Dziennikarze stacji Euronews napisali list otwarty, w którym wyrazili brak zaufania do kierownictwa wobec funkcjonującego zakazu pisania negatywnie o Turcji i Rosji.
O sprawie informuje portal Euractiv.com. Jeden ze związków zawodowych, funkcjonujących w redakcji Euronews oświadczył, że medium nie można już traktować jako niezależnego źródła informacji.
„Jak można (…) ufać kierownictwu? Lista jest długa: Dmytro Firtasz, podejrzewany o korupcję, Danny Sassu-Hgesso (były prezydent Kongo), także podejrzewany o korupcję” – napisano w liście dziennikarzy. Jeden z nich stwierdził anonimowo, że w redakcji zabroniono krytykować działania władz Turcji po przewrocie z 15 lipca, a także działania Rosji wobec krajów sąsiednich i państw UE.
W 2015 roku ukraińska redakcja Euronews została kupiona przez oligarchę Dmytro Firtasza, który planuje jej zamknięcie. Z kolei większościowy pakiet akcji całego medium nabył egipski miliarder, Nahib Sawiris.
Według sondażu przeprowadzonego wśród pracowników, ponad 70% z nich nie ufa kierownictwu.
Na podstawie: eurointegration.com.ua, euractiv.com,
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

