poniedziałek, 16 Wrzesień, 2019
pluken
Home / polukr (page 30)

polukr

Zakaz lotów nad wschodnią Ukrainą wynika z zagrożenia terrorystycznego

Share Button

fr24Przestrzeń powietrzną nad wschodnimi obwodami Ukrainy zamknięto w związku z ryzykiem ataku terrorystycznego. W Dniepropietrowsku ma obowiązywać do 15 grudnia.

Nie wiadomo jaki dokładnie jest charakter zagrożenia.

Zamknięcie przestrzeni powietrznej miało miejsce w nocy z piątku na sobotę. Niewykluczone, że zakaz zostanie przedłużony.

Na podstawie: eurointegration.com.ua
Fot. flightradar24.com

Share Button

Petro Poroszenko: Ukraina nie zamierza zmieniać statusu jądrowego

Share Button

poroszenko2Zdaniem prezydenta Ukrainy podjęcie działań, których celem byłoby uzyskanie przez Ukrainę broni atomowej byłoby nieodpowiedzialne.

„W XXI wieku broń atomowa nie daje bezpieczeństwa” – powiedział Poroszenko w wywiadzie dla austriackiej telewizji ABC. „Możemy pokonać agresora tylko wtedy, gdy będziemy zjednoczeni i gdy świat będzie z nami solidarny” – dodał prezydent.

Ukraina zrzekła się poradzieckiej broni jądrowej na mocy porozumienia podpisanego w Budapeszcie. Gwarantami jej integralności terytorialnej miały być Rosja, USA i Wielka Brytania.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Deputowany Ołeh Laszko zerwał obrady rady miejskiej Zaporoża

Share Button

DSC_0508Na 10 grudnia w Zaporożu zaplanowano sesję rady miejskiej, na której miały być omówione nie tylko kwestie gospodarcze, ale i ideologiczne, dotyczące dalszego losu totalitarnych zabytków w centrum przemysłowym. Jednak w przededniu, 9 grudnia, Dyrekcja Generalna MSW Ukrainy w Obwodzie zaporoskim poinformowała o możliwych prowokacjach z udziałem osób, które będą ukrywać swoje twarze po maskami. Zastosowano niezbędne środki ostrożności, ale osoby w maskach nie przyszły. Natomiast byli obecni inni goście.

Podczas gdy, deputowani rady miejskiej otwierali posiedzenie sesji, pod murami Urzędu Miasta odbył się mityng z hasłami, które były aktualne jeszcze za czasów Majdanu „Przecz z Sinem!” (mer Zaporpoża). Do zaporożan dołączył gość z Kijowa, deputowany Ołeh Laszko, który po wystąpieniu przed kamerami, w którym mówił o konieczności zmiany zaporoskiej władzy, postanowił pomóc w ewentualnej obecności przedstawicieli społeczności na posiedzeniu posłów. W wyniku uporczywych nalegań ze strony deputowanego Rady Najwyższej, po głosowaniu, zdecydowano pozwolić aktywistom zobaczyć na własne oczy dalszą część „przedstawienia” . Sesja ta mogłaby konkurować pod względem burzliwości wydarzeń nawet z występami lokalnego teatru.

Przy gorącym wsparciu obecnych, Laszko uparcie domagał się od mera Aleksandra Sina złożenia dymisji. Po dłuższych oskarżeniach mera o korupcję i zmuszeniu go do napisania podania o dymisję, Ołeh Laszko wysunął propozycję, samemu zająć stanowisko, które dzięki niemu zostało już prawie zwolnione. Jednakże w odpowiedzi nie było gorącego poparcia ze strony zebranych.

W końcu zaporoski mer zgodził się na złożenie podania o dymisję, ale pod jednym warunkiem: takie same podanie ma napisać sekretarz rady miejskiej Roman Taran (były członek Partii Regionów), który byłby potencjalnym kandydatem na stanowisko wykonującego obowiązki mera miasta. Z kolei Taran napisał podanie, ale z zastrzeżeniem, że wejdzie ono w życie z chwilą dymisji Aleksandra Sina. Następnie mer Zaporoża, Aleksandr Sin, publicznie posłał Ołeha Laszka pod niecenzurowany adres zaznaczając, że kijowska władza nie będzie mówić Zaporożu jak ma żyć… i zamknął sesję.

Tymczasem po kilku godzinach rozpoczęła pracę już kolejna, tym razem nadzwyczajna sesja rady miejskiej Zaporoża. Jednakże na niej zdecydowano nie rozpatrywać kwestii dotyczącej dymisji mera miasta. Z porządku obraz zostały również usunięte kwestie, które mogłyby ponownie zakłócić spokój w mieście, w tym te dotyczące losu zabytków.

Natalia Seliukowa

Share Button

Kongres USA chce zaostrzenia sankcji wobec Rosji i pomocy dla Ukrainy

Share Button

senatusaObie izby amerykańskiego parlamentu – Senat i Izba Reprezentantów jednogłośnie przyjęły „Ukraine Freedom Act”, czyli ustawę, która wzywa prezydenta USA do udzielenia pomocy Ukrainie i zaostrzenia sankcji wobec Rosji.

Kongres wyraził zgodę m.in. na dostarczenie broni na Ukrainę (także tzw. broni śmiercionośnej), a także na udzielenie wszelkiej innej pomocy wojskowej, w tym także szkoleniowej. Na ten cel ma zostać przeznaczonych 350 mln dolarów.

Sankcjami mają zostać objęte także rosyjskie firmy, w tym m.in. Gazprom, jeżeli dojdzie do eskalacji konfliktu w Donbasie lub jeśli zostaną ograniczone dostawy gazu na Ukrainę lub do innego kraju sojuszniczego.

Zdaniem Rosji postanowienie amerykańskiego Kongresu to „akt otwartej agresji” wobec Federacji Rosyjskiej.

Na podstawie: interfax.com.ua,

Share Button

Rada Najwyższa uchwali budżet 26 grudnia

Share Button

rada_uaWedług wiceprzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Andrija Parubija budżet zostanie przyjęty jeszcze w tym roku, 26.12.2014r.

„Budżet ma zostać uzgodniony z rządem do 20 grudnia. Ważne, aby projekt został omówiony we wszystkich komitetach Rady” – powiedział A. Parubij.

Wcześniej o konieczności uchwalenia budżetu jeszcze w tym roku mówił szef frakcji Frontu Ludowego, Ołeksandr Turczynow. W przyszłym tygodniu deputowani będą pracować w komitetach, wobec czego będzie potrzebne jeszcze jedno posiedzenie Rady po 20 grudnia.

Przyszłoroczny budżet zakłada m.in. znaczące zwiększenie wydatków na armię – do 5% PKB.

Na podstawie: interfax.com.ua

Share Button

Minister finansów Ukrainy: oczekujemy wzrostu gospodarczego w 2016 roku

Share Button

1-hryvnia-UkraineNatalia Jaresko, minister finansów Ukrainy zapowiedziała, że w 2016 roku będzie można oczekiwać wzrostu PKB Ukrainy.

„Myślę, że uda nam się wykonać kluczowe zadania – przeprowadzić deregulację biznesu, demonopolizację i liberalizację rynków, a także przywrócić zaufanie inwestorów” – powiedziała Jaresko w wywiadzie dla magazynu Focus.

Przyznała również, że obecna sytuacja Ukrainy jest trudna, ale nie ma ryzyka bankructwa państwa. Taki wariant jest na tyle mało prawdpodobny, że nie jest brany pod uwagę przez rząd.

Pozytywnie oceniła także działania poprzedniego ministra finansów Ołeksandra Szlapaka, który jej zdaniem pzrygotował podstawy dla stabilizacji systemu finansowego kraju.

W ocenie agencji Moody’s PKB Ukrainy za rok 2014 może zanotować spadek nawet o 8%.

Na podstawie: epravda.com.ua

Share Button

Rada Najwyższa przyjęła plan reform rządu Jaceniuka

Share Button

radaZa przyjęciem planu działań na lata 2015-16 zagłosowało 269 deputowanych, 28 – przeciw

Program poparły partie koalicyjne: Blok Petra Poroszenko, Front Ludowy, Samopomoc, Partia Radydalna i Batkiwszczyna. Przeciw głosowali deputowani Bloku Opozycjnego i grupa niezrzeszonych deputowanych.

Głosowanie poprzedziła debata, w której część deputowanych, głównie z Bloku Petra Poroszenko i Samopomocy domagała się wprowadzenia zmian. Spór dotyczył m.in. włączenia tekstu umowy koalicyjnej do programu. Ostatecznie jednak obie partie poparły program rządu Jaceniuka.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Економічні стосунки України та Росії

Share Button

rosja-ukrainaБагато людей вважають, що Україна та Росія – братські народи, адже це слов’янські країни у яких є спільне минуле, майбутнє, тісні та дружні економічні відносини. Але чи справді можна назвати Україну та Росію братами з тісними та дружніми економічними відносинами? Чи дійсно співпраця України та Росії побудована на чистих та спів-дружніх стосунках?

Громадяни як і Росії так і східної України вважають шо Росія ставиться до свого “братcкого народу” – країни сусіда, як до самого себе, тобто українці як для російської влади так і для самих росіян вважаються своїми побратимами – земляками, адже Росія забезпечує їх газом – теплом на холодні пори року, електроенергією, вигідними кредитами, гарантує їм безпеку. Але чи можна назвати це правдою? Чи це тільки ілюзія людей котрі потрапили під вплив російської пропаганди? З одного боку цих людей можна зрозуміти, адже вони живуть близько кордону з Росією, напевно більшість там і працюють, мають сім’ї, рідню, яка теж ,напевно, живе і заробляє на життя в Росії. Також вони вважають що саме Росія колись віддала частину земель на яких зараз Україна має якийсь прибуток, а саме Крим і схід України. Нажаль ці території зараз переживають не найкращі свої часи.

Україна є демократичною країною і кожний громадянин має право на свою думку й на свободу слова, але більшість українців не можуть зрозуміти точку зору цих людей, бо з іншого боку все це купує у їхньої “матінки” Росії – Україна , яка просто переплачує нереальну суму щоб український народ жив в теплі і нормальних побутових умовах. А території які нібито віддала нам Росія, насправді були не їхні а Радянського Союзу, віддані нам Хрущовим, які потім від’єдналися разом з Україною внаслідок розпаду цього союзу. Насправді економічні відносини між Україною і Росією стали складними ще після розпаду Радянського Союзу, а зараз перебувають на стані погіршення, головною причиною якого стала економічна війна яку Росія починає проти України. На сьогоднішній день основним корисним ресурсом, як для України так і для Європейського Союзу, є російський природний газ, яким Росія шантажує всю Європу , змушуючи Україну платити за нього щонайменше в 2 рази більше ніж платять за нього країни Європейського Союзу, незважаючи на те що Україна є найближчим сусідом Росії і саме через її територію проходить транзит газу до Європи. Чому ж тоді наш “братський” народ вимагає платити за газ більше, якщо доставка цього ресурсу до України є швидшою ніж до ЄС? Отже найбільшою економічною проблемою цього року є нестача газу, який Україна вже активно шукає у нових постачальників в Європі.

Україна зараз переживає не найкращі економічні часи, адже окрім недостачі газу на зиму, можливо й не буде вистачати вугілля, тобто можлива також металургійна криза, адже велика частина вугільних шахт і металургійних джерел знаходяться на окупованій російськими військами територіях Донецької та Луганської областей. Хотілось зазначити, що Україна займала одне з перших місць по експорту вугілля і металургійної продукції. Сьогодні Європейський Союз намагається допомогти Україні в економічній і територіальній війні проти Росії, накладаючи все більше і більше санкцій на банки Росії, але на превеликий жаль Україна залежить від російських банків і ці санкції б’ють в якійсь мірі і по економіці України, ослабляючи українську валюту на міжнародному ринку.

На сьогоднішній день, політична і економічна сили України значно ослабли, якщо порівнювати з тим, якими вони були кілька років тому. Сьогодні значно виріс рівень безробіття, збільшилася стопа корупції в різних державних службах й підприємствах, виросли ціни на різні товари та послуги. Сьогоднішня Україна є розбита й пограбована людьми які мали вищий статус ніж у звичайного „просто-народу” – владою, яку , як би цього не хотілось , і обрав такий собі типовий український народ, адже український менталітет, як, напевно, і менталітет й інших народів світу, любить все що за дармо. Більшість представників президентських партій, платили людям гроші за кожний голос за того чи іншого кандидата, саме тому люди плюючи на свою гідність, продавали свої голоси за невеликий кошт, і допускали до управління державою, тих людей які потім ці ж гроші якими платили людям за голоси, повертали назад, тільки в десять, а бо може й в сотні разів більше ніж колись віддали. Згадаймо навіть минулого президента України який очолював партію „Регіонів” Віктора Януковича, про якого зовсім нещодавно дізнався весь світ. Адже це один із небагатьох президентів світу який піддався імпічменту, але ,нажаль, без пролитої крові не обійшлось. Скоріше за всього кожна людина на світі, сьогодні вже знає про існування такого краю як Україна, а не так як колись думала що це територія Росії, чула про відважних людей які загинули на Київському Майдані Незалежності , про золоті батони Віктора Януковича, чи про президентський маєток в Межигір’ї, оздоблений золотом, з колекцією як і сучасних, так і радянських автомобілів. Звичайно, що Україна заслабла ще з часів минулих представників, адже економічна криза на Україні продовжується досить довго і , з якої вона не може вийти і по сьогоднішній день, але остаточний удар по Україні припав саме на часи влади остатнього нашого президента, який і очолив партію „Регіонів”.

Саме після таких невтішних подій, Росія, знайшла так звану „Ахілесову п’яту” свого західного сусіда, активно продовжує давити на Україну, усіма своїми силами, починаючи від економічного шантажу природним газом, який як вже було сказано, Росія продавала для своїх братів, за , „спеціальними” тарифами , і закінчуючи російськими військами, які східний сусід ввів на українську територію вже досить таки давно. В інтернеті все частіше і частіше з’являються сторінки з різними картинками чи картами, де Крим вже є частиною Росії, як і схід – так звані ДНР(Донецька Народна Республіка) й ЛНР(Луганська Народна Республіка),аргументуючи це тим, що це вже і була Російська земля адже це була частина СРСР, де столицею була Москва – як і столицею Росії. Але якщо приводити такі аргументи, то можна поринути в історію де колись Більша частина території Росії входила в склад Київської Русі , столиця якої була Київ, тобто тоді Росія повинна віддати половину своєї території Україні? Але добре, не будемо заглядати в історію, навіть якщо Україна була складом СРСР тоді одразу після кількох років окупації України, Росія піде війною на інші країни які входили до складу Радянського союзу? Якщо В. Путін саме до цього веде, то Європейському союзу потрібно терміново приймати якесь вирішення цієї , вже міжнародної проблеми, окрім санкцій, адже поки Росія знаходиться тільки на території України, а не ввійшла на територію країн ЄС , можна вирішити щось без значних страт , і без зруйнованих Європейських міст, якими сьогодні є міста України – Донецьк та Луганськ.

Багато країн як Європейського союзу так і всього світу підтримують Україну , але нажаль ніяких значних дій не роблять, звичайно, їх можна зрозуміти, адже Росія введе доволі грамотну війну, вони мають ядерну зброю , газ, яким можна шантажувати країни в яких цього ресурсу не вистачає, Росія налаштовує свій народ фальшивими новинами так, що росіяни думають, що зараз українці воюють самі проти себе, а Росія – країна герой, яка приходить і хоче допомогти угамувати цей конфлікт, відсилаючи Україні вантажівки зі зброєю для своїх людей, видаючи їх за так звану гуманітарну допомогу. Все ж таки рано чи пізно цей конфлікт якимсь чином закінчиться й не важливо яка сторона отримає перемогу, але одне всі знають на сто відсотків, що після такого ставлення, ілюзія про братські народи буде розвіяна, вже ніколи Україна не буде ставитися до Росії як до свого союзника, й не склониться до підписання митного союзу зі своїм східним сусідом ні за яких умов, адже український народ обрав Європу і прямує до європейської інтеграції. Якщо Україна і країни ЄС знайдуть додаткові джерела природного газу, тоді Росія залишиться майже без нічого, для неї все буде закрите, і можливо таке відношення доведе її до того, що вона стане країною зі слабшим розвитком, ніж деякі країни Африки, які сьогодні знаходяться не в найкращому стані, з не найсприятливішим кліматом для господарства і проблемами різних видів, та не з найкращим економічним розвитком.

Отже, опираючись на вище сказане можна зробити висновки, що, нажаль, українська економіка в якійсь мірі залежить від російської, але на сьогоднішній день аж ніяк не має тісних та дружніх економічних відносин між “братськими” країнами.

Vladyslav Yavorskyi

Share Button

XIV Międzynarodowe Forum Ekonomiczne we Lwowie

Share Button

OLYMPUS DIGITAL CAMERAW dniach 27-28 listopada br. odbyło się we Lwowie XIV Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Hasło przewodnie Forum brzmiało „Wizja 2020: Strategie dla państwa, regionów i biznesu”.

Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji szczebla centralnego i obwodowego, przedsiębiorców, przedstawicieli izb gospodarczych i jednostek podziału terytorialnego. Obecni byli także przedstawiciele administracji unijnej oraz zespołów realizujących projekty europejskie. Uczestników ugościł hotel „Dnister” oraz Uniwersytet Lwowski im. Iwana Franki.

Przeprowadzone panele ułożyły się dwa bloki tematyczne dotyczące reformy zarządzania terytorialnego (decentralizacja, e-governance) oraz perspektyw rozwoju biznesu ukraińskiego, zwłaszcza w kontekście umowy stowarzyszeniowej.

Rozpoczynającą Forum sesję plenarną otworzyły wystąpienia przedstawicieli lokalnych władz, w tym zastępcy mera Lwowa, który podkreślił, iż Ukraina funkcjonuje w realiach prawdziwej wojny, a forum odbywa się w trudnym momencie, gdy Ukraina broni swojej niezależności. Myślenie o przyszłości, rozwoju gospodarczym przenika się z walką o przetrwanie. Mimo tego, trzeba myśleć naprzód o perspektywach rozwoju gospodarki i strategii na kolejne lata. Poprawie sytuacji w kraju będzie sprzyjała reforma samorządowa, której powinno się nadać priorytetowe znaczenie. Gdy zmniejszą się polityczne ryzyka, można spodziewać się napływu inwestorów. Zastępca szefa rady obwodowej podzielił się swoją wiarą w przełom. Ukraińcy pokonali reżim, określą nowe priorytety i horyzonty, kultura biznesowa upodobni się do tej, która istnieje w krajach UE, nastąpi poprawa klimatu dla inwestycji. Przedstawiciel Lwowskiej Rady Obwodowej zadeklarował gotowość swojego obwodu do działania, wymieniając przy tym dotychczasowe sukcesy: region lwowski zajmuje pierwsze na Ukrainie miejsce pod względem sprzyjającego klimatu inwestycyjnego. Podkreślił również, że UE może pomóc Ukrainie być wolnym i rozwiniętym krajem. Z kolei Colin Maddock, kierownik projektu „Wsparcie polityki rozwoju regionalnego Ukrainy” dodał, iż Ukraina stoi przed wielką szansą, ale musi usunąć bariery i uwolnić swój potencjał. Główne wyzwania obecnie to reforma sądownictwa, wprowadzenie rządów prawa oraz efektywnego, wielopoziomowego zarządzania.

Do unikalnego momentu, w jakim znajduje się obecnie Ukraina, odwołał się podczas panelu dyskusyjnego „Umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina: nowe strategie dla ukraińskiego biznesu” także Philippe Cuisson, członek unijnej Grupy Wsparcia dla Ukrainy. Ukraina stoi przed szansą na zmiany, której nie może zaprzepaścić. Dzisiejsza sytuacja Ukrainy przypomina tę, w której Polska znajdowała się w 1994 r. Polska z sukcesem wdrożyła umowę stowarzyszeniową, przeprowadziła niezbędne reformy i osiągnęła ogromny postęp. Ważna jest jednak przede wszystkim aktywna postawa kraju, który nie może oczekiwać wyręczenia go przez UE. Taras Kachka, wiceprezes Amerykańskiej Izby Gospodarczej na Ukrainie, przypomniał, że umowa stowarzyszeniowa to proces długoterminowy, zarówno jeśli weźmiemy pod uwagę jej negocjowane i ratyfikację, jak i wdrażanie, które powinno być codziennym wysiłkiem na drodze do zmian. Umowa wprowadza nowe modele gospodarcze i handlowe, inne wzorce kultury biznesowej. Gospodarka ukraińska jest zorientowana na eksport i napędzana przez handel, a UE to jeden z kluczowych partnerów handlowych. Dzięki preferencjom handlowym przyznanym przez Unię eksport na jej rynek wzrósł o kilkanaście procent. Duch przedsiębiorczości na Ukrainie jest silny, a podpisana umowa stowarzyszeniowa jest tego wyrazem. Jednak problemem Ukrainy jest nadmierne zbiurokratyzowanie. Trzeba to mieć na uwadze, aby reformy pomogły produkować i sprzedawać więcej, nie stając się kolejnym polem do korupcji. Nieodzowne są zmiany systemowe. „Musimy zbudować Europę, europejski rynek na Ukrainie” – skonkludował Taras Kachka. Zdaniem Gienadija Radczenko, członka zarządu Nestle Ukraina & Mołdowa, umowa stowarzyszeniowa wymaga trzymania się prostych reguł. Przezwyciężenie korupcji jest problemem nr 1 dla Ukrainy, ale jego rozwiązanie jest łatwe – wystarczy zacząć od siebie. Problematyczna jest także niewystarczająca znajomość języka angielskiego wśród przedstawicieli administracji, a zaznajomienie z odpowiednią terminologią jest pomocne choćby w pozyskiwaniu funduszy. Zbliżenie z UE daje duże szansą dla firm, dobrym sposobem na zaistnienie na rynku jest współpraca z międzynarodowym biznesem. Trzeba jednak pamiętać, że Unię interesują produkty o korzystnym stosunku jakości do ceny, przy czym nie ma potrzeby obawiać się konkurencji – jest ona siłą napędową rozwoju przedsiębiorczości. Jednak aby się rozwijać, biznes musi być prowadzony w sposób transparentny i zgodny z regułami. Z kolei Oleg Dubisz, wiceprzewodniczący Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, poinformował słuchaczy, że Polska jest największym inwestorem w regionie lwowskim i można tu mówić o współpracy z prawdziwego zdarzenia. Biznes ukraiński w dużej mierze nastawia się na współpracę z firmami polskimi oraz na zakładanie firm w Polsce. To daje Ukrainie dostęp do europejskich instrumentów. Dubisz omówił źródła informacji, z których można korzystać, poszukując czy weryfikując polskich partnerów. Scharakteryzował też pokrótce polską gospodarkę, w tym dobrą pozycję w rankingach Specjalnych Stref Ekonomicznych czy polską specjalizację, jaką są klastry. Współpraca z Polską może być wzorem dla rozwoju analogicznych relacji z innymi krajami UE. Potencjalne korzyści ze współpracy polsko-ukraińskiej mogą być jeszcze większe: do rozważenia są wspólne inwestycje na rynkach trzecich (np. Algieria, Brazylia, Kazachstan). Cenne są dla Ukrainy polskie doświadczenia, takie jak reforma samorządu, reforma sektora MSP, system walki z korupcją. Ukraina potrzebuje poprawy jakości aparatu państwowego na wzór Polski czy Niemiec. Moderujący dyskusję Andy Kuzich z PwC Ukraine zaznaczył, że Polska na swojej drodze do transformacji dokonała wiele bez ogromnego dofinansowania reform ze strony UE.

Podobną tematykę kontynuowano w ramach dyskusji „Umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina: szanse i wyzwania dla Ukrainy”. Markijan Malskij ocenił, że zasoby na Ukrainie nie są wykorzystywane efektywnie, brakuje też instrumentów budzących zainteresowanie inwestorów. Ponadto kapitał nie lubi niestabilnych warunków. Poszczególne sektory powinny przeanalizować, co przyniosą im postanowienia umowy stowarzyszeniowej. Przestrzegł także przed poleganiem w nadmiernym stopniu na ukraińskich przedstawicielstwach zagranicznych czy misjach gospodarczych, które nie zawsze są tak skuteczne, jak powinny. „Tylko sami możemy zrobić to, co powinniśmy. Jeśli chcesz, by coś zostało wykonane dobrze, zrób to sam” – poradził. Umowa stowarzyszeniowa to potencjalne korzyści dla przedsiębiorstw, możliwości wejścia na rynek UE – korzyści pokazuje przykład Polski. Umowa stwarza warunki, a nawet konieczność współpracy z partnerami zagranicznymi, co podniesie standardy ukraińskich firm. Ukraina spodziewa się poprawy klimatu dla biznesu, zabezpieczenia interesów prywatnego kapitału i co za tym idzie – napływu inwestycji zagranicznych. Taras Vervega z firmy SoftServe wyraził przekonanie, że to przedsiębiorstwa sektora IT są najlepiej przygotowane, by wykorzystać szanse płynące z umowy stowarzyszeniowej. Sektor ten powstał na Ukrainie we wczesnych latach 90. całkowicie od zera, w konkurencyjnych warunkach. Dzięki temu nie posiadał cech poprzedniego systemu, czerpał za to z dobrych praktyk zachodnich, a w związku z brakiem regulowania tego sektora przez rząd mógł też swobodnie ewoluować. Podstawą sukcesu jest postawa nieingerencji władz państwowych i wolna konkurencja – na rynku zostają tylko najlepsi. Wdrażanie szeroko rozumianych nowych technologii jest ważne – nie tylko w produkcji, ale też w zarządzaniu czy marketingu. Ukraina wciąż jednak jest mało konkurencyjna, dlatego potrzebna jest deregulacja wszystkich sektorów, która stworzy lepsze warunki dla biznesu i uwolni zasoby, które obecnie są marnowane. Zasadniczym problemem dla biznesu jest drenaż mózgów. Trudno jest kreatywnym ludziom żyć w niesprzyjającym środowisku (np. infrastruktura, usługi medyczne, transport), wobec czego trzeba poprawić warunki życia ludzi, tak aby zatrzymać odpływ młodych talentów i zachęcić do powrotu tych, którzy już wyjechali. Lidiya Bilas, była CEO firmy IDS Aqua Service, jako zasady sukcesu w biznesie wymieniła zgodność z prawem oraz zdobywanie zachodnich certyfikatów jakości, które są ważne dla konsumentów. Podobnie ważną rolę przypisuje certyfikatom Olena Vovk, dyrektor generalna Enzym Company. Zachęcała firmy ukraińskie do aktywności, poszukiwania okien i drzwi na rynek europejski, zapraszania go do siebie. Zauważyła, iż współpraca z partnerami ukraińskimi różni się od współpracy z partnerami zachodnimi; ci pierwsi są dość zamknięci, nastawieni na nie zawsze racjonalną ochronę sekretów, drudzy są bardziej otwarci. Prelegenci kilkakrotnie wspomnieli o tym, by nie bać się konkurencji, która jest motorem zmian i rozwoju.

Jocelyn Guitton, menedżer ds. handlowych Delegacji UE na Ukrainie, stwierdził, że firmy ukraińskie są nierzadko mało konkurencyjne w stosunku do zagranicznych. Warto, by kraje Europy Wschodniej wiązały partnerstwa, które pomogą przyciągać inwestycje – a zalet, które mogłyby zachęcić partnerów czy inwestorów, Ukraina ma wiele. Jest tutaj istotna rola do odegrania dla rządu, który powinien zadbać o zwalczenie korupcji i rządy prawa. Nie powinien on jednak interweniować w sztuczne podtrzymywanie tego, co okaże się niekonkurencyjne w gospodarce rynkowej. Zdaniem Stepana Revycha, partnera w Nexia DK Auditors and Consultants, na szczególnie silną konkurencję zagraniczną będą wystawione firmy handlowe. Warto zainteresować się zagadnieniem efektywności zamówień publicznych w biznesie, która jest obecnie bardzo niska. Igor Markuts, wiceprzewodniczący Lwowskiej Izby Gospodarczej, zarekomendował rozwijający się w regionie lwowskim model gospodarki klastrowej. Wspólne uczestniczenie w procedurach zamówień publicznych to jedna z przewag konkurencyjnych klastrów. Należą do nich także wspólna promocja, lobbying, większa siła sprawcza – również w relacjach z bankami, preferencyjne warunki dostaw. Klastry są szczególnie korzystne dla mniejszych organizacji, które zyskują dzięki temu specjalizację i łatwiej im zagospodarować swoją niszę. W ich tworzenie nie powinny jednak interweniować władze. James Wilson, dyrektor Rady ds. biznesu UE-Ukraina, przypomniał, że elementami prowadzenia działalności gospodarczej są: otwartość umysłu, rozwijanie marek, dbałość o reputację. Zaapelował do ukraińskich przedsiębiorców, by nie zmierzali w stronę minimalizowania kosztów pracy, lecz maksymalizowania korzyści. Nie chodzi o tanią siłę roboczą, lecz o sprzedawanie jakości po korzystnej dla przedsiębiorcy cenie, o szukanie rozwiązań najlepszych, a nie najtańszych. Zasugerował, aby uważnie przyglądać się sytuacji na rynkach i próbować je wykorzystywać. Pavol Dolhy, prezes Słowacko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, zauważył jednak, iż trudno uzyskać dobrą jakość przestarzałymi środkami, w tym za pomocą przestarzałego sprzętu. Warto podpatrywać, jak działają partnerzy zagraniczni. Nie warto jednak budować parków technologicznych – jeżeli inwestor będzie miał wystarczającą infrastrukturę, odpowiednio wykwalifikowaną siłę roboczą, sprzyjające i przewidywalne warunki prowadzenia działalności (rządy prawa, system bankowy, stabilny kraj), sam znajdzie drogę na Ukrainę.

W drugim dniu Forum odbyła się sesja plenarna zatytułowana „Ukraina 2020: Strategie dla państwa, regionów i biznesu”. Petro Kolodiy, przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej, podkreślił, że w tak skomplikowanej sytuacji – podczas trwania wojny – mówienie o inwestycjach jest wyjątkowo trudne, a poprzednie władze zrobiły wiele, aby zniechęcić do ich dokonywania. Umowa stowarzyszeniowa pozwoli na większe zaangażowanie Ukrainy w projekty, na uczenie się regionów i wspólnot. Projekty mogą pomóc usunąć bariery inwestycyjne, takie jak np. niedostateczna infrastruktura, jednak często blokadą ich realizacji jest brak środków na wkład finansowy. Andrij Sadowyj, mer Lwowa, zdiagnozował przyczynę powszechności korupcji: taki porządek Ukraińcy znają od urodzenia i przywykli do niego. Dla rozwoju niezbędne jest zatrudnianie dobrze wykwalifikowanego personelu i wypłacanie mu należnych honorariów. Potencjał ludzki ma kluczowe znaczenie dla rozwoju. Potrzeba decentralizacji władzy, aby kapitał ludzki miał dogodne warunki dla pełnego wykorzystania możliwości i wprowadzania dalszych niezbędnych zmian. Określił wdrażanie reform priorytetem nowo wybranego parlamentu. Reforma jest być albo nie być dla Ukrainy oraz jej obecnego rządu. „Razem możemy wiele zmienić” – powiedział, powołując się na dotychczasowe osiągnięcia na Ukrainie. Wyraził wdzięczność dla walczących na wschodzie Ukrainy, bez których „nie wiadomo, jak daleko zaszliby Rosjanie”. Wiaczesław Nehoda, zastępca ministra rozwoju regionalnego, budownictwa i gospodarki miejskiej, ocenił obecnie istniejący na Ukrainie scentralizowany system jako skrajnie nieefektywny. Zaznaczył, że istotą reformy administracyjnej nie jest tylko proste przekazanie kompetencji na niższe poziomy – każda reforma musi być zorientowana na rezultaty. Potrzebna jest zmiana podejścia do strategii i polityki regionalnej, przy czym decentralizacja musi zostać poprzedzona przygotowaniem władz lokalnych do nowego wymiaru obowiązków, bez tego trudno oczekiwać pozytywnych efektów. Zadaniem władzy centralnej jest aktywizacja rozwoju regionalnego i tworzenie polityki rozwoju regionalnego, jednak w proces ten muszą być włączone wszystkie poziomy zarządzania. Niezbędne zmiany obecnego, nieefektywnego systemu Nehoda podzielił na dwa etapy: pierwszy to jak najszybsze (do 2015 r.) wdrożenie wszelkich zmian, które są możliwe w obecnym porządku prawnym, drugi to wprowadzenie zmian w konstytucji. Dla usług świadczonych przez władze centralne i samorządy potrzebny jest rozwój e-governance. Taras Kachka oznajmił, że trzeba zmienić kulturę przedsiębiorczości na Ukrainie – biznes oczekuje zmian. To się jednak nie uda bez wywierania przez przedsiębiorców presji na władze i prowadzenia przez nich dialogu z rządzącymi. Biznes musi wyartykułować swoją wizję i potrzeby – jest to istotne dla sukcesu programu reform. Konieczna jest także budowa podstaw zaufania – bez tego nie będzie np. tanich kredytów dla firm. Trzeba przestać próbować przechytrzyć się nawzajem, a zacząć budować zaufanie i otwartość. Taras Kachka zaapelował do przedsiębiorców, aby polegali przede wszystkim na własnej aktywności i nie spodziewali się wyręczenia przez izby gospodarcze itp. „Od waszych działań zależy więcej, niż myślicie” – powiedział. Dodał, iż gdy usunięte zostaną bariery, naprawiony będzie system podatkowy, biznes sam, bez specjalnego wspomagania i ukierunkowywania, poradzi sobie ze wzrostem PKB. Graham Meadows, dyrektor generalny Dyrekcji ds. Rozwoju Regionalnego i Miast Komisji Europejskiej w latach 2003-2006 nazwał politykę regionalną „najaktywniejszą formą decentralizacji”, która powinna angażować jak najszersze grono aktorów. Zapewnił, że UE będzie wspierać Ukrainę w tworzeniu systemu rozwoju regionalnego, ważne jednak, aby widoczne były wysiłki podejmowane przez samą Ukrainę. Bardzo istotne jest również, aby środowiska administracji i biznesu współpracowały i miały wspólną wizję. Odnosząc się do zagadnienia społecznych i gospodarczych skutków reform, Anatolij Tkaczuk powiedział, że urzędy czeka nie tyle zmiana liczby stanowisk co ich struktury – dla wielu osób niezbędne może się okazać przekwalifikowanie. Zmienia się także struktura eksportu – pojawiają się szanse dla innych gałęzi i rynków. Wasyl Danylyuk podkreślił, że obie strony muszą być zainteresowane wdrożeniem umowy stowarzyszeniowej, inaczej pozostanie ona bezwartościowym dokumentem. Wszystkie jej punkty muszą być konsekwentnie implementowane, wówczas poprawi się klimat dla inwestycji. Ukraina znajduje się w unikalnym momencie – ma dość skonsolidowane społeczeństwo, które wybrało proeuropejski rząd i proeuropejskich reprezentantów w parlamencie. Ukraiński biznes musi być gotowy na to, że na świecie funkcjonuje międzynarodowa specjalizacja – pewne przedsięwzięcia mogą zostać wyparte przez bardziej konkurencyjny biznes zagraniczny. Aby robić coś lokalnie, trzeba mieć ku temu niezbędne zasoby. Dlatego konieczna jest decentralizacja przy pozostawieniu części podatków na poziomie lokalnym. Bez decentralizacji Ukraina nie może funkcjonować efektywnie, musi ona być kluczowym krokiem na najbliższe 1-2 lata, a priorytet ten powinien znaleźć umocowanie w prawie. Tak powstanie bardziej stabilne środowisko dla rozwoju. James Wilson zgodził się z przedmówcą co do znaczenia umowy stowarzyszeniowej: czas jej implementacji to szansa jedna na milion – trzeba ją dobrze wykorzystać.

Podczas Forum często pojawiał się temat Polski – szkoda, że reprezentantów naszego kraju nie było ani wśród panelistów, ani wśród osób zabierających głos z sali.

Tegoroczna edycja Forum została zorganizowana w ramach EU Programme „Support to Ukraine’s Regional Development Policy”.

Portal Polsko – Ukraiński polukr.net był partnerem informacyjnym XIV Forum Ekonomicznego.

Kinga Kalinowska-Materniak

Artykuł ukazał się na stronie Innovalopment.com

Share Button

Mińsk: separatyści niegotowi do rozmów

Share Button

rosjaRosja, Ukraina i OBWE wyraziły zaniepokojenie brakiem gotowości przedstawicieli separatystycznych repubik tzw. DNR i LNR do rozmów w Mińsku. Rozmowy miały rozpocząć się 9 grudnia (wtorek).

Uczestnicy grupy podkreślili znaczenie „aktywnych działań na rzecz przerwania ognia, zwolenienia zakładników i poprawy sytuacji humanitarnej w regionie”.

Jednocześnie, wyrażono gotowość do podjęcia rozmó tak szybko, jak tylko to będzie możliwe.

Ukrainę podczas kolejnej tury rozmów będzie reprezentował były prezydent Leonid Kuczma, z kolei Rosję – ambasador Michaił Zurabow.

Kolejną datę rozmów wyznaczono na 11 grudnia.

Na podstawie: interfax.com.ua

Share Button