poniedziałek, 2 listopad, 2026
pluken
Home / polukr (page 189)

polukr

P. Cox i А. Kwaśniewski odwiedzili J.Tymoszenko

Share Button

CHARKÓW-KIJÓW. 15 czerwca. UNN. Były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski i były szef Parlamentu Europejskiego Pat Cox byli z wizytą w charkowskim szpitalu, gdzie przebywa skazana na 7 lat pozbawienia wolności była premier Ukrainy  – Julia Tymoszenko, przekazał korespondent UNN.

Obserwatorzy Parlamentu Europejskiego przybyli do szpitala w którym przebywa była premier w eskorcie Milicji. Cox i Kwaśniewski spędzili około 2,5 godziny na terenie kliniki. Wysłannicy PE nie kontaktowali się z żadnymi mediami.

Były prezydent Polski Aleksandr Kwaśniewski i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Pat Cox jako reprezentanci UE, zostali obserwatorami  procesu sądowego Juli Tymoszenko w czerwcu ubiegłego roku. Ostatnim razem z wizytą w charkowskim szpitalu byli pod koniec maja tego roku.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/en/news/1222599-p-koks-ta-a-kvasnyevskiy-uyikhali-vid-yu-timoshenko

Ilona Dudek

Share Button

Aspiracje europejskie Ukrainy jednym z głównych tematów szczytu w Bratysławie

Share Button

Integracja Ukrainy w Europie była kluczową kwestią na szczycie Europy Środkowej i Wschodniej w Bratysławie, powiedział prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, podała agencja Interfax – Ukraina.

„Kluczowym zagadnieniem, które zostało omówione dzisiaj, była integracja europejska,” powiedział Janukowycz dziennikarzom po zakończeniu szczytu. Prezydent Ukrainy spotkał się z wieloma europejskimi przywódcami i przedstawicielami państw. Oznajmił również, że podczas spotkania podniesiono szereg zagadnień o istotnym znaczeniu dla Europy w dobie kryzysu.

Wyraził jednocześnie zadowolenie, że ani jedno z państw nie wykazało negatywnego stosunku dla Ukrainy – aspirującej do pogłębienia procesów integracji europejskiej. Co więcej, zauważył,  że po raz pierwszy nie usłyszał żadnej krytyki na temat tego, co zrobiła lub jeszcze nie zrobiła Ukraina. Pełen pozytywnego nastawienia podkreślił, że Ukraina „musi wypełnić swoją pracę domową i zrealizować określone zadania” przed listopadem 2013 roku.

Jak informował wcześniej Interfax – Ukraine, 20 prezydentów wzięło udział w spotkaniu państw Europy Środkowej i Wschodniej w Bratysławie. Tematem przewodnim szczytu była sytuacja gospodarcza i społeczna oraz możliwości budowania trwałego wzrostu gospodarczego.

Na podstawie: en.interfax.com.ua

Ilona Dudek

Share Button

Moda na faszyzm

Share Button

Moda na walkę z brunatnym faszystą, wrogiem wszystkiego co kolorowe i europejskie trwa w najlepsze i jak można było się tego spodziewać, dotarła także na Ukrainę.

Kim jest faszysta? Sięgając do podręczników historii możemy dowiedzieć się, że jest to przedstawiciel, zwolennik lub funkcjonariusz reżimu Benito Mussoliniego we Włoszech, lub względnie – w wersji niemieckiej: nazista, przedstawiciel niemieckiej NSDAP, będącej podstawą funkcjonowania systemu politycznego III Rzeszy. Mówiąc delikatnie, postać nie budząca sympatii.
Wydawać by się mogło, że wraz z upadkiem zbrodniczych reżimów: Mussoliniego we Włoszech i Adolfa Hitlera w Niemczech, współczesna Europa nie musi się już zmagać z problemem faszyzmu (nie licząc marginalnych środowisk neonazistowskich w Niemczech i kilku innych krajach, będących jednak raczej formą politycznego folkloru, a nie realną siłą polityczną). Sytuacja jednak jest daleko bardziej skomplikowana i przynajmniej w opinii części środowisk uznających siebie za postępowe, a zlokalizowanych zwykle blisko lewego skraju sceny politycznej w przeciętnym europejskim kraju, faszyzm stanowi niezmiennie zagrożenie dla swobód obywatelskich i zdążył się już stać aktualnym synonimem wszystkiego co złe.

Spróbujmy się zastanowić kim jest przeciętny polski faszysta, jako że na polskim przykładzie będziemy w niniejszym tekście bazować. Najłatwiej takowego spotkać przy okazji różnego typu świąt narodowych, takich jak choćby rocznica odzyskania niepodległości 11 listopada. Znaki szczególne: barwy biało-czerwone w tej czy innej formie, oraz bardzo charakterystyczne faszystowskie hasła jak choćby (wg relacji jednej z komercyjnych telewizji) m.in.: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. W roku 2011, czyli niecałe dwa lata temu, zagrożenie faszyzmem w Polsce sięgnęło apogeum i lokalni antyfaszyści, walczący z tym rakiem toczącym zdrową tkankę społeczeństwa, stwierdzili, iż niezbędne jest wezwanie na pomoc sojuszników zza Odry, którzy jako stykający się z problemem na co dzień, winni posiadać największe doświadczenie w walce z zagrożeniem. Nie wiedzieć czemu, oddziały posiłkowe z RFN przybyły do Polski odziane w dość jednoznacznie kojarzące się czarne stroje, wykrzykując hasła i posiłkując się gestami charakterystycznymi dla systemu, jaki skończył się w Niemczech w 1945 roku. O dziwo jednak miejscowym faszystom polskim nie przypadło to do gustu, podobnie jak metody i narzędzia walki z polskim faszyzmem (w postaci noży, kijów bejsbolowych, itp. które z niewiadomych przyczyn pozostawiono w siedzibie najbardziej postępowego i antyfaszystowskiego pisma w Polsce). Na tym jednym dniu walka z faszyzmem nad Wisłą nie zakończyła się – trwa w najlepsze po dziś dzień, a tytułowy „faszysta” zdążył już stać się synonimem wszystkiego co najgorsze, zacofane, antyeuropejskie i zasługujące na odrzucenie przez każdego nowoczesnego i postępowego Europejczyka mieszkającego w Polsce (terminu: Polak, obywatel RP w ocenie przedstawicieli części lokalnych sił politycznych stosować się nie powinno jako już nieadekwatnego).

Jak można było się spodziewać, swoista moda na walkę z faszyzmem dotarła także na Ukrainę. I tutaj można spotkać lokalnych faszystów i antyfaszystów organizujących wiece i marsze. O ile, nie będąc obywatelem Ukrainy, nie podejmuję się oceniania meandrów ukraińskiej polityki i okoliczności toczonej walki politycznej prowadzonej przez partie władzy i opozycji, to warto zwrócić uwagę na międzynarodowy aspekt „faszyzmu” na Ukrainie.

Miano faszystowskich zwykło się bowiem nadawać formacjom politycznym znajdującym się po prawej stronie sceny politycznej. Podobnie jak w każdym innym systemie politycznym, takie partie występują także na Ukrainie, prezentując w niektórych przypadkach dość radykalny program, który można z powodzeniem nazwać nacjonalistycznym. Największa z nich – partia „Swoboda” w ostatnich wyborach parlamentarnych partia „Swoboda” uzyskała ponad 10-procentowe poparcie. Czy jednak nacjonalistyczny to od razu faszystowski? Wydaje się, że w takim stwierdzeniu byłoby dużo przesady i zwyczajnie rozmija się ono z prawdą. Partie nacjonalistyczne, występują niemal w każdym kraju europejskim, są reprezentowane w parlamentach, bardzo często głoszą radykalne hasła, a zdarza się, że odgrywają istotną rolę w na scenie politycznej (wystarczy wspomnieć tutaj choćby francuski Front Narodowy i osobę Jean Marie Le Pena, który miał okazję być kontrkandydatem Jacquesa Chiraca w wyborach prezydenckich). Podobne formacje można znaleźć również w Austrii czy w Holandii. Żadna z nich nie została jak dotąd zdelegalizowana, choć być może trudna do zaakceptowania część sceny politycznej. Nie inaczej jest również na Ukrainie.

Jednak sytuacja Ukrainy jest szczególna, ze względu na niezwykle istotny moment, w jakim obecnie znajduje się ten kraj. Na przysłowiowej „ostatniej prostej” są negocjacje dotyczące podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, które to wydarzenie ma mieć miejsce w listopadzie 2013 roku na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Dobrze byłoby, aby wszystkie siły polityczne popierające podpisanie umowy stowarzyszeniowej i integrację Ukrainy z Unią Europejską miały na uwadze przede wszystkim pozytywne zakończenie rozmów związanych z podpisaniem porozumienia i choćby na chwilę odsunęły na drugi plan partykularne interesy. Jest to szczególnie ważne patrząc z punktu widzenia międzynarodowego wizerunku Ukrainy na forum europejskim. Walka z „faszystą”, w przypadku Ukrainy raczej wyimaginowanym, niż faktycznym „wrogiem publicznym numer jeden” (podobnie zresztą jak w przypadku jego polskiego odpowiednika) może mieć wysoce negatywny wpływ na postrzeganie Ukrainy w krajach Europy Zachodniej, tym bardziej, że mało kto, wliczając w to także tamtejszych polityków, orientuje się w ukraińskich realiach. Unia Europejska jest zainteresowana w przyjęciu Ukrainy, co wynika z jej geopolitycznych, politycznych i gospodarczych interesów, jednak nastawienie do kwestii integracji Kijowa z UE (na razie w sferze podpisania umowy stowarzyszeniowej, co jest niezbędnym etapem dla kontynuowania tego procesu) będzie tym bardziej pozytywne, im bardziej Ukraina będzie prezentować swój obraz jako kraju wolnego od poważnych problemów czy konfliktów wewnętrznych, zdecydowanego co do słuszności raz wybranej drogi. A walka z „faszystą” i stawianie poza nawiasem tej czy innej formacji politycznej czy grupy wyborców (czego powinny wystrzegać się wszystkie siły polityczne zasiadające w ukraińskim parlamencie – dotyczyć to zresztą powinno każdego kraju) na pewno nie sprzyja budowaniu takiego wizerunku Ukrainy, jaki będzie do zaakceptowania przez Unię Europejską. Rolą polityków, zresztą nie tylko na Ukrainie, ale także w Polsce, czy jakimkolwiek innym kraju powinno być raczej łagodzenie napięć w społeczeństwie, a nie pogłębianie istniejących podziałów.

Szczególną rolę ma to do odegrania Polska, nie tylko jako kraj szczególnie zaangażowany w działania na rzecz podpisania umowy stowarzyszeniowej, ale przede wszystkim jako kraj, z którym łączą Ukrainę wspólne losy i doświadczenia historyczne, często bardzo bolesne. W obecnej sytuacji, zdecydowanie lepiej byłoby aby niektóre, często skrajnie nastawione środowiska funkcjonujące w Polsce, a mające ambicje takiego, czy innego zaangażowania, choćby werbalnego, w sprawy związane z Ukrainą (na płaszczyźnie politycznej, historycznej czy jakiejkolwiek innej) powstrzymały się od angażowania się w wewnętrzne sprawy ukraińskiej polityki, aby nie dolewać przysłowiowej „oliwy do ognia”, gdyż zdecydowanie nie leży to w polskim interesie.

Dariusz Materniak

Share Button

Polski generał będzie kierował reformą edukacji wojskowej na Ukrainie

Share Button

Generał Bogusław Pacek, komendant Akademii Obrony Narodowej stanie na czele zespołu powołanego przez NATO do reformowania szkolnictwa wojskowego na Ukrainie.

Z prośbą o pomoc w reformach zwróciło się do NATO ukraińskie ministerstwo obrony. Ukraina chce dostosować swój system szkolnictwa wojskowego do standardów Sojuszu Północnoatlantyckiego, zwłaszcza w zakresie przygotowania do misji zagranicznych oraz nauki języka angielskiego.

„NATO zwróciło się do mnie z propozycją napisania i kierowania takim programem. To ogromne wyróżnienie nie tylko dla mnie, także dla Akademii Obrony Narodowej, która ma być liderem projektu” – powiedział gen. Bogusław Pacek. Program ds. Wspierania Edukacji Obronnej Ukrainy (Defence Education Enhancement Programme Ukraine – DEEP) ma zostać oficjalnie przyjęty do realizacji 18 czerwca br. i ma potrwać przez co najmniej najbliższe 3 lata.

W realizacji projektu będą uczestniczyć przede wszystkim wojskowi z Polski, Czech, Słowacji i Węgier, a także z USA, Francji i Niemiec. Jak dotąd, NATO zrealizowało 10 podobnych projektów, m.in. w Azerbejdżanie, Gruzji, Kazachstanie oraz w Iraku i Afganistanie.

Na podstwie: polska-zbrojna.pl
Foto: polska-zbrojna.pl

Share Button

UE nie zamierza karać Ukrainy za wprowadzenie ceł na samochody

Share Button

KIJÓW. 14 czerwca. UNN. Unia Europejska nie zamierza wprowadzać sankcji handlowych dla Ukrainy za ustalenie cła na import samochodów. O takiej decyzji poinformował dziennikarzy Zastępca Dyrektora Generalnego  ds. Handlu Komisji Europejskiej – Peter Balazs w ramach konferencji „АВС. Ukraina i partnerzy”, przekazał korespondent UNN.

„Dotychczas Unia Europejska nie wprowadziła żadnych decyzji co do podjęcia odpowiednich  środków  – sankcji dla Ukrainy. (…) Mamy jednak  pewne pytania o powody wprowadzenia cła na auta przez Ukrainę, a także uważamy ten problem za bardzo istotny, który winien być rozwiązany na drodze rokowań” – powiedział Peter Balazs.

Przypomnimy, wprowadzenie specjalnych ceł importowych na samochody już teraz pozytywnie odbiło się na sprzedaży aut ukraińskich producentów. W maju Zaporoska Fabryka Samochodów (ZAZ ) po raz pierwszy od kilku lat stała się liderem na ukraińskim rynku samochodowym. Swoją pozycję umocnił również Eurocar, ale tylko dlatego, że sprzedawał swoje ”zapasy”. Pozostałe zagraniczne marki odnotowały drastyczny spadek – o prawie 25%.

W maju na Ukrainie  sprzedano 15,1 tys. samochodów osobowych, co daje nam kwotę mniejszą o 24,3% w stosunku do analogicznego miesiąca 2012 roku, a także 41,4% mniej, aniżeli w kwietniu tego roku, czytamy w sprawozdaniu informacyjno-analitycznej grupy AUTO – Consulting. Po wynikach ze stycznia do maja sprzedano 83,8 tys. samochodów (-1,6%). Spadek dotyczył wszystkich zagranicznych marek.

Na podstawie: unn.com.ua

Ilona Dudek

http://www.unn.com.ua/pl/news/1222291-yes-ne-maye-namiru-vvoditi-vidpovidni-torgovelni-sanktsiyi-za-vstanovlennya-ukrayinoyu-spets-mita-yek

Share Button

M. Azarow spotkał się z Coxem i Kwaśniewskim

Share Button

KIJÓW. 14 czerwca.  UNN. Premier Ukrainy Mykoła Аzarow spotkał się z prowadzącymi misję obserwacyjną PE,  byłym przewodniczącym PE –Patem Coxem i byłym prezydentem Polski – Aleksandrem Kwaśniewskim  i oznajmił im, że Ukraina ma znaczny potencjał rozwojowy, podaje UNN powołując się na rzecznika prasowego Gabinetu Ministrów Ukrainy.

„Zagraniczni gości wykazali wielkie zainteresowanie  konferencją (ABC: Ukraina i partnerzy – red.) która przyciągnęła 62 kraje i ponad 3 tysiące biznesmenów. Dziś podpisano cały szereg niezwykle ważnych kontraktów. To świadczy o tym, że Ukraina ma znaczny potencjał dla rozwoju” – powiedział szef ukraińskiego gabinetu ministrów.

Мykoła Аzarow wyraził zadowolenie, że przyjazd misji zbiegł się z przeprowadzeniem konferencji „Ukraina i partnerzy” i byli prezydenci będą mieli możliwość wzięcia udział w jej pracach.

Z kolei Aleksandr Kwaśniewski zaznaczył, że ilość obecnych na zjeździe  państw członkowskich świadczy o tym, że „przeprowadzenie takiej konferencji było potrzebne i jest ważne dla Ukrainy”. Zaznaczył również, że zarówno on jak Cox z przyjemnością wezmą udział w konferencji. „To nowe doświadczenie dla nas”, dodał Kwaśniewski.

Jak wcześniej informował UNN, pierwsza międzynarodowa konferencja biznesowa „ABC: Ukraina i partnerzy” odbyła się w Kijowie przy współudziale Premiera Ukrainy – Mykoły Azarowa, w dniach 13-14 czerwca tego roku.

Na podstawie: unn.com.ua

Ilona Dudek

http://www.unn.com.ua/pl/news/1222290-m-azarov-zustrivsya-z-p-koksom-ta-a-kvasnyevskim-2

 

 

Share Button

B. Komorowski: umowa między Ukrainą i UE może być podpisana w listopadzie

Share Button

KIJÓW. 14 czerwca. UNN. Prezydent Polski Bronisław Kоmorowski uważa, że Ukraina ma „dużą szansę” na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego w Wilnie w listopadzie tego roku. Tak oświadczył wczoraj po szczycie państw Centralnej Europy, zawiadamia UNN powołując się na rzecznika prasowego polskiego prezydenta.

Prezydent Polski wczoraj spotkał się z Prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem i zaznaczył, że „to było spotkanie, które dodało nadziei, wyznaczyło pewne kierunki przemian i potwierdziło urok „projektu Europa””.

B. Komorowski zapytany o euro integrację zaznaczył, że dużo zależy od samej Ukrainy, która powinna jeszcze przeprowadzić szereg reform, zarówno na poziomie narodowym jak i regionalnym.

Przypomnimy, że 31 maja na obradach przedstawicieli rządowych WNP w Mińsku podpisano Memorandum dotyczące współpracy pomiędzy Unią Eurazjatycką a Ukrainą. Dokument przewiduje pewne uprawnienia dla Ukrainy takie jak możliwość nadania przedstawiciela w EEK i otrzymania statusu obserwatora w  tym związku z 2015 roku.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1222220-b-komorovskiy-vvazhaye-scho-ugoda-pro-asotsiatsiyu-mizh-ukrayinoyu-ta-yes-mozhe-buti-pidpisana-v-listopadi

Share Button

Fule: Szczyt w Wilnie będzie miejscem, gdzie podpiszemy umowę z Ukrainą

Share Button

Unijny komisarz ds. rozszerzenia UE jest przekonany, że umowę stowarzyszeniową z Ukrainą uda się podpisać podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Ponadto, w czasie tego spotkania mają zostać parafowane porozumienia z innymi krajami, w tym z Mołdawią.

Opinię na ten temat Stefan Fule wyraził w piątek, 14 czerwca w Brukseli, po zakończeniu rozmów z premier Mołdawii, Jurijem Lenke.

Komisarz przypomniał także o warunkach, jakie musi jeszcze spełnić Ukraina, aby mogło dojść do podpisania umowy.

Na podstawie: interfax.com.ua

Share Button

Przedstawiciel UE o blokadzie prac Rady Najwyższej

Share Button

Unia Europejska rozumie przyczyny, dla których opozycja blokuje prace Rady Najwyższej Ukrainy, ma jednak nadzieję, że uda się przyjąć ustawy niezbędne dla dalszej integracji Ukrainy z UE. Taką opinię wyraziła zastępczyni przedstawiciela Unii Europejskiej w Ukrainie, Maria Jurikova.

„Ukraina jest na pierwszym miejscu zagadnień, jakimi zajmuje się Unia Europejska w tym roku. Ten rok – to rok Ukrainy, rok wyzwań, ale i możliwości” – powiedziała M. Jurikova. Podkreśliła także, że szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie będzie historycznym momentem w stosunkach UE i Ukrainy. Przypomniała także o trzech priorytetach, na jakich powinien opierać się program reform na Ukrainie, aby mogło dojść do podpisania porozumienia w listopadzie tego roku. Chodzi przede wszystkich o reformę sądów, prawa wyborczego oraz o rozwiązanie kwestii politycznej motywacji wyroków sądów, w tym zwłaszcza wobec byłej premier Tymoszenko.

Ocena postępów strony ukraińskiej przez Radę ds. zagranicznych UE ma nastąpić pod koniec października lub na początku listopada tego roku.

Na podstawie: interfax.com.ua

Share Button

Wiktor Janukowycz w Bratysławie mówił o cywilizacyjnym i historycznym wyborze Ukrainy

Share Button

KIJÓW. 13 czerwca. UNN. Kraje Europy Środkowej mają długą tradycję współżycia i współpracy, określonej tożsamości, środkowoeuropejskiego kulturowego i historycznego poczucia wspólnoty. Tak stwierdził prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz w swoim wystąpieniu podczas 18. szczytu szefów państw Europy Środkowej w Bratysławie.

„Okazało się, że główną linią podziału, który istnieje dzisiaj w Europie i sztucznie dzieli nasz region na kraje z UE i spoza UE. Kto, jeśli nie my, ostrzej niż ktokolwiek czuje się nieswojo przez to nienaturalne bariery? – powiedział prezydent Ukrainy.

„Zjednoczona Europa to wybór cywilizacyjny i historyczny Ukrainy. Dla tego wyboru widoczne jest silne wsparcie ze strony wszystkich segmentów społeczeństwa ukraińskiego, a także większości głównych sił politycznych w kraju” – powiedział Janukowycz, zwracając uwagę, że najkrótsza droga do tego celu prowadzi przez pragmatyzm i poprzez ciężką pracę.

„Pole dla naszej współpracy jest praktycznie nieograniczone. Miejsca, gdzie mogą być realizowane wspólne projekty w dziedzinie gospodarki i inwestycji na rzecz rozwoju współpracy regionalnej i transgranicznej to Dunaj, Morze Czarne, Bałtyk i Adriatyk. Możemy współpracować w obszarze bezpieczeństwa energetycznego, ważnego dla całej Europy, transportu, infrastruktury, która łączy wschód i zachód, północ i południe kontynentu, a także w sferze wymiany edukacyjnej, naukowej i kulturalnej, turystyki i rozwoju bezpośrednich kontaktów i przyjaznych stosunków między naszymi obywatelami i naszymi narodami” – powiedział prezydent.

Przypomnijmy, w Bratysławie w ramach 18. szczytu szefów środkowoeuropejskich, przewidziane jest spotkanie trójstronne: z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem będą rozmawiać prezydentem Republiki Słowackiej Ivan Gašparovič i prezydent RP Bronisław Komorowski.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/uk/news/1221985-obyednana-yevropa-tsivilizatsiyno-istorichniy-vibir-ukrayini-v-yanukovich

Share Button