poniedziałek, 2 listopad, 2026
pluken
Home / polukr (page 228)

polukr

Wybory na Ukrainie: UE zaniepokojona brakiem wyników

Share Button

Kijów, 3 listopada, UNN. Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton i komisarz ds. rozszerzenia i Europejskiej Polityki Sąsiedztwa Stefan Fule wyrazili zaniepokojenie w związku z  faktem, iż w ciągu pięciu dni od głosowania nie ogłoszono ostatecznych rezultatów wyborów parlamentarnych. Wezwali ukraińskie władze i wszystkie zaangażowane w proces wyborczy podmioty do jak najszybszego opublikowania wyników głosowania.

„Skargi wyborcze powinny być rozpatrywane szybko i zgodnie z prawem” – czytamy w oświadczeniu Ashton i Fule.

Według Centralej Komisji Wyborczej wyniki miały być znane już w środę, 31.10. Nadal jednak nie przeliczono wszystkich głosów w jednym z okręgów  Kijowie (223), dwóch w obwodzie kijowskim, oraz po jednym okręgu w obwodach czerkaskim i winnickim.

Zdaniem obserwatorów OBWE, wybory były niedostatecznie demokratyczne, zwłaszcza w obszarze prowadzenia kampanii wyborczej przed głosowaniem.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/ua/news/1009751-es-nepokoyit,-scho-tsvk-sche-ne-ogolosila-ostatochni-pidsumki-viboriv/

Share Button

Wybory na Ukrainie: Prawdopodobny rozkład miejsc w Radzie Najwyższej

Share Button

Centralna Komisja Wyborcza przeliczyła niemal 100% głosów oddanych w wyborach 28 października 2012 roku. Według aktualnie dostępnych rezultatów, rządząca Partia Regionów może liczyć na 186 miejsc w parlamencie. 72 deputowanych zostało wyborach z list partii w głosowaniu w okręgach o ordynacji proporcjonalnej, pozostali – w okręgach jednomandatowych.

Zjednoczona Opozycja może liczyć na 104 mandaty, z czego 62 to rezultat głosowania w okręgach proporcjonalnych, partia Witalija Kliczko, UDAR – na 40 miejsc, z czego tylko 6 to kandydaci w okręgach jednomandatowych.

Komunistyczna Partia Ukraina uzyska 32 mandaty, wszystkie w okręgach o ordynacji proporcjonalnej. Partia Swoboda – 37, przy czym 12 z nich to kandydaci wybrani w okręgach jednomandatowych.

Na podstawie: unian.ua

Share Button

Wybory na Ukrainie, czyli gdzie się podziały krasnoludki

Share Button

Wybory parlamentarne na Ukrainie, które odbyły się 28 października br. mają szczególne znaczenie dla Ukrainy, nie tylko w wymiarze wewnętrznym, ale także, a może nawet przede wszystkim – międzynarodowym.

Na długo przed dniem głosowania Unia Europejska przekazała jasny sygnał, iż od tego jak będzie wyglądał proces wyborczy na Ukrainie zależą dalsze stosunki pomiędzy Brukselą i Kijowem. Szczególny nacisk położono na kwestie związane z demokratycznym przeprowadzeniem procesu głosowania. Dlatego właśnie na Ukrainę przyjechało blisko cztery tysiące obserwatorów międzynarodowych z ponad trzydziestu różnych organizacji rządowych i pozarządowych, wśród których znalazł się również niżej podpisany.

Wybory odbyły się według nowej, uchwalonej w 2011 roku ordynacji – połowa z 450 deputowanych była wybierana w okręgach jednomandatowych, druga połowa – według ordynacji proporcjonalnej. Po podsumowaniu głosów z ponad 97% okręgów wiadomo, że pierwsze miejsce zajęła rządząca Partia Regionów z 30% poparciem. Niewiele gorszy wynik uzyskała Zjednoczona Opozycja – 25%. Do parlamentu wejdą także partia Witalija Kliczko UDAR z blisko 14% poparciem, Komunistyczna Partia Ukrainy (niewiele ponad 13%) oraz nacjonalistyczna partia Swoboda (10%). W okręgach jednomandatowych najprawdopodobniej większość uzyska rządząca Partia Regionów, choć już teraz wiadomo, że opozycji udało się wygrać w części z nich.

Oceny tego, czy wybory odbyły się w sposób demokratyczny czy też nie, są jak można było się spodziewać dość rozbieżne. Zdaniem przedstawicieli ukraińskich władz, w tym m.in. premiera Mykoły Azarowa głosowanie odbyło się w sposób w pełni demokratyczny, a wynik jest wyrazem woli narodu ukraińskiego. Odmienne zdanie mają przedstawiciele części misji obserwacyjnych, którzy stwierdzili, że wybory nie odpowiadają demokratycznym standardom. Prawda, pewnie jak w większości przypadków leży gdzieś pośrodku – warto zastanowić się jednak co to dokładnie oznacza.
Główne zarzuty dotyczą nie tyle samego głosowania, co przebiegu kampanii wyborczej i ogólnej sytuacji politycznej na Ukrainie. Najczęściej podnoszoną kwestią jest rzecz jasna sprawa przebywania w więzieniu byłej premier i liderki największej partii opozycyjnej, Julii Tymoszenko. Zwraca się  także uwagę na nieprzejrzystość kampanii wyborczej, niejasne źródła finansowania (dotyczy to zarówno partii władzy jak i opozycji), a także na nierówny dostęp do mediów.

Odniesienie się do samego przebiegu głosowania chcę zacząć jednak od pewnej zasłyszanej anegdoty, którą opowiedział jeden z obserwatorów, który miał okazję być na Ukrainie podczas niemal wszystkich wyborów po 1991 roku. W czasie wyborów parlamentarnych w 1994 roku, do drzwi jego mieszkania zapukały osoby będące członkami lokalnej komisji wyborczej, które odwiedzały mieszkańców z przenośną urną do głosowania w domu (taka możliwość dotyczy np. osób chorych, które nie są w stanie pojawić się w lokalu wyborczym). Oto jaki wówczas wywiązał się dialog: „-Czy głosował pan już w wyborach?” Pada odpowiedź: „Nie”. „Dlaczego?” „Gdyż nie jestem obywatelem Ukrainy.” „To żaden problem. Może pan oddać swój głos na kogo pan zechce…”. Podobna sytuacja, o ile mogła mieć miejsce na Ukrainie w latach 90. zeszłego stulecia, w czasie tegorocznych wyborów byłaby nie do pomyślenia. Nie tylko ze względu na obecność blisko czterech tysięcy międzynarodowych obserwatorów, ale także ze względu na kilkadziesiąt tysięcy obserwatorów wystawionych przez poszczególne partie polityczne. Pokazuje jednak postęp, jaki dokonał się jeśli idzie o standardy demokracji na Ukrainie. I choć być może dla przeciętnego obserwatora z Europy Zachodniej, USA czy Kanady jest to „oczywista oczywistość”, to dla każdego, kto zna problemy krajów byłego ZSRR, postęp musi być zauważalny.

Inna sprawa, to kwestia oceny samego głosowania. Według organizacji pozarządowej Komitet Wyborców Ukrainy, czasie niedzielnych wyborów nie zanotowano żadnych poważniejszych naruszeń prawa wyborczego. Złożono co prawda blisko 600 skarg, jednak w większości przypadków dotyczyły one spraw marginalnych, nie miały też wpływu na ogólny wynik wyborów, nie miały też „planowego i systemowego charakteru”. W tym kontekście wypowiedzi niektórych przedstawicieli zagranicznych misji obserwacyjnych, w których słyszymy że „co prawda nie widzieliśmy naruszeń, ale wiemy że one i tak były, bo Ukraina nauczyła się tak falsyfikować wybory, żeby obserwatorzy nic nie widzieli” są po prostu skandaliczne i narażają na bardzo poważny szwank wiarygodność zagranicznych misji obserwacyjnych. Takie stawianie sprawy zaczyna przypominać historie o krasnoludkach lub Yeti – nikt ich nie widział, ale wszyscy o nich mówią. Podobne wypowiedzi można zakwalifikować na różne sposoby: jako bajkę, kiepski dowcip, objaw schizofrenii paranoidalnej lub próbę naginania rzeczywistości na własne (i nie tylko własne) potrzeby. A także przejaw elementarnego braku szacunku dla pracy międzynarodowych i – przede wszystkim – ukraińskich obserwatorów, członków komisji, czy wreszcie samych Ukraińców, którzy wzięli udział w tych wyborach.

Wyniki z ponad 97% lokali wyborczych pokazują, że Ukraina poważnie podeszła do tego swoistego „egzaminu z demokracji”. Świadczyć może o tym choćby wynik partii opozycyjnej „Batkiwszczyna”, która według własnych rachub, w okręgach o ordynacji proporcjonalnej straciła do partii rządzącej 4% głosów. Według danych CKW różnica pomiędzy obiema partiami wyniosła niecałe 5% – różnica w ocenach jest więc na granicy błędu statystycznego. Nie można rzecz jasna pominąć problemów związanych z liczeniem głosów w komisjach okręgowych obwodzie kijowskim czy innych nieścisłości związanych z pracą OKW, których jest niemało – jednak ogólna ocena samego procesu głosowania (głosowania, nie procesu wyborczego jako całości!) w całym kraju powinna być dość pozytywna, a nawet jeśli nie – to wśród szeregu negatywów należałoby także zwrócić uwagę na pozytywy, których tym razem jest wcale niemało.

Ukraińska demokracja nie jest może doskonała, na pewno jeszcze długo nie będzie odpowiadać wszelkim zachodnim standardom, trzeba jednak docenić zmiany jakie zachodzą w tym kraju. W wyborach do Rady Najwyższej położono na szali bardzo wiele, bo kwestię dalszej integracji Ukrainy z Unią Europejską, proces o znaczeniu kluczowym dla dalszych losów państwa ukraińskiego. Niestety, już w tej chwili – a minęły dopiero trzy dni od wyborów – pojawiają się komentarze, iż wybory na Ukrainie całkowicie nie odpowiadały standardom europejskim i w zaistniałej sytuacji nie może być mowy o kontynuowaniu rozmów o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej i dalszej integracji z Unia Europejską. Takie stanowisko należy jednoznacznie uznać za przejaw złej woli ze strony autorów podobnych komentarzy – i nie jest to niestety zaskoczenie, ale łatwy do przewidzenia element konsekwentnie prowadzonej od dłuższego czasu polityki, której nadrzędnym celem wydaje się być próba „zatrzaśnięcia drzwi do Europy” przed Ukrainą. Powodem takiego stanu rzeczy są partykularne interesy pewnych państw, które głosząc pięknie brzmiące hasła o wspólnej Europie, dążą do „uwspólnotowienia” tylko w tych obszarach, które są dla nich korzystne.

Jeśli Europa konsekwentnie nie będzie chciała docenić determinacji Ukrainy w dążeniu do członkostwa w UE, będzie mnożyć przeszkody i mieć ciągłe zastrzeżenia – nie oferując praktycznie nic w zamian, najprawdopodobniej w końcu popełni być może największy błąd strategiczno-geopolityczny w swojej historii, jakim będzie izolacja Kijowa i sprowadzenie relacji z Ukrainą do poziomu takiego, na jakim są obecnie stosunki z Białorusią. Jest to najgorszy chyba z możliwych scenariuszy i byłaby to katastrofa nie tylko dla Ukrainy, ale także dla całej UE (choć pewnie nie wszyscy zdają sobie lub chcą zdawać sobie z tego sprawę), a przede wszystkim dla Polski. Do takiego scenariusza nie wolno dopuścić. Dlatego w zaistniałej sytuacji rolą Warszawy pozostaje dalsze konsekwentne wspieranie Ukrainy na jej drodze do Unii Europejskiej, jakkolwiek wiadomo, że droga ta nie będzie ani łatwa, ani też krótka. I nie przeszkodą nam w tym nawet krasnoludki.

Dariusz Materniak

Share Button

Wybory na Ukrainie: Przeliczono 97,38% głosów

Share Button

Kijów, 31 października, UNN. Zgodnie z przeliczonymi do tej pory rezultatami z 97,38% komisji wyborczych, Partia Regionów otrzymała 30,33% głosów, Batkiwszczyna – 25,29%, UDAR – 13,83%, Komunistyczna Partia Ukrainy – 13,31%, Swoboda – 10,30%, przekazuje korespondent UNN.

Poza parlamentem znalazła się partia Natalii Korolewskiej Ukraina-Naprzód! z poparciem 1,11& oraz Radykalna Partia Olega Liaszka – 1,08%. Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły 1% poparcia.

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/ua/news/1002485-opratsovano-97,38proc-protokoliv:pr—30,33proc,-batkivschina—25,29proc,-udar—13,83proc/

Share Button

Rzeszów: PRYWIT POLSKO!

Share Button

Prywit! Dobry Den! Tymi słowami ukraińscy studenci WSIiZ, członkowie Kół Naukowych, Forum Inicjatyw Europejskich i Młodych Aktywistów Dyplomacji, przywitali uczestników dzisiejszych warsztatów dotyczących kultury ukraińskiej. Wydarzenie pt. „Prywit Polsko” zostało przygotowane w ramach Programu „Przemiany w Regionie” – RITA Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Za organizację tego przedsięwzięcia odpowiadało również Regionalne Centrum Informacji Europejskiej w Rzeszowie.

Przedsięwzięcie pt. „Prywit Polsko” zostało zorganizowane w Klubie Akademickim Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, a udział w nim wzięli uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10 w Tarnobrzegu. W ramach zaplanowanego eventu studenci przygotowali szereg różnych atrakcji, w tym m.in.:

– warsztaty informacyjne nt. historycznej i współczesnej Ukrainy, w trakcie zajęć uczniowie poznali m.in. symbolikę flagi ukraińskiej, uczestniczyli w inscenizacji przedstawiającej legendę o założeniu Kijowa, poznali walutę ukraińską i dowiedzieli się kim są kozacy. W trakcie warsztatu, nie zabrakło również miejsca na naukę języka ukraińskiego i poznanie cyrylicy. Podsumowaniem tej części spotkania było pisanie własnych imion w języku ukraińskim.

– warsztaty muzyczno-taneczne, to kolejny element przedsięwzięcia. Uczniowie poznali tradycyjny strój i nauczyli się wykonywać ukraińską piosenkę. Dodatkowo z ogromnym zaangażowaniem przystąpili do nauki podstawowych kroków ukraińskiego tańca ludowego. Całości towarzyszyła tradycyjna i współczesna muzyka ukraińska.

– ostatnim elementem wydarzenia była degustacja potraw ukraińskich, w tym ukraińskiego barszczu i pierogów.

Na zakończenie całości, uczniowie otrzymali dyplomy nadające im tytuł Młodego Ambasadora Kultury Ukraińskiej na Podkarpaciu. – Po spotkaniach nowego znaczenia nabierają zarówno kolory niebieski i żółty, krzew kalina, i kozacy – wyjaśnia Ewa Nowak-Koprowicz, opiekun merytoryczny FIE i równocześnie opiekun przedsięwzięcia. Ponadto mamy nadzieję, że za pośrednictwem dzieci, które chętnie dzielą się swoimi przeżyciami z członkami rodziny, również i dorośli zwiększą swoją wiedzę na temat relacji międzykulturowych – dodaje Pani Ewa.

Spotkania zmieniają nie tylko ich odbiorców, ale i prowadzących. Zarówno polscy i ukraińscy studenci, współpracując razem uczą się odpowiedzialności za to co ich otacza. Młodzi Ukraińcy uczestniczący w spotkaniach wcielając się w role lokalnych ambasadorów swojego kraju – co docenili m.in. Jerzy Krzanowski, Konsul Honorowy Ukrainy w Rzeszowie oraz Elżbieta Łukacijewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego, obejmując przedsięwzięcie swoim patronatem. Ponadto, jak wskazuje Katarzyna Stępak, opiekun merytoryczny MAD, dla studentów – serdecznie przyjętych przez uczestników warsztatów – sam Rzeszów oraz Podkarpacie stają się bliższe, a przecież oto chodzi.

Na szczególne wyróżnienie i słowa podziękowania zasługują: Yulia Honcharuk, Anastasiya Horoshkevych, Olena Koruna, Monika Lewicka, Iaroslav Oliinyk, Olena Romanenko, Alina Sakharuk, Veronika Semeniuk,  Olha Shkorupa, Yulia Stadiychuk,  Anastasiya Syroyid, Malwina Szewc, Volodymyr Tobyash.

Źródło: http://www.rcie.rzeszow.pl/przedsiewziecia,PRYWIT-POLSKO-.html

Share Button

Komitet Wyborców Ukrainy: nie było masowych naruszeń w czasie wyborów

Share Button

Kijów, 29 października, UNN. Naruszenia prawa podczas wyborów parlamentarnych na Ukrainie nie miały masowego i systemowego charakteru. Taką opinię przedstawił Komitet Wyborców Ukrainy.

Naruszenia prawa wyborczego w czasie przygotowania i przeprowadzenia wyborów odnotowano w większości regionów Ukrainy. Nie miały one jednak masowego charakteru – czytamy w ocenie sformułowanej przez KWU odnoście przeprowadzenia głosowania i liczenia głosów.

Zgodnie z przedstawionymi danymi, do godziny 7.00 w dniu 29 października zarejstrowano łącznie 584 powiadomienia o naruszeniu prawa bezpośrednio związane z procesem wyborczym. Najwięcej, bo aż 115 przypadków zanotowano w Kijowie, najmniej – tylko po 2 – w obwodach kirowogradzkim i odesskim.

Wśród najczęstszych przypadków znalazły się: niedozwolona agitacja (147 przypadków), próby przekupienia wyborców (68), naruszenie kodeksu wyborczego (34) oraz uszkodzenia kart do głosowania (27).

Źródło: UNN

http://www.unn.com.ua/ua/news/998163-kvu-ne-pobachiv-masovih-ta-sistemnih-porushen-na-viborah/

Share Button

Wybory na Ukrainie: przeliczono 42,77% głosów: różnica między Partią Regionów i Batkiwszczyną zmniejsza się

Share Button

Kijów, 29 października, UNN. Centralna Komisja Wyborcza przeliczyła 42,77% głosów lokalnych komisji wyborczych. Przewaga rządzącej Partii Regionów nad Batkiwszczyną nadal się zmniejsza.

Według ostatnich danych, PR otrzymała 35,36% głosów. Na drugim miejscu znalazła się partia Batkiwszczyna z 21,7% poparciem. Trzecie miejsce zajęła Komunistyczna Partia Ukrainy – 15,02% głosów. Do parlamentu wejdą także UDAR – 12,87% oraz Swoboda – 8,18%. Partia „Ukraina-Naprzód!” Natalii Korolewskiej otrzymała 1,6% głosów i nie wejdzie do Rady Najwyższej.

Według członka CKW, Michaiła Ochendowskiego pełne wyniki wyborów powinny być znane do środy. W tym dniu do Centralnej Komisji Wyborczej powinny dotrzeć ostatnie dane z lokalnych komisji wyborczych.

Źródło: UNN

Foto: pl.wikipedia.org

http://www.unn.com.ua/ua/news/998185-opratsovano-42,77proc-protokoliv:-rozriv-mige-partieyu-regioniv-ta-batkivschinoyu-skorochuetsya/

Share Button

SONDAŻOWE WYNIKI WYBORÓW PARLAMENTARNYCH NA UKRAINIE

Share Button

Jak podała ukraińska agencja Interfax, według najnowszych badań sondażowych najwięcej głosów – 32% – uzyskała Partia Regionów. Za nią ulokowała się Zjednoczona Opozycja Batkiwszczyna z 23,2% głosów.

Kolejne miejsca zajęły Partia UDAR Witalija Kliczko z 14,4% głosów i Wszechukraińskie Zjednoczenie Swoboda – 12,6%, Komunistyczna Partia Ukrainy zdobyła 11,5% głosów. Taki wynik wyborów daje Partii Regionów 77 miejsc w Radzie Najwyższej Ukrainy VII kadencji, Batkiwszczyźnie – 56 miejsc, Partii UDAR – 35 miejsc, Swobodzie – 30 miejsc, a Partii Komunistycznej – 28 miejsc.

Poza Radą znajdą się partie: Ukraina – Naprzód! Natalii Korolewskiej (1,6%) i Nasza Ukraina (1%) oraz pozostałe partie, które zdobyły łącznie 3,7% głosów.

Badanie objęło 25 tys. głosujących w 402 komisjach wyborczych.

Na podstawie: interfax.com.ua

Kinga Kalinowska

 

Share Button

Konferencja „Czy klaster potrzebuje koordynatora? Rola i kompetencje koordynatora w rozwoju klastra”

Share Button

25 października w siedzibie Ministerstwa Gospodarki odbyła się konferencja „Czy klaster potrzebuje koordynatora? Rola i kompetencje koordynatora w rozwoju klastra”. Wydarzenie zorganizowała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.

Konferencja zakończyła realizację przedsięwzięcia PARP pn. „Polskie klastry i polityka klastrowa”. Moderatorem konferencji był prof. dr hab. Bogusław Plawgo z Wydziału Ekonomii i Zarządzania Uniwersytetu w Białymstoku.

Konferencję otworzyły Grażyna Henclewska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, oraz Bożena Lublińska – Kasprzak, prezes PARP. G. Henclewska omówiła działania MG i PARP na rzecz klastrów. – Celem, jaki postawiono przed przedsięwzięciem „Polskie klastry i polityka klastrowa”, było wzmocnienie polskich klastrów, podniesienie ich innowacyjności i konkurencyjności przez przede wszystkim rozwój kapitału ludzkiego, wzrost efektywności kształtowania polityki klastrowej – mówiła minister. Najważniejsze działania podjęte w ramach projektu dotyczyły poszerzania wiedzy na temat roli i znaczenia gospodarki opartej na klastrach, a także o istniejących oraz nowo powstających klastrach w Polsce, podnoszenia świadomości roli praktycznej wiedzy wśród koordynatorów i animatorów klastrów, intensyfikacja dialogu o polityce klastrowej, uświadomienie roli podmiotów klastrowych we współpracy ponadregionalnej, umiędzynarodowienia prac B+R i innowacji w ramach klastra. Doświadczenia projektu oraz zamykającej go konferencji zostaną wykorzystane w powstającej strategii innowacyjności i konkurencyjności gospodarki, w której będą zamieszczone zapisy dotyczące instrumentów wsparcia w nowej perspektywie finansowej dla klastrów i znajdujących się w nich przedsiębiorstw. Minister podkreśliła ogromne znaczenie wartości dodanej tkwiącej we współpracy podmiotów, która urzeczywistnia się w klastrach. Wyraziła nadzieję, że podjęta inicjatywa i dyskusja będą impulsem dla przyszłych działań w tym obszarze. Nawiązała do europejskiej idei smart specialization, w którą wpisują się kierunki przeprowadzonych działań.

Bożena Lublińska – Kasprzak wprowadziła uczestników w drugi główny – obok podsumowania projektu – cel konferencji: rozważenie, czy klaster potrzebuje koordynatora. Stwierdziła, iż ważne jest zarządzanie klastrem i wsparcie tego procesu. Wpisuje się to w działania PARP – tematem przewodnim podjętym przez PARP w 2012 r. jest dobre zarządzanie. Prezes PARP wskazała szczególną rolę klastrów w rozwoju polskiej innowacyjności i przedsiębiorczości: w klastrach dobrze funkcjonuje współpraca biznesu, nauki i samorządu – a to ciągle słabość naszych firm. Przykładem dobrej współpracy różnych podmiotów jest też projekt „Polskie klastry i polityka klastrowa”. Prezes wyraziła nadzieję, iż owoce jego realizacji – wnioski z dyskusji, rekomendacje – staną się podstawą dla przyszłych polityk.

Joanna Podgórska, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Przedsiębiorczości i Innowacyjności PARP, wygłosiła prezentację pt. ”Polskie klastry i polityka klastrowa – podsumowanie przedsięwzięcia”, w której przedstawiła genezę, przebieg i wyniki projektu. U podstaw realizacji projektu legły zidentyfikowane bariery rozwoju klastrów, takie jak m.in. brak wzajemnego zaufania między aktorami klastra, niska świadomość korzyści płynących ze współpracy w klastrach, brak strategii rozwoju klastra, niepełna znajomość i rozumienie idei klasteringu. Wyzwaniami okazały się: dobre zarządzanie, rozwój współpracy, innowacje, umiędzynarodowienie. W ramach projektu stworzono przestrzeń do dialogu, umożliwiającą młodym klastrom korzystanie z doświadczeń klastrów dojrzałych. Transferowi wiedzy posłużyły także publikacje, m.in. poradniki, raporty, tłumaczenia publikacji zagranicznych. Wyłoniono 55 klastrów gotowych do podjęcia współpracy ponadnarodowej, które przedstawiono w wydanym katalogu. Działania informacyjne i promocyjne prowadzono poprzez publikację artykułów (w prasie ogólnopolskiej oraz na Portalu Innowacji), reportaży, wywiadów, relacji z imprez organizowanych w regionach i klastrach. Istotnym elementem projektu był dialog instytucjonalny na temat polityki klastrowej w kolejnej perspektywie finansowej. Jej owocem są rekomendacje Grupy roboczej ds. polityki klastrowej „Kierunki i założenia polityki klastrowej w Polsce do 2020 roku”, zgodnie z którymi przyszła polityka klastrowa powinna intensyfikować współpracę i przepływy wiedzy oraz wspierać rozwój strategicznych specjalizacji gospodarczych. Sieciowanie i współpraca wymaga łączenia podejścia oddolnego i odgórnego. Rozwój klastrów wymaga wsparcia przez ekosystemy instytucji. Wsparcie będzie się koncentrowało na klastrach o największym potencjale, polityki i instrumenty publiczne powinny być koordynowane w odniesieniu do kluczowych klastrów. Inwestycje na rzecz rozwoju klastrów powinny pochodzić zarówno z sektora prywatnego, jak i publicznego, jednak w przypadku tych drugich przewidziano ich stopniowe wygaszanie. J. Podgórska wyraziła nadzieję, że doświadczenia wynikające z przeprowadzonego przedsięwzięcia będą miały przełożenie na codzienną praktykę klastrową, zwłaszcza że Polska ma duży potencjał w tej dziedzinie. Silne polskie klastry powstają w sektorze lotnictwa, IT, medycznym, kreatywnym. Polska jest nawet jednym ze światowych liderów w designie.

Andrzej Rybka, dyrektor Biura Stowarzyszenia Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Dolina Lotnicza”, omówił rolę i wyzwania dla koordynatora klastra z perspektywy praktyka. Dolinę Lotniczą tworzą zróżnicowane podmioty: firmy korporacyjne, małe i średnie przedsiębiorstwa (są najliczniejsze), producenci materiałów i maszyn, firmy konsultingowe, instytucje wsparcia okołobiznesowego, naukowe, edukacyjne różnych stopni. DL współpracuje z lokalnymi klastrami o horyzontalnej specjalizacji (technologii materiałowych, ICT, odlewniczym, spawalniczym, technologii wytwarzania). Dba także o rozwój kontaktów międzynarodowych (w tym o rozwój współpracy z innymi klastrami w ramach European Aerospace Clusters Partnership – „klastrowanie klastrów”) oraz o promocję (np. w mediach, podczas targów, w Parlamencie Europejskim).
Zdaniem A. Rybki o sukcesie Doliny Lotniczej zadecydowały m.in. jasna wizja rozwoju regionalnego, wsparcie władz lokalnych i centralnych, koncentracja innowacyjnej branży, silne przywództwo i pasja, przyjazne relacje między członkami klastra, koordynacja przez Biuro Doliny Lotniczej, wystarczające zasoby finansowe. Do potencjalnych wyzwań, barier i zagrożeń zaliczył: barierę kapitałową dla MŚP, niewystarczające zasoby wykwalifikowanej kadry, rozluźnienie relacji wewnątrz klastra, wzrost kosztów produkcji, spadek konkurencyjności, brak spójnej polityki klastrowej i jasnych zasad finansowania klastrów.
Działania Doliny Lotniczej koordynowane są przez Stowarzyszenie. Do kompetencji Zarządu Stowarzyszenia należy poziom strategiczny, Biuro Stowarzyszenia zajmuje się bieżącym funkcjonowaniem DL. Koordynator odpowiada m.in. za nawiązywanie współpracy nauki i biznesu, co jest dużym wyzwaniem z uwagi na trudności w porozumieniu się tych dwóch środowisk. Zachęca do współdziałania, upowszechnia informacje na temat klastra, rekrutuje nowych członków. Uczestniczy w wyłanianiu produktów, tworzeniu łańcucha dostaw, mediowaniu między producentami. Podsumowując swoje wystąpienie, A. Rybka stwierdził, iż rola koordynatora obejmuje wszystkie etapy przedsięwzięcia – od pomysłu do realizacji.

Jean Verrier z północnofrancuskiego, opartego na innowacji klastra zrównoważonego transportu I-Trans także ma do czynienia ze zróżnicowanym gronem partnerów o różnych oczekiwaniach. Misją klastra jest połączenie partnerów z sektora przemysłu, badań i edukacji, pochodzących z północnej Francji, w działaniu na rzecz rozwoju innowacyjnych systemów transportu. I-Trans inicjuje i wspiera realizację projektów B+R+I, zajmuje się także pozyskiwaniem finansowania i wspomaganiem rozwoju poszczególnych partnerów. Klaster tworzą międzynarodowe firmy, małe i średnie przedsiębiorstwa, stowarzyszenia i agencje, władze publiczne, akademicy i naukowcy, zarządcy infrastruktury kolejowej.  Do zadań koordynatora należy m.in. budowanie pozytywnych relacji między sferą badawczą i przemysłową, zrozumienie złożonej całości, jaką stanowi klaster z jego zróżnicowanymi uczestnikami o sprzecznych niejednokrotnie celach, oraz skuteczne zarządzanie nią, optymalizacja źródeł finansowania i wykorzystania zasobów, komunikacja wewnętrzna i zewnętrzna. Zdaniem Verrier dla sprawnej koordynacji klastra kluczowi są ludzie posiadający doświadczenie w przemyśle, w koordynowaniu projektów, doradztwie, zainteresowani inicjatywami międzykulturowymi, obdarzeni zdolnością do elastycznej i skutecznej komunikacji, umiejący uczyć się od innych, cechujący się pokorą i ambicją.
Jeszcze większym wyzwaniem koordynacyjnym jest współpraca 8 europejskich klastrów (wśród których znalazł się polski Południowy Klaster Kolejowy) w ramach European Railway Clusters Initiative (ERCI). Wymaga ona zarządzania różnorodnością regionalną i narodową: zrzeszone klastry funkcjonują w różnych uwarunkowaniach politycznych, finansowych, prawnych, administracyjnych, kulturowych. Ich członkowie mają różne cele, porozumiewają się różnymi językami. Kwestie problemowe, jakie napotyka koordynator, to m.in. zapewnienie każdemu z regionów korzyści ze współpracy, wyważenie roli partnerskiej i koordynującej, zyskanie i utrzymanie autorytetu.

Kolejną prezentację wygłosił Christian Traisnel, reprezentujący CD2E – specjalistyczne centrum na rzecz rozwoju nowych technologii środowiskowych poprzez wspieranie eko-przedsiębiorstw. CD2E działa jako stowarzyszenie non-profit, zarządzane przez przedstawicieli władz lokalnych, jednostek badawczych, producentów. Organizacja zdołała pozyskać liczne grono partnerów, do których należy 660 firm i 60 laboratoriów. CD2E wspiera powstawanie klastrów tematycznych w dziedzinach takich jak m.in. eko-budownictwo, energia, utylizacja odpadów i gospodarowanie odpadami, wspomaga tworzenie i rozwój firm, zapewnia szkolenia. Dąży do bycia ekspertem w zakresie eko-technologii, dostarcza informacji, wiedzy, wspomaga sieciowanie między aktorami. Początki nie były łatwe – organizacja musiała zdefiniować swoje miejsce wśród innych struktur (np. izby handlowe, inkubatory), przekonać firmy do oferowanej formy wsparcia (wiedza i wspieranie relacji biznesowych, a nie granty), pogodzić oczekiwania krótkoterminowych korzyści ze strony partnerów z osiąganiem efektów długofalowych, podnosić innowacyjność dla sprostania zmianom zachodzącym w sektorach, znaleźć stabilne źródła finansowania, ważne zwłaszcza w czasie kryzysu.
Wśród czynników sukcesu CD2E Traisnel wymienił:
– dobry wybór lokalizacji ze względu na funkcjonujących w tym otoczeniu aktorów,
– posiadanie od początku stałego personelu,
– ostrożne podejście do kwestii rozrastania się instytucji,
– umiejętne łączenie źródeł finansowania: regionalnego, rządowego, europejskiego (CD2E realizuje projekty w ramach Europejskiej Współpracy Terytorialnej) oraz prywatnego,
– poświęcenie wiele czasu i uwagi interesariuszom.

Jean Marie Pruvot, dyrektor Agencji Innowacji Regionu Nord-Pas-de-Calais (NFID), podał kluczowe dane dotyczące tego obszaru, omówił także obecną i przyszłą Regionalną Strategię Innowacji oraz typy klastrów występujących w regionie Lille. Dla każdego z pięciu potencjalnych priorytetów RSI na lata 2014-2020 powstała grupa robocza skupiająca regionalnych interesariuszy, której celem jest intensyfikacja inteligentnych specjalizacji, dobór celów i wskaźników, projektowanie planów działań. NFID uczestniczy we wdrażaniu RSI, zapewnia usługi dla innowacji w regionie Nord-Pas de Calais poprzez wspieranie sieciowania (w skali lokalnej, narodowej i europejskiej), szkolenia, działania promocyjne, zbieranie i udostępnianie danych, badania. Managerowi klastra Pruvot przypisał rolę opracowania i realizowania planu działania, zapewniania dostępu do fachowej wiedzy, identyfikowania potrzeb interesariuszy, angażowania do działań managerów firm, przewodniczenia grupie roboczej.

Dr Christian H. M. Ketels przedstawił ewolucję polityki klastrowej od wczesnych lat 90. XX w. aż po stan dzisiejszy. Omówił zróżnicowanie specyfiki klastrów budujących regionalną  gospodarkę: lokalnych, handlowych i opartych na zasobach. Za ważniejszą od portfela klastrów występujących na danym obszarze uznał siłę klastrów regionalnych. Im większa siła klastra, tym większa szansa przetrwania nowych przedsiębiorstw, dynamika powstawania nowych firm wewnątrz klastra i miejsc pracy. Ketels część wystąpienia poświęcił roli władz publicznych we wspieraniu inicjatyw klastrowych. Powinny one działać na rzecz rozwoju wszystkich istniejących i pojawiających się klastrów, bez różnicowania sektorów gospodarczych, klastrów czy firm na bardziej i mniej preferowane. Władze mogą wspomagać rozwój klastra przez m.in. stwarzanie warunków do gromadzenia i transferu wiedzy, nie powinny jednak stosować instrumentów zaburzających, takich jak np. subsydia. Rozwój klastrów wymaga połączenia mechanizmów oddolnych i odgórnych, zintegrowania ich z szerszą strategią konkurencyjności. Istotne jest wspieranie powiązań międzyklastrowych oraz wykorzystanie sygnałów zwrotnych płynących z klastrów dla poprawy środowiska, w którym funkcjonują. Ketels rekomendował inteligentne specjalizacje, przeciwstawiając je starym, nieskutecznym rozwiązaniom. Próby wejścia na konkurencyjne, wzrastające rynki przy braku unikalnych zasobów skazane są na porażkę. Inteligentna specjalizacja polega na identyfikacji posiadanych zasobów (w tym także bazy klastrowej) oraz poszukiwanie szans w obszarach, w których ma się duże kompetencje. Prowadzi to do rozwoju trwałych przewag konkurencyjnych.

Ostatnią część wydarzenia stanowił panel dyskusyjny „Rola koordynatora dziś i jutro – oczekiwania biznesu, administracji i sfery nauki”. Według A. Rybki koordynator klastra powinien mieć coś z artysty, ciągle poszukiwać rozwiązań, możliwości dla klastra i poszczególnych uczestników. Jeśli zaistnieje potrzeba współpracy, kastry będą się rozwijać niezależnie od finansowania, a naturalnym liderem będą podmioty stanowiące siłę napędową klastra. Ważna jest tu mentalność uczestników, którzy powinni skoncentrować się na tym, co mogą wnieść do klastra, a nie jedynie na tym, jak skorzystają z członkostwa. Joanna Kułdo z Wrocławskiego Parku Technologicznego oraz Klastra NUTRIBIOMED widzi w koordynatorze klastra osobę wypełniającą lukę między nauką a biznesem. Musi on być elastyczny, cierpliwy i wyrozumiały. Rolę tę trudno byłoby pełnić instytucji naukowej z uwagi na istniejącą barierę zrozumienia. Marzena Mażewska, Prezes Stowarzyszenia Organizatorów Ośrodków Innowacji i Przedsiębiorczości, stwierdziła, że inicjatywy klastrowe powinny być zarządzane inaczej, niż dojrzałe klastry. W pierwszym przypadku jako koordynator sprawdzi się wiarygodna, neutralna instytucja (np. park technologiczny, inkubator przedsiębiorczości), w drugim – firma bądź firmy będące członkami klastra. Zaapelowała o rozdzielenie funkcji koordynatora instytucjonalnego i animatorów. Muszą oni współistnieć i się uzupełniać. Ważne, w jakiej instytucji osadzona jest koordynacja klastra i jacy ludzie się nią zajmują – czy rozumieją potrzeby członków klastra, skutecznie wspomagają nawiązywanie kontaktów. Myśl przedmówczyni kontynuował Przemysław Szleter, członek Rady Pomorskiego Klastra ICT, którego zdaniem trzeba rozdzielić role administratora i animatorów. Administratorem klastra powinna być instytucja wiarygodna dla podmiotów wewnątrz i na zewnątrz klastra, jednak nie jego biznesowy uczestnik. Rolę animatora najlepiej rozproszyć pomiędzy kilku – kilkunastu uczestników. Zdaniem Piotra Wojaczka, Prezesa Katowickiej SSE, koordynator klastra to lider, autorytet, „zaklinacz”, który potrafi przekonać do współpracy uczestników klastra i klientów zewnętrznych. Naturalnym integratorem klastrów bywają niejednokrotnie podmioty działające w skali całego województwa. Michał Olszewski, Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy, poruszył problematykę relacji miasto – klaster. Samorząd może uczestniczyć w rozwijaniu pojedynczych funkcji inicjatyw klastrowych, zaoferować przestrzeń do sieciowania, jego rolą nie jest natomiast zastępowanie koordynatora, którym powinien być podmiot bezpośrednio powiązany z klastrem. Kazimierz Murzyn, Dyrektor Zarządzający Klastra LifeScience w Krakowie, zdefiniował klaster jako zjawisko – umowne przedsięwzięcie wielu podmiotów, dążących do realizacji pewnej wizji. Od koordynatora wymagana jest zdolność zarządzaniem procesem łączącym naukę i producentów. Stanisław Szultka, ekspert w przedsięwzięciu „Polskie klastry i polityka klastrowa”, uznał, że rola koordynatora sprowadza się do kreowania wartości dla członków klastra, identyfikowania potrzeb i szukania źródeł finansowania.

Podczas panelu oddano także głos zgromadzonym w sali uczestnikom, którzy wśród cech i funkcji koordynatora klastra wymieniali: stworzenie strategii rozwoju klastra i popularyzacja jego wizji, konieczność posiadania dobrej reputacji (koordynator jako marka), znajomość wartości i specyfiki sektora. Z sali padały także ważne pytania o rolę koordynatora (służebna czy zarządcza) oraz ukierunkowanie polityki – dla klastrów czy dla podmiotów w klastrach. Podnoszono kwestię finansowania koordynatora klastra oraz rozważano, czy możliwe jest spełnienie przez koordynatora wszystkich wymogów wymienionych w trakcie debaty.

Moderujący dyskusję prof. Plawgo dodał, że koordynator nie powinien zarządzać klastrem, gdyż nie posiada funkcji władczych wobec tworzących go podmiotów. Może jednak mieć funkcję inspirującą, wyznaczając drogę, ustalając działania. Powinien mieć dobry ogląd zarówno na sytuację wewnątrz, jak i na zewnątrz klastra, aby poszukiwać recepty na specjalizację i unikatowość klastra. Podsumował, iż tendencje w gospodarce wymuszają tworzenie klastrów. Potrzebują one koordynatora, nie mamy jednak pewności, jaka ma być jego rola.

Podczas konferencji dostępne były publikacje wydane w ramach przedsięwzięcia „Polskie klastry i polityka klastrowa”.

Konferencja stała się okazją do poszerzenia wiedzy o klastrach, wymiany poglądów oraz nawiązania kontaktów, które mogą zaowocować przyszłą współpracą. Obecność ekspertów z Francji pozwoliła na zapoznanie się z doświadczeniami tego zachodnioeuropejskiego kraju w rozwijaniu klastrów. Wiedza i doświadczenia mogą być przekazywane dalej – na Ukrainę. Tak jak Polska jest rzecznikiem Ukrainy na arenie międzynarodowej, tak może stać się również przekaźnikiem wiedzy i dobrych praktyk gospodarczych do naszego wschodniego sąsiada. Warto więc rozważyć organizację w przyszłości podobnych wydarzeń, w których wezmą udział przedstawiciele Ukrainy.

Kinga Kalinowska

Tekst i zdjęcia: polukr.net

Share Button

Інтерв’ю з Володимиром Kyxapeм, незалежним кандидатoм на виборах у Верховну Раду України, м. Тернопіль

Share Button

Чому ви вирішили почати виборах в якості незалежного кандидата? Хіба не простіше почати з  допомогою партії?

У певному сенсі, це, звичайно, просте рішення – у них є партійні структури, фінансові ресурси, але, на жаль, досі не було жодної партії, я хотів би бути членом. А також, як і багато людей в Україні, я розчарований владою і тих, які зараз при владі і тих, хто правив під час Помаранчевої революції”. У мене є ідея, як вона повинна розвиватися в Україні, і я знаю, що тaкy думку також поділяють інши люди. Саме тому ми створили неурядову організацію – Українськa альтернативa, у нас є наші активісти по всій Україні. Це особливо важливо, що наша програма є позитивною – ми говоримо про те, якою Україна повинна бути. Ви можете боротися з урядом, але це має мало сенсу, якщо ви не маeтe жодного бачення змін, того, що має постати натомість. Я беру участь в якості незалежного кандидата, але я сприяю поширенню інформації про програму організації.

Які основні вимоги включають в себе програма?

Перш за все, вона заснована на економічній свободі. Ми хочемо діяти, тaк як реформи були проведени в Грузії. Ми хочемо, щоб черпати натхнення в грузинській моделі реформи і в рамках нашої організації ми намагаємося просувати ці ідеї. Приклад Грузії показує, що економічна свобода та ринкова економіка може являти собою добре функціонуючу модель і на теренах пост-СРСР. На жаль, в Україні, економічна система все ще частково радянськa. Україна є третьою країною у світі закінчення кінця у рейтингу щодо адміністрування податків. Я думаю, що наші реформи мають бути ще більш радикальними, ніж у Грузії. Україна, принаймні, на початку радикальної реформи необхідні, як і в Польщі на початку 90-х ХХ століття. Інші важливі питання – верховенства права, реформи правової системи в цілому і боротьба з корупцією.
Грузія є країною набагато меншою. Чи немає ризику їх роблячи реформи в такій великій країні, як Україна?

Я думаю, що ці реформи будуть ефективними, тому що в Україні вже є добре розвинена промисловість. Проблема тільки у належному управлінні. У результаті економічної кризи в Україні немає альтернативи реформа – одна з причин, чому вони змогли Грузії є те, що просто не було іншого вибору, окрім як розвал держави. Існує тенденція, що на даний момент економіка все ще функціонує, але ми знаходимося на порозі проблеми, і ми можемо прийти до такого рівня, що подальше функціонування економіки у старій формі не вдасться.

Чи є у вас уявлення про те, який зможете чинити вплив після виборів в якості незалежних кандидатів? Власної партії, групи?

Багато кандидатів в якості незалежних фактично починається в одномандатних виборчих округах. Наприклад, у Тернополі 6 чоловік з 13. Тепер, з іншими незалежними кандидатами, які мають спільне бачення розвитку України і спільними цінностями ми говоримо про співпрацю. Робота наближається до завершення робота над Декларацією незалежних кандидатів „Альтернатива”. Найближчим часом ми збираємося оголосити про створення коаліції і y парламенту також хочемо триматися разом. Ми хочемо створити сучасне, орієнтоване на реформи об’єднання, що підтримує демократію, вільний ринок, проєвропейський і прозахідний курс.

Тому Ви прихильників вступу України в ЄС?

Я думаю, що це важливо для інтеграції України в якості інструменту. Це не самоціль. Вже у процесі роботи над досягненням рівня Копенгагенських критеріїв життя в Україні стане краще. Нема сенсу просто бити у двері Європи. По-перше, Україна повинна спершу, образно кажучи, європеїзувати ceбe щоб бути в змозі вимагати членства. Це не змінює того факту, що це єдино можливий напрям, в якому наша країна повинна слідувати.

Як ви оцінюєте угоди про асоціацію?

Я думаю, що це технічний компроміс, немає ніякого реального додаткового прогресу для України. Може бути, це не дуже хороший час для прогресу, і це не тому, що президент Янукович чи суди погані рішення приймають . Можливо, це пов’язано з тим, що в країні не реалізовані реформи. Україна на даний момент не в змозі конкурувати на європейському ринку, ми не готові до цього,. Ми повинні прагнути до ситуації, в якій саме в інтересах Європи буде лежати вступ України в групу держав-членів. Коли ми будемо готові до цього,  ЄС нас самі запросять.

A якими повинні бути відносини між Україною та Росією?

Росія є країною, яка має потенціал, має свою власну позицію і лідери Росії мають експансіоністські прагнення. Ніхто з-поза меж Росії не змінить Росію, вона також повинна пройти через внутрішню еволюцію. Існує також опозиція, вона xoчe змін в країні. Я думаю, що політика України повинна бути прагматичною, орієнтованою на захист національних інтересів, без зайвих емоцій і істерик. Особливої дружби з Росією ніколи не буде, тому що давайте подивимося, як це виглядає, коли Янукович, ріби на Росію орієнтований діяч, є президентoм – якщо він не був у стані влаштувати дружні відносини з Росією, то ніхто не буде.

А як ви оцінюєте газову угоду з Росією?

Росія виступає в якості домінуючої країни на цьому ринку, експансивної, і не схоже, що зараз це можна змінити. Україна повинна шукати альтернативні джерела енергопостачання. Також наша економіка споживає багато енергії, в короткостроковій перспективі немає хорошого рішення. Політика Росії вороже, тому що такі споріднені з державою компанії, як Газпром хочуть заробляти все більше і більше. На жаль, ЄС та Німеччини дозволяють такі дії і не реагують, не бачать в цьому особистий інтерес цих країн. Тиск із боку Росії не закінчується на Україні, рано чи пізно це торкнеться європейських країн. Це захоплення з Росією погано, я не розумію політику „Russia first – Росія в першу чергу”. Люди дивляться на Росію через призму культури, думаючи, що, політика  цієї країни має бути висококультурною.  Але політика Росії має мало спільного з літературою, музикою – з культурою цієї країни. І якщо Європа не усвідомить цього, буде мати проблеми. У цій ситуації Україна ще довго залишатиметься залежною від Росії, якщо бізнес не буде відокремлений від політики і доки уряд буде покривати за рахунок дотацій збитки великого українського бізнесу. Зміни будуть можливі, коли уряд зміниться в Україні, зокрема, -президентa і уряду.

Україна не є членом НАТО чи ОДКБ. Добре це чи Україна повинна йти в якомусь напрямі?

Україна повинна розвиватися на Заході, і Росія не має права вето. Я думаю, що коли ми змінимо владу, зміними й зовнішню політику України. Але спочатку потpiбні зміни в країні, ми повинні показати, що у нас однакові цінності і ті ж цілі, що і у європейських країнах, щоб мати можливість вступити в НАТО або ЄС. Таким чином, серед інших, маємo комунікаційні проблеми в Україні – проблему нерозуміння, зовсім різні звички і культуру ведення справ. Так ось необхідні фундаментальні зміни. Я знову покликаюся на приклад Грузії – там рівень корупції, був навіть вищим, ніж в Україні. Але вони змогли зробити зміни в дуже короткий проміжок часу. Коли в Грузії відбулася певолюція і до влади прийшов  новий иx президент з, групою людей, які дійсно хочуть працювати, щоб виправити ситуацію, є шанс на зміни. Але приклад людям потрібно дати на самому верху.

Що ви думаєте про мовні зaкoн?

Цей закон прийнято незаконно, він  зовсім протилежний до Європейської хартії Мов, зміст якої перекручено. Ця хартія – документ для мов, які знаходяться під загрозою зникнення, а про російську в Україні так не можна сказати. Цей закон суперечить Конституції України. Я думаю, що ситуація не зміниться швидко, тому що люди мають свої власні мовні звички. Я знаю людей, які завжди говорили російською, але тепер вони говорять українською, тому що вони не в захваті від цього закону. Цей закон, новий уряд видалит. Я особисто поважаю право кожної людини на використання своєї мови, але повинні бути збережена на українська мова, яка зараз насправді є у  небезпеці.

Яка ваша оцінка відносин з Польщею, після Євро-2012, коли емоції стихли з приводу цього заходу?

Я був у групі польських журналістів, які зустрічалися з президентом Януковичем напередодні його першого візиту до Польщі. Я тоді запитав, чому вiн їде до Польщі, якa e стратегічним партнерoм, лише після 300 днів, відколи він обійняв посаду. Я думаю, що євро не дало додаткового прогресу у відносинах між країнaми,. При цій владі, уряд і не можна розраховувати на позитивні зміни. Це партнерство є більш декларативним, а не фактичним. Але я радий, що у нас є такий партнер, як Польща і незалежно від того, яка влада в Україні, у  Польщі завжди підтримувала Україну. Я бачив в цьому році багато в Україні, я бачу багато молодих людей, для яких Польща і Європейський Союз є сполучною ланкою. Молоді люди освічені, всі багато хто розмовляє англійськ Це покоління протягом найближчих декількох років буде покаже свою силу.

Спасибі за ваш час.

Інтерв’ю: Dariusz Materniak

Share Button