Dmytro Kuleba odniósł się do dotychczasowych efektów rozmów w Genewie.
„Obecnie pojawia się obraz sytuacji. Rosja inicjowała rozmowy w sprawie tak zwanych „gwarancji bezpieczeństwa”, aby maksymalnie podnieść stawkę, wysuwając przy tym niemożliwe do spełnienia warunki” – powiedział Dmytro Kuleba. Podkreślił, że cynizm tej sytuacji polega na tym, że to Federacja Rosyjska żąda gwarancji bezpieczeństwa w sytuacji, gdy jej armia prowadzi demonstrację siły w pobliżu granic Ukrainy, a jednocześnie prowadzi działania zbrojne na Donbasie i okupuje Krym.
„Rosja nie ma prawa głosu w kwestii członkostwa Ukrainy w NATO. To „czerwona linia”, której nie naruszy ani Ukrainy, ani nasi partnerzy” – dodał Kuleba, stwierdzając, że w jego ocenie Zachód wysłał jasny sygnał, że nie będzie rozmów o Ukrainie bez Ukrainy.
Strona rosyjska w ramach rozmów odbywających się w dniach 9-10 stycznia w Genewie zażądała m.in. gwarancji nierozszerzania NATO, w tym zwłaszcza o Ukrainę, a także powrotu Sojuszu do obecności wojskowej z 1997 roku, tj. sprzed przyjęcia do Paktu państw Europy Środkowej i Wschodniej, a także nierozmieszczania systemów ofensywnych w tych państwach.
11 stycznia 2022 roku rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o rozpoczęciu ćwiczeń na poligonach w pobliżu granicy rosyjsko-ukraińskiej. Ma w nich wziąć udział ok. 3 tys. żołnierzy i 300 jednostek sprzętu, w tym czołgi T-72B3.
Na 12 stycznia 2022 roku planowane jest spotkanie Rady NATO-Rosja, a na 13 stycznia – rozmowy w ramach OBWE.
Na podstawie: ukrinform.ua, pravda.com.ua,
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

