Według informacji Agencji Lotnicznej Altair, UKROBRONOPROM zaproponował Polsce współpracę w zakresie budowy systemów obrony przeciwlotniczej bliskiego zasięgu, realizowanego w Polsce pod kryptonimem „Narew”.
Podstawą dla rozwoju systemu miałby być pocisk przeciwlotniczy R-27, produkowany przez ukraińskie przedsiębiorstwo „Artem”, a system w wersji roboczej i przedstawionej przez dyrektora UKRONRONOPROM-u, Romana Romanowa nosi nazwę R-27 ADS (ang. Air Defence System). W jego skład mają wejść także produkowane w Polsce elementy: radar obserwacji powietrznej, radar naprowadzający pociski, mobilne stanowiska odpalania, system obserwacji i kierowania pociskami oraz systemy dowodzenia i łączności.
Według wstępnej propozycji, pierwsze próbne odpalenia pocisków miały być planowane w ok. 9-10 miesięcy od podpisania umowy w tej sprawie.
W 2016 roku Polska podpisała z ukraińskim koncernem porozumienie na dostawy pocisków R-27R1 dla samolotów myśliwskich MiG-29.
Na podstawie: altair.com.pl, mil.in.ua,
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym


Kupić ale pod warunkiem całkowitej produkcji w Polsce bo Ukraina niestety jest nieprzewidywalna jako partner. Ukraina powinna być zadowolona bo potrzebuje kasy na wojnę i w razie konieczności mogła by kupować części również z Polsce. Polska była by zadowolona bo otrzymuje solidny produkt, który może dalej rozwijać a opracowywanie podobnego pocisku od podstaw to praca na lata. Co do sojuszu z USA to zawsze musimy pamiętać, że wszystkie sojusze się zmieniają a ponadto dla USA, Polska to tylko sojusznik lokalny a nie globalny.
Nie rosyjski tylko sowiecki
Ukraińcy dzieidzicza tak sukcesy jak i porażki ZSRR była pełnoprawnym członkiem ZSRR a nie żadna kolnią jakby obecnie chcieli Ukraińcy zrzucając to co złe na Mokswe a zachowując na swoje konto to co dobre.
Kwestia lat 70 jest bez znaczenia – to często wykorzstywany wytrych ale nie ma on merytorycznego uzasadnienie .
KONSBERG oferuje NASAMS z podstawowymi efektorami Sidewinder i AMRRAM pierwsze wersje odpowiednio lata 50 i 70
Rafael oferuje min zestawy Spyder z pociskami rodziny Shafir/Python/Derby też pierwszy model z lat 50
Zostaje kwestia tego że PL chce stworzyć zintegrowany wielowarstwowy
system OPL
Narew jest tylko jedną z jego składowych obok Wisły.
Trzeba stworzyć odpowiednie ,,protokoły” wymiany informacji miedzy Narew i Wisła systemami dowodzenia
czy to wybierzemy PAtriota (z systemem IBCS od Northorup Gurman)
czy niemiecko-amerykański MEADS.
Przy poziomie infiltracji Ukrainy przez Rosjan i powiązań między zbrojeniówkami wątpię żeby amerykanie się na to zgodzili.
Co do parametrów pracy R-27 to akurat nie trzeba być Rosjanami żeby je znać
Ukraińcy sprzedawali je każdemu w 2011 kilka państw zachodnich kupiło je do testów przed atakiem na Libie która używała R-27
Po za tym jeśli chcielibyśmy pocisku wykorzystywanego także przez samoloty sił powietrznych to MiG-29 z R-27 jest konstrukcją schodzącą , F-16 z Siddewinder/AMRRAM jeszcze polata .
Ukraina nie jest wiarygodnym partnerem do współpracy przy systemach ,,wrażliwych” i ,,strategicznych”
jeśli chodzi o takie elementy jak np napędy do wież czołgowych proszę bardzo
jeśli idzie o np stacje kontroli do bezzałogowców (WB Electronics współpracuje z UKR) to albo trzeba sprzedawać wersje eksportowe, albo zubożone albo zmodyfikować własne
Oczywiście w dziedzinie WRE czy cyberbezpieczeństwa-nic nie jest dane raz na zawsze
trwa ciągły wyścig
więc można skonstruować nowe wersje R-27 o innych parametrach,
a strona ukraińska może przekazać know-how i nie miec dostępu do prowadzonych przez nas samodzielnie modyfikacji
ale to wymaga lat pracy i rozwoju naszego potencjału -każdy kto wie ile powstają wspólczesne konstrukcje wiez e nie da się tego zrobić w kilkanaście miesięcy
nie mamy czasu potrzebujemy wymiany opl na wczoraj
Tym bardzie systemy OPL zbyt strategiczne,zbyt wrażliwe
i trzeba to powiązać z całym programem wymiany OPL gdzie w górnym piętrze chcemy współpracy z USA
Pocisk AIM-9 Sidewinder konstrukcyjnie sięga lat 50. XX wieku. Mimo tego, nikt nie neguje wyposażania w kolejne wersje tego pocisku kolejnych samolotów myśliwskich w kilkudziesięciu krajach świata. Warto odnieść ten fakt do kwestii kolejnych generacji pocisku R-27 i podobnych konstrukcji
R-27 to konstrukcja i projekt rosyjski, lub jak kto woli „strony trzeciej”, powstała w łatach siedemdziesiątych. jak w ogóle można go porównywać chociażby do tego co oferuje KONGSBERG, Rafael czy MBDA.
Kto po kompromtacji z remontem chorwackich MiGów-21 na Ukrainie i dostawą T-84 Opłot do Malezji, wejdzie w kooperację z ukraińską zbrojeniówką?
O wspólnym śmigłowcu nie wspomnę.