sobota, 19 Październik, 2019
pluken
Home / polukr (page 7)

polukr

O sytuacji wokół Debalcewe i po nim

Share Button

valerijrWalerij Rjabych dyrektor ds. informacji i doradztwa firmy Defense Express dla Portalu Polsko-Ukraińskiego polukr.net:

1. Z czym wiąże się wycofanie ukraińskiego wojska?

Konfiguracja linii frontu, która obejmowała tzw. łuk debalcewski nie była wygodna dla Sił Zbrojnych Ukrainy z punktu widzenia obrony pozycji. O wiele bardziej logiczne było przesunięcie na linię Mironówka-Switlodarsk, gdzie znajdują się naturalne przeszkody dla wroga ograniczające możliwości dalszej ekspansji samozwańczych republik.

2. Mówi się, że zadanie utrzymania Debalcewe nie zostało wykonane?

Zanim zacznie się mówić o wykonaniu, czy niewykonaniu zadania, należy najpierw powiedzieć jakie dokładnie zadanie postawiono przed częścią SZU. Trzeba podkreślić, że debalcewska operacja odegrała bardzo ważną rolę w zakłóceniu planów separatystów, wspieranych przez regularne jednostki SZ Federacji Rosyjskiej, a właściwie na odwrót – wspieranych przez separatystów regularnych jednostek SZ FR (nawiasem mówiąc, ostatnie potwierdza informacja, że kierownictwo operacji z wykorzystaniem nielegalnych formacji zbrojnych tak zwanych „DRL” i „ŁRL” w miejscowości Debalcewe, obejmował zastępca dowódcy Wojsk Lądowych Federacji Rosyjskiej generał Oleksandr Lencow (http://ru.tsn.ua/ato/vo-vremya-shturma-debalcevo-sredi-boevikov-zametili-deystvuyuschego-rossiyskogo-generala-411441.html).

W obliczu wykonania przez stronę ukraińską podjętych zobowiązań zawieszenia broni, w planach rosyjskich przywódców było przeprowadzenie szeregu działań ofensywnych i znaczne rozszerzenie terytorium, które nie jest kontrolowane przez centralne władze Ukrainy. Szczególnie po podpisaniu 12 lutego b.r. w Mińsku dokumentu pod nazwą „Kompleks działań na rzecz realizacji mińskich porozumień”, walki nasiliły się oprócz Debalcewe również w kierunku Ługańska i Mariupola. Starania podjęte przez kierownictwo ATO, aby utrzymać Debalcewe nie okazały się daremne. Jako że Debalcewe stało się przeszkodą dla bojowników i wymagało od kierownictwa rosyjsko-terrorystycznych wojsk maksymalnego wykorzystania rezerw, które kilka dni przerzucano w okolice Debalcewe z innych części linii frontu, plany znacznego rozszerzenia strefy wpływów separatystów zostały udaremnione. Tak więc operacja SZU utrzymania Debalcewe pociągnęła za sobą ogromne siły i środki separatystów. Oprócz tego przez to piekło przeszło wielu tak zwanych rosyjskich ochotników i wojskowych SZ FR, którzy wrócą do domu w nieco zmienionej formie.

Ponadto w czasie obrony SZU miały okazję wyrządzić o wiele większe straty atakującym siłom rosyjsko-terrorystycznych wojsk niż ponieśli sami.

Obserwatorzy podkreślają, że gdyby strona ukraińska nie przestrzegała zobowiązań zawieszenia broni i przeprowadziła aktywne działanie ofensywne to można by mówić od razu o kilku kotłach, ale tym razem dla „DRL” i „ŁRL”. Dlatego że w rzeczywistości w okolice Debalcewe zostały ściągnięte nie tylko rezerwy bojowników, ale i jednostki z innych miejsc, gdzie zabezpieczały linię frontu.

Po zrujnowaniu infrastruktury Debalcewe (przede wszystkim komunikacyjnej) na skutek obrony, nie było sensu dłużej utrzymywać tej miejscowości. Planowane wycofanie wojsk na dogodniejsze pozycje to optymalna i mądra decyzja, która została podjęta przez ukraińskie dowództwo.

W związku z wycofaniem wojsk z Debalcewe, nastała przerwa, w czasie której świat będzie przyglądał się działaniom bojowników a przede wszystkim FR, która zobowiązała się realizować mińskie uzgodnienia.

3. Dlaczego separatyści tak rozpaczliwie walczą o Debalcewe skoro według uzgodnień w Mińsku, miasto powinno być zwolnione?

-Wiele mówi się o tym, że Debalcewe posiada strategiczne znaczenie dla organizacji logistyki łączności pomiędzy „DRL” i „ŁRL, ale nie jest tak do końca. Oprócz tego zawsze istniały trasy oraz alternatywne, dosyć wygodne objazdy. W takim stanie, w jakim obecnie znajduje się infrastruktura miasta w najbliższej przyszłości Debalcewe nie będzie w stanie w pełni wykonywać pełnić funkcji komunikacyjnej.

Dla bojowników, najprawdopodobniej za sprawą polityki informacyjnej prowadzonej przez przywództwo tak zwanych „republik” i rosyjskich dziennikarzy z Lifenews, Debalcewe stało się swego rodzaju Stalingradem. Podobnie jak dla naszych żołnierzy donieckie lotnisko. Dlatego rzucono tutaj wszystkie siły, żeby za wszelką cenę obronić miasto.

4. Czy wycofanie wojsk oznacza kapitulację i formalne poddanie Debalcewe separatystom?

Okazuje się, że Debalcewe zostanie zajęte przez separatystów. Jednak z innego punku widzenia Debalcewe stało się przykładem zdrady tych ludzi, którzy nazywają siebie obrońcami Donbasu, a w rzeczywistości są terrorystami, którzy nie dotrzymują słowa. Biorąc pod uwagę, że nie rozmawia się najpierw z nimi a z W. Putinem, nawołując do opamiętania, Debalcewe będzie plamą na jego honorze i kolejnym jaskrawym przykładem rosyjskiego zakłamania, gdy obiecuje się jedno, a robi drugie.

W ideologicznym planie nie zawsze należy tworzyć nadęte symbole bohaterstwa, którym długi czas było wspomniane donieckie lotnisko, a teraz próbowano zrobić Debalcewe, żeby potem rozczarować się i cierpieć przez chwilową utratę.

Ważne jest jasno określić co jest priorytetem: utrzymanie mitycznych punktów na mapie, czy ocalenie życia ludności cywilnej i żołnierzy, którzy później w lepszych warunkach mogą być wykorzystani efektywniej w celu osiągnięcia konkretnych celów. Na korzyść ostatniego przemawia fakt, że obecnie w czasie wojny hybrydowej, którą prowadzi Rosja na wschodzie Ukrainy, głównie walka toczy się nie o terytorium, a o umysły i serca ludzi. I tutaj ważne jest nie tyle utrzymanie terytorium z wszelką cenę, a pokazanie zasadniczej różnicy w podejściu separatystów, którzy rozszerzają strefę bezprawia, a podejściu legitymnej władzy. W takim przypadku tymczasowa utrata terytorium może mieć potencjalnie pozytywny efekt. Oprócz tego od czasów drugiej wojny światowej, wojskowa strategia już dawno przeszła od wojny pozycyjnej do aktywnego działania i hybrydowych operacji polityczno-wojskowych zabezpieczanych przez potężne działania w sferze polityki, dyplomacji, gospodarki, finansów i innych. Tak więc w obecnych warunkach chwilowa strata może mieć czasem pozytywny efekt końcowy. A końcowym celem Kijowa jest przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy.

5. Czy Debalcewe będzie przeszkodą, na której rozbije się nadzieja na pokój, którą dały uzgodnienia w Mińsku?
-To już się stało. Jedyną nadzieję daje rezolucja ONZ i ukraińska inicjatywa wnioskowania do UE i ONZ o prowadzenie na Ukrainę sił pokojowych. Przedstawiciele niektórych europejskich państw, twierdzą, że następne tygodnie będą punktem wyjścia i wskaźnikiem prawdziwych intencji Rosji. Nikt nie robi sobie wielkich nadziei. Putinowi daje się kolejną szansę podjęcia właściwej decyzji. Trudno powiedzieć co będzie w przyszłości, ale sądząc po Debalcewe można dojść do wniosku, że zobowiązaniom jakie podejmuje Rosja nie można wierzyć.

Już teraz trzeba stwierdzić, że Rosja nie zaprzestanie prób dalszej destabilizacji Ukrainy i zmiany władzy na prorosyjską. I Putin w tej kwestii nie cofnie się przed niczym, począwszy od działań grup dywersyjnych po destabilizację sytuacji w poszczególnych regionach państwa oraz pełnego przemieszczania się rosyjsko-terrorystycznych wojsk na południu Ukrainy w celu stworzenia korytarza lądowego do Krymu, a w perspektywie przekształcenia Ukrainy z państwa z dostępem do morza w państwo bez niego. Celem nadrzędnym pozostaje zupełna kontrola nad całym terytorium Ukrainy. W najbliższym czasie Rosja będzie próbowała wszelkimi sposobami narzucić światu własne „siły pokojowe” na Ukrainie, które zapewnią rozszerzanie „ruskiego świata” do granic Europy. Nie wykluczone, że do tego zadania mogą zostać wyznaczeni pozyskani z naftaliny i „koronowani” na terytorium kontrolowanym przez separatystów niektórzy „działacze” czasów Janukowycza.

Już teraz można powiedzieć, że maja podobne plany, śmierć, zniszczenie, bezprawie. Widać to na przykładzie części Donbasu, okupowanej przez rosyjsko-separatystyczne bandy. Oprócz tego, że tym terytorium nie działa żadne prawo, a za zakładników wzięto dużą liczbę ludności cywilnej, obecnie można powiedzieć, że teren ten przekształca się na strefę tranzytową nielegalnego transportu nie tylko broni, ale i narkotyków. A to dodatkowy czynnik zagrażający bezpieczeństwu i stabilizacji w Europie.

Chciałoby się wierzyć, że jawna kpina Putina z mińskich porozumień znacznie ograniczy w Europie i na świecie liczbę tych nielicznych, którzy jeszcze mają złudzenia dotyczące „kremlowskiego złego geniusza”…

Share Button

Premier i rada koalicyjna omówili zmiany w budżecie

Share Button

jaceniuk_onzKijów, 23 lutego, UNN. W poniedziałek, 23 lutego premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk i członkowie Gabinetu Ministrów spotkali się z Radą Koalicji i kierownikami frakcji parlamentarnych w celu omówienia zaproponowanych przez rząd zmian w budżecie, kodeksie podatkowym i innych aktach prawnych, związanych ze zmianami wprowadzonymi po konsultacjach z MFW.

Zmiany mają pozwolić na zmniejszenie deficytu firmy „Naftohaz Ukrainy” oraz funduszu emerytalnego.

Po uzgodnieniach projekt zmian został przekazany Radzie Najwyższej. Głosowanie w tej sprawie zostało wstępnie zaplanowane na 3 marca. Konsultacje ws. zmian mają być prowadzone przez rząd także z każdą z frakcji parlamentu oddzielnie.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1441434-a-yatsenyuk-obgovoriv-iz-radoyu-koalitsiyi-zmini-do-derzhbyudzhetu

Share Button

Władimir Putin: wojny z Ukrainą nie będzie

Share Button

putin_krymKijów, 23 lutego, UNN. Prezydent Rosji Władimir Putin wykluczył możliwość wojny z Ukrainą, nazywając taki scenariusz „apokaliptycznym”. Wyraził nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie.

Jednocześnie stwierdził, że władze w Kijowie powinny zmienić swoje nastawienie do „mieszkańców wschodu kraju”. Dodał, że trzeba również „szanować wybór” mieszkańców Krymu.

Zdaniem rosyjskiego prezydenta, Kreml nie ma nic wspólnego z wydarzeniami, jakie miały miejsce w lutym zeszłego roku w Kijowie.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1441431-v-putin-viyni-mizh-rosiyeyu-y-ukrayinoyu-ne-bude

Share Button

Separatyści koncentrują siły pod Donieckiem i Mariupolem

Share Button

artyleriya_2Według Dmitry Tymczuka bojownicy prowadzą koncentrację sił w okolicach Mariupola, gdzie nadal trwają walki w miejscowości Szirokine, a także w Doniecku oraz na południe od miasta, wokół Iłowajska.

W ciągu ostatnich 48 godzin w okolicach Iłowajska pojawiły się co najmniej 3 konwoje z bronią, w skład których wchodziło m.in. 40 ciężarówek oraz 5 czołgów, 7 bwp oraz 8 sztuk sprzętu artyleryjskiego.

Także w okolicach Debalcewa trwa odtwarzanie gotowości jednostek, które brały udział w walkach pod miastem. W dniach 23-24 lutego oczekuje się przybycia kolejnych konwojów ze sprzętem.

Siły ukraińskie były także ostrzeliwane w okolicach Awdijewki na południe od Artemiwska.

Z kolei rzecznik sztabu ATO Władysław Seleznow ogłosił, że strona ukraińska rozpocznie wycofywanie artylerii zgodnie z porozumieniami z Mińska dopiero, gdy ustaną ostrzały ze strony bojowników.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Zmodernizowane wozy BMP trafią do ukraińskiej armii

Share Button

bmp-1modUKROBRONOPROM w 2015 roku wyprodukuje 50 zmodernizowanych bojowych wozów piechoty BMP-1.

Nowe wozy otrzymają szereg usprawnień, w tym m.in. zmodernizowane moduły bojowe wyposażone w działko szybkostrzelne, pociski przeciwpancerne oraz głowice termo- i noktowizyjne. Były one używane w czasie działań w strefie ATO, gdzie zyskały pozytywne oceny żołnierzy.

Zmodernizowane BMP-1 będą produkowane w zakładach w Żytomierzu. Zakład od początku wojny w Donbasie prowadzi także remonty uszkodzonej techniki, zarówno na miejscu, jak i w strefie ATO.

Na podstawie: ukrobronoprom.com.ua,

Share Button

Polski prezydent poparł inicjatywę wprowadzenia sił pokojowych na Donbas

Share Button

komorowski_poroszenkoKIJÓW. 22 lutego. UNN. Polski Prezydent Bronisław Komorowski poparł inicjatywę Prezydenta Ukrainy Poroszenko do wprowadzenia sił pokojowych na Donbas.

Prezydenci Polski i Ukrainy rozmawiali także o sytuacji w Donbasie i wykonaniu porozumień zawartych w Mińsku.

„Wspieramy realizację umów Mińsku, ale zawsze będzie przypominać, że Francja i Niemcy podjęły szczególną odpowiedzialność” – powiedział Bronisław Komorowski. Ponadto, omówiono i uzgodniono zintensyfikowanie współpracy między Ukrainą i Polską w sektorach obronności i energetyki.

W niedzielę 22 lutego Bronisław Komorowski wziął w Marszy Godności w rocznicę zwycięstwa ukraińskiej rewolucji. W Kijowie pojawili się także m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk, prezydent Niemiec Joachim Gauck, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.

Źródło: UNN
Fot. president.gov.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1440963-prezident-polschi-pidtrimav-initsiativu-schodo-vvedennya-mirotvorchogo-kontingentu-na-donbas

Share Button

W zamachu w Charkowie zginęły 2 osoby, 10 zostało rannych

Share Button

charków_zamachW czasie Marszu Godności odbywającego się w rocznicę zwycięstwa Euromajdanu doszło do wybuchu improwizowanego ładunku, w wyniku którego zginęły 2 osoby, a 10 zostało rannych.

Według doradcy szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w Charkowie, w związku z tym atakiem zatrzymano cztery osoby. Miały one zostać przeszkolone i przygotowane do przeprowadzenia ataku w Biełgorodzie w Rosji. Według SBU w mieście miało dojść do kilku innych ataków, które zostały udaremnione dzięki szybkiemu zatrzymaniu podejrzanych.

W ubiegłych tygodniach w Charkowie wielokrotnie dochodziło do wybuchów, m.in. w okolicach siedziby sądu.

Na podstawie: interfax.com.ua
Fot. https://twitter.com/radiosvoboda/status/569481460278792192/photo/1

Share Button

Siły ATO odparły atak na Szirokine

Share Button

szirokineŻołnierze ukraińskich wojsk powietrznodesantowych odparli atak na Szirokine, przeprowadzony w niedzielę rano w rejonie Szirokine. Walki i ostrzały trwają pomimo oficjalnie obowiązującego rozejmu i podpisanego wczoraj porozumienia ws. wycofania ciężkiego sprzętu.

Jednostki ukraińskie zostały ostrzelane ok. 7 rano z czołgów, granatników i broni strzeleckiej, a następnie była przeprowadzona próba szturmu na pozycje sił ATO, odparta przy wsparciu artylerii. Łącznie walki trwały ok. 4 godzin.

Cały czas trwają także ostrzały moździerzowe ukraińskich pozycji. Wykorzystywana jest w nich nietypowa amuninacja – pociski rozrywające się kilkadziesiąt metrów nad ziemią uwalniają mikroodłamki o średnicy kilku militetrów, które bardzo trudno usunąć chirurgicznie.

Na podstawie: pravda.com.ua
Fot. mil.gov.ua

Share Button

„Spokojne” życie w Gorłówce

Share Button

krematorsk20 stycznia Gienadij, mieszkaniec Gorłówki, obchodził 58. urodziny. Podczas wojny, choć nie ma nastroju do świętowania, zdecydował się by jednak świętować ten dzień ze znajomymi w pracy. Nie udało się. 19 stycznia rozpoczął się ostrzał miasta. Teraz jego rodzinie pozostały jedynie niewielkie zapasy żywności, chociaż sklepy pracują, jest tam tylko to co najpotrzebniejsze – chleb.

„Wielu ludzi wyjechało, każdy, kto miał taką możliwość i kogo nic tu nie trzyma. My nie możemy pojechać – mówi Hanna, żona Gienadija. Moja mama jest starszą i ciężką chorą osobą, nie może chodzić. Dzieci mieszkają w innnych miastach – starsza córka w Moskwie, młodsza w Kijowie. Wyjechały jeszcze latem, kiedy wszystko się dopiero zaczynało. Tam jest inaczej, spokojnie, tutaj – wiele budynków zrujnowanych. Są takie dni kiedy jest cicho, bez ostrzałów, ale nadal niebezpiecznie. Sąsiad wyszedł po chleb do sklepu i nie wrócił. Zakłady pracy nie pracują od ponad miesiąca – nie ma pracy ani wypłat. Banki w większości również nie działają.

Nie wiadomo kiedy to wszystko się skończy. Do emerytury zostały mi dwa lata, trzeba je przepracować. Nie mogę jednak opuścić domu, zostawić matki. Mąż wyjechał żeby szukać pracy. Zresztą matka nie chce nigdzie jechać – popiera Rosję. Starsza osoba, ogląda telewizję – wierzy co tam mówią, trzeba to zrozumieć – to nadal moja matka. Problem jest także z komunikacją. Ale jakoś żyjemy…”

Natalia Seliukova

Share Button

Flyeye dla ukraińskiej armii

Share Button

flyeyeUkraińskie Ministerstwo Obrony w 2015 roku zakupi za granicą pewną liczbę samolotów bezzałogowych. Chodzi o bezzałogowce klasy mikro- i mini. Jednym z nich może być Flyeye produkowany przez polską firmę Flytronic. (http://www.flytronic.pl).

Masa startowa bezzałogowca to 11 kg, czas trwania lot: do 180 minut, a zasięg – 30 km, 50 km – przy zastosowaniu specjalnej anteny. Samolot może wracać automatycznie na oznaczone miejsce i lądować z dokładnością do 15 m. Najcenniejszy element – głowica rozpoznawcza wyposażona w kamerę dzienną i nocną, opada osobno na spadochronie by uniknąć uszkodzeń przy lądowaniu.

Z wykorzystaniem tego bezzałogowca w Polsce stworzono system rozpoznania dla artylerii. Został on wysoko oceniony przez ukraińskich wojskowych.

Sergey Zgurets, Defense Express

Źródło: http://www.defense-ua.com/rus/hotnews/?id=44318

Share Button