czwartek, 16 kwiecień, 2026
pluken
Home / polukr (page 14)

polukr

Brak rozstrzygnięć po rozmowach w Kijowie

Share Button

por.merk.Po wczorajszych rozmowach z prezydentem Ukrainy w Kijowie, kanclerz Niemiec i prezydent Francji prawdopodobnie udadzą się do Moskwy, gdzie mają omawiać możliwości zakończenia walk w Donbasie z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.

Wczorajsze spotkanie zakończyło się bez oświadczenia dla prasy, jednak z-ca szefa Administracji Prezydenta Ukrainy Walerij Czalij stwierdził, że omawiano plan wdrożenia w życie postanowień z Mińska, a nie – jak twierdziła część mediów – rzekomy plan Władimira Putina, który zakładał rozwiązanie kryzysu bez udziału strony ukraińskiej.

„Ważne, co przywiozą z Moskwy nasi europejscy partnerzy, jako że wzięli na siebie zadanie przekonania do stosowania umów z Mińska tych, którzy dotąd tego nie robili” – powiedział wiceszef APU.

Zdaniem szefa niemieckiego Ministerstwa Obrony Ursuli von dem Liaen, nie należy oczekiwać przełomów po spotkaniu, jakie ma odbyć się w Moskwie.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

A. Deszczyca: Mamy mało czasu, nie wiemy co szykuje Kreml

Share Button

deszAmbasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczyca, w wywiadzie dla TVN, podkreślił, że Ukraina potrzebuje wyposażenia wojskowego, aby móc bronić żołnierzy i państwo. „Cały czas wykorzystujemy własną broń i utrzymujemy duch bojowy, ale dodatkowa pomoc pozwoli nam czuć się bezpieczniej. Mamy mało czasu, nie wiadomo co szykuje się na Kremlu” – powiedział Deszczyca.

Dodał, że winę za konflikt na Donbasie ponosi Rosja, która nie przestrzega uzgodnień zawartych w Mińsku. Dla zakończenia kryzysu na Wschodzie Ukrainy, potrzebne jest zawieszenie broni, przeprowadzenie na tych terenach demokratycznych wyborów oraz utworzenie nowej władzy w regionie. Podkreślił, że w warunkach zamkniętej granicy z Rosją i zaprzestania dostaw broni, Ukraina poradziłaby sobie z sytuacją na Donbasie.

„Rosja chce destabilizacji całej Ukrainy i wykorzystuje w tym celu różne metody. Powinniśmy być gotowi na wszystko, ponieważ Rosja nie spełnia poprzednich obietnic, nie będzie spełniać i następnych. Rosję może powstrzymać jedynie silna i twarda pozycja Zachodu. Zachód powinien zrozumieć o co idzie gra. Gra idzie o pokój i stabilność na kontynencie” – zaznaczył Andrij Deszczyca.

Na podstawie: polradio.pl
Foto: news.liga.net

Share Button

Kerry: Merkel i Holland w Moskwie otrzymali propozycje ws. Ukrainy

Share Button

kerryporKanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Holland przebywający z wizytą w Moskwie mieli otrzymać propozycje rozwiązania konfliktu na Ukrainie od prezydenta Rosji.

Poinformował o tym sekretarz USA John Kerry podczas konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem. „Nie omówiliśmy jeszcze dokładnie tych propozycji, ale jest tam kilka ciekawych pomysłów” – powiedział Kerry.

Sytuacja na Ukrainie ma być jednym z głównych tematów obrad konferencji nt. bezpieczeństwa w Monachium.

John Kerry poinformował również, że prezydenta USA rozważa różne możliwości pomocy Ukrainie, w tym poprzez przekazanie broni defensywnej. Nie sprecyzował jednak o jaką broń miałoby chodzić.

Z apelem o wsparcie zwrócił się do sekretarza stanu USA prezydent Petro Poroszenko.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

***

Share Button

marWczoraj po raz pierwszy od początku wojny zostało ostrzelane moje rodzinne osiedle. Patrzę na youtube na rodzinne strony i serce ściska ból…Wyjechałem z domu jak i większość mieszkańców Doniecka w lipcu, gdy do miasta wszedł Girkin i jego zabójcy. W Kijowie pierwsze miesiące były bardzo trudne pod względem psychicznym. W domu zostali przecież rodzice, którzy powiedzieli, że nigdzie się z domu nie ruszą, przecież mają tutaj dobytek, na który pracowali 40 lat swojego życia w Doniecku, i że „starych drzew się nie przesadza”. Pozostało mi jedynie śledzić tragiczne wydarzeniami, martwić się o stosunkowo odległy i obcy mi rejon Kijowa (chodzi o Donieck – dzielnicę miasta – przyp. tłum.), gdzie toczyły się najważniejsze wydarzenia i ginęli ludzie niedaleko od lotniska, i modlić się (chociaż nie religijny), aby zły los ominął moją rodzinę i mój rejon, gdzie wszystko od dzieciństwa jest mi tak bliskie. Ale katastrofa się zbliżała…

Najpierw w sąsiadującym z naszym dziewięciopiętrowym (około 30 metrów), budynku zamieszkał „Oplot”. Od sierpnia terroryzowali miejscowych aktywistów, niekoniecznie uczestników proukraińskiego ruchu. Nękali ich w pracy, domu, u rodziców, porywali ich, bili i zamykali w piwnicach żądając okupu. Mniej więcej w listopadzie do bazy „Oplotu” przywieźli moździerze oraz kilka wyrzutni rakietowych „Grad” i wtedy zaczęli strzelać z narastającą intensywnością. Jednak leciało od nas nie tylko w stronę lotniska i Awdijiwki ale i w zupełnie przeciwnym kierunku, na Poletarkę, gdzie nigdy nie było ukraińskich wojsk. W styczniu terroryści stali się wyjątkowo bezczelni, na pokaz blokowali skrzyżowanie czterech dzielnic (gdzie kiedyś mieszkało w sumie około 50 tysięcy ludzi) i strzelali z „Gradów” z środka drogi. Kilometr dalej rozmieścili bazę dla czołgów, a w fabrykach zaczęli remontować technikę wojskową. I kroniki wojny stawały się dla mnie coraz bardziej zatrważające. Rodzice nie wytrzymali i przyjechali do mnie do Kijowa, może nawet chcą wrócić, mimo tych wydarzeń, ale w praktyce jest to trudne. Ukraina wprowadziła system przepustek, których nie można otrzymać łatwo i szybko, nawet miejscowym mieszkańcom.
Wiem, że prawdopodobnie te pociski artyleryjskie, które wczoraj przyleciały na moje podwórko to ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy. Po prostu odpowiedzieli na prowokację. Na szczęście nikt nie zginął, ale patrzeć na zniszczone budynki, bez szyb, biorąc pod uwagę nadchodzące lutowe mrozy, nie jest łatwo. Nikt nie wie kiedy ta wojna się skończy, kiedy zmieni się linia frontu, która na razie przechodzi przez serca zwyczajnych mieszkańców Doniecka, niezależnie od tego, czy znajdują się teraz w Doniecku, czy oglądają wiadomości na emigracji.

Mój ukochany Donieck, miasto miliona róż, jedyne tak naprawdę, miasto europejskie na Wschodzie Ukrainy, zawsze wygodne, czyste i przytulne, stopniowo przekształca się w ruinę, na nowe Grozny. Od razu przypominam sobie wydarzenia sprzed trochę nieco dwóch lat, mecz EURO-2012 Ukraina – Anglia, przypominam sobie tę atmosferę krystalicznego patriotyzmu w mieście w przededniu meczu. Wówczas szliśmy pieszo głównymi ulicami miasta na gigantyczną Donbas Arenę. Brataliśmy się z Anglikami i wspólnie śpiewaliśmy „Szcze ne wmerła..” Przypominam sobie to wszystko, co działo się naprawdę, jak piękny sen, i nie chce się budzić rano, włączać Internet, żeby popatrzeć na to co jeszcze zrujnowała wojna w moim mieście. Nie mogę uwierzyć, że grupa około stu ukrainofobów opierając się na zachłanności lokalnych biznes-elit, zrujnowała wszystko co ukraińskie (czego było wiele w moim rodzinnym Doniecku), a miliony ludzi zmusiła do emigracji.

Chciałbym wierzyć, że pewnego pięknego dnia, zakończymy tę wojnę, wrócimy do domów, wyleczymy ludzi, odremontujemy zniszczone budynki i drogi i powiemy: „To był bardzo okrutna lekcja miłości do swojej ziemi, swojej Ojczyzny”. I nie będzie trzeba żadnej lustracji, natura odzieli prawdziwych ludzi od wyrzutków, którzy wszyscy pewnie wyjadą do Rosji (gdzie jest wielu jak oni). Odbudujemy nowy, wartościowy Donbas dla Ukrainy i będziemy dumni z tej okazji bycia korzystnymi, potrzebnymi. Bardzo chcę w to wierzyć…

Valeriy Kravchenko

Share Button

Kerry w Kijowie, Merkel i Hollande też przylecą

Share Button

pobraneTrwa wizyta w Kijowie sekretarza stanu USA, Johna Kerrego. Zaplanowano spotkanie z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką i premierem Arsenijem Jaceniukiem.

Jeśli warunki atmosferyczne będą dogodne do Kijowa, w trybie pilnym, przylecą również prezydent Francji, François Hollande oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel.

„Zdecydowaliśmy się z Angelą Merkel na podjęcie nowej inicjatywy. Wyruszamy do Kijowa w drugiej połowie dnia. Przedstawimy nową propozycję, opartą na pełnej integralności terytorialnej Ukrainy” – poinformował Hollande.

Jak informuje espresso.tv nie jest przewidziane czterostronne spotkanie prezydenta Poroszenki, Merkel, Hollande i Kerrego.

Po wizycie na Ukrainie, Merkel i Hollande udadzą się do Moskwy na spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wizyta Kererego w Rosji nie jest zaplanowana.

Na podstawie: espresso.tv, pravda.com.ua

Foto: ibtimes.co.uk

Share Button

Kraje bałtyckie chcą zaostrzenia sankcji wobec Rosji

Share Button

litwałotwaestMinister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius powiedział, że wśród państw bałtyckich istnieje konsensus co do zaostrzenia sankcji wobec Rosji.

Dodał, że kraje te opowiadają się także za udzieleniem pomocy wojskowej Ukrainie. „Powinniśmy pomagać Ukrainie w każdej sferze, także wojskowej i jesteśmy na to gotowi” – powiedział. Ministrowie Łotwy i Estonii nie wypowiedzieli się przeciw takiemu stanowisku, choć przyznali, że ich kraje nie posiadają aktualnie środków, które mogłyby wojskowo pomoć Ukrainie, zaoferowały jednak pomoc gospodarczą.

Na podstawie: unian.net
Fot. form-ua.net

Share Button

Ukraińska artyleria zniszczyła rosyjską jednostkę zmechanizowaną

Share Button

artyleriya_2W rejonie Debalcewa ukraińska artyleria przeprowadziła szereg ostrzałów miejsc koncentracji rezerw oddziałów rosyjsko-terrorystycznych.

„Odnotowano liczne porażenia celów, w tym m.in. detonację zapasów amunicji terrorystów w kilku miejscach – m.in. w rejonie Krynki, Jenakijewa, Brianki, Sofijewki i kilku innych miejscach. W rejonie Brianki nakryto ogniem oddział wojsk Federacji Rosyjskiej” – pisze Dmitry Tymczuk, szef portalu „Informacyjny sprzeciw”. Straty przeciwnika wyniosły ok. 190 zabitych i co najmniej 7 pojazdów.

Z kolei w rejonie Makiejewki zaobserwowano koncentrację dwóch bojowych grup taktycznych, z których jedna jest ukompletowana żołnierzami rosyjskimi. Na ich wyposażeniu jest m.in. 18 czołgów i 42 transportery opancerzone różnych typów.

Według D. Tymczuka oddziałom bojowników zaczyna brakować amunicji. W ciągu dnia zużycie wynosi nawet do 150 ton, a dostawy z Rosji nie pokrywają potrzeb.

Na podstawie: unian.net

Share Button

Rada Najwyższa Ukrainy ratyfikowała ustawę o powołaniu LITPOLUKRBRIG

Share Button

polukrUkraiński parlament przyjął ustawę o powołaniu brygady litewsko-polsko-ukraińskiej. Ma ona liczyć ok. 4 tysięcy żołnierzy z trzech krajów. Porozumienie w tej sprawie podpisano 19 wrzesnia 2014 roku w Warszawie.

Jednostka będzie stacjonować w Lublinie. W ramach brygady ma służyć ok. 3500 żołnierzy z Polski, 540 z Ukrainy i 350 z Litwy.

Głównym zadaniem jednostki będzie udział w misjach stabilizacyjnych i pokojowych.

Na podstawie: pravda.com.ua, polskieradio.pl

Share Button

„Ukroboronprom” planuje zwiększyć produkcję czołgów

Share Button

ukrobronopromKIJÓW. 4 lutego. UNN. Firma „Ukroboronprom” planuje zwiększyć produkcję czołgów oprawie 25 razy – od 5 do 120 sztuk rocznie – stwierdził dyrektor generalny Roman Romanow.

Plany na 2015 jest to rozwój produkcji czołgów „Opłot” – ma być wyprodukowancyh 40 sztuk, a od 2016 Koncern będzie produkować 100-120 sztuk rocznie.

Ponadto, firma „Ukroboronprom” rozpoczęła masową produkcję wozów opancerzonych „Dozor”, które dopiero wchodzą do służby w Siłach Zbrojnych. W tym roku koncern planuje wyprodukować 50 sztuk tych maszyn, a później osiągnąć poziom co najmniej 100.

W krótkim czasie zaczną się także prace rozwojowe w zakresie stworzenia krajowych systemów kontrbateryjnych i samolotów bezzałogowych. Na początku 2016 roku będzie gotowy pierwszy radar artyleryjski.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1433753-ukroboronprom-planuye-zbilshiti-virobnitstvo-ukrayinskikh-tankiv

Share Button

Ponad 900 usprawnień w transporterach BTR-4E

Share Button

btr-4poprW ciągu ostatnich 6 miesięcy w ukraińskim transporterze BTR-4E wprowadzono ponad 900 różnych usprawnień, większość na wniosek żołnierzy użytkujących wozy w ramach ATO.

„Wprowadzamy zmiany zgodnie z sugestami uczestników ATO. Ludzie, którzy na codzień używają tego sprzętu w warunkach bojowych wiedzą najlepiej jak powinien on działać” – powiedział Sergiej Pinkas, zastępca dyrektora UKROBRONOPROM.

Na podstawie: 5.ua, unian.net

Share Button