sobota, 13 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 280)

polukr

Rosja zwiększa liczbę wojsk na granicy z Ukrainą

Share Button

rosjanie_debWedług RNBO Ukrainy w ostatnim czasie zwiększeniu uległa liczba jednostek rosyjskiej armii stacjonującychwzdłuż granicy z Ukrainą. Ma ona wynosić obecnie ok. 50 tysięcy żołnierzy.

Ponadto, zgodnie z danymi dowództwa ATO na terytorium Ukrainy przebywa ok. 9 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Duża koncentracja wojsk, w tym oddziałów zmechanizowanych, desantowych i jednostek łączności oraz dowodzenia obserwowana jest także przy samej granicy z Ukrainą w obwodzie rostowskim.

Siły prorosyjskich sepratystów oceniane są na ok. 33 tysiące ludzi, wyposażonych w ok. 400 czołgów i ok. 2000 pojazdów opancerzonych różnych typów.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Liczne naruszenia rozejmu w Donbasie

Share Button

artyleria_odłamkiW ciągu ostatniej doby prorosyjscy sepratyści naruszali rozejm na całej długości linii frontu w Donbasie. Najwięcej ostrzałów miało miejsce wokół Doniecka.

Ostrzeliwane były także okolice Ługańska, Artemiwska i Szirokine koło Mariupola. Nadal pojawiają się informacje o koncentracji wojsk w okolicach Nowołasnej koło Wołnowachy.

W ostrzałach były wykorzystywane moździerze i artyleria o kalibrze 120 mm i większym, a także wyrzytnie GRAD.

Na podstawie: pravda.com.ua
Fot. 0629.com.ua

Share Button

System punktowy i 4 inne nowelizacje zasad ruchu drogowego na Ukrainie

Share Button

kodeks_drogowyPrezydent Petro Poroszenko podpisał ustawę, która przewiduje wprowadzenie automatycznego rejestrowania za pomocą kamer foto i wideo naruszeń zasad ruchu drogowego.

Oczekuje się, że inicjatywa ta przyczyni się do poprawy poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego i zmniejszenia liczby wypadków śmiertelnych i innych poważnych konsekwencji zdarzeń drogowych.

Ustawa „O zmianie niektórych aktów prawnych Ukrainy w sprawie regulacji poprawy stosunków w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego” przewiduje kilka nowych uprawnień do wykonywania zadań w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego przez patrole policyjne, czytamy na tvoemisto.tv.

Wprowadzono również nowy typ kar administracyjnych – punkty karne, w artykule ustalono kwoty grzywny lub liczbę punktów karnych, nadano uprawnienia do rozpatrzenia spraw dotyczących wykroczeń administracyjnych przez uprawnionych pracowników jednostek patrolowych MSW.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Obserwatorzy OBWE odnotowali koncentrację wojsk separatystów

Share Button

obweKijów, 14 sierpnia, UNN. Członkowie misji monitorującej OBWE odnotowali dużą koncentrację techniki wojskowej bojowników w okolicach miejscowości Nowołasna w obwodzie donieckim.

W okolicach miejscowości zaobserwowano m.in. transportery opancerzone, bojowe wozy piechoty i co najmniej jeden czołg, a także inne pojazdy. Grupy pojazdów były skoncentrowane także w Komsomolsku i Miczurine.

W ciągu ostatniej doby doszło także do blisko 150 przypadków ostrzału pozycji sił ukraińskich przez bojowników.

Na podstawie: unn.com.ua

 

Share Button

O. Turczynow: stan wojenny w wypadku agresji Rosji

Share Button

turczynowKijów, 14 sierpnia, UNN. Sekretarz RNBO Ołeksandr Turczynow zapowiedział, że w przypadku agresji Rosji na Ukrainę może zostać wprowadzony stan wojenny. W ocenie szefa RNBO Moskwa może mieć zamiar zerwania umów z Mińska i podjęcia na nowo działań zbrojnych.

Turczynow poinformował także, że wdrożono szereg działań, których celem jest neutralizowanie zagrożeń dlabezpieczeństwa państwa. Odpowiedni dokument w tej sprawie został już podpisany przez prezydenta Ukrainy.

„Chodzi o zwiększenie potencjału i możliwości obronnych państwa, tak aby była możliwą odpowiedź na agresję: wzmocnienie reżimu kontrwywiadowczego, walki z grupami dywersyjnymi i terrorystycznymi” – powiedział Turczynow.

Na podstawie: unn.com.ua

 

Share Button

Rozmowa telefoniczna prezydentów Polski i Ukrainy

Share Button

A.dudaW piątek, 14 sierpnia, miała miejsce rozmowa telefoniczna prezydentów Polski, Andrzeja Dudy i Ukrainy, Petra Poroszenko. Ukraiński prezydent zadzwonił do Warszawy, aby pogratulować zwycięstwa wyborczego Andrzejowi Dudzie.

Obaj prezydenci zgodzili się co do konieczności wzmocnienia wysiłków na rzecz rozwiązania pokojowego w Donbasie, a także co do celowości kontynuowania rozwoju strategicznych relacji polsko-ukraińskich.

W najbliższym czasie do Kijowa ma udać się minister w Kancelarii Prezydenta, Krzysztof Szczerski w celu omówienia planu współpracy polsko-ukraińskiej.

Na podstawie: prezydent.pl
Fot. prezydent.pl

Share Button

Parlament Europejski znowu grozi palcem Rosji

Share Button

logo-Parlament-Europejski1Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki kolejny raz przypomniał Rosji, że dalsza eskalacja konfliktu na Ukrainie spowoduje nowe sankcje ze strony Unii Europejskiej.

Czarnecki podkreślił, że obecnie działające sankcje i niska cena ropy na rynkach światowych już doprowadziły do osłabienia rosyjskiej gospodarki, dlatego jest to najlepszy okres aby UE i USA wywarły nacisk na Rosję w sprawie okupacji części terytorium Ukrainy. Według Czarnieckiego skutecznym działaniem byłoby wykluczenie Rosji z międzynarodowego systemu płatności bankowych SWIFT.

Unia Europejska zadeklarowała, że sankcje mogą zostać zniesione dopiero gdy zniknie ich przyczyna: „krymskie” sankcje po zwolnieniu Krymu , a „donbaskie” sankcje po wykonaniu uzgodnień zawartych w Mińsku.

Na podstawie: radiosvoboda.org

Share Button

 W ciągu 7 miesięcy Ukraina eksportowała energię elektryczną na łączną kwotę 82,8 mln USD. Import wycenia się na 49,8 mln USD

Share Button

energia_elNa przełomie stycznia-lipca 2015 roku Ukraina eksportowała energię elektryczną na łączną kwotę 82,8 mln USD, w tym w lipcu na 12,26 mln USD.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Państwową Służbę Fiskalną Ukrainy, w ciągu siedmiu miesięcy na Węgry trafiła energia elektryczna na łączną sumę 81,159 mln USD, na Słowację – 1,115 mln USD, do Mołdawii – na 0,433 mln USD, zaś do pozostałych krajów – 0,051 mln USD.

Na przełomie stycznia-lipca 2014 roku Ukraina eksportowała energię elektryczną na kwotę 310,315 mln USD. Wartość energii elektrycznej, która trafiła na Węgry wycenia się na 141,142 mln USD, na Białoruś – 100,329 mln USD, do Polski – 33,538 mln USD, do innych krajów (Mołdawii, Słowacji i Rumunii) – 35,306 mln USD.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

„Prawo sinusoidy”: dlaczego należy przygotować się na nowej ofensywy wojsk rosyjskich

Share Button

artyleria_atoNietrudno zauważyć, że aktywność separatystów w Donbasie i wspierających ich wojsk rosyjskich ma  charakter zbliżony do sinusoidy – okresy spokoju przeplatają się z okresami ciężkich walk. W ciągu pierwszych miesięcy tego roku szczytowymi punktami tego „grafiku” były walki o Debalcewe w sektorze „S” w lutym br., które odbywały się w tle rozmów w Mińsku oraz mające mniejszą intensywność starcia w sektorze „M” – głównie w Szirokine pod Mariupolem. Sądząc z powiadomień centrum prasowego ATO, obecnie sytuacja na froncie zaostrza się. Wydaje się, że jesteśmy na etapie, w którym można prognozować wznowienie walk, a przynajmniej należy być gotowym do tej fazy konfliktu.

 

Powrót „GRADów” w przeddzień symbolicznej daty

W zeszłym roku Władimir Putin – wielbiciel symbolicznych dat – zdecydował o wyznaczeniu terminu początku jednej z najkrwawszych operacji przeciwko ukraińskiej armii na Dzień Niezależności Ukrainy. W efekcie w kotle pod Iłowajskiem zginęło, zginęło lub odniosło rany blisko tysiąc ukraińskich wojskowych.

Zbliża się właśnie kolejna rocznica niezależności. Kierownik Centrum Badań Wojskowo-politycznych Dmytro Tymczuk stwierdza: trwa nowa eskalacja konfliktu w Donbasie, która polega na aktywizacji wojsk rosyjsko-terrorystycznych pod pozorem przeprowadzenia „uderzeń prewencyjnych” w celu zapobiegania mitycznym „próbom natarcia wojsk ukraińskich” w przeddzień Dnia Niezależności. Od razu na wielu odcinkach frontu, zarówno w obwodzie donieckim jak i ługańskim bojownicy używają wszelkich posiadanych typów uzbrojenia – w tym także artylerię rakietową.

Jak wiadomo rok wcześniej, również w sierpniu miało miejsce wtargnięcie na Donbas regularnych jednostek rosyjskie armii, które zostało spowodowane uderzeniem niewielkiego zgrupowania Sił Zbrojnych Ukrainy i batalionów ochotniczych na Iłowajsk.

Kilka dni temu kierownik służby prasowej Sztabu Generalnego SZU, Władysław Seleznow przedstawił dane z których wynika, że na okupowanych terytoriach Donbasu przebywa 10 tysięcy rosyjskich żołnierzy oraz ok. 30 tysięcy miejscowych bojowników. A 12 sierpnia pojawiła się informacja o tym, że w obwodzie rostowskim przy granicy z Ukrainą wojska rosyjskie rozpoczęły ćwiczenia bombowców frontowych Su-24M, które mają atakować cele „imitujące umocnienia inżynieryjne, siłę żywą i technikę umownego przeciwnika”.

Eskalacja konfliktu trwa, napięcie utrzymuje się. Na różnych odcinkach trwa przegrupowanie i przerzucanie sił – ludzi i sprzętu, także czołgów, na nowe pozycje przygotowane przez separatystów. Trwają także regularne starcia sił ATO z grupami dywersyjno-rozpoznawczymi przeciwnika. Warto zauważyć, że po okresie widocznego spokoju prorosyjscy bojownicy i w obwodzie donieckim i ługańskim zaczęli aktywnie stosować w ostrzałach nie tylko moździerze, działa i granatniki AGS, ale także, po raz pierwszy od kilku miesięcy wyrzutnie rakietowe BM-21 GRAD. Z kolei na odcinku mariupolskim użyto także potężniejszych zestawów „Huragan” o kalibrze 220 mm. Rzecz jasna stoi to w głębokiej sprzeczności z zapisami porozumień z Mińska.

Do zbioru znanych już „gorących punktów”, jakie od dawna pojawiały się w raportach z ATO, w ciągu ostatnich dni dołączył jeszcze jeden – wioska Starohnatiwka położona niedaleko Wołnowachy w obwodzie donieckim, która stanowi ważną pozycję obronną na drodze do Mariupola. 10 sierpnia oddziały separatystów w liczbie ok. 400 osób wspartych artylerią, czołgami i BTR-ami próbowały atakować ukraińskie pozycje niedaleko Starohnatiwki i sąsiedniej wioski Nowołasna. Atak ten został odparty – siły ukraińskie zajęły i utrzymały strategiczne wzniesienia w okolicy, niszcząc przy tym czołg, BTR i dwa BWP przeciwnika. Zginął jeden ukraiński żołnierz, a dziewięciu zostało rannych. W następnych dniach pozycje sił ATO były ostrzeliwane, także z ciężkiej artylerii.

„Zagrożenie dla Mariupola kryje się nie w Szirokine (ze wschodu), jak twierdzi wielu, ale ze strony Granitnego i Starohnatiwki (z północy)” – mówi oficer prasowy sektora „M”, Jarosław Czepurij. „Wiedzieliśmy o tym, przygotowaliśmy się i reagowaliśmy wcześniej” – dodaje.

„Siły i środki ATO, przygotowane go wykonywania zadań na tym kierunku (pod Starohnatiwką) są gotowe odeprzeć ataki przeciwnika, jeżeli bojownicy nie zaprzestaną prowokacji i będą dalej prowadzić ogień w kierunku naszych pozycji” – ogłosiła służba prasowa Sztabu Generalnego SZU. Jak poinformował rzecznik SG Seleznow, ukraińscy wojskowi otrzymali zgodę dowództwa na zastosowanie artylerii w wypadku ataku bojowników.

Według danych Sztabu Generalnego SZU, taka aktywność przeciwnika jest związana z przyjazdem jednego z głównych „kuratorów” – generała-pułkownika sił zbrojnych FR Ołeksandra Lencowa. Jego przybycie na Donbas „dziwnym trafem” zbiegło się w czasie z wznowieniem użycia przez separatystów artyleryjskich zestawów rakietowych.

„Bojownicy koncentrują siły dla przeprowadzenia natarcia na pozycji ATO. Wróg przeprowadził największą od początku roku liczbę ostrzałów ukraińskich wojskowych” – powiedział sekretarz RNBO Ołeksandr Turczynow i dodał: „formujemy w strefie ATO aktywną obronę, wzmacniamy nasze Siły Zbrojne nowym uzbrojeniem i techniką”. Jak poinformował doradca ministra obrony Jurij Biriukow, po zaostrzeniu sytuacji pod Starohnatiwką w ten rejon został przerzucony dywizjon artylerii, który stacjonował wcześniej dalej niż 100 km od rejonu walk, zgodnie z zapisami porozumień z Mińska. Dla realizacji tego zadania wystarczyły cztery godziny.

 

Na pierwszej linii tylko Siły Zbrojne Ukrainy

Nie można pominąć także pewnego faktu: zgodnie z decyzją Sztabu Generalnego SZU z pierwszej linii wycofano jednostki MSW i Gwardii Narodowej, zamieniając je oddziałami Sił Zbrojnych. Na przykład pozycje w Szirokine zamiast pułku „Azow” utrzymuje obecnie Piechota Morska Ukrainy.

Na ile ta decyzja była prawidłową – pokaże czas. Jednak już teraz nie brak krytycznych komentarzy, które wskazują, że armia nie utrzyma zajętych pozycji bez pomocy jednostek ochotniczych. Batalion „Donbas” wystąpił nawet do głównodowodzącego z specjalnym apelem, w którym domaga się powrotu na front – do Szirokine, albo na inną pozycję.

Jednak dowództwo armii nie idzie na żadne ustępstwa. „Teraz Siły Zbrojne Ukrainy przebywają na całej linii frontu. Ich zadanie to zatrzymać natarcie przeciwnika. Jednostki Gwardii Narodowej i MSW mają swoje zadania, które wykonują na drugiej i trzeciej linii obrony” – powiedział rzecznik Sztabu Generalnego Władysław Seleznow, nie wspominając przy tym nie tak dawnych czasów, gdy pułk „Azow” i batalion „Donbas” działały w strukturach Gwardii Narodowej i odbijały, a następnie utrzymywały kolejne zajęte przez separatystów miejscowości.

„Oczywiście, nie jesteśmy „Azowem”. Nie zajmujemy się grabieżą domów, nie malujemy swastyk na ścianach i nie modlimy się do Hitlera (mowa jest nie o całym pułku, ale o kilku jego żołnierzach, którzy są za to odpowiedzialni). Nie jesteśmy „Azowem”, ale nie oddamy ani metra ukraińskiej ziemi” – pisze na Facebooku morski piechur, Taras Czmut, którego oddział obecnie zajmuje pozycje pod Szirokine.

 

Nowe prowokacje separatystów i ich cel

Centrum prasowe ATO opublikowało także informacje które wskazują, że w jednej z fabryk w Swierdłowsku w obwodzie ługańskim (terytorium pozostające pod kontrolą separatystów) trwa przygotowanie 200 kompletów ukraińskich mundurów – łącznie z naszywkami i dystynkcjami ukraińskich jednostek. „Przeciwnik przygotowuje się do prowokacji, próbując wszelkimi sposobami zrzucić winę na eskalację konfliktu na Siły Zbrojne Ukrainy” – napisano w oświadczeniu.

Dopóki jedne prowokacje są przygotowywane, inne już się odbywają. W nocy 9 sierpnia w Doniecku spalono samochody misji obserwacyjnej OBWE – w tym trzy pojazdy zostały całkowicie zniszczone, jeden poważnie uszkodzony, a trzy kolejne zaznały mniejszych uszkodzeń. Stanowisko strony ukraińskiej w tej sprawie przedstawił generał-major Borys Kremeneckij: „Ta haniebna akcja była zaplanowana i przeprowadzona z inicjatywy liderów lokalnych ugrupowań zbrojnych tzw. Donieckiej Republiki Ludowej”. „Możliwe, że są tacy, którzy chcą aby OBWE przestała przekazywać informacje o tym, co dzieje się w Doniecku… odpowiedzialność za zabezpieczenie pracy obserwatorów OBWE i ich mienia leży na tym, kto kontroluje Donieck” – napisano w oświadczeniu misji OBWE.

Zgodnie z przytoczonym już „prawem sinusoidy”, po okresie spokoju nadchodzi faza aktywnych działań terrorystów. Ich celem jest po pierwsze rozszerzenie kontrolowanego terytorium i uzyskanie choćby propagandowych sukcesów. Po drugie – chodzi o skłonienie Ukrainy do kolejnych rozmów i politycznych ustępstw. Przede wszystkim jednak – wszystko to wpisuje się w plan Putina, którego celem nie jest włączanie Donbasu do Rosji, ale utrzymywanie go jako części Ukrainy, jako swoistą „krwawiącą ranę”, która będzie utrzymywać stan ciągłego napięcia i destabilizacji – politycznego, wojskowego i ekonomicznego. Właśnie dlatego uspokojenie sytuacji nie mieści się w planach Kremla.

Dmytro Lichowij

Fot. mil.gov.ua

 

Share Button

Gospodarka Ukrainy w drugim kwartale zanotowała spadek prawie o 15%

Share Button

budzet2Produkt krajowy brutto Ukrainy w drugim kwartale bieżącego roku w porównaniu z drugim kwartałem 2014 roku (w cenach stałych z 2010 roku) spadł o 14,7%, poinformowała Państwowa Służba Statystyki Ukrainy – informuje economics.unian.net.

Jednocześnie w porównaniu z 1 kwartałem bieżącego roku, z uwzględnieniem czynnika sezonowego, spadek zmniejszył się o 0,9%. Innych danych w komunikacie Państwowej Służby Statystyki nie podano.

Spadek PKB w I kwartale bieżącego roku w porównaniu z I kwartałem 2014 roku wyniósł 17,2%, a w porównaniu z IV kwartałem 2014 r. oraz z uwzględnieniem czynnika sezonowego spadek wyniósł 6,5%.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button