sobota, 13 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 327)

polukr

W Mariupolu zaobserwowano rekordową liczbę rosyjskich bezzałogowców

Share Button

BMP MariupolKijów, 11 kwietnia, UNN. W ciągu ostatniej doby w sektorze M zaobserwowano rekordową ilość przelotów samolotów bezzałogowych wykonujących loty zwiadowcze nad Mariupolem, Szirokine i innymi miejscowościami położonymi w sąsiedztwie linii rozgraniczenia wojsk.

Od 8 kwietnia trwają ostrzały okolic miasta, w tym z wykorzystaniem zabronionych porozumieniami z Mińska moździerzy o kalibrze 120 mm. Według informacji grupy „Informacyjny sprzeciw” w ciągu ostatnich 24 godzin zaobserwowano przemieszczanie się batalionowych grup taktycznych w rejon Nowoazowska. Całkowita liczba jednostek rosyjskiej armii skoncentrowanych na kierunku Mariupola ma wyności ok. 53 tys. żołnierzy.

Napięta sytuacja panuje także w okolicach wioski Krymskie niedaleko Ługańska gdzie kolejny dzień dochodzić do starć sił separatystów z wojskami ukraińskimi.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456599-u-mariupoli-zafiksuvali-rekordne-chislo-prolotiv-vorozhikh-bezpilotnikiv

Share Button

Odessa: 40 zatrzymanych przez SBU

Share Button

ATC SBUKijów, 10 kwietnia, UNN. Do 40 wzrosła liczba osób zatrzymanych przez SBU w Odessie. Cały czas trwa operacja SBU w mieście.

Według oświadczenia władz, zatrzymani mieli wziąć udział w działaniach, których celem była destabilizacja sytuacji w mieście w związku z obchodami rocznicy wyzwolenia miasta spod okupacji niemieckiej. W uroczystościach bierze udział Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Według niektórych źródeł, dzięki zatrzymaniu udało się zapobiec atakom bombowym podczas uroczystości z udziałem głowy państwa.

Petro Poroszenko oświadczył, że władze nie pozwolą na powtórzenie się zamieszek, które miały miejsce w mieście 2 maja 2014 roku w wyniku czego zginęło ponad 50 osób.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456439-v-odesi-zatrimali-vzhe-40-diversantiv-sbu-dopovneno

Share Button

Polska a nowa ukraińska tożsamość

Share Button

poroszenko-komorowskiWizyta prezydenta RP Bronisława Komorowskiego na Ukrainie, która miała miejsce w dniach 8-9 kwietnia br. dość nieoczekiwanie wpisała się w ciąg wydarzeń kluczowych dla budowania i utrwalania ukraińskiej tożsamości narodowej.

Kwestia funkcjonowania tożsamości we współczesnej Ukrainie często pozostaje na marginesie aktualnych wydarzeń politycznych, jednak ma ona niezwykle ważne znaczenie dla Ukrainy, zwłaszcza aktualnie, gdy kraj znajduje się w trudnej sytuacji politycznej i gospodarczej, co w obu przypadkach jest efektem rosyjskiej agresji we wschodniej Ukrainie. Polska, będąca krajem mocno jednorodnym pod względem narodowościowym, językowym i kulturowym nie miała okazji stykać się w ostatnich dziesięcioleciach z problemami budowania własnej tożsamości – tradycje walki o niepodległość i własne państwo od końca XVIII wieku stanowiły wystarczające podstawy dla skutecznej samoidentyfikacji. Zupełnie inna sytuacja miała miejsce na Ukrainie, gdzie zwłaszcza w ciągu ostatniej dekady wielokrotnie podejmowano próby przeciwstawienia sobie wschodniej (prorosyjskiej) i zachodniej (proeuropejskiej) Ukrainy, dążąc także do maksymalnego zaostrzenia konfliktów pomiędzy mieszkańcami obu części kraju. Głównym animatorem tych procesów, realizowanych z mniejszymi lub większymi sukcesami (w zależności od koniunktury politycznej na Ukrainie) były władze Federacji Rosyjskiej i faktycznie przynosiły one pewne rezultaty: rozdźwięk pomiędzy tradycją walk niepodległościowych toczonych przez Ukraińska Powstańczą Armię ze Związkiem Radzieckim (a wcześniej, tj. w czasie i tuż po I wojnie światowej przez oddziały UNR i Semena Petlury z Rosją Bolszewicką) a tradycjami Wielkiej Wojny Ojczyźnianej kultywowanymi przez cały okres ZSRR, de facto aż do czasów współczesnych powodował w ukraińskim społeczeństwie swoiste rozdwojenie jaźni.

Punktem zwrotnym w tych działaniach okazały się być wydarzenia na kijowskim Majdanie oraz konflikt we wschodniej części Ukrainy. Działania prorosyjskich separatystów, bezwzględnie popełniających zbrodnie wojenne i nie wahających się używać ciężkiej broni przeciwko ludności cywilnej przekonał wielu obywateli Ukrainy o prorosyjskich poglądach (zwłaszcza we wschodniej części kraju), że opowieści o „bratniej Rosji” można włożyć między bajki – nie brakło zresztą namacalnych dowodów w postaci setek, a potem tysięcy zabitych, zniszczonych miast i rzeszy uchodźców. Do zmiany sposobu myślenia Ukraińców przyczynili się zresztą sami Rosjanie, a zwłaszcza polityka informacyjno-propagandowa realizowana przez rosyjskie media: jak zauważa ukraiński historyk i szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz: „ludzie, którzy wyszli na Majdan, także we wschodniej i południowej Ukrainie, aby walczyć o swoje prawa, usłyszeli z ust rosyjskich propagandzistów że są zdrajcami, banderowcami i tym podobne określenia” – to zaś postawiło ich nagle w naturalnej opozycji do tzw. separatystów i „Ruskiego Miru” jako całości.

Z opisanych wyżej powodów konieczne było zdecydowane zerwanie z faktycznie obcymi i narzuconymi Ukraińcom siłą tradycjami komunistycznymi, co znalazło swój wyraz w ustawie przyjętej 9 kwietnia 2015 roku przez ukraiński parlament. Część pracy w tzw. przestrzeni publicznej w zakresie dekomunizacji dokonała się zresztą dzięki oddolnym „inicjatywom” w postaci systematycznego usuwania pomników Lenina i innych symboli komunizmu w różnych miasta Ukrainy – tzw. „leninopad” jeszcze w czasie trwania Majdanu objął cały kraj, w tym zwłaszcza południową i wschodnią część kraju, gdzie pozostałości dawnego systemu było zdecydowanie najwięcej. Co istotne w obecnej sytuacji politycznej, w przyjętej ustawie znalazł się także równoległy zakaz stosowania symboliki nazistowskiej – co wobec pojawiających się oskarżeniach o rzekomy „faszyzm” władz w Kijowie ma niebagatelne znaczenie zarówno formalne jak i w sferze czysto informacyjnej.

Elementem budowania ukraińskiej tożsamości narodowej, pozostającej (podobnie zresztą jak częściowo ma to miejsce w wypadku Polski) w opozycji do komunizmu, jest także pamięć o ofiarach zbrodni stalinowskich. Te kwestie próbowano akcentować już podczas prezydentury Wiktora Juszczenko, dążąc do nadania szczególnego i ogólnonarodowego znaczenia pamięci o ofiarach Wielkiego Głodu na Ukrainie (1932-33). W tym właśnie kontekście istotne znaczenie miała wizyta prezydenta RP Bronisława Komorowskiego na cmentarzu w Bykowni, gdzie pochowanych jest ok. 120 tysięcy ofiar zbrodni stalinowskich, w tym 3,5 tysiąca polskich oficerów zamordowanych w kwietniu 1940 roku. Miejsca takie jak Bykownia czy Charków, gdzie również znajduje się cmentarz ofiar zbrodni katyńskiej to także element budowania relacji polsko-ukraińskich w oparciu o wspólnotę nie tylko współczesnych interesów, ale także losów historycznych obu narodów, posiadających wspólne tradycje walki z zagrożeniem ze wschodu, sięgające kilkuset lat wstecz.
Zagrożeniem dla tego procesu nie powinny stać się często rozbieżne oceny działań Ukraińskiej Powstańczej Armii w okresie II wojny światowej. Część polskich komentatorów negatywnie oceniła drugi z przyjętych przez Radę Najwyższą dokumentów, nadający członkom UPA i OUN status uczestników walk o niepodległość Ukrainy. Polski punkt widzenia na tą kwestię wynika z dwóch głównych zmiennych: po pierwsze z siłą rzeczy negatywnej oceny działalności OUN/UPA wobec Polaków, w tym zwłaszcza zbrodni popełnionych na Wołyniu, po drugie zaś z praktycznie zerowej znajomości faktów związanych z całością blisko dwudziestoletniej historii walk UPA i ich znaczenia w historii Ukrainy – co warto zauważyć walk toczonych przede wszystkim przeciwko Sowietom, niejednokrotnie ramię w ramię z żołnierzami polskiego Podziemia. Także Ukraińcy wielokrotnie mają problem ze zrozumieniem negatywnego nastawienia Polaków do tradycji związanej z Ukraińska Powstańczą Armią, co również wynika z niewiedzy na temat wydarzeń z przełomu 1943/44 roku – świadomość, że formacje UPA były odpowiedzialne za jakiekolwiek zbrodnie na Polakach jest minimalna, trzeba jednak pamiętać, że jak wynika z badań przeprowadzonych w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej (lipiec 2013r.) także 49% Polaków nie potrafiło wskazać kto za te wydarzenia był odpowiedzialny. Receptą na te kontrowersje jest rzetelna polityka informacyjna po obu stronach oraz współpraca na poziomie ekspertów i historyków – ważne szczególnie obecnie, gdy nie po raz pierwszy (i nie ostatni) są podejmowane działania mające na celu zaostrzenie relacji pomiędzy Polakami i Ukraińcami na tle interpretacji wydarzeń historycznych.

Pomimo tego, jak słusznie zauważył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, Polska i Ukraina były w stanie w znacznym stopniu poradzić sobie z niełatwym bagażem wspólnej, często tragicznej historii i przejść do etapu współpracy i strategicznego partnerstwa w wielu obszarach. Utrzymanie takiego stanu rzeczy i rozwój pozytywnych relacji pomiędzy Warszawą a Kijowem nabrało znaczenia szczególnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy, które upłynęły pod znakiem toczącej się na wschodzie Ukrainy wojny i zagrożenia rosyjską agresją, które sięga o wiele dalej niż Krym czy Donbas. Polityka ekspansji realizowana przez Moskwę stała się impulsem do zacieśnienia relacji pomiędzy państwami Europy Środkowej i Wschodniej, także w dziedzinie bezpieczeństwa – m.in. temu zawdzięczamy przyśpieszenie ratyfikacji dokumentów i procesu formowania brygady litewsko-polsko-ukraińskiej. O ile polityka ta nie ulegnie zmianie (a jak na razie na to się nie zanosi), można oczekiwać pojawienia się kolejnych tego rodzaju inicjatyw krajów znajdujących się w podobnym położeniu geopolitycznym – ich realizacja będzie wymagała niejednokrotnie przezwyciężenia wzajemnej niechęci mającej swoje podłoże historyczne (w przypadku Polski chodzi np. o relacje z Litwą), jednak wydaje się, że po raz kolejny nic nie będzie w stanie zjednoczyć tak dobrze jak wspólne zagrożenie.

Dariusz Materniak

Fot. president.gov.ua

Share Button

Sytuacja w strefie ATO nadal zaostrza się

Share Button

ato_voyskaWedług centrum prasowwego ATO sytuacja we wschodniej części kraju ulega systematycznemu pogorszeniu. W ciągu ostatniej doby miało miejsce kilkadziesiąt przypadków ostrzałów pozycji sił ukraińskich.

Najwięcej przypadków naruszenia rozejmu miało miejsce w okolicach Piasków i Awdijewki koło Doniecka, a także w okolicach Pawłohradu na północny wschód od Mariupola. Ostrzeliwane były także pozycje pod Szirokine. Z kolei na pozycje sił ATO w okolicach miejscowości Krymskie koło Ługańska został przeprowadzony szturm z użyciem czołgów, odparty przez jednostki ukraińskie.

Zaobserwowano także kilkanaście lotów rosyjskich bezzałogowców nad głównymi miastami położonymi wzdłuż linii frontu.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button

Zaporoże: ostrzał pojazdu wojskowego

Share Button

ato_ochotnicyW obwodzie zaporoskim 7 kwietnia br. miał miejsce incydent, podczas którego pojazd Sił Zbrojnych Ukrainy został ostrzelany w rejonie Roziwskim. Trwają poszukiwania sprawcy, a incydent został zakwalifikowany jako atak terrorystyczny.

Pojazd ostrzelano z karabinu Kałasznikowa, który został później porzucony w rejonie ataku. W wyniku ostrzału nikt nie został ranny.

Milicja łączy incydent z faktem uznania DNR i ŁNR za organizacje terrorystyczne.

Natalia Seliukova

Share Button

RNBO opracowuje projekt strategii bezpieceństwa narodowego

Share Button

rnboKijów, 9 kwietnia, UNN. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow przedstawił projekt strategii bezpieczeństwa narodowego Ukrainy.

W dokumencie znalazł się m.in. zapis o tym, że członkostwo w NATO jest jedyną pewną i perspektywiczną gwaranacją zachowania integralności terytorialnej Ukrainy. Z kolei jednym z głównych priorytetów polityki bezpieczeństwa powinno być pogłębienie relacji z USA.

Wśród głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa Ukrainy wymieniono agresywną politykę Rosji.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456127-proekt-strategiyi-natsbezpeki-chlenstvo-v-nato-garantiya-suverenitetu

Share Button

Poroszenko: Polacy i Ukraińcy byli w stanie poradzić sobie z tragiczną historią

Share Button

poroszenko_minskKijów, 9 kwietnia, UNN. Naród polski i ukraiński były w stanie przejść przez etap wzajemnego przebaczenia – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas konferencji prasowej po uroczystościach w Bykowni na cmentarzu ofiar represji stalinowskich, gdzie wśród 120 tysięcy ofiar pochowanych jest 3,5 tys. Polaków.

„Pomimo tragicznych kart historii nasze narody z godnością przeszły przez etap przebaczenia i nareszcie dotarły do stanu przyjaźni, wzajemnego wsparcia i strategicznego partnerstwa” – powiedział Poroszenko.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456063-p-poroshenko-ukrayinskiy-i-polskiy-narod-podolali-etap-primirennya-ta-probachennya

Share Button

Rada Najwyższa Ukrainy zabroniła propagandy nazizmu i komunizmu

Share Button

komunizmKijów, 9 kwietnia, UNN. Rada Najwyższa Ukrainy zabroniła stosowania symboliki komunistycznej i nazistowskiej. Projekt ustawy poparło 254 deputowanych.

Zabroniona została także działalność partii politycznych, których programy zawierają elementy obu ideologii. Za złamanie zakazu może grozić do 10 lat więzienia.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456098-rada-zaboronila-propagandu-komunizmu-ta-natsizmu-dopovneno

Share Button

Zwiększona aktywność separatystów w strefie ATO

Share Button

terrroryściKijów, 9 kwietnia, UNN. W ciągu ostatniej doby w strefie ATO zauważono zwiększnoną aktywność środków transportu bojowników – poinformował Dmytro Tymczuk, kierownik grupy „Informacyjny opór”.

Większość z 44 zauważonych samochodów poruszała się w kierunku północnym, przede wszystkim w rejonie Debalcewa. Najprawdopodobniej ich celem jest dostarczanie amunicji dla oddziałów separatystów.

W ciągu ostatniej doby zaobserwowano również liczne przypadki ostrzału pozycji ukraińskich na całej długości linii rozgraniczenia.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1455984-u-zoni-ato-zafiksovano-zbilshennya-kilkosti-kolon-postachannya-boyovikiv-ekspert

Share Button

Komorowski: Polska zrobi wszystko by Zachód wspierał Ukrainę

Share Button

komorowski_radaKijów, 9 kwietnia, UNN. Prezydent RP Bronisław Komorowski podczas wystąpienia w Radzie Najwyższej Ukrainy powiedział, że Polska będzie nadal wspierać Ukrainę, a także zrobi wszystko, aby przekonać inne kraje do udzielenia takiego wsparcia.

„UE i NATO uznają suwerenność Ukrainy w granicach z 1991 roku. Nigdy nie uznamy agresji i zawsze będziemy potępiać takie działania” – powiedział Komorowski. Dodał, że Polska chce widzieć w Ukrainie stabilnego i silnego partnera. „Nie będzie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy” – powiedział prezydent RP. Podkreślił także znaczenie reform i zmian na Ukrainie dla zapewnienia stabilności i rozwoju państwa.

Odnosząc się  do wspólnej polsko-ukraińskiej historii powiedział: „gdy Polacy i Ukraińcy stawali przeciwko sobie zawsze korzystał ktoś trzeci; ktoś, kto czyhał na naszą niepodległość i na naszą wolność (…)  Wiemy przecież, że właściwą drogą jest wzajemne wybaczenie i pojednanie. By nie pozostawało ono pustym gestem musi się realizować przez wspólne działania. Powinno to być przede wszystkim pielęgnowanie pamięci o ofiarach bratobójczych zbrodni, godne uczczenie wszystkich ofiar w miejscach ich cierpienia i śmierci. To nasz obowiązek wobec przodków, to zadanie dla nas wszystkich, w Polsce i na Ukrainie”.

Na podstawie: unn.com.ua

http://www.unn.com.ua/uk/news/1456010-polscha-zrobit-vse-schob-ukrayinu-pidtrimali-vsi-zakhidni-krayini-b-komorovskiy
Fot. https://twitter.com/MaximEristavi/status/586067945211695105/photo/1

Share Button