wtorek, 21 kwiecień, 2026
pluken
Home / Biznes / Płać i płacz. Co gra na niekorzyść Ukrainy?
Fot. pl.wikipedia.org
Fot. pl.wikipedia.org

Płać i płacz. Co gra na niekorzyść Ukrainy?

Share Button

Rosja-UE-UAW ostatnich dniach coraz bardziej otwarcie wzmaga się presja Zachodu na Ukrainę. Kijów ma wdrożyć porozumienie z Mińska oraz zaakceptować trójstronną formułę handlu z Unią Europejską i Rosją pod karą utraty dostępu do unijnego rynku wewnętrznego. Jednocześnie, w tle tych wydarzeń, powoli ale konsekwentnie trwa przebudowa ram współpracy UE z krajami jej sąsiedztwa, która ma na dobre zamknąć Ukrainie drogę do ścisłej integracji z Unią.

Na obecną sytuację składają się trzy, wzajemnie przenikające się, procesy:

1. Zachód intensyfikuje presję wywieraną na Ukrainę w celu tzw. „politycznego uregulowania konfliktu”, ze względu na fakt, iż Kijów jest najsłabszym, a tym samym najbardziej podatnym na wpływy zewnętrzne elementem układanki. Prym wiodą tutaj Niemcy, które domagają się od Ukrainy pełnej implementacji porozumienia z Mińska oraz naciskają na Unię Europejską, aby ta „uspokoiła rosyjskie obawy” związane z wejściem w życie umowy o wolnym handlu UE-Ukraina (niektóre źródła w Brukseli podają, iż Rosja już zwróciła się z prośbą o dalsze przesunięcie wejścia w życie DCFTA do 1 stycznia 2017). Elementem wywieranej przez Zachód presji na Ukrainę jest również wsparcie finansowe udzielane przez międzynarodowe instytucje oraz zagranicznych donorów. Paradoksalnie jednak alokacja środków finansowych na odbudowę Donbasu oznaczać będzie, że to Ukraina tak naprawdę poniesie koszty jego odbudowy, a nie Rosja. Każdy dolar na ten cel będzie więc dolarem zarobionym ekstra przez Kreml, a straconym przez Kijów.

2. Trwa poszukiwanie trójstronnych ram współpracy gospodarczej pomiędzy Unią Europejską, Rosją i Ukrainą, których celem jest zmuszenie Ukrainy do zwrócenia się o wprowadzenie zmian do odsuniętej w czasie umowy o wolnym handlu z UE. Elementem presji ze strony Zachodu jest w tym przypadku dostęp Ukrainy do rynku wewnętrznego UE, który jak dotychczas rekompensował straty wynikające z wojny handlowej z Rosją. Jeśli Ukraina nie porozumie się z Rosją, a ta wywalczy dalsze odsunięcie w czasie wdrożenia DCFTA, Ukraina może stracić wprowadzony tymczasowo bezcłowy dostęp do unijnego rynku. Kompromisowym wariantem może być tutaj dalsze odłożenie w czasie implementacji DCFTA przy jednoczesnym przedłużeniu jednostronnych preferencji handlowych dla Ukrainy ze strony UE, które pozwolą zachować dostęp do rynku, a także uniknąć konieczności wprowadzania kosztownej, czasami wprost neokolonizacyjnej, legislacji wynikającej z zapisów umowy o wolnym handlu.

3. Zapoczątkowany przez komisarz Mogherini przegląd unijnej polityki wobec sąsiadów ma prowadzić do zmiany ram współpracy UE z sąsiadami, które pozwolą na szybkie i elastyczne reagowanie na wydarzenia oraz dalsze zróżnicowanie pomiędzy poszczególnymi krajami. Centralny element przeglądu EPS stanowi jednak Rosja, i to wokół stosunków UE z Rosją budowana jest nowa konstrukcja. UE kolejny już raz dąży do włączenia Rosji w nowe ramy współpracy, co oznacza, iż polityka UE wobec Ukrainy będzie bezpośrednio wypadkową polityki wobec Rosji (nawet jeśli ta nie zgodzi się być objęta tymi ramami, co uczyniła ponad 10 lat temu). Reforma EPS stanowi kluczowy czynnik, ponieważ będzie decydować o zakresie ewentualnej współpracy UE z Ukrainą, a także wysokości środków finansowych przeznaczonych na tą współpracę. Będzie ponadto stanowić o regionalnej architekturze bezpieczeństwa na wschód od Polski, jako że polityka wobec sąsiadów jest elementem unijnej polityki bezpieczeństwa.

Zachód znudził się Ukrainą i chce, aby ta zrezygnowała z samodzielnej polityki zagranicznej oraz gospodarczej. Co gorsza, ma do tego niezbędne instrumenty. Ukraina za swoją samodzielność powinna teraz zapłacić. I prosić o wybaczenie. Płać i płacz, Ukraino…

Źródło: szeligowski.wordpress.com

Share Button

Czytaj również

Fot. obserwatormiedzynarodowy.pl

90. rocznica Hołodomoru – sprawiedliwość to najlepsze uczczenie ofiar

90. rocznica Hołodomoru (ludobójstwa Wielkiego Głodu) przypada na drugi rok pełnoskalowej inwazji wroga, tego samego …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.