrzały. I ludzie przyzwyczaili się tak żyć. Jeździliśmy tam odwiedzać rodziców. Kiedy zaczyna dudnić „Grad”, chciałoby się gdzieś schować, niewiadomo w jakim kierunku leci pocisk, może spadnie tuż przed tobą. A w tym czasie spacerują matki z dziećmi, mężczyzna wyprowadza psa… Ludzie już nawet na to nie reagują, przyzwyczaili się.

Rozmawiała Natalia Seliukowa

Share Button

Polski Senat ratyfikował umowę stowarzyszeniową z Ukrainą

Share Button

polskaWyższa izba polskiego parlamentu jednomyślnie poparła wniosek o ratyfikację umowy stowarzyszeniowej pomiędzy UE i Ukrainą.

„Nie ma bezpiecznej Polski, bez wolnej, niepodległej Ukrainy. Nie ma bezpiecznej Polski bez niepodległej Ukrainy” – powiedział sprawozdawca komisji spraw zagranicznych senator Bogdan Klich. Wyraził również nadzieję, że prezydent RP szybko dokona ratyfikacji porozumienia przyjętego kilka dni wcześniej przez Sejm.

„Po raz pierwszy zakwestionowano granice, i dołączono terytorium jednego państwa do drugiego” – stwierdził marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, odnosząc się do agresji Rosji przeciwko Ukrainie dodając, iż wspieranie Kijowa jest także w naszym narodowym interesie.

Umowa stowarzyszeniowa została ratyfikowana przez ukraińską Radę Najwyższą i Europarlament 16 września tego roku. Dla pełnej ratyfikacji konieczne jest jej przyjęcie we wszystkich krajach członkowskich.

Na podstawie: tvn24bis.pl,

Share Button

Sztab ukraińskiej armii: w Donbasie znajduje się 6-10 tys. Rosjan

Share Button

mil.gov.uaWedług ocen Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy na okupowanym terytorium Donbasu znajduje się ok. 32 tys. bojowników i żołnierzy, z czego 6-10 tys. to żołnierze regularnej armii rosyjskiej.

Pozostali to najemnicy oraz członkowie różnego typu grup zbrojnych, w większości uznający władzę „rządów” DNR i LNR. W szeregach najemników są m.in. obywatele Serbii, Izraela, Włoch a także Brazylii – pewna część z nich została już zatrzymana przez ukraińskie Siły Zbrojne.

Wojska rosyjskiej podlegają częstej rotacji, jako że żołnierze nie wytrzymują psychologicznych warunków konfliktu, nie wiedząc po co i z kim walczą.

Sztab Generalny SZU poinformował także o rozmieszczeniu na Krymie zestawów rakietowych Iskander o zasięgu do 500 km.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button