poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 102)

polukr

A.Parubiy: powstrzymaliśmy ogromną operację Kremla

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Parubiy powiedział Kanałowi 5, że doszło do niepowodzenia operacji na dużą skalę z udziałem separatystów, dążących do inwazji rosyjskiej na Ukrainę o nazwie „Rosyjska wiosna”.

„Dzisiaj, według naszych danych zaplanowano działania w ośmiu regionach Ukrainy. Planowano m.in. masowe zgromadzenia, ogłoszenia nowych gubernatorów i opanowanie budynków administracji obwodowych. A 21 marca miał odbyć się „pokojowy marsz” na Kijów” – powiedział A. Parubij.

„Na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że ich plan nie udał się. Oświadczenie o tzw. rozejmie jest dowodem, że grupa ludzi na Kremlu , którzy przygotowują działania wobec Ukrainy nie wie co robić dalej”- powiedział szef RNBO.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317439-a-parubiy-kazhe-scho-vladi-vdalos-zirvati-masshtabnu-operatsiyu-kremlya

Share Button

Ukraina i Rosja: stan kryzysu permanentnego?

Share Button

Tak zwane „referendum na Krymie” będzie zaledwie wstępem do kryzysu w relacjach pomiędzy Rosją a Ukrainą, który może trwać przez kolejne lata.

Wynik kilkukrotnie przyśpieszanego referendum w sprawie rzekomej niezależności Autonomicznej Republiki Krymu można nietrudno przewidzieć, zgodnie z charakterystyczną dla podobnych przedstawień zasadą, że „nieważne kto głosuje, ważne, kto liczy głosy”. Można spodziewać się, iż w ciągu najbliższych dni usłyszymy o „wielkim zwycięstwie demokracji i praworządności” oraz „powrocie Krymu” do rzekomej „macierzy”. Wyraźnie widać, iż Rosja w sposób zdecydowany i bez poważniejszego oporu ze strony reszty świata prowadzi politykę faktów dokonanych. Efektem tego będzie najprawdopodobniej sytuacja analogiczna do tej, jaka miała miejsce w Gruzji przed rokiem 2008 w odniesieniu do Abchazji i Osetii Południowej. Obie, faktycznie niezależne republiki (czytaj: będące protektoratem Moskwy) pozostawały formalnie częścią Gruzji, choć władze w Tbilisi nie były w stanie wykonywać na ich terytorium realnej władzy, w tym także w kwestii obecności rosyjskich żołnierzy. Można z dość dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że wkrótce taka sama sytuacja będzie mieć miejsce w odniesieniu do Autonomicznej Republiki Krymu.

Naiwnością byłoby sądzić, że na dłuższą metę strona rosyjska zadowoli się jedynie kontrolą nad Półwyspem Krymskim. Już od kilku dni prośby o „bratnią pomoc i ochronę” płyną z Ługańska, Doniecka i Charkowa. Warto w tym miejscu zauważyć, że od momentu rozpoczęcia przez służby podległe MSW i Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy operacji „Granica”, mającej na celu ograniczenie możliwości wjazdu na Ukrainę osób podejrzewanych o zamiar udziału w zamieszkach, skala prorosyjskich wystąpień zmniejszyła się kilkukrotnie. Można oczekiwać, że nawet jeżeli Krym nie wejdzie w skład Federacji Rosyjskiej jako kolejna republika (taką prośbę do władz w Moskwie skierowały już władze AR Krymu) i pozostanie formalnie częścią Ukrainy (taką możliwość z kolei przewiduje referendum z 16 marca), to w każdym przypadku będzie czynnikiem destabilizującym sytuację na południowym wschodzie kraju. Zresztą wypowiedź wicepremiera rządu Krymu, w którym pada m.in. stwierdzenie, że „rosyjska okupacja nie zatrzyma się na Krymie, ale obejmie także inne regiony Ukrainy” nie pozostawia chyba większych wątpliwości co do tego, jakie są zamierzenia rządzących na Kremlu.

Wydaje się, że jak na razie reakcja władz w Kijowie na działania Federacji Rosyjskiej jest właściwa. Kijów stara się wyczerpać wszystkie możliwości dyplomatycznego uregulowania kryzysu, bez uciekania się jak na razie do użycia siły. Faktycznie, pomimo blokady łącznie kilkudziesięciu ukraińskich jednostek wojskowych i placówek Służby Granicznej Ukrainy nie doszło jak dotąd do przypadków bezpośredniego użycia siły i wymiany ognia pomiędzy ukraińskimi i rosyjskimi żołnierzami. Właśnie z tego powodu fakt użycia broni przez ukraińską armię byłby trudny do uzasadnienia, tym bardziej, że zgodnie z umową z 1997 roku określona liczba rosyjskich żołnierzy ma prawo przebywać na Półwyspie Krymskim w związku z faktem stacjonowania tam rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Każda eskalacja napięcia ze strony ukraińskiej mogłaby zostać wykorzystana przez stronę rosyjską jako pretekst do rozszerzenia spektrum operacji zbrojnych na Krymie i nie tylko. Dlatego mocno ograniczoną reakcję na desant rosyjskich żołnierzy w obwodzie chersońskim, jaki miał miejsce w sobotę 15 marca, polegająca jedynie ich zablokowaniu i odcięciu drogi ewentualnego przemieszczania się w głąb kraju należy w tym przypadku za właściwą – choć rzecz jasna może budzić ona pytania i oburzenie części społeczeństwa, które domaga się bardziej zdecydowanych kroków.

Możliwe, że przeprowadzenie serii manewrów i ćwiczeń przez Siły Zbrojne Ukrainy na poligonach na wschodzie kraju i przebazowanie tam części jednostek (w tym brygad wojsk powietrznodesantowych o wysokim stopniu gotowości bojowej) było jasnym sygnałem, że jakakolwiek próba naruszenia północno-wschodniej granicy spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią. Poważny konflikt zbrojny, jaki mógłby być skutkiem eskalacji napięcia na Krymie lub gdziekolwiek indziej musiałby przynieść trudne do przewidzenia straty i zniszczenia – a taki scenariusz jest nie do przyjęcia z punktu widzenia Ukrainy – ale nie tylko. Chociaż ukraińska armia jest słabsza liczebnie od rosyjskiej (czy nawet od sił, jakie brały udział w manewrach odbywających się przy granicy ukraińsko-rosyjskiej), to należy pamiętać, że nadal reprezentuje dość znaczący potencjał, a obie strony dysponują sprzętem o zbliżonych parametrach. Co więcej, skuteczna okupacja i kontrola nad choćby częścią terytorium kraju takiego jak Ukraina, o znacznej powierzchni i znacznej liczbie ludności byłaby delikatnie mówiąc problematyczna i wymagałby zaangażowania sił, którymi Rosja nie dysponuje – zwłaszcza w obliczu konfrontacji z grupami o charakterze partyzanckim, które niemal na pewno rozpoczęłyby działania na zapleczu wkraczających na Ukrainę wojsk rosyjskich. W efekcie, potencjalne straty po stronie rosyjskiej byłyby najprawdopodobniej na tyle wysokie, że koszty całej operacji mogłyby okazać się nie do zaakceptowania. Wydaje się, że te czynniki skłonią stronę rosyjską od zaniechania działań zbrojnych na szeroką skalę wobec wschodnich obwodów Ukrainy. Przynajmniej na jakiś czas.

Można oczekiwać jednak, że obecny kryzys związany ze statusem Krymu jest tylko wstępem do dłuższego okresu destabilizacji, jakiego można oczekiwać w relacjach pomiędzy Moskwą a Kijowem. Najprawdopodobniej, problem ten będzie dotyczyć większości sfer relacji pomiędzy oboma krajami: nie tylko płaszczyzny politycznej, ale także gospodarczej (w tym także, a może przede wszystkim w wymiarze energetycznym), społecznej (w tym przede wszystkim konfliktów wokół statusu języka rosyjskiego na Ukrainie), informacyjnej i wielu innych. Nie można wykluczyć w najbliższym czasie kolejnych incydentów o charakterze zbrojnym, które mogą być przyczyną kolejnych kryzysów o charakterze polityczno-wojskowym, podobnych do tego, z którym mamy do czynienia obecnie. W związku z powyższym za uzasadnioną należy uznać decyzję ukraińskiego rządu o zwiększeniu wydatków na obronność o prawie 7 mld hrywien (ok. 2 mld dolarów). Zakrojona na szeroką skalę reforma sił zbrojnych będzie w obecnej sytuacji jednym z najpoważniejszych zadań rządu premiera Arsenija Jaceniuka. Powinna ona zmierzać w kierunku maksymalnego unowocześnienia sił zbrojnych, tak, aby koszty ewentualnej agresji na Ukrainę były dla potencjalnego agresora nie do zaakceptowania.

Dariusz Materniak

Share Button

Radosław Sikorski: Rosja nie pozostawia wyboru w kwestii sankcji

Share Button

Szef polskiego MSZ odniósł się do aktualnej sytuacji na Ukrainie i działań Rosji w obecnym kryzysie.

„Polska nie czuje się jeszcze militarnie zagrożona, ale jesteśmy zaniepokojeni rozwojem sytuacji na Ukrainie” – powiedział w wywiadzie dla CNN polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Stwierdził też, że nie wiadomo w tym momencie, czy obecny kryzys nie stanie się początkiem poważniejszego konfliktu, który nie ograniczy się tylko do Krymu.

Zdaniem Radosława Sikorskiego Rosja prowadzi na Krymie politykę faktów dokonanych. Zdaniem ministra żaden kraj „kochający wolność” nie uzna wyników nielegalnego i niekonstytucyjnego referendym na Krymie.

„Wszyscy jesteśmy niechętni, by nałożyć sankcje, bo Rosja najprawdopodobniej odpowie i w rezultacie wszyscy to odczujemy. Ale Rosja nie pozostawia nam żadnego wyboru” – powiedził Sikorski odnoszcząc się do kwestii nałożenia sankcji na Rosję. Decyzja w tej sprawie może zapaść już 17 marca.

Na podstawie: PAP, msz.gov.pl,

 

 

 

Share Button

UE: Referendum na Krymie jest nielegalne i bezprawne

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. UE stwierdziła, że krymskie referendum jest nielegalne. Zostało to napisane we wspólnym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya i przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso.

Unijni politycy podkreślili, że decyzję o uznaniu referendum za nieprawomocne, Unia Europejska podjęła w dniu 6 marca.

„28 szefów państw i rządów UE w dniu 6 marca 2014 uznało referendum w sprawie statusu terytorium Ukrainy za niezgodne z konstytucją Ukrainy i prawem międzynarodowym” – napisano w oświadczeniu.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317388-referendum-u-krimu-nelegalniy-i-nelegitimniy-zayava-yes

 

Share Button

Rodziny ukraińskich aktywistów z Krymu przyjadą wypocząć w Polsce

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. Dwadzieścia osób – matek z małymi dziećmi, rodziny z ukraińskich aktywistów z Krymu na dwa tygodnie przyjadą na wypoczynek do Legionowa – poinformowało Polskie Radio. Wyjazd zorganizowali polscy posłowie którzy w poniedziałek udają się do Kijowa, gdzie odbędzie się specjalne posiedzenie prezydium Międzyparlamentarnej Zgromadzenia Ukrainy, Polski i Litwy.

Polskie samorządy wzywają polskie firmy do przyłączenia się do działań na rzecz wspierania rodzin ukraińskich aktywistów. Planowane jest również organizowanie tak zwanych „zielonych szkół” dla dzieci z Kijowa.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317392-rodini-ukrayinskikh-diyachiv-krimu-poyidut-vidpochivati-u-polschu

Share Button

A. Jaceniuk polecił MSZ, aby przygotować stanowisko ws. interesów Ukrainy odnośnie dystrybucji mienia ZSRR

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. Premier Ukrainy Jaceniuk polecił ministrowi spraw zagranicznych Andrijowi Deszczycy podjęcie kroków w celu przygotowania stanowiska prawnego Ukrainy w sprawie podziału majątku ZSRR.

Minister spraw zagranicznych zauważył, że Ukraina nie podpisała z Rosją, będącą następcą ZSRR porozumienia o „opcji zerowej”.

Z kolei premier Ukrainy zauważył, że rzeczywisty podział majątku ZSRR jest niekompletny.

„To jest rzeczywiście niekompletny podział majątku po Związku Radzieckim, a Ukraina ma uzasadnione roszczenia w stosunku do Rosji w sprawie mienia zatrzymanego bezprawnie” – powiedział premier Ukrainy.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317300-a-yatsenyuk-doruchiv-mzs-pidgotuvati-pozitsiyu-po-zakhistu-natsinteresiv-ukrayini-pri-rozpodili-mayna-srsr-dopovneno

Share Button

Rząd przeznaczy dodatkowe 6,8 mld hrywien na armię – Jaceniuk

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. Gabinet Ministrów przeznaczy w ciągu najbliższych 3 miesięcy dodatkowe 6,8 mld UAH na cele obronne. Pieniądze trafią do Służby Granicznej, MSW i Ministerstwa Obrony – powiedział premier Ukrainy.

„Funkcjonariusze Służby Granicznej i Gwardii Narodowej (d. Wojsk Wewnętrznych) pilnie potrzebują środków na mobilizację i aktywizację działań dla skutecznej ochrony państwa” – powiedział Arsenij Jaceniuk, dodając, że fundusze powinny być także przeznaczone dla Ministerstwa Obrony.

Według Jaceniuka „wnioskujemy o budżet w wysokości 6,8 mld hrywien. Właściwie potrzebujemy 10 – krotnego wzrost ilości pieniędzy na obronę, w stosunku do sumy, która jest przewidziana w ustawie budżetowej”.

Premier powiedział też, że fundusze zostaną przeznaczone na obronę poprzez ograniczenie liczby programów, w tym socjalnych.

Jaceniuk obiecał, że programy te zostaną przywrócone, „jak tylko uda się obronić kraj i wrócić na ścieżkę wzrostu”.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317287-uryad-dodatkovo-vidilit-na-oboronu-6-8-milyardiv-griven-yatsenyuk-dopovneno

Share Button

Ukraina uzgodniła z Rosją wstrzymanie blokady jednostek na Krymie do 21 marca

Share Button

KIJÓW. 16 marca. UNN. Ukraina i Rosja uzgodniły, że do 21 marca Rosja nie będzie uciekać się do blokowania żołnierzy ukraińskich – powiedział przed posiedzeniem rządu minister obrony Ihor Teniuch.

Minister powiedział, że zostało osiągnięte porozumienie pomiędzy dowódcą sił morskich Serhijem Hajdukiem i dowódcą Floty Czarnomorskiej i przedstawicielem ministra obrony Siergieja Szojgu, że do 21 marca nie będzie żadnych działań mających na celu blokowanie jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy.

„Tak więc do tego czasu nasi żołnierze spędzają uzupełnić zapasy” – dodał minister.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1317293-ukrayina-domovilas-z-rf-ne-vdavatis-blokuvannya-viyskovikh-chastin-do-21-bereznya-i-tenyukh

Share Button

MSZ Ukrainy protestuje przeciwko rosyjskiej ingerencji

Share Button

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainh wyraża głębokie zaniepokojenie i protestuje przeciwko faktowi lądowania 80 żołnierzy i 3 pojazdów oraz 4 śmigłowców bojowych sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej w dniu 15 marca 2014 roku, jakie miało miejsce w rejonie wioski Strilkowe.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy domaga się natychmiastowego wycofania sił zbrojnych ze swojego terytorium.

Ukraina rezerwuje sobie prawo do użycia wszelkich niezbędnych środków do powstrzymania rosyjskiej inwazji.

Źródło: mfa.gov.ua

Share Button

Ministerstwo Obrony w sprawie wydarzeń w obw. chersońskim: prowokacja rosyjskiej armii nie udała się

Share Button

KIJÓW. 15 marca. UNN. Dzisiaj 15 marca 2014 r., Siły Zbrojne Ukrainy zatrzymały próbę penetracji terytorium Ukrainy przez żołnierzy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Obwodu chersońskiego – podaje służba prasowa Ministerstwa Obrony.

„Rosyjscy żołnierze wrócili na poprzednie pozycje” – napisano w oświadczeniu. W ramach działań podjęctych w celu natychmiastowej reakcji ze strony ukraińskiej zostały skierowano na miejsce jednostki aeromobilne Wojsk Lądowych.

Jak donoszą ukraińskie media na podstawie relacji mieszkańców, w pobliżu wsi Strileckie około 13:30 kilka śmigłowców wysadziło desant złożony z ok. 40 rosyjskich żołnierzy.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1316977-provokatsiya-z-boku-rosiyskikh-viyskovosluzhbovtsiv-zaznala-nevdachi-minoboroni-schodo-podiy-na-khersonschini

Share Button