poniedziałek, 1 Marzec, 2021
pluken
Home / Komentarze i opinie / Bezpieczeństwo / Farbowany tankowiec czyli kij i marchewka między Kijowem a Moskwą
Fot. 24tv.ua
Fot. 24tv.ua

Farbowany tankowiec czyli kij i marchewka między Kijowem a Moskwą

Share Button

Zatrzymanie w porcie Izmaił rosyjskiego tankowca „Neyma”, dokonane przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy, Prokuraturę Wojskową i Służbę Przygraniczną Ukrainy to najprawdopodobniej przemyślany gest nowych ukraińskich władz, obliczony na wysłanie czytelnych sygnałów zarówno odbiorcom wewnętrznym jak i zagranicznym.

Jak wiadomo, jednostka pod nazwą „Nika Spirit” po wejściu do portu Izmaił na Morzu Czarnym została zatrzymana przez ukraińskie służby graniczne i specjalne, co zostało uzasadnione jej zidentyfikowaniem jako tankowiec „Neyma”, który w listopadzie 2018 roku brał czynny udział w blokadzie Cieśniny Kerczeńskiej, skutkiem której był incydent i aresztowanie trzech ukraińskich okrętów oraz 24 członków ich załóg, do dzisiaj zresztą przebywających w rosyjskich więzieniach pod zarzutami naruszenia granicy Federacji Rosyjskiej. Oskarżenia te zostały odrzucone przez Ukrainę, a ocenę tą potwierdził Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza, nakazując zwolnienie zatrzymanych marynarzy i okrętów, do którego to nakazu Rosja rzecz jasna nie zastosowała się.

Zatrzymanie rosyjskiej jednostki to nie tylko swego rodzaju rewanż za działania z 25 listopada 2018 roku. Można założyć, że decyzja o areszcie tankowca zapadła na wysokim szczeblu ukraińskich władz, z prezydenckim włącznie. Jeśli istotnie tak było, to działanie to ma na celu wysłanie szeregu sygnałów, zarówno w wymiarze wewnętrznym jak i zagranicznym. W tym pierwszym – chodzi zapewne o uspokojenie nastrojów społecznych po wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Jedne i drugie zakończyły się miażdżącymi wręcz sukcesami Wołodymyra Zelenskiego i stworzonej wokół niego partii „Sługa Narodu”: zwycięstwem prezydenta w drugiej turze z przewagą ponad 70% oraz zwycięstwem jego formacji, która zdobyła 254 mandaty w Radzie Najwyższej Ukrainy. Zatrzymanie rosyjskiej jednostki w ukraińskim porcie może być próbą przekonania sceptycznych wobec Zelenskiego wyborców o tym, że dotychczasowy kierunek polityki krajowej i międzynarodowej zostanie utrzymany i że o żadnym powrocie wektora rosyjskiego nie ma mowy.

Tak samo można interpretować skutki akcji ukraińskich służb w wymiarze zagranicznym, przynajmniej w zakresie skierowanym w kierunku krajów zachodnich: Unii Europejskiej i USA. W tym obszarze gest ten ma wymiar bardziej praktyczny, niż tylko same słowne deklaracje Wołodymyra Zelenskiego, składane podczas wizyt w Brukseli czy w Kanadzie, mówiące o przywiązaniu do euroatlantyckiego kursu Ukrainy. Przekonanie zachodnich partnerów może mieć znaczenie niebagatelne, zwłaszcza w perspektywie planowanych rozmów ws. dalszej współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Adresatem omawianego działania są rzecz jasna nie tylko kraje zachodnie, ale również, a być może przede wszystkim Rosja. Dla części komentatorów, także w samej Federacji Rosyjskiej są one zaskoczeniem: mowa jest m.in. o tym, że „Ukraina straciła szansę na poprawę stosunków z Rosją”. Istotnie, może to tak wyglądać, jednak nie musi być do końca oczywistym. Działania władz w Kijowie mogą być dość zręcznym zagraniem z kategorii „kija i marchewki”. Już po wyborze i zaprzysiężeniu Wołodymyra Zelenskiego miało miejsce z jego strony kilka pozytywnych gestów skierowanych w kierunku Moskwy: zapowiedź rozmów na rzecz powstrzymania walk na Donbasie, wznowienie prac w ramach Trójstronnej Grupy Kontaktowej w Mińsku oraz rozmowa telefoniczna z Władimirem Putinem. W tym układzie swoistym „kijem” jest właśnie sprawa zatrzymanej w porcie Izmaił jednostki: ma pokazać stronie rosyjskiej, że szansa na poprawę relacji jest, ale nie za wszelką cenę i nie w sposób oznaczający całkowitą kapitulację Kijowa przez rosyjskimi żądaniami. I choć opisywany scenariusz jest tylko domniemaniem i może zostać uznany za życzeniowy, to jeśli przyjrzeć się głębiej nastrojom na Ukrainie – w dłuższym okresie czasu jest jedynym dającym realną szansę utrzymania się przy władzy nowo wyłonionej politycznej elity.

Dariusz Materniak

Share Button

Czytaj również

Fot. mil.in.ua

Ukraina pręży muskuły na Morzu Czarnym. Konsekwencje w energetyce

Na 2021 rok Ukraina planuje szereg działań mających w znaczący sposób wzmocnić jej zdolności reagowania …