poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 144)

polukr

A. Jermołajew: kwestia ukraińska powinna powrócić do formatu europejskiego

Share Button

Wspólnota euroatlantycka w pewnym sensie wyczerpała możliwości swojego rozwoju. Równocześnie ma ona swoją przyszłość, jeśli przejdzie od wspólnoty elit do euroatlantyckiej wspólnoty narodów. A to stanie się możliwym dzięki przyśpieszeniu rozwoju wspólnoty europejskiej – powiedział podczas obrad XI Forum Europa-Ukraina Andrij Jermołajew, politolog i dyrektor Instytutu Badań Strategicznych „Nowa Ukraina”.

„Dzisiaj wydaje się, że mamy do czynienia z pewnych wyczerpaniem możliwości rozwoju wspólnoty euroatlantyckiej jako wyłącznie wspólnoty elit politycznych. Widać to zwłaszcza w czasie prezydentury Trumpa” – zaznaczył Jermołajew, jako że to za administracji tego prezydenta USA „zademonstrowały nowe możliwości rozwiązywania konfliktów (…) tak miało to miejsce w przypadku Chin, taka sytuacja będzie miała miejsce z Koreą Północną i nie wykluczam, że według takiego scenariusza będą rozwijać sie relacje w stosunkach USA i Rosji – gdzie mowa może być o formułowaniu stref interesów i wpływów”.

„Od tego, jak będzie rozwijać się i nabierać podmiotowości europejska wspólnota narodów, zależy w dużej mierze los całej wspólnoty euroatlantyckiej, która na razie tworzona jest dzięki relacjom rządów i kierownictwa NATO” – dodał Jermołajew.

Konflikt interesów pomiędzy USA i Rosją z którym mamy do czynienia może zakończyć się nowym porozumieniem, ale ceną tego porozumienia może stać się Ukraina „włącznie ze wskazaniem przyszłego statusu politycznego, moderowaniem perspektyw rozwoju terytoriów, które są obecnie anektowanymi lub przebywają w stanie hybrydowej okupacji”. Z kolei Europa pozostawia tą kwestię na marginesie” – powiedział politolog.

Zdaniem Jermołajewa, należy dążyć do tego by kwestia ukraińska związana z wojną i kryzysem powróciła na forum europejskie, a struktury europejskie powinny wziąć współodpowiedzialność za jego rozwiązanie „także poprzez pakiet politycznych decyzji na bazie formatu normandzkiego, rozszerzonej grupy mińskiej i przy aktywnym uczestnictwie w misjach humanitarnych: cywilnych i wojskowych”. Szczególną wagę należy nadać kwestii Donbasu.

Na podstawie: inf. własna polukr.net,

Share Button

M. Kniażnycki: umowa stowarzyszeniowa stała się gwarancją, że Ukraina zachowa niezależność

Share Button

Umowa stowarzyszeniowa stała się podstawą dla istnienia i rozwoju niezależnej Ukrainy – powiedział podczas obrad XI Forum Europa-Ukraina deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy i współprzewodniczący Parlamentarnego Komitetu ds. stowarzyszenia Ukraina-UE, Mykoła Kniażnycki.

„Ukraina wykonała już pewną część zobowiązań wynikających z umowy, choć oczywiście w różnym stopniu w różnych obszarach „Średnio wykonaliśmy ok. 41% naszych zobowiązań. Sektor finansowy czy oświata to 100%, ale reforma ochrony zdrowia – tylko 4%” – powiedział Kniażnycki. Główny problem Ukrainy dzisiaj to słabość instytucji państwowych. Wynika to także z tego, że rzez wiele lat Ukraina rozwijała się de facto jako kolonia Rosji, która wskazywała i korumpowała ukraińskich polityków, gwarantując im pozostawanie u władzy” – powiedział deputowany.

„Trzeba docenić projekt, jaki promuje marszałek Kuchciński pod nazwą Europa Karpat. Dzięki umowie o stowarzyszeniu pozostajemy w orbicie UE, tak samo włącza nas w tą orbitę Europa Karpat i jest to ważny element naszej polityki” – powiedział Mykoła Kniażnycki, komentując inicjatywę zapoczątkowaną przez obecnego marszałka Sejmu, Marka Kuchcińskiego.

W panelu głos zabrał także Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego, który przedstawił samorządowy wymiar współpracy z Ukrainą, realizowany dzięki umowom o partnerstwie pomiędzy polskimi i ukraińskimi regionami, realizowane m.in. w formie uczenia się wykorzystania środków z Unii Europejskiej. „To pozwala ukraińskim partnerom na nauczenie sie jak korzystać z tych środków unijnych – to doświadczenie jest ważne w dłuższej perspektywie, nawet jeśli dziś nie wiadomo, kiedy Ukraina do UE dołączy” – powiedział marszałek. Odniósł się także do współpracy w ramach tzw. Europy Karpat: „strategia karpacka łączy nas nie tylko terytorialnie, ale także problemowo: przede wszystkim pod względem możliwości wykorzystania potencjału. Pora, by rządy krajów członkowskich UE i Ukrainy podjęły decyzje pozwalające na współpracę w tym obszarze na poziomie regionalnym z tą refleksją, by nie zaszczepiać tych relacji wprost, ale z uwzględnieniem lokalnej specyfiki (…) rozwój infrastruktury pociąga za sobą takze rozwój społeczny – tym razem również na osi północ-południe, a nie tylko wschód-zachód jak to miało miejsce do tej pory”.

Z kolei ukraiński dziennikarz, Witalij Portnikow powiedział podczas dyskusji, że kwestia integracji europejskiej była dla Ukraińców kwestią niezależności, nawet bez pełnej świadomości obowiązków wynikających z umowy stowarzyszeniowej. Alternatywą było pozostanie Ukrainy w sferze wpływu Rosji. „To było swego rodzaju powstanie za niezależność: prawdziwą, a nie deklarowaną. Teraz tą niezależność trzeba utrzymać, a to wymaga już konkretnych i niełatwych kroków. Wielu przedstawicieli elity politycznej i społeczeństwa nie jest na to gotowa: nie rozumieją, że Europa to nie wysoki standard życia, ale wysokie wymagania” – powiedział POrtnikow.

Na podstawie: inf. własna polukr.net

Share Button

M. Kuchciński: „Kraje Europy Środkowej łączy bliskość mentalna i zrozumienie dla znaczenia niepodległości”

Share Button

Marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński podczas obrad XI Forum Europa Ukraina stwierdził, że wspólne bezpieczeństwo i wartości krajów Europy Środkowej są ważniejsze, niż drobne napięcia w relacjach dwustronnych, wynikające m.in. z trudnej historii.

Marek Kuchciński wziął udział w obradach sesji plenarnej podczas pierwszego dnia obrad XI Forum Europa-Ukraina w Rzeszowie (13.03.2018r.), dotyczącej sytuacji Ukrainy po podpisaniu umowy stowarzyszeniowej.

„Europa to jedna całość: od Hiszpanii po Ługańsk czy nawet Kaukaz (…) Polska od lat 90. XX wieku, od samego początku wspierała proeuropejskie dążenia Ukrainy. Zwracaliśmy uwagę UE na jej wschodnie sąsiedztwo. Działania te, głównie Polski, przyczyniły się do podpisania umowy stowarzyszeniowej, a także wprowadzenia ruchu bezwizowego z Ukrainą” – powiedział Marek Kuchciński. Dodał, że taka, a nie inna polityka Polski wynika przede wszystkim z polskiej racji stanu, a polityka Polski wobec Ukrainy nie jest koniunkturalna czy tymczasowa.

„Chcemy wyciągać wnioski z przeszłości ale patrzymy w przyszłość. W każdym czasie następowała zbieżność interesów w naszym sąsiedztwie: dotyczy to tak I wojny, jak rozbiorów czy Unii PL-Lit czy unii Trojga Narodów – niewykorzystanej szansy” – powiedział marszałek Sejmu odnosząc się do tematyki historycznej, dominującej w ostatnich miesiącach w relacjach Warszawa-Kijów. „To co nas także łączy to to, że dla każdego z krajów regionu wartością jest niepodległość: tak Ukrainy, jak krajów V4 czy bałtyckich. Wspólna polityka umacniania bezpieczeństwa jest – mam nadzieję – niezależna od tymczasowych napięć na tle historycznym” – powiedział Kuchciński.

Odnosząc się do problematyki bezpieczeństwa energetycznego stwierdził, że powstanie gazociągu Nord Stream 2 będzie zagrożeniem dla Polski, krajów bałtyckich, ale zwłaszcza Ukrainy. „To kolejna przesłanka, by trzymać się razem (…) Wspólne projekty to także infrastruktura transportowa, np. Via Carpathia, a także projekty budowy nowych przejść granicznych, których na granicy polsko-ukraińskiej jest zdecydowanie za mało” – podkreślił Marek Kuchciński.

Na podstawie: inf. własna polukr.net,

Share Button

W symulatorze lotu Mi-24P we Lwowie

Share Button

Szkolenie jest niezbędnym elementem każdej profesji, a jego znaczenie trudno przecenić zwłaszcza w lotnictwie wojskowym. Współcześnie, istotnym elementem szkolenia pilotów wojskowych są symulatory lotu. Dziennikarze Portalu Polsko-Ukraińskiego polukr.net mieli okazję zapoznać się z symulatorem śmigłowca szturmowego Mi-24P, wyprodukowanym przez firmę „Market Mats” we Lwowie.

Firma „Market Mats” specjalizuje się w budowie symulatorów lotu samolotów i śmigłowców – produkowała i dostarczała Siłom Zbrojnym Ukrainy symulatory lotu samolotów MiG-29 i L-39, jak również pojazdów, w tym czołgów T-72 i wozów BMP-2. Aktualnie na ukończeniu są prace nad symulatorem śmigłowca Mi-24P, pozostającego nadal podstawowym śmigłowcem szturmowym w lotnictwie Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Symulator zaprezentował dziennikarzom polukr.net pułkownik rezerwy Wołodymyr Pastuchow, b. dowódca Lotnictwa Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy, pilot śmigłowcowy z ponad 5000 godzin spędzonych w powietrzu, w tym przede wszystkim na Mi-24.

Stanowisko symulatora na obecnym etapie to dokładna kopia kabiny pilota Mi-24P (symulator posiada także stanowisko operatora uzbrojenia, choć w nieco bardziej okrojonej, cyfrowej wersji). Wszystkie przyrządy, dźwignie i przełączniki znajdują się w tej samej lokalizacji, w której przyszły pilot zobaczy je na pokładzie „prawdziwego” Mi-24. Również obsługa poszczególnych elementów kabiny i jej charakter (np. opór drążka sterowego) oddaje faktyczne charakterystyki lotne maszyny. Powyższe cechy są niezwykle ważne z punktu widzenia szkolenia i budowania właściwych nawyków u szkolących się przyszłych pilotów. „To w ogóle jest podstawowa zasada jeśli chodzi o symulator – by w pełni odpowiadał rzeczywistości” – mówi płk Wołodymyr Pastuchow.

IMG_5304

Wszystkie parametry lotu są kontrolowane ze stanowiska kierowania, zlokalizowanego za makietą kabiny pilota. Na trzech monitorach można wyświetlać aktualny obraz śmigłowca, widok z kabiny pilota, trasę lotu oraz tworzyć i planować wszelkie sytuacje i warunki (w tym np. trudne warunki pogodowe, pory dnia i nocy, itp.) z jakimi może zetknąć się pilot podczas wykonywania zadań za sterami Mi-24. Pozwala także na analizowanie popełnionych w trakcie szkolenia błędów w celu unikania ich w przyszłości. Dotyczy to także misji bojowych, jako że symulator pozwala na odtwarzanie użycia uzbrojenia (pocisków rakietowych i broni strzeleckiej). Pod uwagę brane są także scenariusze misji realizowanych w czasie Operacji Antyterrorystycznej (ATO) na Donbasie, w której do września 2014 roku aktywny udział brały ukraińskie śmigłowce Mi-24P.

IMG_5290

Znaczenie szkolenia na symulatorach lotu jest niezwykle istotnym z punktu widzenia całości szkolenia lotniczego. Przede wszystkim pozwala szkolącym się pilotom na zapoznanie się ze sprzętem i przećwiczenie wszelkich, w tym także potencjalnie niebezpiecznych sytuacji bez ryzyka spowodowania wypadku, kończącego się nierzadko ciężkimi obrażeniami lub śmiercią załogi statku powietrznego. Ponadto, jest – co oczywiste – znacznie tańsze od szkolenia realizowanego wyłącznie na sprzęcie latającym. Co oczywiste, nie może go zastąpić, ale stanowi ważny etap w zdobywaniu umiejętności przyszłych pilotów wojskowych. „Takie szkolenie jest ważne zwłaszcza dla przyszłych pilotów bojowych – tak jak w Afganistanie, gdzie zaczynałem latać, tak teraz na Donbasie – latać trzeba jak najniżej, na wysokości 5 do 10 metrów, bo tylko taka taktyka zwiększa szansę na przeżycie śmigłowca i załogi” – komentuje płk Pastuchow.

IMG_5215

Jednym z problemów, z jakimi zetknęła się firma w ostatnim czasie (podobnie jak wiele innych przedsiębiorstw ukraińskiego sektora zbrojeniowego) jest brak możliwości importu komponentów z Rosji. Większość z tych trudności udało się jednak przezwyciężyć.

„W każdej brygadzie lotnictwa taktycznego powinien być co najmniej jeden symulator lotu maszyny, jako znajduje się na jej wyposażeniu. Ukraina posiada cztery brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, wyposażone w śmigłowce Mi-8 i Mi-24 i w każdej z nich powinien pojawić się taki sprzęt do szkolenia. Problemem są oczywiście pieniądze na ich zakup” – mówi płk Pastuchow.

IMG_5206

W ocenie przedstawicieli firmy istnieją szerokie możliwości potencjalnej współpracy pomiędzy polskim i ukraińskim sektorem przemysłu lotniczego. Ciekawą koncepcją pozostaje także kwestia zaprojektowania i budowy polsko-ukraińskiego śmigłowca wielozadaniowego. „To ciekawa koncepcja, jako że Polska ma duży potencjał jeśli chodzi o funkcjonujące zakłady lotnicze” – mówi Igor Krol, prezes firmy „Market Mats”. „Ukraina także posiada określone możliwości, ich połączenie mogłoby dać ciekawy efekt. Problemem pozostają kwestie aktualnego zapotrzebowania. Być może należy szukać możliwości rozwoju i sprzedaży w krajach trzecich, np. afrykańskich. Na początku takiego projektu należałoby zapytać potencjalnych końcowych użytkowników o ich wymagania i na tej bazie tworzyć projekt” – dodaje.

Dariusz Materniak

Zdjęcia: Andrij Polikowskij

Share Button

LITPOLUKRBRIG w swojej pierwszej misji szkoleniowej we Lwowie

Share Button

Brygada Litewsko-Polsko-Ukraińska im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego prowadzi swoją pierwszą misję, której celem jest szkolenie dowództwa batalionu ukraińskich spadochroniarzy.

„Tego typu szkolenie prowadzimy po raz pierwszy, oficerowie i podoficerowie dowództwa LITPOLUKRBRIG zostali przydzieleni do szkolenia batalionu desantowo-szturmowego. Szkolenie prowadzimy zgodnie ze standardami NATO” – podkreślił dowódca komponentu szkoleniowego brygady płk Volodymyr Yudanov.

Podczas szkolenia uczestnicy rzadko używają komputerów i innego sprzętu elektronicznego, a zadania opracowują na mapach w wersji papierowej.

„W ciągu dwóch tygodni oficerowie będą analizować proces decyzyjny zgodnie z procedurami NATO. Następnie opracują własne rozkazy i instrukcje zgodnie z założeniami szkoleniowymi” – powiedział  mjr Mirosław Bednarz, przedstawiciel polskiego komponentu.

DSC05905 DSC06004

Ołeksandr Gain, LITPOLUKRBRIG

Share Button

Polski MSZ oczekuje potępienia manifestacji nacjonalistów we Lwowie

Share Button

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wyraziło nadzieję, że władze w Kijowie zdystansują się od poglądów prezentowanych podczas manifestacji skrajnie prawicowego „Korpusu Narodowego”, która miała miejsce 4 marca br. we Lwowie.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP z zaniepokojeniem odnotowało przebieg manifestacji zorganizowanej przez Korpus Narodowy pod hasłami „Lwów nie dla polskich panów” i „do kogo należy Lwów”, co zostało przekazane kanałami dyplomatycznymi stronie ukraińskiej” – napisano w oświadczeniu opublikowanym 6 marca br. na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych w odniesieniu do niedzielnej manifestacji.

Strona polska wyraziła także zaniepokojenie zaostrzaniem narracji części sił politycznych na Ukrainie wobec Polski, zwracając przy tym uwagę, że Polska od wielu lat wspiera Ukrainę w sferze politycznej, obronnej i gospodarczej.

Demonstracja, podczas której pojawiły się wspomniane hasła, odbyła się w przeddzień rocznicy śmierci dowódcy UPA, Romana Szuchewycza. Jej organizatorem była partia polityczna „Korpus Narodowy”.

Zdjęcia z manifestacji

Na podstawie: msz.gov.pl, inf. własna polukr.net,

Share Button

Sąd aresztował podejrzanych ws. podpalenia na Zakarpaciu

Share Button

6 marca w sądzie w Użhorodzie odbyło się posiedzenie ws. aresztu dla osób podejrzanych o udział w podpaleniu budynku Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia. Dwóch podejrzanych, mieszkańców miasta Kropiwnicki w wieku 43 i 55 lat zostało aresztowanych na 60 dni bez możliwości wyjścia za kaucją.

Oskarżeni mają prawo wnieść zażalenie na decyzję sądu w czasie do 5 dni. Jeden z nich to były uczestnik ATO na Donbasie.

W sprawie podpalenia z 27 lutego 2018r. toczy się postępowanie z art. 196 KK Ukrainy o umyślne zniszczenie lub uszkodzenie mienia przy pomocy podpalenia, wybuchu lub w inny sposób powodujący szkody w dużych rozmiarach. Ponadto, dodatkowe oskarżenie skierowano z art. 258 (akt terrorystyczny dokonany przez grupę osób), za co grozi od 7 do 12 lat.

Według gubernatora obwodu zakarpackiego, Giennadija Moskala, organizatorem podpalenia jest obywatel Naddniestrza, który miał działać na zlecenie rosyjskiej FSB. „Wykonawcy nie są członkami partii politycznej czy organizacji, dla nich podpalenie stało się próbą zarobku, a nie akcją ideologiczną. Organizator – to mieszkaniec Naddniestrza, który uciekł natychmiast po akcji podpalenia. Według naszych informacji jest współpracownikiem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Naddniestrza (…) nie ma wątpliwości, że za próbą podpalenia stoi rosyjska FSB” – powiedział Moskal dodając, że należy oczekiwać kolejnych akcji, których celem będzie skonfliktowanie Ukraińców i Węgrów, w tym w związku z rocznicą powstania Ukrainy Karpackiej w połowie marca br.

Na podstawie: mukachevo.net, moskal.in.ua, unn.com.ua

Share Button

Ukraińska Policja: ustalono wszystkich winnych ataków na Zakarpaciu

Share Button

Śledczy ustalili osoby odpowiedzialne za dwa ataki na siedzibę Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia. Łącznie w obu toczących się sprawach zostało zatrzymanych 5 osób, jeszcze jedna – najprawdopodobniej cudzoziemiec, będący ich organizatorem, jest nadal poszukiwana.

„Policjanci operacyjni zatrzymali trzy osoby odpowiedzialne za atak z 27 lutego. Jeden ze sprawców został zatrzymany w Czerkasach, dwóch pozostałych – w Kropiwnickim. Trwają poszukiwania organizatora ataków, za którym wysłano list gończy” – napisał na Facebooku szef ukraińskiej Policji, Serhij Kniazew.

Kolejne dwie osoby zostały zatrzymane w Polsce. Są to zwolennicy skrajnie prawicowej organizacji Falanga. Sąd aresztował ich na trzy miesiące. „Aktualnie, wspólnie z Prokuraturą Generalną omawiamy kwestie możliwości ich przesłuchania” – dodał szef ukraińskiej Policji.

Śledztwo w sprawie dwóch obywateli polskich odpowiedzialnych za pierwszą próbę podpalenia – z 4 lutego br. – prowadzi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Poza dwoma zatrzymanymi jeszcze jedna osoba otrzymała dozór policyjny.

Na podstawie: facebook.com/sergii.knyazev, twitter.com/PavloKlimkin

Share Button

Od dzisiaj można kupować online bilety na dwa kolejne pociągi z Ukrainy do Polski

Share Button

5 marca został uruchomiony system sprzedaży elektronicznej biletów na pociągi nr 36/35 Odessa-Przemyśl i 753/754 Kowel-Chełm – informują Koleje Ukraińskie na swojej stronie internetowej.

Według danych statystycznych, 40% biletów kolejowych na Ukrainie jest kupowanych drogą elektroniczną. Według pełniącego obowiązki prezesa Ukrzaliznicji, Jewhena Krawcowa, trwają prace nad zwiększeniem liczby pociągów międzynarodowych, na które można kupować bilety drogą internetową. Docelowo, sprzedaż tego rodzaju ma dotyczyć wszystkich połączeń międzynarodowych.

Od lipca 2017 roku funkcjonuje sprzedaż online biletów na pociągi Interciti+, kursujące na trasie Kijów-Lwów-Przemyśl.

Ponadto, sprzedaż online obejmuje bilety na wszystkie pociągi na trasach wewnętrznych na Ukrainie.

Na podstawie: uz.gov.ua, facebook.com/Kravtsov.Evg

Share Button

Naftohaz kupuje gaz od PGNiG wobec odcięcia dostaw z Rosji

Share Button

Naftohaz Ukrainy i PGNiG podpisały kontrakt na dostawy gazu ziemnego po tym, jak rosyjski Gazprom odmówił kontynuowania dostaw na Ukrainę. Podpisana umowa obowiązuje do końca marca br.

Na mocy umowy na Ukrainę ma trafić z Polski 60 mln metrów sześciennych gazu ziemnego. Dostawy rozpoczęły się 2 marca 2018 roku przez stację w Hermanowicach, która łączy polską i ukraińską sieć gazową.

Jak wynika z oświadczenia Gazpromu, planowane jest zakończenie realizacji wszystkich kontraktów zawartych ze stroną ukraińską, zarówno na dostawy na Ukrainę jak i te dotyczące tranzytu do krajów Europy Zachodniej. Przyczyną takich działań jest wyrok Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie, niekorzystny dla Gazpromu.

Prezes Gazpromu, Aleksiej Miller stwierdził, że podejmując „asymetryczną decyzję, Trybunał kierował się podwójnymi standardami”.

„Aktualna sytuacja pokazuje, że dywersyfikacja dostaw była słusznym krokiem. Dzięki naszym polskim partnerom kolejna próba wykorzystania przez Moskwę gazu jako broni politycznej zakończyła się fiaskiem. Mam nadzieję, że UE i rządy krajów członkowskich wezmą pod uwagę ten fakt, gdy będzie mowa o budowie gazociągu Nord Stream 2” – powiedział szef Naftohazu, Andrij Kobolew.

„Energetyczna solidarność i dobra współpraca pomiędzy sąsiednimi krajami to nasz obowiązek. Zwłaszcza teraz, gdy na Ukrainie wynikły trudności z dostawami z Rosji, a potrzeby dostaw dla zabezpieczenia potrzeb społeczeństwa zwiększyły się wobec ochłodzenia” – powiedział Piotr Woźniak, prezes PGNiG dodając, że strona polska może zwiększyć rozmiar dostaw w razie potrzeby.

Na podstawie: naftogaz.com, twitter.com/Gazprom, eurointegration.com.ua, ec.europa.eu/commission

Share Button