poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 331)

polukr

Refat Czubarow: zamknięcie telewizji ATR to politycznie motywowane działanie Kremla

Share Button

tatarzyKijów, 1 kwietnia, UNN. Zamknięcie jedynego na świecie krymskotatarskiego kanału telewizyjnego ATR to działanie mające na celu zniszczenie społeczności tatarskiej na Krymie – powiedział szef Medżlisu (parlamentu krymskotatarskiego) Refat Czubarow.

„To działanie motywowane politycznie, którego celem jest zniszczenie Tatarów krymskich (…) poważny cios, jaki zadała nam rosyjska władza” – powiedział Czubarow.

Oficjalną przyczyną zamknięcia telewizji jest brak rejestracji w Rosji, jednak jednocześnie wiele innych stacji na Krymie nadal nadaje również nie posiadając odpowiednich dokumentów.

Prezydent Petro Poroszenko zapowiedział, że zostaną podjęte działania, które pozwolą nadal nadawać telewizji z terytorium Ukrainy.

Na podstawie: unn.com.ua,

http://www.unn.com.ua/uk/news/1454049-r-chubarov-nazvav-zakrittya-atr-politichnim-rishennyam-kremlya

Share Button

Jaceniuk w Berlinie: w lipcu 2015r. odbędzie się konferencja ws. inwestycji na Ukrainie

Share Button

jaceniuk_onzKijów, 1 kwietnia, UNN. Premier Arsenij Jaceniuk podczas wizyty w Niemczech zapowiedział, że w lipcu tego roku odbędzie się międzynarodowa konferencja dotycząca inwestycji zagranicznych na Ukrainie: przede wszystkim w sektorze rolniczym, energetyce i infrastrukturze.

Ta inicjatywa spotkała się z pozytywnym odbiorem strony niemieckiej podczas rozmów w Berlinie.

Podczas wizyty ukraińskiego premiera zostało podpisane memorandum ws. przekazania Ukrainie kredytu w wysokości 500 mln euro. Z tej sumy ok. 200 mln ma zostać przeznaczone na wsparcie ukraińskiego budżetu, a 300 mln na rozbudowę infrastruktury na Ukrainie.

Kanclerz Angela Merkel pozytywnie oceniła ostatnie działania mające na celu kontynuowanie procesuu reform na Ukrainie.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1454039-a-yatsenyuk-u-berlini-u-lipni-vidbudetsya-biznes-samit-dlya-zaluchennya-investitsiy-v-ukrayinu

Share Button

Chiny zamierzają zainwestować 5 mld dolarów w budowę mieszkań na Ukrainie

Share Button

wschodnik„Chińska korporacja CITIC Construction Co., Ltd jest gotowa zainwestować w rynek budowlany Ukrainy 15 mld dolarów USA, które pomogą rozwiązać problem przystępnych mieszkań w kraju”, – poinformowało o tym Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Budownictwa i Gospodarki Mieszkaniowo-Komunalnej Ukrainy.

Odpowiednie memorandum podpisali w czwartek w Kijowie – przedstawiciel Ministerstwa z polecenia wicepremiera Genadija Zubko i przedstawiciel kompanii CITIC Construction Co., Ltd.

Memorandum przewiduje otrzymanie przez Ukrainę kredytu od instytucji kredytowych i organizacji Chin na łączną sumę 15 mld dolarów, minimalnie oprocentowanego i na okres 15 lat z prawem do prolongaty.

Na Ukrainie będzie realizowany inwestycyjny projekt pilotażowy, którego koszt wyniesie 1 mld dolarów.

Kompania CITIC jest głównym wykonawcą i zleceniodawcą, Ministerstwo będzie zajmować się przygotowaniem i realizacją projektów.

Memorandum przewiduje rozwój państwowej polityki mieszkaniowej, budownictwa przystępnych mieszkań, formowanie społecznego funduszu mieszkań, rozwój młodzieżowego budownictwa mieszkaniowego, kredytowanie indywidualnych wiejskich inwestorów i realizację projektów infrastrukturalnych.

CITIC Construction Co., Ltd. – firma córka Państwowej Chińskiej Międzynarodowej Korporacji Trastowo-Inwestycyjnej CITIC Limited.
Firma ma swoje filie w krajach takich jak: Angola, Brazylia, Wenezuela, Iran, Uzbekistan, Kazachstan, Rosja, Białoruś i RPA.

Jak informuje agencja, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Budownictwa i Gospodarki Mieszkaniowo-Komunalnej oświadcza, że banki państwowe i korporacje Chin są zainteresowane udziałem w państwowych programach przystępnego mieszkania w roli inwestorów na Ukrainie.

Tekst ukazał się na łamach portalu www.wschodnik.pl
http://wschodnik.pl/biznes/item/462-chiny-zamierzaja-zainwestowac-5-mld-dolarow-w-budowe-mieszkan-na-ukrainie.html

Share Button

Naftohaz: możemy kupować gaz od Rosji pod warunkiem zniżki ok. 100 dolarów

Share Button

gazociągKijów, 1 kwietnia, UNN. Naftohaz Ukrainy jest gotów do wznowienia dostaw gazu z Rosji pod warunkiem wprowadzenia zniżki cenowej w wysokości ok. 100 dolarów – ogłosił minister energetyki, Wołodymyr Demczyszyn.

„Strona rosyjska wspominała o takiej zniżce i jesteśmy skłonni zgodzić się na taką propozycję Gazpromu” – powiedział minister dodając, że od 1.04 Ukraina nie importuje rosyjskiego gazu, ale może wznowić ten proces jeśli uda się osiągnąć porozumienie.

Pierwsza tura rozmów ws. cen gazu w okresie letnim odbyła się pod koniec marca w Brukseli.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1453835-naftogaz-gotoviy-vidnoviti-zakupivlyu-gazu-u-gazpromu-za-znizhkoyu-u-100-dolariv-v-demchishin-1

Share Button

Pułk „Azow” odparł atak na Szirokine

Share Button

zolnierze_azovKijów, 31 marca, UNN. Żołnierze pułku „Azow” odparli atak separatystów na Szirokine. W walkach zginęło co najmniej trzech bojowników. Po stronie ukraińskiej poinformowano o 2 rannych.

Siły ukraińskie nadal utrzymują swoje pozycje w Szirokine, położonym ok. 20 km na wschód Mariupola, wbrew wcześniejszym informacjom o wycofaniu jednostek ukraińskich z tego miejsca.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1453712-biytsi-azovu-vidbili-ataku-teroristiv-u-shirokinomu-troye-boyovikiv-zaginuli

Share Button

N. Jaresko: spadek PKB wyniesie 7%

Share Button

budzet2Kijów, 31 marca, UNN. Według minister finansów Ukrainy Natalii Jaresko w 2015 roku ukraińska gospodarka skurczy się o 7% – na takim poziomie oszacowano spadek PKB.

„Najgorsze już za nami – kolejne kwartały będą nieco lepsze, ale i tak w skali całego roku trzeba liczyć się ze spadkiem PKB na poziomie 7%” – powiedziała Jaresko w wywiadzie dla Kanału 5. Z kolei deficyt budżetowy wyniesie ok. 8,7 mld UAH czyli będzie o 1,7 raza większy niż rok wcześniej.

O ile walki na Donbasie ustaną, spadek ten, w ocenie Ministerstwa Finansów Ukrainy może byc mniejszy – w granicach 5,5%.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1453715-n-yaresko-ochikuye-7-padinnya-vvp-u-2015-rotsi

Share Button

Ukraina rozszerzy sankcje przeciwko Rosji

Share Button

rosja-ukrainaPrezydent Petro Poroszenko poinformował o planie RBNiO rozszerzenia sankcji w stosunku do Rosjan, którzy brali udział w aneksji Krymu, destabilizacji sytuacji oraz dalszej agresji na Donbasie.

„Mogę powiedzieć, że wkrótce zapadnie decyzja RBNiO, rozszerzenia sankcji na poszczególnych obywateli rosyjskich, którzy brali aktywny udział w okupacji Krymu i agresji przeciwko Ukrainie na wschodzie. Przy pomocy odpowiednich środków zostanie nałożony areszt na aktywa oraz rachunki bankowe.” – poinformował prezydent Ukrainy.

Dodał, że te działanie są przeprowadzane w pełnej synchronizacji z działaniami Unii Europejskiej, USA oraz państwami „wielkiej siódemki”.

Na podstawie: pravda.com ua

Share Button

Ukraina otrzyma od Komisji Europejskiej 250 mln euro

Share Button

ue-ua231 marca Komisja Europejska podjęła decyzję o przekazaniu Ukrainie ostatniej transzy w wysokości 250 mln euro w ramach pierwszego programu makrofinansowej pomocy (610 mln euro).

W 2014 roku Ukraina otrzymała już 1360 mld euro makrofinansowej pomocy od UE.

Na podstawie: hromadske.tv

Share Button

Ukraińscy instruktorzy wojskowi będą szkolić się w Polsce

Share Button

natoZgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Polska weźmie udział w NATO-wskim programie DEEP (Defence Education Enhancement Program), którego celem jest wspieranie krajów partnerskich Sojuszu Północnoatlatynckiego w zakresie dostosowania szkolnictwa wojskowego do standardów zachodnich.

W Polsce na terenie różnych ośrodków zostaną zorganizowane trzy różne kursy dla instruktorów, którzy w przyszłości będą szkolić ukraińskich podoficerów. Pierwsze z nich rozpoczną się w czerwcu tego roku, a kolejne we wrześniu i październiku.

Strona ukraińska jak na razie zadeklarowała udział ok. 50 żołnierzy w tych szkoleniach.

W programie DEEP obok Polski biorą udział także przedstawiciele m.in. Słowacji, Czech, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Kanady.

Na podstawie: mon.gov.pl

Share Button

Mobilizacja na Ukrainie: na błędnych przypuszczeniach daleko się nie zjedzie

Share Button

ato_voyskaW ciągu 22 lat pacyfizm mocno zakorzenił się w ukraińskim społeczeństwie. W rezultacie, osób, które chciałyby i mogłyby bronić Ukrainy, jest mniej niż trzeba.

Czwarta fala częściowej mobilizacji trwa na Ukrainie od 20 stycznia 2015 roku, a jej zakończenie przewidziane jest na 20 kwietnia 2015 roku. 20 lutego pułkownik Serhij Haluszko, zastępca dyrektora departamentu technologii informacyjnej ministerstwa obrony Ukrainy, poinformował podczas briefingu zdziennikarzy, że „ mobilizacja odbywa się zgodnie z planem”. Z wojskowo-biurokratycznego języka Haluszka można stwierdzić, że komisje wojskowe w ciągu pierwszego miesiąca mobilizacji były stanie wysłać do ośrodka przygotowania i ośrodka przeszkolenia około 80% zobowiązanych do służby wojskowej z zatwierdzonego planu dotyczącego pierwszego etapu czwartej fali mobilizacji. Natomiast na briefingu 3 marca rzecznik prasowy ministerstwa obrony Ukrainy Wiktoria Kusznir poinformowała, że według końcowych podsumowań pierwszego etapu plan dotyczący wysłania zmobilizowanych udało się wykonać w 90%. 10 marca ten wskaźnik wzrósł do 95%.

Jednak ministerstwo obrony nie ujawnia nawet przybliżonej liczby mobilizowanych. Na początku 2015 roku, według ministerstwa, podczas czwartej fali mobilizacji w szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy ma wstąpić około 50 tys. zobowiązanych do służby wojskowej (40 tys. na służbę w wyniku mobilizacji i 10 tys. na służbę z kontraktu). Jedyną dokładną liczbą jest liczba ochotników, czyli zobowiązanych do służby wojskowej, którzy dobrowolnie zgłosili się i zostali uznani za zdolnych do służby. Na dzień 20 lutego liczba takich osób to 4058.

Wszyscy zmobilizowani powinni przejść przeszkolenie lub przygotowanie w ośrodkach szkolenia Sił Zbrojnych Ukrainy w ciągu co najmniej 26 dni oraz wziąć udział w ćwiczeniach i w swojej jednostce wojskowej co trwa dodatkowe 15 dni. W mniejszym stopniu mobilizacja dotknęła Gwardię Narodową i Państwową Służbę Graniczną.

Wbrew optymistycznym wypowiedziom przedstawicieli aparatu centralnego ministerstwa obrony z różnych obwodów napływa informacja, że plany mobilizacji zobowiązanych do służby wojskowej nie są wykonywane. Źródłami takich informacji jest najczęściej albo obwodowe administracje państwowe, albo obwodowe komisje wojskowe.

Oczywiście najtrudniejsza sytuacja jest w obwodzie charkowskim, w którym plan czwartej fali mobilizacji zmniejszono z 3500 do 2793 zobowiązanych do służby wojskowej. Na dzień 18 lutego w obwodzie charkowskich za zmobilizowanych uważa się jedynie około 800 osób. Uchylanie się od otrzymania wezwania, wykorzystywanie fałszywych zaświadczeń lekarskich stało się powszechne. Według danych komisji wojskowych, jedynie w obwodzie charkowskim uchyla się od mobilizacji około 4,5 tys. osób wśród których są zobowiązani do służby wojskowej, którzy uchylaj się od otrzymania wezwania, otrzymali wezwanie, ale nie zgłosili się na komisję wojskową, lub nie można ich zastać w miejscu zameldowania ani w miejscu pracy. Na dzień 2 marca wykonanie planu mobilizacji wojskowej na pierwszym etapie w obwodzie charkowskim zrealizowano jedynie w 50%.

O niezadowalającym wykonaniu planu mobilizacji zobowiązanych do służby wojskowej informują także media niektórych zachodnoukraińskich obwodów, szczególnie obwodu tarnopolskiego i wołyńskiego. Najlepsze wskaźniki wśród zachodnioukraińskich obwodów posiada jedynie obwód rówieński niemal 100% planu.

Problemem jest niska jakoś mobilizowanych zasobów ludzkich i korupcja w wojskowych komisjach lekarskich i placówkach medycznych, na przykład według danych komisji wojskowych obwodu wołyńskiego wśród wszystkich zobowiązanych do służby wojskowej, którzy na dzień 23 lutego przeszli badania medyczne, tylko 35% było w końcowym rozrachunku uznanych za zdolnych do służby. W tymże obwodzie komendanci wojskowi podkreślają, że zobowiązani do służby wojskowej urodzeni w latach 1960-1970 częściej zgłaszają się na komisję wojskową, mimo, że w większości nie mogą pochwalić się dobrym stanem zdrowiem, niż ci urodzeni w latach 1980-1990. Jednocześni oficerowie, którzy zajmują się szkoleniem i przeszkoleniem zrekrutowanych w ośrodkach SZU, narzekają na powszechne uzależnienie od alkoholu wśród części swoich podwładnych.

Oczywiście ryzyko niepowodzenia mobilizacji w 2015 roku jest na tyle wysokie, że skłoniło rząd w lutym 2015 roku przeforsować przez Radę Najwyższą ustawę „w sprawie zmian do Kodeksu Karnego Ukrainy dotyczących zwiększenia odpowiedzialności za niektóre przestępstwa wojskowe” , w którym szczególnie zwiększono odpowiedzialność za dezercję, symulację, samookaleczenie, uchylanie się od służby wojskowej w inny sposób, albo odmowę służby wojskowej w warunkach stanu nadzwyczajnego (trwa na Ukrainie od 17 marca 2014 roku). Oprócz tego Naczelna Prokuratura Wojskowa (również SBU), aktywnie wszczyna postępowanie karne i prowadzi dochodzenie wstępne w sprawie przypadków próby zakłócania mobilizacji przez Internet, gdy na niektórych stronach lub portalach społecznościowych rozpowszechniano informacje na temat różnych sposobów uniknięcia mobilizacji lub „legalnego” uchylania się od wypełnienia obowiązku służby wojskowej. Podstawą do tego jest nowy artykuł Kodeku Karnego 114-1 „Zakłócanie zgodnej z prawem działalności Zbrojnych Sił Ukrainy i innych formacji wojskowych”. Z tego artykułu skorzystało już SBU, oskarżając dziennikarza i blogera z Iwano-Frankiska, Rusłana Kocaba, który publicznie nawoływał poborowych ignorować wezwania do wojska. Obecne Kocaba przebywa w areszcie tymczasowym i oczekuje na proces.

Deklaratywna gotowość obywateli Ukrainy do walki za swój kraj (jako wariant w sondażach „walczyć z bronią w ręku” w przypadku agresji (Rosji) lub okupacji) według różnych sondaży jest nie wyższa niż 38%. Natomiast w praktyce, gotowość walki, sami obywatele prognozują na jeszcze niższym poziomie. W sondażu przeprowadzonym przez Międzynarodowy Instytut Socjologiczny w Kijowie na zlecenie tygodnika „Dzerkalo tyżnia” od 6 do 17 grudnia 2014 roku we wszystkich obwodach Ukrainy (na terytorium kontrolowanym przez rząd) respondenci byli poproszeni o odpowiedź na pytanie: „Co zrobi Pana/Pani znajomy, jeśli wznowione zostaną działania wojenne oraz ogłoszona powszechna mobilizacja?” Odpowiedź: „ Na pewno wstąpi do wojska i będzie walczyć” wybrało 27, 4% respondentów (w obwodach Galicji 47,6% ale część odpowiedzi wątpliwe czy i tu była szczera). 37,8 % respondentów wyznało, że trudno dokonać samookreślenia. 15,1% odmówiło odpowiedzi. Natomiast szczerą odpowiedź: „spróbuje uniknąć mobilizacji” wybrało jedynie 14,5%.

Jednak istnieje przynajmniej sześć czynników, które negatywnie wpływają i będą wpływały na przebieg mobilizacji w2015 roku. Większość z nich już wykorzystano w rosyjskich operacjach informacyjno-psychologicznych skierowanych na zakłócenie mobilizacji na Ukrainie. Charakterystyczne dla tych operacji jest duży udział w nich ukraińskich wykonawców czyli obywateli Ukrainy. Niestety wątpliwe czy polityczna i wojskowa władza Ukrainy będzie w stanie zneutralizować te czynniki w krótkim czasie.

Czynniki prawdopodobnego niepowodzenia mobilizacji w 2015 roku

1. Utrzymująca się nielojalność części ludności do państwa ukraińskiego. Chodzi właśnie o tę część ludności, którą zwykło nazywać się „piątą kolumną”. W sondażach chodzi o ludzi, którzy witaliby rosyjskie wojska jako „wyzwolicieli”, dołączyliby do nich lub pomagali oraz sprzyjali im na okupowanym terytorium, na którym żyją. Według danych wspomnianej sondażu przeprowadzonego na zmówienie „DT” we wszystkich południowych i wschodnich obwodach takich osób jest 2,7% (nie wykluczone, że więcej biorąc pod uwagę odmowę albo trudności w dokonaniu wyboru). Najwięcej takich osób jest w obwodzie charkowski – 7,2% (oczywiście, że w Charkowie ich odsetek jest wyższy). Według innych danych w lutym 2015 roku 12,4% mieszkańców Odessy było gotowych nazwać okupację miasta przez rosyjskie wojska „wyzwoleniem”. Należy dodać, że wśród tej części ludności, rosyjskie służby specjalne werbują informatorów, agentów i wykonawców operacji informacyjno-psychologicznych przeciwko mobilizacji.

2. Poważne błędy władzy politycznej oraz/albo wojskowej, które prowadza do masowych ofiar /zranień/ dostania się do niewoli. Przykładem jest przekształcenie obrony terytorium donieckiego lotniska w symbol niezłomności Sił Zbrojnych, w czym miał swój udział prezydent Poroszenko, a następnie oddanie go siłom rosyjskim i znacznymi stratami wśród ukraińskich żołnierzy. Innym przykładem są błędne rachunki prezydenta Poroszenki i jego otoczenia dotyczące braku u wroga woli do przejęcia nieprzygotowanego do obrony przyczółka debalcewskiego w czasie ogłoszonego rozejmu. Wszystkie porażki, straty, nawet jeśli maja one znaczenie symboliczne, demoralizują nie tylko same Siły Zbrojne, ale i powołanych do służby, szczególnie, jeśli w informacyjno-psychologicznych operacjach wróg akcentuje, fikcyjną „zdradę” swoich żołnierzy przez polityczne czy wojskowe przywództwo.

3. Zakorzeniona nieufność do władz państwa (szczególnie obecnej władzy), instytucji państwowych, szczególnie Sił Zbrojnych Ukrainy. Ta nieufność jest właściwa dla większej części ludności zarówno tej, która myśli w sposób racjonalny (opierając się na własnym doświadczeniu i faktach mówiące o złej sytuacji w Siłach Zbrojnych, brak doświadczenia u politycznej władzy państwa w sprawach wojskowych) jak i tej, która skłonna jest wspierać, populistyczne hasła i ruchy społeczne, w tym skrajnie prawymi i skrajnie lewymi. W tej ostatniej grupie ludności podczas informacyjno-psycholiogicznych operacji wróg stara się stworzyć wrażenie, że mobilizacja jest instrumentem walki obecnej władzy z niepokornymi, którzy myślą inaczej, że mobilizacja jest bezcelowa, ponieważ skuteczne w ATO są jedynie formacje ochotnicze, że samo ATO jest jedynie metodą ukraińskich oligarchów powstrzymania prób podejmowanych przez prostą ludność z Donbasu zrzucić ich władzę itd.

4. Czynniki techniczne: sabotaż mobilizacji podczas komisji wojskowych, zakłócanie ich pracy itd. Szereg czynników związanych z korupcją, dezorganizacją pracy komisji wojskowych na początku 2010 roku (w wyniku ich połączenia i redukcji personelu) a także werbowanie przez rosyjskie służby specjalne pracowników komisji, szczególnie w południowych i wschodnich obwodach. Oprócz tego pojawiły się skargi na przewodniczących rad wiejskiej i dyrektorów przedsiębiorstw dotyczące braku pomocy w powiadamianiu zobowiązanych do służby. Otwarcie postępowania karnego w sprawie zakłócania przekazywania informacji przez pracowników komisji wojskowych w powiadamianiu zobowiązanych do służby wojskowej z użyciem siły (w obwodzie wołyńskim). Wróg wykorzystuje w swoich informacyjno-psychologicznych operacjach przypadki korupcji.

5. Brak powiązań pomiędzy patriotyzmem i służbą wojskową, w rezultacie ograniczony zasięg zmobilizowanych zasobów powołanych w wieku 40 lat. Na słabe poczucie wojskowo-patriotycznego obowiązku przez młodzieży, uchylanie się od zasadniczej służby wojskowej, niechęć podejmowania nauki na wyższych uczelniach wojskowych, niski prestiż służby wojskowej zwracali uwagę jeszcze na początku 1990 roku pracownicy Narodowego Instytutu Badań Strategicznych. Stosunek młodzieży do obowiązkowej służby zasadniczej uległ wyraźnej zmianie w latach 1989-1991 i po tym okresie pozostał on zdecydowanie negatywny. Jeśli do 1989 roku młodzież naprawdę chciała dostać się do służby wojskowej (co więcej nie odbycie służby w Zbrojnych Siłach uważało się za wstyd) pod wpływem efektywnej radzieckiej wojskowej propagandy to w 1989 – 1991 roku propaganda utraciła swój wpływ. Odzyskanie przez Ukrainę niepodległości w żaden sposób nie przyczyniło się do obudzenia w młodzieży wojkowo-patriotycznego obowiązku. Degradacji Sił Zbrojnych Ukrainy, która rozpoczęła się w 1990 roku towarzyszyło prawne rozszerzenie możliwości dla zobowiązanych do służby wojskowej uniknięcia wezwania (otrzymanie odroczenia), ponieważ politycy i rząd starali się w ten sposób przypodobać wyborcom. Jeśli do 1999 roku na służbę zasadniczą do Sił Zbrojnych przyjmowano wszystkich do niej zdolnych, którzy nie otrzymali odroczenia i nie uchylił się od służby to nadal liczbę powoływanych corocznie ograniczano postanowieniem prezydenta. Jeśli w 1999 roku liczba powołanych na zasadniczą służby wojskowej sięgała nieco więcej niż 100 tys. osób, to w 2012 roku nieco więcej niż 40 tys. osób (do SZ przyjęto niemal 80% wszystkich poborowych). Oczywiście zmniejszenie mobilizowanych zasobów jest rzeczywistością, z którą można się jedynie pogodzić. W tym samym czasie zobowiązane do służby wojskowej w wieku 40 lat, zwykle cierpią już na kilka przewlekłych chorób i nie są zdolni do służby wojskowej. Średnia długość życia mężczyzn na Ukrainie w 2015 roku nie przekroczyła 66 lat.

6. Problemy z komunikacją – brak oficjalnych wyjaśnień dotyczących głównych i drugorzędnych celów przywództwa politycznego państwa. Społeczeństwo (w tym zobowiązanymi do służby) nie ma pojęcia o celach jakie chce osiągnąć przywództwo państwa: czy zamierza kontynuować działania wojskowych na Donbasie, czy stawia na utrzymanie zawieszenia broni i proces pokojowy. Jednocześnie należy poświęcić więcej uwagi wyjaśnieniu potrzeby i celowości mobilizacji, szczególnie jeśli chodzi o niebezpieczeństwo rozwoju konfliktu na Donbasie w rosyjsko-ukraińską wojnę lub utraty kolejnych części terytorium obwodu donieckiego oraz/lub obwodu ługańskiego. Należy również pracować nad rozwianiem szerzących się iluzji dotyczących bezpośredniego wsparcia wojskowego dla Ukrainy ze strony Zachodu oraz ewentualnej szansy na wstąpienia Ukrainy do NATO w najbliższym czasie. Niestety ze strony Rosji już dochodzi do prób sztucznego rozniecania tych iluzji przy pomocy różnych, na pozór „prozachodnich” mówców i liderów.

Czwarta fala mobilizacji, która trawa obecnie na Ukrainie, opiera się, tak jak i poprzednie na założeniach dotyczących dostępności masowych mobilizacyjnych zasobów (około 1 mln osób) , który pochodzi jeszcze z czasów ZSRR. Częściowo ignoruje ona również moralno-psychologiczny stan ludności, właściwości jego lojalność do państwa ukraińskiego, poziom zaufania do politycznej i wojskowej władzy, potrzebę komunikacji ze społeczeństwem. W rezultacie, kolejne prognozowane planowane na ten rok fale mobilizacji (piata i szósta) mogą zakończyć się niepowodzeniem.

Omelian Radymskyj

Share Button