poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 204)

polukr

MH17 został zestrzelony rakietą odpaloną z terenów niekontrolowanych przez Ukrainę

Share Button

Są niezaprzeczalne dowody na to, że malezyjski Boeing 777 zestrzelony 17 lipca 2014 roku nad Donbasem, został trafiony pociskiem 9M38 zestawu „Buk”, odpalonym z rejonu miejscowości Pierwomajskoje w obwodzie donieckim, w tym czasie pozostającej pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Wyrzutnia została dostarczona na Ukrainę z Rosji, a po jej wykorzystaniu do ataku na MH17, ponownie wywieziona na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Powyższe wnioski zostały przedstawione 28 września br. na konferencji prasowej międzynarodwego komitetu śledczego w Holandii.

Grupa śledcza, złożona z przedstawicieli Ukrainy, Holandii, Malezji, Australii i Belgii wykluczyła inne przyczyny wypadku, w tym scenariusz awarii, zderzenia z innym statkiem powietrznym czy atak terrosytyczny. W czasie, gdy miało miejsce zestrzelenie MH17 w pobliżu nie zarejestrowano żadnych innych samolotów, co pozwoliło odrzucić tą i wspomniane wcześniej wersje wydarzeń.

Śledczym udało się odtworzyć większość trasy, jaką pokonała wyrzutnia „Buk” od momentu przekroczenia granicy z Rosją do momentu zestrzelenia samolotu, a także jej drogę powrotną do Rosji. Pomogły w tym zarówno materiały zdjęciowe i wideo, jak również relacje świadków. Udało się również ustalić personalia ponad 100 osób, które przyczyniły się do działań związanych z transportem i obsługą kompleksu rakietowego „Buk”, z którego zestrzelono samolot.

W wyniku zestrzelenia malezyjskiego Boeinga 777 zginęło 298 osób, w większości obywateli Holandii, Malezji i Australii.

Na podstawie: ssu.gov.ua, ukrinform.ua

Share Button

OBWE: sytuacja na Donbasie uspokaja się w rejonach wycofania wojsk

Share Button

Według przedstawicieli misji monitorującej zawieszenie broni na Donbasie nadal notowane są naruszenia reżimu ciszy, jednak na w trzech rejonach, gdzie rozpoczęło się wycofanie wojsk obu stron od linii rozgraniczenia sytuacja jest spokojniejsza.

Oceny OBWE dotyczą trzech dni – 22,23 i 25 września, a dokonane zostały w rejonie Stanicy Ługańskiej, Zołotego i Petrikiwki. W tym czasie na omawianym obszarze zanotowano nieliczne przypadki użycia broni automatycznej i granatników.

Jak wynika z podpisanego 21 września porozumienia, utrzymanie reżimu ciszy przez 7 dni non stop daje podstawy do rozpoczęcia wycofania sił od linii rozgraniczenia. OBWE jak dotąd nie sprecyzowało, czy zarejestrowane naruszenia spełniają powyższe warunki.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Komitet PE ds. swobód obywatelskich poparł wprowadzenie ruchu bezwizowego dla Ukrainy

Share Button

Komitet Parlamentu Europejskiego zajmujący się kwestiami spraw wewnętrznych i swobód obywatelskich pozytywnie ocenił perspektywę wprowadzena ruchu bezwizowego dla Ukrainy w relacjach z UE.

Postanowienie poparło 38 deputowanych, 4 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu. Odrzucono przy tym większość poprawek, wniesionych przez deputowanych formacji eurosceptycznych, których celem było zahamowanie wprowadzenia ruchu bezwizowego.

„Oczekujemy teraz dyskusji na ten temat na forum całego Parlamentu Europejskiego. Dziękuję 38 przyjaciołom Ukrainy za wsparcie (…) oczekjemy też ostatecznej decyzji PE” – powiedziała zastępca przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy, Iryna Heraszczenko.

Po pozytywnej ocenie PE wdrożenie ruchu bezwizowego musi zostać zatwierdzone również przez Radę Unii Europejskę.

Na podstawie: eurointegration.com.ua, facebook.com/petroporoshenko, facebook.com/iryna.gerashchenko

Share Button

Zabójstwo Żylina: sensacja czy norma?

Share Button

Wieczorem, 19 września, w restauracji niedaleko Moskwy zastrzelono obywatela Ukrainy Jewhena Żylina. Żylin zyskał rozgłos na Ukrainie na przełomie 2013 i 2014 roku jako przeciwnik Euromajdanu i założyciel charkowskiej organizacji sportowej „Opłot”.

Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow poinformował, że podczas Euromajdanu Jewhen Żylin porywał i torturował aktywistów. Dodał, że członkowie wspomnianej organizacji byli odpowiedzialni za liczne podpalenia samochodów w Kijowie w tym samym okresie czasu. Wraz z początkiem agresji na Ukrainę, Żylin przeszedł na stronę prorosyjskich bojowników i został powołany na stanowisko doradcy „ministra gospodarki” DNR. Od 2015 roku mieszkał w Rosji.

Zabójstwo Jewhena Żylina mogłoby być zaskoczeniem, gdyby nie konsekwentna polityka Moskwy, zakładająca „usuwanie” niewygodnych elementów donbaskiej układanki. Na początku 2015 roku już dawno było jasnym, że projekt „Noworosja”, którego celem było oderwanie niemal połowy Ukrainy nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Mniej więcej w tym momencie miały miejsce pierwsze wypadki likwidacji „niewygodnych” przywódców donbaskiej rebelii.

Jako pierwsi Donbas opuścili najgorętsi „patrioci” – Igor Girkin i Igor Bezler. Girkin obecnie mieszka w Moskwie, a Bezler ukrywa się gdzieś na Krymie. Obaj porzucili działalność zbrojną i terrorystyczną, przypominają o swoim istnieniu jedynie za pośrednictwem mediów. Znacznie tragiczniejszym okazał się los tych liderów prorosyjskich bojowników, którzy kontynuowali działalność i co gorsza wyrażali swoje niezadowolenie z efektów działania DNR i ŁNR.

W styczniu 2015 roku zostal zabity Alexksander Bednov. Przywódcy ŁNR uzasadnili śmierć Bednova samowolnym działaniem, jako że miał on “odmówić wykonywania rozkazów pracowników jednostek specjalnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych republiki”. Jednak bojownicy batalionu „Batman”, dowodzonego przez Bednova oskarżyli lidera ŁNR Igora Płotnickiego o zabicie ich dowódcy, twierdząc, że jest to część procesu eliminowania „nieprzejednanych” dowódców. Z kolei niecałe trzy tygodnie później w równie niewyjaśnionych okolicznościach zabito “burmistrza ludowego” miasta Pierwomajsk, Jewgienija Iszczenko. O oba zabójstwa oskarżoo bliżej nieokreśloną grupę dywersyjno-rozpoznawczą z Ukrainy. Wiadomo jednak, że Iszczenko pozostawał w ostrym konflikcie z Płotnickim i wielokrotnie publicznie oskarżał go o defraudację pomocy humanitarnej, zdradzę i korupcję.

Z kolei w maju 2015 roku zamordowano najbardziej charyzmatycznego przywódcę bojowników, dowódca „brygady Widmo”, Aleksieja Mozgowoja. Podobnie jak w przypadku Bednova i Iszczenki, o zabójstwo oskarżona została tajemnicza ukraińska grupa dywersyjno-rozpoznawcza. Jednak większość bojowników i ich dowódców wierzy, że został on zlikwidowany na polecenie Igora Płotnickiego, który działa na podstawie instrukcji z Moskwy. Mozgowoj oskarżał Płotnickiego o nadużycia „władzy ludowej” oraz dążenie do realizacji własnych interesów. Nawet po roku od jego śmierci, nadal ma wielu zwolenników wśród bojowników, co nie podoba się kierownictwu ŁNR: w rok po śmierci Mozgowoja odwołano ze stanowiska jego zastępcę, Jurija Szewczenko, który postawił jego pomnik w Alczewsku.

Kolejną ofiarą stał dowódca 6-go pułku Paweł Dromov, który podobnie jak Mozgowoj, w szeregach bojowników jest uważany za „legendarnego dowódce”. Pod koniec grudnia 2014 roku w Internecie wielką popularność zdobyło wideo Dromova, w którym wystawił on negatywną ocenę przywódcom ŁNR. Dromov oskarżył Płotnickiego m.in. o defraudację rosyjskiejpomocy humanitarnej i groził mu “kartą pamięci z materiałami kompromitującymi”. Uważał się za osobistego wroga Płotnickiego.

Wszystkie te zabójstwa łączy jeden fakt – miały miejsce na okupowanym terytorium Ukrainy, dzięki czemu można było oskarżyć o ich przeprowadznie Ukrainę. Jednak eliminacja Żylina miała miejsce w Rosji, niedaleko Moskwy. W tym przypadku oskarżenie Ukrainy nie miałoby sensu, gdyż w ten sposób Rosja uznałaby swój brak zdolności do zapewnienia bezpieczeństwa na własnym terytorium. Być może dlatego Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej za główny motyw zabójstwa uznał działalność komercyjną Żylina.

Nie ma wątpliwości, że eliminacja Żylina była korzystna dla wielu ludzi. Wśród nich są m.in. Aleksandr Zacharczenko i kuratorzy Żylina z Charkowa, którzy kiedyś zapłacili mu za udział w Antymajdanie. Pytanie brzmi jednak: dlaczego teraz, a nie rok temu, kiedy seria operacji usuwania przywódców terrorystycznych w Doniecku i Ługańsku trwała w najlepsze? Być może chodzi o przyśpieszenie procesu eliminacji elementów niewygodnych z punktu widzenia Rosji – także tych, pozostających na własnym terytorium.

Źródło: Volunteer Info

Share Button

Leszek Balcerowicz: Ukraina ma ostatnią szansę na reformy

Share Button

Zdaniem Leszka Balcerowicza, współprzewodniczącego grupy zagranicznych doradców, zajmujących się przygotowywaniem propozycji reform na Ukrainie, kończy się czas, jakie władze w Kijowie mogą przeznaczyć na reformy.

„Przygotowujemy rekomendacje dla wszystkich struktur władzy na Ukrainie – prezydenta, premiera, Rady Najwyższej. Staramy się, by nasza ekspertyza była gotowa tak szybko, jak jest to możliwe, aby nie było za późno” – powiedział Balcerowicz w wywiadzie dla „Ekonomicznej Prawdy”. Na pakiet reform składają się działania w sferze decentralizacji, wdrożenia e-administracji, reformy prokuratury i sądów, systemu finansów publicznych oraz działań antykorupcyjnych. Ich zasadnicznym cele jest ustabilizowanie sytuacji gospodarczej i wzrostu PKB na Ukrainie.

„To ostatni rok na wprowadzenie zasadnicznych reform. Trzeba je wdrażać szybko i spójnie. Jak to będzie wyglądało – pokażą najbliższe dwa miesiące” – podkreślił Leszek Balcerowicz. Pozytywnie ocenił działania, jakie w ciągu pierwszych dwóch lat po zmianie władzy przeprowadzili Natalia Jaresko (minister finansów) i premier Arsenij Jaceniuk – w jego ocenie pomogły ona ustabilizować sytuację gospodarczą oraz uchroniły system bankowy przed upadkiem. Zwrócił także uwagę na konieczność pogłębienia działań deregulacyjnych i reform w dużych przedsiębiorstwach państwowych takich jak „Naftohaz”.

Grupa doradców strategicznych składa się z 10 osób, a jej drugim współprzewodniczącym jest Iwan Miklosz ze Słowacji.

Na podstawie: epravda.com.ua

Share Button

Szef MSZ Litwy: Rosja nie może występować w roli rozjemcy w Syrii

Share Button

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkavicius stwierdził, że Rosja nie może brać udziału w ewentualnej operacji pokojowej w Syrii po jej działaniach, jakie realizowała na terytorium Ukrainy.

„Napięcia w Syrii odwracają uwagę od prawdziwej roli Rosji. Będąc agresorem na Ukrainie, nie może ona budować pokoju gdzie indziej” – napisał szef litewskiego MSZ na twitterze, komentując działania rosyjskiego lotnictwa. W nalotach, realizowanych przez rosyjskie i syryjskie lotnictwo w ciągu ostatniego tygodnia miało zginąć ok. 300 osób.

Na pogorszenie sytuacji w Aleppo i innych bombardowanych przez rosyjskie samoloty miastach zwrócili uwagę szefowie MSZ Francji, LItwy, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i USA oraz UE.

Na podstawie: ukrinform.ua

Share Button

Izba Reprezentantów Kongresu USA wydała zgodę na dostawy broni na Ukrainę

Share Button

Niższa izba amerykańskiego parlamentu przyjęła ustawę nr 5054 pt. „O wsparciu stabilności i demokracji na Ukrainie”, która pozwala na dostawy broni defensywnej dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

Wcześniej dokument został pozytywnie zarekomendowany przez Komisję ds. Zagranicznych Izby Reprezentantów amerykańskiego Kongresu. Jest w nim mowa także o utrzymaniu sankcji wobec Rosji do czasu pełnego wykonania porozumień z Mińska, jak również o odmowie uznania aneksji Krymu.

Na mocy przyjętej ustawy możliwe będzie dostarczanie na Ukrainę nie tylko tzw. broni nieśmiercionośnej, ale także defensywnych systemów obronnych, uznawanych za tzw. broń śmiercionośną.

Aby przyjęty dokument wszedł w życie, konieczne jest jeszcze jego zaakceptowanie przez Senat USA oraz podpisanie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Na podstawie: ukrinform.ua

Share Button

Siły zbrojne Ukrainy i Danii planują wspólną operację na Grenlandii

Share Button

20 września w Winnicy rozpoczęła się wizyta delegacji Sił Zbrojnych Danii, celem której jest zaplanowanie kolejnej edycji operacji „Północy Sokół 2017”.

W działaniach realizowanych przez oba kraje na Grenlandii wezmą udział żołnierze Sił Powietrznych Ukrainy oraz samolot transportowy Ił-76. Podczas aktualnie trwającej wizyty mają zostać omówione także możliwości współpracy w zakresie wspólnych ćwiczeń oraz podpisania umowy technicznej dotyczącej planowanych działań.

Działania pod kryptonimem „Północny Sokół” realizowane są od 2009 roku przez załogi i personel wchodzące w skład Brygady Lotnicstwa Transportowego Sił Powietrznych Ukrainy z Melitpola. Do działąń regularnie wykorzystywany jest ciężki samolot transportowy Ił-76MD, który pozwala na przewożenie wielkogabarytowych warunków i lądowania na polowych lądowiskach na Grenlandii.

Na podstawie: mil.gov.ua

Share Button

Wiceprezydent USA ostrzega przed zniesieniem sankcji wobec Rosji

Share Button

Podczas spotkania w Nowym Jorku wiceprezydent USA Joe Biden ostrzegł prezydenta Ukrainy przed możliwością zniesienia sankcji, jakie Unia Eurooejska nałożyła na Rosję.

Biden wezwał Poroszenkę do aktywniejszych działań na rzecz reform w systemie politycznym i gospodarczym, tak, aby opóźnienia w ich realizacji nie zostały wykorzystane przez niektóre kraje UE jako pretekst do zniesienia sankcji.

„Wiemy, że gdy Ukraina za powód UE, to jest przynajmniej pięć krajów, które mogą wprost powiedzieć: chcemy wyjść z sankcji nałożonych na Rosję” – powiedział Joe Biden. Dodał również, że Ukraina powinna dążyć do wykonania porozumień z Mińska.

Spotkanie Joe Bidena i Petro Poroszenki miało miejsce w związku z trwającymi w Nowym Jorku obradami 71 Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Stanowisko Fundacji Centrum Badań Polska-Ukraina w sprawie uczestnictwa Falangi w ćwiczeniach Anakonda 2016

Share Button

Według licznych doniesień medialnych oraz wiarygodnych informacji wielokrotnie już publikowanych przez znanego blogera Marcina Reya prowadzącego stronę „Rosyjska V Kolumna w Polsce” na portalu społecznościowym Facebook w ćwiczeniach pod kryptonimem „Anakonda-2016” wzięli udział członkowie polskiej organizacji „NOP/Falanga”.

Organizacja ta, prezentująca poglądy skrajnie nacjonalistyczne, nawiązująca nazwą do przedwojennej formacji o charakterze określanym przez część historyków mianem faszystowskiej, prezentuje poglądy antysemickie, sprzeciwiające się sojuszowi Polski ze Stanami Zjednoczonymi oraz członkostwu Polski w UE i – co szczególnie istotne w opisywanym kontekście – w NATO. Fakt ten tym bardziej zmusza do refleksji nad motywami zaangażowania członków wspomnianej organizacji w manewry „Anakonda-2016”.

Jako organizacja głęboko zainteresowana bezpieczeństwem Państwa i jego pozytywnymi relacjami z najbliższymi strategicznymi sojusznikami – w tym zwłaszcza z Ukrainą – wyrażamy głębokie zaniepokojenie brakiem widocznej reakcji wszystkich odpowiedzialnych za dopuszczenie do tej sytuacji osób i instytucji.

Głęboko niepokoi nas także brak widocznej politycznej reakcji głównych sił politycznych w Polsce na wspomnianą sytuację, ale i inne doniesienia o podobnych zagrożeniach, wynikających z trwającej obecnie wojny informacyjnej i psychologicznej, prowadzonej przeciwko Zachodowi. Szczególnie chodzić tu będzie o dopuszczanie środowisk wyjątkowo zagrożonych infiltracją przez jedno z aktualnie niezwykle agresywnych mocarstw ościennych do zaawansowanego uczestnictwa w życiu publicznym i politycznym, co dalece je wzmacnia i legitymizuje, stanowiąc tym samym coraz poważniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Fundacja Centrum Badań Polska-Ukraina

 

Share Button