poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / polukr (page 13)

polukr

Szef MSZ Ukrainy: nie zrezygnujemy z członkostwa w NATO

Share Button

„Jedyną działającą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy jest członkostwo w NATO. Ponadto, członkostwo Ukrainy jest gwarancją bezpieczeństwa także dla samego NATO, a także (…) najtańszą gwarancją bezpieczeństwa dla Europy” – powiedział Andrij Sybiha w wywiadzie dla „Europejskiej Prawdy”.

Szef MSZ Ukrainy zwrócił uwagę, że alternatywne środki i gwarancje nie sprawdziły się, a tworzenie „szarych stref” spowoduje dalsze zaostrzenie sytuacji. Słabość, jaką okazało NATO podczas szczytu w Bukareszcie w 2008 roku (gdy nie uchwalono planu na rzecz członkostwa dla Ukrainy i Gruzji – przyp. polukr.net) doprowadziła do wojen w Gruzji i na Ukrainie. „Tych błędów nie wolno powtórzyć” – powiedział Sybiha.

Inne działania, takie jak dwustronne umowy z krajami sojuszniczymi, są częścią przygotowań Ukrainy do członkostwa w NATO i instrumentem wzmocnienia Ukrainy, ale nie mogą być zamiennikiem członkostwa.

Pytany o relacje z Kiszyniowem, Andrij Sybiha dodał, że jednoczesne wejście Ukrainy i Mołdawii do UE leży w interenie Ukrainy.

W czasie spotkania premiera RP Donalda Tuska z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zelenskym padła deklaracja o dążeniu Polski do przyśpieszenia procesu akcesji Ukrainy do UE, w tym otwarcia pierwszego rozdziału negocjacyjnego. Miałoby to nastąpić w czasie trwania polskiej prezydencji w Radzie UE, która będzie funkcjonować do 30 czerwca 2025 roku.

Na podstawie: eurointegration.com.ua,

Share Button

Prezydent Ukrainy przybył z wizytą do Warszawy

Share Button

Wołodymyr Zelensky spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Donaldem Tuskiem.

„Ukraina niepodległa, suwerenna, sama decydująca o swoich losach, to nie tylko oczywista sprawiedliwość dziejowa, ale też bezdyskusyjnie rynek bezpieczeństwa Polski i całej Europy” – powiedział podczas konferencji prasowej Donald Tusk. Polski premier zapowiedział, że Polska przełamie impas, jaki obecnie ma miejsce w kwestii negocjacji Ukrainy z Unią Europejską. „Będziemy pracowali wspólnie z Ukrainą i naszymi partnerami europejskimi, i to bezwarunkowo, nad przyspieszeniem, tak jak to tylko możliwe, procesu akcesyjnego” – dodał Tusk.

Premier RP odniósł się także do kwestii historycznych, problemu poszukiwań i ekshumacji ofiar Zbrodni Wołyńskiej na Ukrainie. „Nie pozwolę, aby w Polsce wykorzystywano tę trudną, dramatyczną historię w jakichś politycznych grach, ale będę także bardzo konsekwentnie pracował na rzecz szybkiego, systemowego rozwiązania tego problemu” – zadeklarował Tusk.

Z kolei Wołodymyr Zelensky podziękował Polsce za wsparcie udzielane Ukrainie, podkreślając przy tym, że zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją jest „gwarancją, zabezpieczeniem niepodległości, bezpieczeństwa Polski i innych Europejczyków”.

” Tam, gdzie jesteśmy razem, Rosja nie przejdzie” – powiedział Zelensky.

Podczas spotkania rozmawiano także na temat odbudowy Ukrainy, a także udziału polskich firm w tym procesie.

Po spotkaniu z Donaldem Tuskiem, prezydent Ukrainy udał się na spotkanie z prezydentem RP, Andrzejem Dudą. Po rozmowach w cztery oczy i spotkaniu delegacji, obaj politycy wystąpili podczas konferencji prasowej. „Dziś zapewniłem Prezydenta Ukrainy o mojej nieustannej misji wspierania Ukrainy Przypomniałem o liście, który skierowałem do Komisji Europejskiej, by jak najszybciej została otwarta droga akcesyjna do UE. Największą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy byłoby przyjęcie jej do NATO. Wiemy, że to będzie możliwe pewnie po zakończeniu wojny, ale dziś – jako sąsiad Ukrainy – w sposób jednoznaczny opowiadam się za tym, aby zostało wydane Ukrainy zaproszenie do Sojuszu” – powiedział Andrzej Duda.

Fot. prezydent.pl
Fot. prezydent.pl

„Mówiliśmy także o przyszłej współpracy. Mam nadzieję, że kiedy uda się przywrócić prymat prawa międzynarodowego, to polscy przedsiębiorcy będą uczestniczyć w odbudowie Ukrainy” – stwierdził Andrzej Duda.

Na podstawie: tvn24.pl, gov.pl,

Share Button

NATO wdroży patrolowanie Morza Bałtyckiego

Share Button

Powołanie „Straży Bałtyckiej” zapowiedział sekretarz generalny Sojuszu, Mark Rutte.

Operacja realizowana przez NATO na Morzu Bałtyckim ma nosić nazwę „Baltic Sentry”, a jej celem ma być monitorowanie ruchu rosyjskich statków, w tym zwłaszcza tankowców pod banderą innych niż Rosja państw, tworzących tzw. Flotę Cieni, zadaniem której jest omijanie unijnego embarga na eksport ropy naftowej.

Decyzję w tej sprawie podjęto podczas spotkania liderów krajów bałtyckich w Helsinkach, w którym wziął udział polski premier, Donald Tusk. Głównymi tematami rozmów było bezpieczeństwo regionu oraz infrastruktury podmorskiej. Jest to reakcja m.in. na akty dywersji, które doprowadziły do uszkodzeń kabli podmorskich na Bałtyku, a za które odpowiada Federacja Rosyjska. Ostatni taki incydent miał miejsce pod koniec grudnia 2024 roku, a jednostka za niego odpowiedzialna – tankowiec Eagle S – transportowała rosyjską ropę i została zatrzymana przez fińskie służby celne.

„Gdyby się coś stało na polskich wodach terytorialnych, Polska się nie zawaha, jeśli chodzi o zatrzymanie takiego statku” – powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Helsinkach. „Na Morzu Bałtyckim – zarówno na dnie, jak i na powierzchni mamy bardzo rozbudowaną infrastrukturę. Począwszy od kabli i gazociągów, a skończywszy na platformach wydobywczych czy farmach wiatrowych. Narastająca agresja rosyjska na Morzu Bałtyckim każe nam podjąć decyzje bezprecedensowe. W tym przypadku jest to radykalnie wzmocniona obecność NATO na Morzu Bałtyckim” – dodał polski premier.

Misja NATO ma obejmować działania patrolowe realizowane na akwenie Morza Bałtyckiego z wykorzystaniem okrętów i samolotów. Polska zadeklarowała skierowanie do działań patrolowych 4 okręty.

Na podstawie: tvn24.pl,

Share Button

Przyszły doradca Trumpa: planujemy spotkanie z Putinem

Share Button

Mark Waltz, przyszły doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa poinformował, że jest planowane spotkanie nowego prezydenta USA z prezydentem Federacji Rosyjskiej.

Według Waltza, w ciągu najbliższych dni lub tygodni po inauguracji, ma odbyć się „co najmniej” rozmowa telefoniczna obu prezydentów, a Donald Trump uważa za niezbędne podjęcie próby realizacji działań, które mają zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską.

„Według prezydenta (Trumpa – przyp.) jeśli nie ma jakichś relacji, dialogu z drugą stroną, nie ma mowy o porozumieniu. I oczywiście będziemy dążyć do ustanowienia takich relacji w ciągu najbliższych miesięcy” – powiedział Mark Waltz w wywiadzie telewizyjnym. Nie sprecyzował przy tym, czy miałoby to być spotkanie dwustronne czy trójstronne, z udziałem prezydenta Ukrainy.

Według przyszłego doradcy Trumpa, porozumienie w sprawie wstrzymania ognia byłoby „bardzo pozytywnym krokiem” aby doprowadzić do dyplomatycznego zakończenia wojny. W ocenie nowej amerykańskiej administracji, jest mało realnym, by udało się drogą militarną pozbyć się rosyjskich żołnierzy z całego terytorium Ukrainy, zwłaszcza Krymu.

Według strony ukraińskiej, Kijów oczekuje spotkania prezydentów Zelenskiego i Trumpa niedługo po inauguracji, jaka ma odbyć się 20 stycznia 2025 roku.

Na podstawie: pravda.com.ua, ukrinform.ua,

Share Button

Pierwsze samoloty Mirage 2000 trafią na Ukrainę jeszcze w styczniu 2025

Share Button

Informację o planowanych dostawach przekazały francuskie media specjalizujące się w tematyce lotniczej

Wcześniej francuski rząd informował o planach dostarczenia pierwszych samolotów Dassault Mirage 2000-5 w pierwszym kwartale 2025 roku, choć bez wskazywania konkretnej daty. Według części źródeł pierwsze maszyny tego typu są już na Ukrainie, choć nie przedstawiono na to dowodów, jak również nie informowały o tym oficjalne źródła na Ukrainie. Według wstępnych deklaracji do SZU ma trafić od 3 do 6 samolotów tego typu.

Wiadomo, że samoloty, które trafią na Ukrainę są dostosowane do działań z wykorzystaniem ukraińskiej infrastruktury lotniskowej. Mają mieć także możliwość przenoszenia pocisków manewrujących SCALP i Storm Shadow: dotąd do ich odpalania wykorzystywano zmodernizowane w Polsce bombowce Su-24M.

Łączna pomoc wojskowa Francji dla Ukrainy w 2024 roku wyniosła ok. 2 mld euro. Objęła ona m.in. haubice samobieżne CAESAR jak również bomby kierowane HAMMER, które są zrzucane z samolotów MiG-29 i Su-25.

Ukraina otrzymała już pierwsze dostawy samolotów myśliwskich F-16. Łącznie Siły Powietrzne Ukrainy mają otrzymać ok. 60 maszyn tego typu od Danii, Norwegii, Holandii i Belgii. Jak na razie nie wiadomo, ile samolotów tego typu dostarczono, choć prawdopodobnie jest to kilkanaście egzemplarzy. Są one aktywnie wykorzystywane do działań przechwytujących w czasie ataków rakietowych, a według niepotwierdzonych informacji – także do wsparcia działań ofensywnych na wschodzie kraju, w tym w obwodzie kurskim (informacje z końca lata 2024r.).

Na podstawie: defence24.pl, mil.in.ua,

Share Button

Tusk: jest decyzja ws. ekshumacji polskich ofiar zbrodni na Ukrainie

Share Button

Polski premier poinformował o postępach w rozmowach na temat prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych.

„Jest decyzja o pierwszych ekshumacjach polskich ofiar UPA. Dziękuję ministrom kultury Polski i Ukrainy za dobrą współpracę. Czekamy na kolejne decyzje” – powiedział premier polskiego rządu.

Kwestia prac poszukiwawczych i ekshumacji była tematem rozmów ministra jedności narodowej Ukrainy, Ołeksija Czernyszowa i minister kultury i dziedzictwa narodowego RP, Hanny Wróblewskiej w czwartek, 9 stycznia 2025 roku w Warszawie.

Z kolei według ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihi, każde porozumienie w relacjach pomiędzy Polską a Ukrainą jest „ciosem w Rosję”. Minister zapowiedział także dalsze realizowanie współpracy dwustronnej opartej o wzajemny szacunek obu państw.

Strona ukraińska jeszcze w październiku 2024 zadeklarowała, że prace poszukiwawcze będą realizowane we współpracy ze stroną polską

Na podstawie: tvn24.pl, pravda.com.ua,

Share Button

Sikorski ostrzega przed naciskami związanymi z zakończeniem wojny na Ukrainie

Share Button

Szef polskiego MSZ zabrał głos po spotkaniu w Paryżu

„Wkrótce możemy zetknąć się z silnymi naciskami, aby podpisać porozumienie z Moskwą. Ale na jakie porozumienie może zgodzić się Europa? Zapewne nie na każdą umowę, jaka da Moskwie drugi oddech. Europ jest o wiele silniejsza, niż uważają rosyjscy liderzy, a Rosja o wiele słabsza, niż uważa wielu Europejczyków” – powiedział Radosław Sikorski.

Według ministra spraw zagranicznych RP, Ukraina chce pokoju i na niego zasługuje, ale pokój powinien być zawarty na sprawiedliwych warunkach i nie powinien być kapitulacją Kijowa. Kraje europejskie nie powinny także zakładać konkretnych dat, do jakich chcą wspierać Ukrainę, jako że to będzie zachęcać Rosję do dalszej walki.

„Powinniśmy zrobić wszystko, aby zapewnić jak najlepszą pozycję Kijowa w przyszłych rozmowach pokojowych” – podkreślił Radosław Sikorski.

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zelensky stwierdził, że rozmowy o pokoju powinny odbyć się najpierw z administracją amerykańską, już po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa, a dopiero później z władzami FR.

Już po inauguracji Donalda Trumpa, zaplanowanej na 20 stycznia 2025 roku, Ukrainę i kraje europejskie ma odwiedzić specjalny przedstawiciel prezydent USA ds. Ukrainy, generał Keith Kellog.

Na podstawie: prawda.com.ua,

Share Button

Szef Sztabu Generalnego SZU podsumował 2024 rok

Share Button

Generał Ołeksandr Syrski ocenił przebieg wojny w 2024 roku i sformułował prognozy na 2025

„Rok 2024 był wymagającym dla Sił Zbrojnych Ukrainy, był testem naszej odporności. Pomimo wszystko, wytrwaliśmy i kontynuujemy walkę z przeważającymi siłami rosyjskiej armii, utrzymujemy kontrolę nad strategicznie ważnymi obszarami, kontrolujemy sytuację w zachodniej części Morza Czarnego i redukujemy rosyjski potencjał ludzki i przemysłowy” – napisał generał Syrski w mediach społecznościowych.

Według danych przedstawionych przez szefa SG SZU, Rosjanie stracili w 2024 roku 421 tys. żołnierzy zabitych i rannych, co oznacza, że był to dla nich najgorszy pod względem strat rok od początku wojny.

Syrski zwrócił również uwagę na powstanie nowego rodzaju sił zbrojnych w ramach SZ Ukrainy: Wojsk Systemów Bezzałogowych. Od 2023 roku dostawy bezzałogowców dla SZU zwiększyły się o 19 razy, a liczba zniszczonych przez takie systemy celów wzrosła blisko czterokrotnie. Zwiększono także liczbę powołanych do służby żołnierzy, jak również wydłużono czas szkoleń i poprawiono ich jakość.

Za istotny sukces SZ Ukrainy głównodowodzący SZU uznał działania na obszarze obwodu kurskiego, gdzie armia rosyjska miała stracić blisko 40 tys. żołnierzy oraz ok. 1000 sztuk pojazdów opancerzonych.

Według Ołeksandra Syrskiego, kluczowymi zadaniami w 2025 roku będzie zwiększenie zdolności bojowych i możliwości działania na szczeblu operacyjnym.

Na podstawie: defence-ua.com,

Share Button

Polska może zwiększyć dostawy energii na Ukrainę jeśli Słowacja wstrzyma eksport

Share Button

Wstrzymaniem dostaw energii na Ukrainę zagroził premier Słowacji Robert Fico.

Według agencji informacyjnej Bloomberg, Polska zwiększy dostawy energii dla Ukrainy, jeżeli Słowacja wyłączy możliwość dostaw w odpowiedzi na wstrzymanie przesyłu rosyjskiego gazu na Słowację przez ukraińskie terytorium. Umowa dotycząca dostaw wygasa 31 grudnia 2024 roku.

Dostawy z krajów ościennych – Polski, Słowacji i Rumunii są realizowane w przypadku braku mocy w ukraińskim systemie elektroenergetycznym w czasie rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną.

Wcześniej prezydent Ukrainy zadeklarował, że Kijów nie zamierza przedłużać umowy z Gapromem, a dalszy tranzyt rosyjskiego gazu nie będzie realizowany. Kwestia dostaw gazu była także przedmiotem rozmów podczas wizyty premiera Słowacji w Rosji pod koniec grudnia 2024 roku.

Na podstawie: pravda.com.ua,

Share Button

Szef MON: Polska jest gotowa zestrzeliwać rosyjskie rakiety jeśli zagrożą polskiemu terytorium

Share Button

Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do kwestii zestrzeliwania rosyjskich rakiet i dronów

„Przygotowaliśmy systemy obrony przeciwlotniczej, zostały one także wzmocnione. Chodzi o lotnisko w Rzeszowie, jakie jest pod ochroną sił NATO. Nasi sojusznicy pomagają bronić nasze bazy lotnicze i jeśli zostanie naruszona nasza przestrzeń powietrzna, przez rakietę lub dron, będą one zestrzelone” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz w wywiadzie dla „Głosu Ameryki”.

Według szefa MON, inna sytuacja ma miejsce w przypadku strącania celów w ukraińskiej przestrzeni powietrznej: tu nie ma żadnej decyzji ze strony NATO ani ustaleń ze stroną ukraińską, wobec czego Polska może ochraniać jedynie swoje terytorium. Jak dotąd, według słów ministra, nie zarejestrowano sytuacji bezpośredniego zagrożenia dla Polski, choć polskie myśliwce F-16 były wielokrotnie podrywane w powietrze w związku z rosyjskimi atakami na cele na Ukrainie.

Wcześniej szef polskiego MSZ Radosław Sikorski stwierdził, że teoretycznie możliwe jest zestrzeliwanie rosyjskich rakiet nad terytorium Ukrainy, o ile będzie wiadomo, że taki pocisk będzie zmierzał w kierunku polskiego terytorium.

22 grudnia gotowość operacyjną osiągnął system przeciwlotniczy NASAMS, rozmieszczony przez Norwegię w pobliżu lotniska w Jasionce koło Rzeszowa.

Na podstawie: pravda.com.ua

Share Button