Do incydentu doszło kilka dni temu w Tarnopolu. Matka polskiego studenta odpowiedzialnego za ten czyn przywiozła ze sobą drewniany herb Ukrainy i powiesiła go na miejscu spalonego – informuje lokalny portal „Ovid”.
Jak stwierdził dyrektor restauracji, w której doszło do incydentu, Oleg Makogin, wkrótce po spaleniu przez polskiego studenta godła Ukrainy, ten, po rozmowie z Makoginem zadeklarował, że zamówi nowe i naprawi dokonane szkody. Został jednak deportowany z Ukrainy, wobec czego personel lokalu zamówił herb na własną rękę.
Jednak 23 marca do Makogina zadzwoniła matka studenta i zadeklarowała, że chce naprawić szkody popełnione przez jej syna, po czym podczas spotkania z dyrektorem restauracji zawiesiła nowy herb na właściwym miejscu. Według jej relacji, wśród znajomych jej syna jest wielu Ukraińców i nie jest w stanie wyjaśnić co skłoniło go do takiego działania. Rodzina na stałe zamieszkuje w Londynie, ma polskie pochodzenie.
Na podstawie: ovid.com.ua
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

