poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 48)

polukr

Rosyjski terror można zatrzymać tylko na polu boju

Share Button

Ukraina potrzebowała kilku miesięcy, aby udowodnić swoim partnerom i sojusznikom, a także światu, że potrafi się bronić i w efekcie rozpoczął się proces przechodzenia Sił Zbrojnych Ukrainy na bardziej efektywne modele NATO. Nasi żołnierze wykazali się nie tylko umiejętnością szybkiego uczenia się obsługiwania nowej broni, ale także „wyciskania” z niej znacznie więcej niż przewidywali producenci. Latem i jesienią wystarczyło to do udanych operacji ofensywnych na kierunkach charkowskim i chersońskim. Ale to nie wystarczyło do zdecydowanego przełomu na korzyść Ukrainy: sytuacja wskazywała na pilną potrzebę ciężkiej broni: systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej, pocisków dalekiego zasięgu, czołgów i lotnictwa.

Autor: prof. Serhij Feduniak

Barbarzyński ostrzał Dniepru 14 stycznia i śmierć dziesiątek cywilów pokazały, że cała ta broń jest potrzebna na już. Prezydent Zełenski podkreślił, że rosyjski terror można powstrzymać tylko na polu walki i przy pomocy broni znajdującej się w magazynach partnerów. Obecna sytuacja w pewnym stopniu przypomina początek marca ubiegłego roku, kiedy Ukraińcy i ich sympatycy za granicą stanowczo domagali się broni i amunicji do powstrzymania wroga. Wtedy świat posłuchał władzę w Kijowie i zapoczątkował „format Ramstein”, który pozwolił odwrócić losy wojny.

Taka sama determinacja jest teraz potrzebna ze strony zachodnich przywódców, ale niestety jej nie widać. Przypomnijmy sobie tylko historię związaną z dostarczaniem systemów przeciwlotniczych oraz czołgów Abrams i Leopard. Hiszpania nie może dostarczyć Ukrainie systemów obrony powietrznej Aspide z powodu zakazu Szwajcarii. Joe Biden nie odważył się jeszcze rozpocząć dostaw czołgów Abrams, a Niemcy są już chyba zdezorientowani co do czołgów Leopard-2. Każda ze stron unika jasnych działań, przerzucając odpowiedzialność na innych. Jednocześnie musimy podziękować premierowi Wielkiej Brytanii Sunakowi za wyraźne i stałe wsparcie, w szczególności dla kompanii transporterów opancerzonych „Challenger-2”, a także naszych polskich i bałtyckich przyjaciół, którzy nie szczędzą nakładów finansowych, aby pomóc Ukrainie pokonać wroga.

Jeszcze raz przypominamy naszym partnerom, że dostarczenie skutecznego uzbrojenia dla Ukrainy nie jest dobroczynnością, ale aktem samoobrony zachodniej demokracji, a odmowa jej dostarczenia jest sabotażem demokracji. Odporność ukraińskich żołnierzy pomaga zachodnim elitom zyskać czas na obudzenie się ze snu ery post-dwubiegunowej i przygotowanie się do ewentualnej walki z terrorystami i barbarzyńcami. Rozumiemy, że nasi sojusznicy i partnerzy muszą pokonać biurokratyczne przeszkody i banalny brak środków. Ale jeśli Ukraina nie utrzyma frontu, to na ulicach europejskich miast pojawią się rosyjscy uzbrojeni mordercy i gwałciciele, a rozmowa o demokracji straci wszelki sens.

Prof. Serhij Feduniak – doktor habilitowany nauk politycznych, profesor na Wydziale Stosunków Międzynarodowych Czerniowieckiego Uniwersytetu Narodowego im. Jurija Fedkowycza w Czerniowcach (Ukraina), dyrektor ds. projektów strategicznych Centrum Narracji Politycznych Demokracji w Czerniowcach (Ukraina).

Artykuł ukazał się na portalu obserwatormiedzynarodowy.pl

Share Button

Sekretarz generalny NATO: to przełomowy moment w wojnie

Share Button

Ukraina potrzebuje dużo więcej uzbrojenia – stwierdził sekretarz generalny NATO.

„To przełomowy moment w wojne i jest konieczność zwiększenia wsparcia dla Ukrainy. Jeśli chcemy jutro doprowadzić do rozwiązania pokojowego, powinniśmy dzisiaj zwiększyć dostawy uzbrojenia” – powiedział Stoltenberg w wywiadzie dla agencji Reuters podczas Forum Ekonomicznego w Davos.

Jens Stoltenberg dodał, że aktualnie trwają konsultacje co do przekazania Ukrainie czołgów. Potrzeba więcej systemów obrony przeciwlotniczej i sprzętu pancernego, amunicji, części zamiennych i możliwości obsługi technicznej, aby zagwarantować, że już dostarczony sprzęt będzie funkcjonował.

„Prezydent Putin nie wykazuje żadnych oznak gotowości do pokoju, trzeba mu więc uświadomić, że nie będzie mógł wygrać na polu walki” – dodał sekretarz generalny NATO.

Również w środę, 18 stycznia 2023, minister obrony Kanady Anita Anang ogłosiła, że Kanada dostarczy Ukrainie 200 pojazdów opancerzonych typu Senator. Pojazdy te mogą służyć do transportu żołnierzy, a także jako wozy ewakuacji medycznej. Dotąd Kanada dostarczyła Ukrainie pomoc o wartości 1 mld dolarów, a kolejny pakiet pomocy, przyjęty w listopadzie 2022 roku zakłada dostawy o wartości ponad 500 mln dolarów; ma on zawierać m.in. system przeciwlotniczy NASAMS.

Na podstawie: pravda.com.ua, mil.in.ua,

Share Button

Holandia przekaże Ukrainie baterię Patriot

Share Button

Premier Holandii Mark Rutte zaprowiedział przekazanie uzbrojenia podczas spotkania z prezydentem USA Joe Bidenem.

Będzie to trzecia bateria Patriot, jaka trafi na Ukrainę. Wcześniej takie dostawy zadeklarowały także USA i Niemcy – po jednej baterii Patriot. Ponadto, premier Holandii zadeklarował wsparcie finansowe dla Ukrainy o sumie dodatkowych 2,5mld euro.

Z kolei jak stwierdził minister obrony Ukrainy, Oleksij Reznikow, Stany Zjednoczone zadeklarowały wyszkolenie obsługi pierwszej baterii Patriot w ciągu 10 tygodni. Pierwsza grupa ukraińskich wojskowych, licząca ok. 100 żołnierzy, rozpoczęła już szkolenie w USA.

„Tocząca się wojna jest możliwa dzięki wsparciu naszych partnerów, ale także dzięki duchowi i woli samej Ukrainy. Zawsze trzeba umieć powiedzieć „dziękuję” (…) wcześniej nawet nie marzyliśmy o tym, co zostanie na przekazane” – powiedział Oleksij Reznikow.

Kwestia dalszego wsparcia wojskowego dla Ukrainy była także przedmiotem rozmów szefa sztabu generalnego SZ Ukrainy, generała Walerija Załużnego z szefem Kolegium Połączonych Sztabów SZ USA, gen. Markiem Milley’em. Spotkanie odbyło się na terytorium Polski.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

Wielka Brytania ogłosiła decyzję o przekazaniu Ukrainie czołgów Challenger 2

Share Button

O planach strony brytyjskiej poinformował minister obrony Wielkiej Brytanii, Ben Wallace.

„Dzisiejszy pakiet pomoże przyśpieszyć zakończenie putinowskiej okupacji i zagwarantuje, że w 2023 i później Ukraina obroni swoją niezależność, jaka jest wspierana przez społeczność międzynarodową, która jest zgodna co do tego że plany Putina nie zostaną zrealizowane” – powiedział Ben Wallace podczas wystąpienia w brytyjskim parlamencie.

Na Ukrainę, poza czołgami Challenger 2, mają trafić także inne niezbędne pojazdy zabezpieczenia technicznego, bez których eksploatacja czołgów tego typu byłaby utrudniona.

W ocenie brytyjskiego ministerstwa obrony, dzisiejszy pakiet powinien pozwolić na zwiększenie ukraińskich możliwości i przejście od powstrzymywania do wypędzenia rosyjskich wojsk z ukraińskiej ziemi. Łącznie w ramach pakietu ma znaleźć sie 14 czołgów Challenger 2, 30 haubic AS-90 o kalibrze 155mm, 100 innych pojazdów opancerzonych, kilkadziesiąt bezzałogowców, 100 tys. pocisków artyleryjskich oraz ponad 100 pociskow Brimstone.

Według ocen strony brytyjskiej, decyzja władz Wielkiej Brytanii przyśpieszy analogiczną decyzję Niemiec o przekazaniu Ukrainie czołgów Leopard 2.

Na podstawie: pravda.com.ua, mil.in.ua,

Share Button

Sekretarz generalny NATO: Ukraina może liczyć na większe dostawy broni

Share Button

Według Jensa Stoltenberga, w najbliższym czasie wsparcie dla Ukrainy zostanie zwiększone.

„Niedawne obietnice co do przekazania ciężkiego uzbrojenia są ważne i oczekuję zwiększenia dostaw w najbliższej przyszłości” – powiedział sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego w wywiadzie dla gazety Handelsblatt.

„Jesteśmy w decydującej fazie tej wojny, dlatego ważne, abyśmy przekazali Ukrainie broń, jaka jest niezbędna dla zwycięstwa” – dodał Stoltenberg.

20 stycznia ma odbyć się kolejne spotkanie formatu „Rammstein”, w ramach jakiego koordynowana jest pomoc wojskowa dla Ukrainy.
Z kolei już w najbliższych dniach do Ukrainy mają trafić czołgi Challenger 2, które przekaże Wielka Brytania. Jak na razie mowa jest o 12 pojazdach, docelowo – ok. 50. Ponadto, łącznie 5 państw (w tym jako pierwsza – Polska) zadeklarowało przekazanie Ukrainie czołgów typu Leopard 2.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy spotkali się we Lwowie: polskie Leopardy 2 trafią na Ukrainę

Share Button

Andrzej Duda podczas wizyty we Lwowie oświadczył, że Polska przekaże Ukrainie kompanię czołgów Leopard 2.

„Zostanie przekazana kompania czołgów Leopard w ramach budowania koalicji, ponieważ, jak państwo wiecie, musi zostać spełniony także cały szereg wymogów formalnych, zgód i tak dalej, które są w tym celu potrzebne, ale przede wszystkim chcemy, żeby była to koalicja międzynarodowa” – powiedział Andrzej Duda podczas konferencji prasowej. Jak na razie mowa jest o przekazaniu 10-14 czołgów.

Spotkanie we Lwowie odbyło się w formule „Trójkąkta Lubelskiego”, a więc formatu współpracy pomiędzy Polską, Ukrainą i Litwą. Stronę ukraińską reprezentował prezydent Wołodymyr Zelensky, a litewską – prezydent Gitanas Nauseda. Również prezydent Litwy zadeklarował kolejne dostawy broni na Ukrainę, w tym broni przeciwlotniczej.

„W XXI wieku europejskie państwo, jakim jest Ukraina, niepodległe, suwerenne jest w sposób brutalny atakowane po to, żeby odebrać ludziom wolność. Musi ta agresja zostać zatrzymana” – powiedział Andrzej Duda.

Prezydenci Polski i Ukrainy odwiedzili także Cmentarz Orląt we Lwowie, gdzie oddali hołd pochowanym tam Orlętom Lwowskim oraz żołnierzom ukraińskim.

Na podstawie: prezydent.pl, president.gov.ua,

Share Button

Dr Jewhen Mahda: Co gotuje „piekielny kucharz”?

Share Button

Postać Jewgienija Prigożyna staje się coraz bardziej widoczna w przestrzeni informacyjnej Rosji. Nie ukrywa już swojego bezpośredniego zaangażowania w PKW „Wagner”, regularnie wypowiada się publicznie, próbuje wygrać starcie z Siergiejem Szojgu oraz Walerijem Gierasimowem. Jakie „danie” przygotowuje Prigożyn dla Władimira Putina?

Autor: dr Jewhen Mahda

Prigożyna można nazwać jednym z symboli putinizmu. Dwukrotnie skazany za kradzież, na początku lat 90. został biznesmenem w branży gastronomicznej, następnie krąg jego zainteresowań biznesowych powiększał się wraz ze wzrostem dochodów i wpływów. Spotkał Putina i przydał mu się początkowo jako restaurator. Prigożyn nie był jednak zbytnio zainteresowany budową nieruchomości, wykorzystał przychylność Putina do zbudowania imperium medialnego służącego Kremlowi. Co więcej, robi to nie tylko za pośrednictwem własnych mediów, ale także dzięki „trollom Ołgina”, które stały się też jednym z symboli ingerencji w przebieg wyborów prezydenckich w USA w 2016 roku. W lipcu 2022 roku Departament Stanu USA ogłosił nagrodę w wysokości 10 milionów dolarów za schwytanie Jewgienija Prigożyna i wydaje się, że fakt ten był dla niego sygnałem do pójścia na całość. W szczególności z powodu publicznej obietnicy interwencji w trakcie mid-terms za granicą.

Coraz bardziej znana informacyjna prywatna firma wojskowa „Wagner” była znana jeszcze wcześniej, zaczęła się manifestować w 2014 roku na Donbasie, następnie „wagnerowcy” (w rosyjskich mediach nazywani „orkiestratorami”) działali w Syrii i szeregu afrykańskich państw. Przypominają SS III Rzeszy, dla których zostali stworzone własne zasady postępowania i „kodeks honorowy”. Zamordowanie przed kamerą „Wagnera” Jewgienija Nużyna jesienią 2022 roku, a następnie „przekazanie młota Parlamentowi Europejskiemu” to wymowny przykład zachowania Prigożyna, który stara się stać ponad prawem i kwestionować obowiązujące przepisy. Jednocześnie demonstruje wobec Putina wasalską lojalność, co powinno wystarczyć do rozwiązania problemów osobistych i zwiększenia wpływów w rosyjskim establishmentu. Dlatego jego demonstracyjny kontr-system jest jedynie umiejętnym posługiwaniem się stereotypami.

Objazd Jewgienija Prigożyna po rosyjskich koloniach karnych, do których dotarł helikopterem, z grzechotkami na wojskowej kurtce (Prygożyn to Bohater Rosji i „bohater” tzw. DRL i ŁRL), stała się asymetryczną odpowiedzią na klęskę armii rosyjskiej w obwodzie charkowskim. Nie wiadomo na pewno, czy Putin poprosił swojego zaufanego kucharza o szybkie uzupełnienie szeregów najeźdźców, ale trudno sobie wyobrazić, że nawet w Rosji bramy kolonii i więzień zostały otwarte dla osoby formalnie prywatnej. Według Johna Kirby’ego, w ramach PKW „Wagnera” w Ukrainie jest 10 000 najemników i 40 000 wczorajszych więźniów zwolnionych do udziału w działaniach wojennych. Niektórzy z nich wrócili już do domu w workach na zwłoki, a były to postacie, które musiały odbyć długie kary więzienia za morderstwo i inne poważne przestępstwa.

Szturm Bachmutu, który rozpoczął się w lipcu 2022 roku, stał się dla Prigożyna jego osobistym Stalingradem (w Rosji, przypomnę, poważnie dyskutuje się o możliwości przywrócenia tej nazwy miastu Wołgograd). „wagnerowcy” celują w Bachmut, a ich celem na pewno nie jest zlokalizowana w mieście fabryka szampana. O wiele bardziej interesujące są lochy Bachmutu, w których przynajmniej wcześniej znajdowały się znaczne zapasy broni. Prigożynowi nie udaje się jednak zademonstrować skuteczności swoich podopiecznych na polu bitwy, dlatego noworoczny film o „500 liniach obrony” w Bachmucie. Jednocześnie należy zauważyć, że jest mało prawdopodobne, aby „wagnerowcy” w tym kierunku zostali zastąpieni przez armię rosyjską, oczywiście, jeśli nie są oni samobójcami.

Prigożyn demonstracyjnie ustanawia własne zasady postępowania. W ostatnich tygodniach wyparł Ramzana Kadyrowa z pola informacyjnego, co może świadczyć o przychylności rosyjskich służb specjalnych, które z wielu powodów nie są zachwycone gospodarzem Czeczenii. Prigożyn zademonstrował solidarność z „wagnerowcami”, którzy publicznie znieważyli szefa rosyjskiego Sztabu Generalnego Gierasimowa. „Kucharzowi wojny” udało się zareagować na wyjazd Wołodymyra Zełenskiego do Bachmutu i pokazać, że w sylwestra jest z tymi, którzy od lipca bezskutecznie szturmują to miasto. Nie zapominając „przypadkowo” przypomnieć, że „Siergiej Surowikin, który dowodzi raszystami w Ukrainie, również pogratulował swoim żołnierzom”.

Przy okazji nie będzie nie na miejscu wspomnieć, że Prigożyn w ostatnich latach finansował produkcję propagandowych filmów „Turysta” i „Sołntsepiok”, gloryfikujących „wagnerowskich” najemników, dlatego nie warto mówić o sponsorze PKW „Wagnera” jako o dowódcy polowym. Zbliżanie się do linii frontu jest dla niego zbyt ryzykowne. Dobrze trafiona w sylwestra salwa HIMARS w szkołę zawodową w Makiejewce, gdzie stacjonowało kilkuset zmobilizowanych rosyjskich żołnierzy, dała Prigożynowi duże szanse na potężny atak informacyjny na rosyjskie dowództwo wojskowe. Prigożyn ma odpowiednie doświadczenie: kilka miesięcy temu wraz z Ramzanem Kadyrowem „zjadł” dowódcę Centralnego Okręgu Wojskowego gen. Łapina. Przepis jest naprawdę prosty: fala w mediach połączona z możliwością bezpośredniego przekazania informacji pierwszej osobie.

Dlaczego Prigożyn jest korzystny dla Kremla?

Dziesięć lat temu go struktury zajmowały się „oczyszczaniem” medialnego pola Federacji Rosyjskiej i niszczeniem rosyjskiej opozycji od wewnątrz, od 2014 roku realizują „delikatne zadania” z bronią w rękach. Prigożyn pomaga Putinowi zbudować państwo karne, jakby odsyłające mieszkańców Rosji do czasów stalinowskich. Pozostaje tylko wznowić publikację książki „O smacznej i zdrowej żywności”, aby uzyskać lepszy efekt rekonstrukcji. Ostrymi wypowiedziami skierowanymi do rosyjskich generałów i szpilką o „fantazjach erotycznych” Dmitrija Miedwiediewa Prigożyn tworzy wizerunek wojskowego populisty bezwarunkowo podporządkowanego Władimirowi Putinowi. A jego „wagnerowcy” są gotowi stać się, jeśli to konieczne, „szwadronami śmierci” dla Rosji w czasach przyszłych turbulencji.

Jewhen Mahda – doktor nauk politycznych, politolog, docent Narodowy Uniwersytet Techniczny Ukrainy Politechnika Kijowska, dyrektor wykonawczy Instytutu Polityki Światowej (Ukraina). Autor książek, m.in.: „Wojna hybrydowa. Przeżyć i zwyciężyć” (Гібридна війна. Вижити і перемогти, 2015) i „Agresja hybrydowa Rosji: lekcje dla Europy” (Гібридна агресія Росії: уроки для Європи, 2017).

Tekst ukazał się na portalu obserwatormiedzynarodowy.pl

Share Button

„Bawełna” Makiejewki i problemy mobilizacji rosyjskiej

Share Button

Tegoroczny program noworoczny dla Rosjan został całkowicie zdeterminowany przez „operację specjalną”. Przy tradycyjnym „błękitnym ogienku” podrzędne dowcipy o „ekspansji” Federacji Rosyjskiej nie tworzyły świątecznej atmosfery, ale wzbudzały poczucie sztuki teatralnej, która właściwie skrywała beznadziejność co do przyszłości. Sztuczny obraz dopełniało zmilitaryzowane wystąpienie Putina, dla którego dekoracją stali się pracownicy Federalnej Służby Ochrony w roli rosyjskich żołnierzy okupacyjnych. Kremlowski dyktator w swoim przemówieniu szukał motywacyjnych apeli do swojego ludu, aby jeszcze raz wyjaśnić, dlaczego powinni umierać na obcej ziemi. A w tym samym czasie, wraz z dźwiękami noworocznych dzwonów, zagrzmiała kanonada HIMARSów, zadając agresorowi kolejne znaczne straty na terenach czasowo okupowanych.

Autor: Pawło Łodyn

Z jakiegoś powodu dowódcom na miejscu przyszło na myśl, że umieszczenie nowo przybyłych zmobilizowanych (głównie z rejonu samaryjskiego) i ogromnych zapasów amunicji pod jednym dachem w szkole zawodowej w Makiejewce obwodu donieckiego to świetny pomysł, albo jak mówią dzisiaj, lifehack. Fałsz takiego planu został dosłownie i w przenośni obalony przez Sily Zbrojne Ukrainy i uderzenia zachodniej artylerii. Od dwustu do czterystu okupantów zostało zlikwidowanych, co wywołało szok i ciszę po stronie rosyjskiej.

Ciszę przerwało Ministerstwo Obrony terrorystów, określając liczbę zabitych najpierw o 63, a później o 89. Wskazuje jednak na to, że kierownictwo wojskowo-polityczne na Kremlu już dawno utraciło wyłączną kontrolę nad kanałami komunikacji i monopolistyczną dystrybucję wrażliwych informacji w warunkach wojennych. W przeciwieństwie do oficjalnej linii, propagandowe kanały telegramów wzywały bardziej znaczące liczby strat i zarzucały dowództwu. Szczególnie aktywne w krytyce były strony związane z Jewgienijem Prigożynem, który zajmuje sprzeczne stanowisko w stosunku do rosyjskiego Sztabu Generalnego i pozycjonuje swoich „wagnerowskich” zbirów jako alternatywę.

Konsekwencje „bawełny” w Makiejewce utrudniają okupantowi przygotowanie bazy propagandowej dla planowanej nowej fali mobilizacji. Ukraińskie władze rozumieją możliwość takiego kroku – w przededniu nowego roku minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow zwrócił się do obywateli rosyjskich, wzywając ich do ignorowania wezwań i ostrzegając przed możliwością zamknięcia granicy i wprowadzenia stanu wojennego w całej Federacji Rosyjskiej. Prezydent Wołodymyr Zełenski coraz częściej odwołuje się do tego tematu w swoich przekazach wideo. O tym, że wydarzenia w Makiejewce, kiedy skoncentrowane siły wroga zostały rozbite kilkoma uderzeniami, podważą dalsze działania mobilizacyjne agresora, świadczy fakt, że wzmianka o mobilizowanych jako ofiarach klęski zniknęła z meldunku rosyjskiej agencji TASS.

Kreml stara się stworzyć w świadomości społeczeństwa obraz wojny „ludowej”, zastraszyć i przekonać Ukrainę, że wojny na wyczerpanie nie wygra, bo zasoby ludzkie Rosjan są wielokrotnie większe. Jednak w przeciwieństwie do sowieckiego okresu II wojny światowej, dziś to Rosjanie są agresorem, a poparcie Zachodu jest całkowicie po stronie Ukraińców. Wraz z początkiem nowego roku nadchodzą wieści o przewidywanej dostawie czołgów, co znaczy usunięcie ograniczeń w dostarczaniu zachodnich ciężkich pojazdów opancerzonych. Kreml rozumie sytuację, więc szuka różnych sposobów na przerwę, przegrupowanie i przygotowanie nowych sił. Z tego powodu ogłaszane jednostronne „świąteczne rozejmy” (który jednak był natychmiast jednostronnie łamany). Ale to tylko odroczenie nieuniknionego – ostatecznej klęski Rosji.

Pawło Łodyn – dyrektor wykonawczy Centrum Narracji Politycznych Demokracji; korespondent portalu „Obserwator Międzynarodowy” w Ukrainie.

Tekst ukazał się na portal obserwatormiedzynarodowy.pl

Share Button

Kanada i Włochy przekażą Ukrainie kolejne systemy przeciwlotnicze

Share Button

Minister obrony Kanady, Anita Anand zadeklarowała, że rząd kanadyjski ma zamiar zakupić kolejny system NASAMS dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

„W warunkach ciężkich uderzeń lotniczych Rosji w Ukrainie, ten system pomoże obronić obszary zamieszkałe i obiekty infrastruktury krytycznej przed atakami bezzałogowców, rakiet i samolotów” – powiedziała minister obrony Kanady, po rozmowie z ministrem obrony Ukrainy, Oleksijem Reznikowem. Szefowa resortu obrony zapowiedziała także dalsze wsparcie wojskowe dla Ukrainy.

Pierwsze dwie baterie NASAMS dotarły na Ukrainę na początku listopada. Docelowo Stany Zjednoczone mają dostarczyć ich 8, dodatkowo – także baterię systemu Patriot. Kolejną baterię tego typu mają przekazać Ukrainie Niemcy.

Również Włochy mają zamiar przekazać Ukrainie kolejny system przeciwlotniczy. System SAMP/T ma zostać przekazany po zakończeniu uzgodnień z Francją, która jest jego współproducentem.

Z kolei szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Layen po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem stwierdziła, że Ukraina powinna otrzymać takie uzbrojenie, jakie jest jej potrzebne dla obrony przed rosyjską inwazją.

Na podstawie: mil.in.ua, pravda.com.ua,

Share Button

Brytyjski wywiad: Rosji może nie udać się okrążenie Bachmutu

Share Button

W pobliżu Bachmutu, w tym zwłaszcza w sąsiednim Soledarze trwają ciężkie walki, jednak rosyjskie próby szturmu miasta jak na razie zakończyły się niepowodzeniem.

Do wydarzeń, jakie mają miejsce w Donbasie odniósł się wczoraj wieczorem prezydent Ukrainy. „Rosjanie rzucą wszystko, co im pozostało i wszystkich, których będą w stanie zebrać, aby spróbować odwrócić sytuację w wojnie i przynajmniej odwlec porażkę (…) jakakolwiek próba ich natarcia powinna zakończyć się porażką. Dziękuję wszystkim naszym partnerom, którzy to rozumieją” – powiedział Zelensky.

Według analiz brytyjskich służb wywiadowczych, siły rosyjskie w ciągu ostatnich 4 dni podjęły działania ofensywne w kierunku Soledaru i udało się im przejąć kontrolę nad częścią miasta. Mimo tego, to opanowanie Bachmutu pozostaje głównym celem operacyjnym działań strony rosyjskiej, a zajęcie Soledaru ma umożliwić okrążenie od północy i zagrożenie ukraińskim liniom zaopatrzeniowym. Mimo tego, według ocen brytyjskich jest mało prawdopodobne, aby siły rosyjskie były w stanie w najbliższym czasie otoczyć Bachmut, jako że armia ukraińska zajmuje tam stabilne i dobrze przygotowane pozycje obronne.

Według komunikatu Sztabu Generalnego SZ Ukrainy, kolejny szturm pozycji ukraińskich Soledarze w nocy z 9 na 10 stycznia zakonczył się niepowodzeniem.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button