Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko stwierdził pod koniec grudnia 2020 roku, że z Ukrainy, Polski i Litwy na Białoruś transportowane są duże ilości broni.
W wypowiedzi z 25 grudnia 2020 roku oskarżył aresztowanego kilkanaście dni wcześniej opozycjonistę Mykołę Awtuchowicza o zorganizowanie „grupy terrorystycznej” i przygotowywanie ataków na terenie całego kraju. Broń, która miała być użyta w rzekomych zamachach miała trafić na Białoruś z terytorium Ukrainy.
„Stąd trafia do nas broń (…) przez Ukrainę, przez Polskę i Litwę obecnie jest trudno – granice są zamknięte. I granica z Ukrainą została również zamknięta (…) trzymamy wszystko pod silną kontrolną” – powiedział Łukaszenka.
Ukraiński MSZ nazwał oskarżenia białoruskiego prezydenta insynuacjami. „Ukraina kategorycznie odrzuca insynuacje Aleksandra Łukaszenko. Retoryka ta wpisuje się w politykę Łukaszenki mającą na celu zastraszanie białoruskiego narodu. Ukraina nie jest wrogiem Białorusi, potępiamy terroryzm w każdej postaci” – napisano w oświadczeniu MSZ Ukrainy.
Na podstawie: pravda.com.ua, ukrinform.ua,
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

