poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 174)

polukr

Odessa: udaremniono atak terrorystyczny

Share Button

W Odessie funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymali kilka osób podejrzewanych o przygotowywanie ataku terrorystycznego.

Zatrzymanie miało miejsce w jednej z dzielnic mieszkalnych i zostało zrealizowane z udziałem jednostki specjalnej SBU „Alfa”. Podejrzanym postawiono zarzuty przygotowania aktu terrorystycznego, dywersji i prowokacji. Trwają czynności śledcze w tej sprawie.

SBU prowadzi działania mające na celu niedopuszczenie do destabilizacji sytuacji w Odessie i obwodzie odesskim w związku z przypadającą 2 maja rocznicą starć na Kulikowym Polu, w których zginęło ponad 40 osób.

Na podstawie: ssu.gov.ua,

Share Button

Odessa: wzmocnione środki bezpieczeństwa 1 i 2 maja

Share Button

W związku z rocznicą krwawych starć w Odessie, w dniach 1 i 2 maja zostały wzmocnione środki bezpieczeństwa. Do miasta skierowano dodatkowe jednostki Policji i Gwardii Narodowej Ukrainy.

„Celem działań jest zabezpieczenie sytuacji przede wszystkim pod kątem zapobiegania prowokacjom, konfliktom i starciom oraz atakom terrorystycznym” – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy, Serhij Jarowij.

Środki bezpieczeństwa wzmocniono przede wszystkim w centrum miasta i na Kulikowym Polu, gdzie na początku maja 2014 roku doszło do starć pomiędzy prorosyjskimi i proukraińskimi demonstrantami. Zginęło wówczas ponad 40 osób, większość w wyniku pożaru w Domu Związków Zawodowych.

W nocy z 30 kwietnia na 1 maja w pobliżu centrum miasta znaleziono plecak z granatami F-1, RGD-2 oraz przedmiotami, które mogły zostać wykorzystane do konstrukcji ładunku wybuchowego.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

Warsztaty: dziennikarstwo i analiza informacji

Share Button

22 kwietnia w Brzozowie (woj. podkarpackie) odbyło się pierwsze spotkanie w ramach warsztatów dziennikarskich organizowanych przez Portal Polsko-Ukraiński polukr.net oraz Stowarzyszenie Przedsiębiorców i Rolników „Swojak”.

Liczba informacji trafiających każdego dnia do mediów, a za ich pośrednictwem do odbiorców przekazu informacyjnego rośnie w sposób lawinowy praktycznie z dnia na dzień. Ten proces stanowi wyzwania zarówno z punktu widzenia dziennikarza, zmuszonego do selekcji najważniejszych informacji i przedstawiania ich w określonym kontekście, jak i odbiorcy, który często ma problem z dokonaniem oceny trafiającego do niego przekazu i oddzieleniem przysłowiowego „ziarna od plew”, a co za tym idzie z wypracowaniem faktycznego obrazu rzeczywistości.

Ten stan rzeczy wymaga działań, polegających przede wszystkim na wypracowaniu wśród odbiorców nawyków krytycznego podejścia do otrzymywanych za pośrednictwem mediów informacji. Stąd koncepcja zorganizowania warsztatów dziennikarskich poświęconych tej właśnie problematyce.

Projekt skierowany jest przede wszystkim do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów pierwszych lat studiów, zainteresowanych tematyką związaną z polityką zagraniczną, stosunkami międzynarodowymi i dziennikarstwem, a jego głównym celem jest przekazanie uczestnikom warsztatów wiedzy w tematyce związanej z podstawami warsztatu pracy dziennikarskiej, podstawowych umiejętności z zakresu poszukiwania, analizy i krytycznej oceny informacji. Warsztaty te są skierowane przede wszystkim do osób, które planują związać swoją przyszłość z zawodem dziennikarza, jednak mogą okazać się ciekawą dla każdego, kto chce nauczyć się krytycznego podejścia do rzeczywistości, zwłaszcza w sferze dotyczącej polityki i wydarzeń międzynarodowych, a więc w obszarach, gdzie możliwości samodzielnej weryfikacji informacji są poważnie ograniczone.

Podczas pierwszego spotkania, które odbyło się 22 kwietnia w Brzozowie, w restauracji „Myla” uczestnicy zapoznali się z dwoma prezentacjami, poświęconymi podstawowym elementom pracy dziennikarskiej. Pierwsza z nich dotyczyła charakteru pracy dziennikarskiej, uwarunkowań i zasad związanych z wykonywaniem tego zawodu, jak również możliwości, zalet i wad związanych z tą profesją. Z kolei druga była poświęcona zasadom przygotowywania krótkich tekstów informacyjnych (tzw. newsów) będących podstawą pracy w obszarze dziennikarstwa informacyjnego.

Kolejne spotkania w ramach warsztatów dziennikarskich są planowane na połowę maja i początek czerwca tego roku. Po wakacjach planowana jest kolejna edycja tego projektu. Zainteresowanych udziałem zapraszamy do śledzenia stron organizatorów: www.polukr.net oraz www.swojak.org.

Dariusz Materniak, Artur Szczepek

Share Button

Dorohusk: zatrzymano obywatela Austrii podejrzanego o udział w konflikcie na Donbasie

Share Button

Na przejściu granicznym w Dorohusku Straż Graniczna zatrzymała 25-letniego obywatela Austrii poszukiwanego przez europejskie służby policyjne. Jest on podejrzany o udział w wojnie na Donbasie.

„Cudzoziemiec jest poszukiwany w związku z podejrzeniem, iż uczestniczył w konflikcie zbrojnym na terenie wschodniej Ukrainy, gdzie prawdopodobnie miał zabijać rannych oraz więźniów, jako członek jednej z walczących grup” – powiedział podporucznik Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Zatrzymany zostanie najprawdopodobniej przekazany stronie austriackiej w ramach procedury ekstradycyjnej.

Zatrzymanie było możliwe dzięki wdrożeniu szczegółowych kontroli, realizowanych w myśl nowych przepisów na granicach zewnętrznych strefy Schengen, obowiązujących od 7 kwietnia br., które obejmują dokładniejsze sprawdzenia w krajowych i europejskich bazach danych.

Na podstawie: dziennikwschodni.pl, strazgraniczna.gov.pl,

Share Button

Ukraiński IPN zaleca wstrzymanie procedur legalizacji polskich pomników na Ukrainie

Share Button

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej zainicjował na forum Państwowej Komisji ds. Pamięci uczestników ATO, ofiar wojny i represji politycznych działania mające na celu wstrzymanie wydawania pozwoleń dla realizacji prac ws. poszukiwania miejsc pochówku i uporządkowania polskich miejsc pamięci na Ukrainie.

Jak wynika z opublikowanego na stronie ukraińskiego IPN komunikatu, Instytut zalecił również organom władz lokalnych, by te wstrzymały rozpatrywanie jakichkolwiek wniosków strony polskiej ws. wydania pozwoleń na ustanowienie nowych polskich pomników czy znaków pamięci, jak również odrestaurowania już istniejących.

„Czy oznacza to, że zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez wójta gminy Stubno, również inne ukraińskie pomniki zostaną zniszczone? Czy również Ukraina, analogicznie do strony polskiej, ma nie zwracać uwagi na fakty niszczenia polskich pomników na Ukrainie?” – napisano w oświadczeniun ukraińskiego IPN.

Instytut wyjaśnia swoje działania podjęte w tej sprawie brakiem reakcji strony polskiej na systematyczne fakty niszczenia ukraińskich miejsc pamięci w Polsce. Od 2014 roku miało miejsce 14 takich wypadków (nie licząc wczorajszego). „Te sytuacje pozostają bez reakcji polskich organów porządku publicznego. Władze nie odbudowują zniszczonych pomników. Równocześnie na Ukrainie miały miejsce cztery analogiczne wypadki i za każdym razem strona ukraińska w jak najkrótszym czasie doprowadzała do przywrócenia obiektów do stanu poprzedniego, a w tych sprawach były wszczynane postępowania kryminalne” – napisał ukraiński IPN.

Według strony ukraińskiej, na terytorium Ukrainy znajduje się nie mniej niż 105 polskich miejsc pamięci, ustanowionych w latach 1991-2017 bez wymaganych zgód, co pozwala je traktować jako nielegalne.

Równocześnie IPN Ukrainy deklaruje gotowość do wznowienia współpracy ze stroną polską na rzecz wyjaśnienia wszystkich wypadków wandalizmu wobec miejsc pamięci w latach 2014-2017.

Na podstawie: memory.gov.ua,

Share Button

Związek Ukraińców w Polsce o demontażu pomnika w Hruszowicach

Share Button

Demonstracyjna rozbiórka pomnika w Hruszowicach koło Przemyśla świadczy o tym, że odbywa się to za przyzwoleniem władz. Doprowadziły do tego zaniechania w reakcji na fakty niszczenia ukraińskich miejsc pamięci w Polsce w latach 2015-2016 – stwierdził w oświadczeniu Związek Ukraińców w Polsce.

ZUwP zwraca uwagę na fakt, że mimo ostrzeżeń, władze nie zajęły stanowiska w sprawie zatrzymania wykonawców i organizatorów poprzednich prowokacji. „Bezkarność zachęca do dalszych działań, a ludzie, którzy dążą do tego, by podpalić granicę polsko-ukraińską robią własnie krok naprzód – nie kryją się z prowokacjami w 70. rocznicę Akcji „Wisła”, deportacji 140 tysięcy Ukraińców z rodzinnych stron na północ i zachód Polski” – napisano w oświadczeniu.

ZUwP zwrócił się także do Beaty Szydło z prośbą o rozpatrzenie tych wydarzeń jako mających priorytetowe znaczenie dla sytuacji społecznej w kraju.

Z kolei szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz stwierdził, że brak wyraźnego potępienia komunistycznej zbrodni, jaką była Akcja „Wisła” prowadzi do kształtowania kolejnego pokolenia szowinistów. „W Polsce w rocznicę Akcji „Wisła” mają miejsce działania będące przedłużeniem tej zbrodni. 70 lat temu polscy komuniści dokonali deportacji Ukraińców z ich ziem, miejsc, gdzie żyli oni od wieków, tak, by znikli jako mniejszość narodowa” – napisał Wołodymyr Wiatrowycz na swoim profilu na Facebooku. „Demontaż pomnika 26 kwietnia na cmentarzu koło Przemyśla ogłoszono jako „pierwszy legalny demontaż nielegalnego pomnika”. Wójt wioski Hruszowice ogłosił, że nie boi się reakcji strony ukraińskiej. Mógł jeszcze dodać, że oczekuje na słowa zachęty ze strony Rosji” – dodał Wiatrowycz.

W dniach 28 kwietnia – 1 maja w Przemyślu mają odbyć się uroczystości związane z 70 rocznicą Akcji „Wisła”

Na podstawie: zup.ukraina.com.pl, facebook.com/volodymyr.viatrovych

Share Button

W obwodzie tarnopolskim zniszczono dwa pomniki

Share Button

W wiosce Petrykiw oraz w Tarnopolu doszło do aktów wandalizmu w czasie których zniszczono pomnik ofiar Holocaustu oraz pomnik żołnierzy dywizji SS-Hałyczyna.

Pierwszy z pomników został oblany oleistą substancją. Fakt dokonania aktu wandalizmu został zgłoszony Policji przez sołtysa wioski, który stwierdził, że doszło do tego w nocy z 26 na 27 kwietnia. Z kolei uszkodzenia drugiego pomnika, znajdującego się w parku „Topilcze” w Tarnopolu zostały zauważone w dniu 27 kwietnia w ciągu dnia. W obu sprawach trwają czynności śledcze.

Według przewonidczącego gminy żydowskiej w Tarnopolu, Ihora Banzeruka, podobne akty wandalizmu wobec żydowskich miejsc pamięci miały miejsce w ciągu ostatnich 10 lat co najmniej sześć razy – ostatnio niecały miesiąc temu. Wówczas nie udało się znaleźć winnych.

Na podstawie: tp.npu.gov.ua/uk, ukrinform.ua

Share Button

Pomnik UPA w Hruszowicach k. Przemyśla został usunięty

Share Button

26 kwietnia w Hruszowicach (gmina Stubno) dokonano demontażu pomnika poświęconego Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Grupa osób, która dokonała demontażu – najpierw herbu Ukrainy, a następnie całego pomnika przedstawiła się jako „wspólnota rodzin ofiar OUN-UPA”. Przedstawiciele wspomnianych osób twierdzili również, że działania uzgodnili z lokalnymi władzami, jako że pomnik miał zostać postawiony nielegalnie.

Według wójta gminy Stubno, akcja usunięcia pomnika miała charakter „inicjatywy społecznej”, jako że pomnik „psuł wygląd estetyczny cmentarza, był niestabilny i niebezpieczny dla otoczenia”. „Nie boimy się rekacji na te działania ani ze strony ukraińskiej, ani ze strony organizacji skrajnych” – powiedział wójt w komentarzu dla strony portalprzemyski.pl.

Pomnik został ustawiony w 1994 roku w miejscu „symbolicznej mogiły żołnierzy UPA”, w miejscu rzekomego pochówku dwunastu partyzantów tej formacji. W marcu i sierpniu 2014 roku oraz w maju 2015 roku doszło do jego dewastacji.

„Zniszczenie pomnika w Hruszowicach to otwarta prowokacja w przeddzień 70. rocznicy Akcji „Wisła”, co oczywiste w celu odwrócenia uwagi od tej symbolicznej daty” – napisano w oświadczeniu MSZ Ukrainy w związku z faktem demontażu pomnika. „Naszym wspólnym interesem jest spokojnie reagować na tą sytuację na gruncie prawa, aby podobne działania nie powtarzały się” – dodaje ukraiński MSZ.

Na podstawie: facebook.com/pavlo.podobed, facebook.com/geroika, portalprzemyski.pl, facebook.com/kulpamarek, , uk.wikipedia.org, mfa.gov.ua

Share Button

Prezydenci Białorusi i Ukrainy uczcili pamięć ofiar Czarnobyla

Share Button

W 31. rocznicę awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu prezydenci Aleksander Łukaszenko i Petro Poroszenko wspólnie uczcili pamięć ofiar tej tragedii.

Prezydenci wzięli udział w ceremonii poświęconej pamięci poległych likwidatorów skutków katastrofy i złożyli kwiaty przed pomnikiem Bohaterów Czarnobyla. Zapoznali się także ze stanem prac nad sarkofagiem, który powstaje nad zniszczonym reaktorem numer 4.

Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę, że poza Ukraińcami najbardziej w wyniku katastrofy ucierpieli właśnie Białorusini. „Tak jak my, również Białorusini przeszli przez to samo piekło. Najciężej doświadczeni zostali mieszkańcy Polesia, które jest wspólną ojczyzną Ukraińców i Białorusinów” – powiedział Poroszenko. Dodał, że szczególny szacunek należy się osobom, które brały udział w likwidacji elektrowni, jako że ich poświęcenie zapobiegło dużo poważniejszym konsekwencjom.

Z kolei Aleksander Łukaszenko zwrócił uwagę, że Kijów i Mińsk współpracują w ramach szeregu projektów, które mają na celu likwidację skutków katastrofy.

26 kwietnia br. mija 31 lat od dnia awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu, najpoważniejszej w historii katastrofy w obiekcie atomowym. W wyniku wybuchu zniszczony został jeden z czterech reaktorów, a do atmosfery zostało wyrzuconych 300 razy więcej substancji radioaktywnych niż w wyniku wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie.

Dla celów zabezpieczenia pozostałości reaktora zbudowano ruchomy sarkofag o masie 36 200 ton o długości 165 i wysokości 110 metrów. Ma on zabezpieczyć miejsce katastrofy co najmniej na kolejne 100 lat. Zakończenie budowy jest planowane na listopad tego roku.

Na podstawie: president.gov.ua

Share Button

Z Kowla do Chełma będzie kursował szynobus PESA

Share Button

Wkrótce na trasie Kowel-Chełm zacznie kursować szynobus marki PESA. Będzie mógł przewozić 182 pasażerów.

Jak na razie trwają uzgodnienia co do kwestii uruchomienia połączenia oraz procedur celnych i granicznych z tym związanych. Według aktualnych planów pociąg ma wyruszać z Kowla o godzinie 11.50 czasu ukraińskiego.

Podróż ma trwać około dwóch godzin, a kontrola graniczna ma odbywać się w czasie ruchu pociągu. Ponadto, w pojeździe mają zostać zainstalowane kamery monitoringu, a ewentualnych sprawców wykroczeń służby graniczne będą zatrzymywać na stacji Jagodin.

Ponadto, w lecie tego roku mają zostać uruchomione pociągi na trasie Lwów-Kraków-Lwów, o czym poinformował dyrektor Ukrzaliznicji, Wojciech Balczun. Zamiary te związane są przede wszystkim z dużą popularnością połączenia Kijów-Przemyśl, funkcjonującego od 23 grudnia 2016 roku.

Na podstawie: uz.gov.ua

Share Button