Według ministra obrony Ukrainy, rosyjska armia dość szybko adaptuje się do nowych typów broni używanych przez stronę ukraińską.
„Oni (Rosjanie – przyp.) bardzo dobrze się uczą. Gdy otrzymaliścy HIMARSy, latem zeszłego roku, a to 80 km zasięgi – wówczas latem zmieniła się sytuacja, bo uderzaliśmy w ich punkty dowodzenia, kierowania. Ale teraz oni wycofali punkty dowodzenia, składy, całą logistykę na odległość 120km, gdzie nie mogą ich dosięgnąć HIMARSy” – powiedział Reznikow w wywiadzie udzielonym dla dziennikarza, Dmytro Komorowa.
Minister obrony podkreślił przy tym, że Ukraina cały czas prosi kraje sojusznicze o przekazanie systemów o większym zasięgu, pocisków do zestawów HIMARS o zasięgi 150km oraz pocisków ATACMS o zasięgo do 300km. W ocenie Reznikowa, obawy części sojuszników dotyczą ryzyka eskalacji działań zbrojnych przez Rosję.
„Przekonujemy naszych partnerów, że broń ta zostanie wykorzystana tylko do celów obronnych i deokupacji zajętego przez Rosję terytorium”.
Na podstawie: pravda.com.ua,
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

