sobota, 13 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 292)

polukr

Bojownicy „Prawego Sektora” koło Mukaczewa nadal w otoczeniu

Share Button

sbu_logoKijów, 14 lipca, UNN. Nadal trwa operacja sił bezpieczeństwa w Mukaczewie, której celem jest rozbrojenie członków batalionu „Prawy Sektor” niedaleko Mukaczewa w obwodzie zakarpackim.

Według informacji SBU, dwóch kolejnych członków grupy dobrowolnie oddało się w ręce służb porządkowych. Aktualnie pomagają oni w rozmowach z pozostającymi w ukryciu towarzyszami. Uczestniczy w nich także lider „Prawego Sektora”, Dmytro Jarosz.

Lider „PS” zaprzeczył, jakoby wydawał rozkaz wycofania jednostek „Prawego Sektora” z linii frontu w Donbasie. Nakazał również, aby nie ulegać pojawiającym się w Internecie prowokacjom, wzywającym do podjęcia działań przeciwko służbom MSW.

Na podstawie: unn.com.ua

 

Share Button

Kijowski sąd likwiduje linie lotnicze „Aerosvit”

Share Button

aaerosvitSąd Gospodarczy Obwodu Kijowskiego ogłosił bankructwo ukraińskich linii lotniczych „Aerosvit” oraz podjął decyzję o ich likwidacji.

Wiadomość tę przekazała w swoim oświadczeniu służba prasowa Wyższego Sądu Gospodarczego Ukrainy.

Decyzję o uznaniu firmy za niewypłacalną oraz rozpoczęciu procedury likwidacyjnej podjęto 10 lipca 2015 roku.

Przypomnijmy, że wcześniej informowano, że ukraiński biznesmen Ihor Kołomojski przejmie kontrolę nad 3 mld hrywien będących zadłużeniem firmy „Aerosvit”.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Odroczenie transzy MFW, osłabienie systemu bankowego i dewaluacja hrywny – tydzień 6-10 lipca w gospodarce Ukrainy

Share Button

biznesW zeszłym tygodniu okazało się, że obiecanego rozszerzonego finansowania od Międzynarodowego Funduszu Walutowego Ukraina się nie doczeka. Przynajmniej w lipcu.

I winna w tym jak zawsze, nie kto inny, a ukraińska władza – a raczej Rada Najwyższa Ukrainy. Ponieważ, przyczyną odroczenia finansowania na sierpień stała się bezczynność ukraińskich parlamentarzystów, którzy nie mogli przyjąć uchwał, wymaganych do zapewnienia otrzymania środków i określonych w memorandum między Ukrainą i MFW – o wzmocnieniu systemu gwarancji depozytów osób fizycznych, o mechanizmach wpływu na przedsiębiorstwa-dłużników za gaz, o funkcjonowaniu Narodowego Biura Antykorupcyjnego i o rezygnacji z dotacji taryf na usługi komunalne. Przyjęcie tych ustaw otworzy Ukrainie dostęp do zagranicznego finansowania na 3,2 mld dolarów, ale kiedy te projekty będą rozpatrywane – nie wiadomo. Przecież nasi deputowani są niezależni i nie zawsze kogokolwiek słuchają – nie zważając na to, że o przyjęcie wspomnianych uchwał ze łzami w oczach błaga osobiście minister finansów Natalia Jareśko.

Nie zważając na pełny negatyw związany ze zwłoką, w odroczeniu decyzji MFW jest jeden plus – pozwala rządowi spokojnie skupić się na rozwiązywaniu innego kluczowego problemu: restrukturyzacji zagranicznych prywatnych długów Ukrainy. Tutaj konstruktywna praca trwa, chociaż takie wnioski możemy jedynie snuć na podstawie skrawków podsumowań zamieszczanych w informacjach prasowych – bo teraz w negocjacjach jest zachowana konfidencyjność. Wszystko co wiadomo to, jak napisano we wspólnym komunikacie prasowym Ministerstwa Finansów i komitetu wierzycieli Ukrainy, intencją obu stron jest „zakończenie operacji zadłużeniowej jak najszybciej”. W tym celu strony prowadziły konsultacje i przeprowadziły 10 lipca telekonferencję, a już 15 lipca w Waszyngtonie odbędą się negocjacje z udziałem ministra finansów Ukrainy Natalii Jareśko. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że w ostatecznej decyzji będą brane pod uwagę interesy wszystkich stron – czyli jak mówią, „i wilk będzie syty i owca będzie cała, i pasterzom nie wieczna chwała”.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Poroszenko: Rosja ściągnęła ku granicom Ukrainy rekordową liczbę wojsk

Share Button

1407843686-3404-poroshenko-petrPrezydent Ukrainy Petro Poroszenko w wywiadzie dla kanału „1+1” oświadczył, że na rosyjsko-ukraińskiej granicy od strony Federacji Rosyjskiej koncentruje się rekordowa liczba rosyjskich żołnierzy – informuje strona 24tv.ua.

„Mamy informacje, że w pobliżu ukraińskich granic ulokowano rekordową liczbę sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Ta informacja pochodzi nie tylko z własnych wywiadów, potwierdzona została także na linii NATO, na linii USA i na linii krajów UE” — powiedział Poroszenko.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Wołyń: wspólna historia która nadal dzieli

Share Button

wołyńPrzypadająca 11 lipca 2015 roku 72 rocznica tzw. „krwawej niedzieli” – serii zbrodni dokonanych na polskich mieszkańcach Wołynia przez OUN i UPA w 1943 roku zmusza po raz kolejny do refleksji nad stanem wiedzy na ten temat w polskim i ukraińskim społeczeństwie. I niestety po raz kolejny wnioski nie napawają optymizmem.

Powyższe wynika z tego, że pomimo upływu blisko ćwierćwiecza relacji pomiędzy niepodległymi państwami – Polską i Ukrainą, nadal stan świadomości zarówno Polaków jak i Ukraińców dotyczący tej problematyki jest zatrważająco niski. Jak wynika z badań sondażowych, przeprowadzonych dwa lata temu (lipiec 2013 roku) 49% respondentów nie było w stanie powiedzieć niczego na ten temat. Po stronie ukraińskiej najprawdopodobniej poziom wiedzy na ten temat jest na podobnym lub jeszcze niższym poziomie. Na pewno nie pomogą zmienić tego coraz bardziej ograniczane programy nauczania historii w szkołach różnych szczebli (co niestety ma miejsce w obu krajach), a wysiłki organizacji pozarządowych działających w przestrzeni polsko-ukraińskiej to zbyt mało, aby realnie przyczynić się polepszenia poziomu wiedzy Polaków i Ukraińców o ich wspólnej, a zaraz bardzo trudnej historii.

Sztandarowym przykładem braku zrozumienia po obu stronach są kontrowersje, jakie miały miejsce na początku kwietnia tego roku w związku z wystąpieniem w Radzie Najwyższej Ukrainy prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Tego samego dnia ukraiński parlament przyjął serię ustaw tzw. dekomunizacyjnych, gdzie wśród wielu innych formacji zasłużonych w walce o niepodległość Ukrainy wymieniono także Ukraińską Powstańczą Armię. Z jednej strony była to pewnego rodzaju niezręczność strony ukraińskiej, wynikająca z niewiedzy i braku zrozumienia polskiego stanowiska co do działań UPA wobec Polaków na przełomie 1943 i 1944 roku; z drugiej strony ten fakt spotkał się z krytyką części środowisk w Polsce, co z kolei jest wynikiem braku zrozumienia roli, jaką odegrała UPA w historii Ukrainy jako siła walcząca o jej niezależność, ale przede wszystkim przeciwko ZSRR – antypolski kontekst działań UPA w czasie II wojny światowej pozostaje na Ukrainie praktycznie nieznanym.

Taka sytuacja rodzi wiele niebezpieczeństw, zwłaszcza obecnie, w warunkach toczącej się wojny informacyjnej, skierowanej przede wszystkim przeciwko Ukrainie w związku z konfliktem zbrojnym, jaki ma miejsce w Donbasie. Wsparcie, jakiego udzieliła Polska Ukrainie w czasie Euromajdanu i później, już w trakcie konfliktu na wschodzie Ukrainy ma niebagatelne znaczenie – zarówno na najwyższym szczeblu politycznym jak i na poziomie społecznym. Zmniejszenie skali tego wsparcia byłoby poważnym ciosem dla Kijowa i między innymi dlatego podejmowane są działania mające na celu podniesienie i uwypuklenie kwestii spornych pomiędzy Polską a Ukrainą na tle wydarzeń historycznych, zwłaszcza, że nadal budzą one nieraz skrajne emocje, a nie wszystkie ich okoliczności doczekały się zadowalającego wyjaśnienia. To, że działania te, realizowane w sferze informacyjnej przynoszą wymierne rezultaty pokazują kolejne projekty uchwał sejmowych w sprawie kolejnego już (którego z kolei?) potępienia zbrodni na Wołyniu (2015), które nic nowego do tematu nie wnoszą, czy wspierane (także finansowo) przez lokalne władze chore spektakle w rodzaju inscenizacji Rzezi Wołyńskiej w Radymnie (2013).

I choć na powyższe twierdzenie nie ma niezbitych dowodów to jak inaczej można tłumaczyć lawinę antyukraińskich komentarzy na formach internetowych, wymierzonych w ukraińskich studentów czy imigrantów zarobkowych lub regularne od kilkunastu miesięcy dewastacje miejsc ukraińskich miejsc pochówku w Polsce? Czy spychanie na margines pamięci o Katyniu i masowym wywożeniu Polaków do sowieckich łagrów jest przypadkiem? Warto pamiętać, że rola NKWD w doprowadzeniu do zbrodni wołyńskiej do dziś nie została wyjaśniona, a kluczowe dla sprawy dokumenty nadal pozostają utajnione w archiwach sukcesora ZSRR – Federacji Rosyjskiej. I nie należy oczekiwać ich ujawnienia w najbliższym czasie, co nadal pozostawi szerokie pole do spekulacji.

Najskuteczniejszym lekiem na te bolączki i jednocześnie najlepszą bronią w tej wojnie toczącej się w przestrzeni informacyjnej pozostaje rzetelna wiedza jaką można przeciwstawić mitom i próbom siania nienawiści pomiędzy oboma narodami. Na pewno sprzyjać będzie temu inicjatywa powołania polsko-ukraińskiej komisji historyków, która ma zająć się wyjaśnieniem kwestii spornych dotyczących wydarzeń z 1943 i 1944 roku. Nie mniej ważne są inicjatywy społeczne i obywatelskie służące rozwijaniu współpracy i relacji polsko-ukraińskich na każdym szczeblu i w każdym obszarze, także, a może zwłaszcza dotyczące wspólnej historii – ważne, by były one podejmowane w duchu przebaczenia i pojednania.

Dariusz Materniak

Artykuł ukazał się na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Poroszenko: Na Ukrainie znacznie wzrósł poziom zagrożenia dywersyjnego i terrorystycznego

Share Button

poroszenko_gov.uaPrezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadcza, że znacznie wzrósł poziom zagrożenia dywersyjnego i terrorystycznego w regionach poza granicami strefy operacji antyterrorystycznej.

Jak informuje korespondent portalu unian.net, Poroszenko oświadczył o tym na posiedzeniu kolegium Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy.

Według głowy państwa, „kształtowanie kryminogennej sytuacji w bieżącym roku spowodowane jest w pierwszej kolejności niezgodnymi z prawem działaniami nielegalnych formacji terrorystycznych w obwodzie donieckim i ługańskim, wyciekiem do nielegalnego handlu znacznej ilości broni palnej, materiałów wybuchowych i amunicji oraz aktywizacją osób, które są skłonne do popełnienia przestępstw”.
Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Agencja Moody’s negatywnie ocenia perspektywy systemu bankowego Ukrainy

Share Button

budżetMiędzynarodowa agencja ratingowa Moody’s podtrzymuje „negatywną” prognozę w odniesieniu do systemu bankowego Ukrainy i przyznała mu rating na poziomie Ca.

O tym informuje Ukrinform, powołując się na służby prasowe agencji Moody’s.

„Ukraina nadal stoi w obliczu poważnych problemów ekonomicznych, finansowych i politycznych. Wysokie napięcie prowadzi do pogorszenia jakości aktywów bankowych. W rezultacie udział kredytów zagrożonych może wzrosnąć od 45%, według stanu na dzień 1 kwietnia 2015 r., do 60% kredytu brutto” – czytamy w komunikacie.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Strzelanina w Mukaczewie: zginęły co najmniej 3 osoby

Share Button

mukaczewoKijów, 11 lipca, UNN. W wyniku strzelaniny do jakiej doszło w godzinach popołudniowych w Mukaczewie (obwód zakarpacki) pomiędzy członkami „Prawego Sektora” a grupą osób powiązanych z miejscowym politykiem, Mychajłem Łano zginęły 3 osoby, a kilka zostało rannych.

Według informacji przekazanych przez MSW Ukrainy, jako pierwsi ogień otworzyli przedstawiciele „Prawego Sektora”. Cała sytuacja ma być elementem walk o wpływy pomiędzy różnymi organizacjami przestępcznymi, które mają powiązania zarówno z „PS” jak i z deputowanym, byłym członkiem Partii Regionów,

Jak informuje doradca szefa MSW Anton Geraszczenko, grupa uzbrojonych osób, prawdopodobnie członków „Prawego Sektora” została otoczona przez Milicję. W rejon działań wysłano m.in. jednostkę specjalną „Omega” Gwardii Narodowej Ukrainy, a całością działań kieruje Centrum Antyterrorystyczne SBU.

Aktualnie trwają rozmowy ws. złożenia broni przez grupę otoczonych członków „PS”.

Na podstawie: unn.com.ua

 

Share Button

Polscy uczniowie zbierają po złotówce na akcję „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”

Share Button

cmentarzW obwodzie winnickim rozpoczął się szósty etap polsko-ukraińskiej Akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”.

Z tej okazji obwód winnicki odwiedził vice-marszałek województwa dolnośląskiego Tadeusz Samborski. Wraz z konsulem Generalnym RP w Winnicy Krzysztofem Świderkiem gość spotkał się z przewodniczącym obwodowej administracji państwowej Walerijem Korowijem i szefem rady obwodowej Siergiejem Switkom, informuje portal i-vin.info.

Strony omówiły kwestie związane z organizacją i przebiegiem Akcji, która polega na sprzątaniu i remoncie grobów oraz cmentarzy, gdzie pochowani są Polacy. Według historyków, to właśnie na terenie winnickiego obszaru znajduje się wiele polskich grobów z czasów Rzeczy Pospolitej. Polski rząd jest zainteresowany w tym, aby dla uczczenia swoich przodków cmentarze były w dobrym stanie.

Pełny tekst artykułu dostępny na portalu Wschodnik.pl

 

Share Button

Ambasador Ukrainy w USA: otrzymujemy broń od krajów europejskich

Share Button

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWalerij Czalij, obecnie ambasador Ukrainy w USA powiedział w wywiadzie dla portalu ZN.ua, że kraje zachodnie aktywnie dozbrajają Ukrainę, w tym przekazując jej tzw. broń zabijającą.

„Otrzymujemy broń, jednak rozumiemy, że nie warto się z tym afiszować i wskazywać, jakie kraje nam ją dostarczają – jest to jednak ponad 10 państw tylko z samej Europy. Mamy z nimi bardzo dobrą współpracę w sferze wojskowo-technicznej i te relacje nadal rozwijają się” – powiedział ambasador. Jego zdaniem także w USA jest szerokie poparcie dla dostaw broni dla Ukrainy.

Aktualnie realizowane dostawy broni mają obejmować m.in. systemy kontrbateryjne, sprzęt medyczny, saperski, wozy opancerzone, a także dane wywiadowcze. W razie kolejnej eskalacji walk Ukraina ma otrzymać z USA 1000 wyrzutni pocisków przeciwpancernych Javelin.

Na podstawie: zn.ua

Share Button