czwartek, 24 Sierpień, 2017
pluken
Home / Wiadomości / USA rozważają przekazanie broni Ukrainie
Фото: POLUKR.net / Андрій Поліковський
Фото: POLUKR.net / Андрій Поліковський

USA rozważają przekazanie broni Ukrainie

Share Button

Amerykańskie departamenty Stanu i Obrony przygotowały plan, który przewiduje organizację dostaw na Ukrainę pocisków przeciwpancernych i innych typów uzbrojenia, które mają pomóc Ukrainie w walce z prorosyjskimi separatystami na Donbasie. Dokument czeka na akceptację Białego Domu – pisze Wall Street Journal.

Broń, która miałaby trafić na Ukrainę została określona jako „defensywna”. W ocenie strony amerykańskiej oferowane typy uzbrojenia mają powstrzymać Rosję przed agresywnymi działaniami. Ma to być także odpowiedź na dostarczanie przez Moskwę broni dla prorosyjskich separatystów na Donbasie, jak również na obecność rosyjskich żołnierzy na tym obszarze.

Jak na razie sprawa dostaw i akceptacji planu nie była rozważana przez prezydenta USA, Donald Trumpa. Kilka dni temu jednak, specjalny przedstawiciel Departamentu Stanu USA Kurt Volker stwierdził podczas wizyty na Ukrainie, że kwestia dostaw jest poważnie brana pod uwagę przez amerykańską administrację.

„Rosja jest już obecna na Ukrainie ze swoim ciężkim uzbrojeniem (…) jest tam więcej rosyjskich czołgów niż we wszystkich krajach Europy Zachodniej. To duży kontyngent. Podobnie wiele sił skoncentrowano przy granicy rosyjsko-ukraińskiej. Jednak ta decyzja nie może sprowokować Rosji do zrobienia czegokolwiek, co nie zostało już zrobione. I nie zmieni w żaden sposób układu sił” – powiedział Volker w odpowiedzi na oświadczenie rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa który stwierdził, że dostawy broni z USA na Ukrainę mogą doprowadzić do eskalacji konfliktu na Donbasie.

Na podstawie: wsj.com/europe, currenttime.tv

Share Button

Czytaj również

Fot. LITPOLUKRBRIG

Żołnierze LITPOLUKRBRIG wzięli udział w pielgrzymce na Świętą Górę Grabarkę

Żołnierze Wielonarodowej Brygady wzięli udział w pielgrzymce na Świętą Górę Grabarkę – miejsce kultu religijnego …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.