spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle pojawił się na Majdanie Niepodległości w Kijowie razem z ukraińskimi opozycjonistami Witalijem Kliczko i Arsenijem Jaceniukiem. Informacja o jego obecności została zapowiedziana ze sceny, gdzie odbywały się występy artystów. Westerwelle nie wygłosił żadnego przemówienia. Przespacerował się jedynie wśród demonstrantów.
REKLAMA
Guido Westerwelle przybył do Kijowa w związku z konferencją Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, jest to jedna z jego ostatnich podróży w roli ministra spraw zagranicznych. W jednym z wywiadów na miejscu podkreślił, że jest Europejczykiem i znajduje się wśród Europejczyków, więc swoją obecnością chce udzielić wsparcia demonstrującym. – Groźby i naciski gospodarcze, których świadkami byliśmy w tym roku, są po prostu nie do zaakceptowania – tą wypowiedzią Westerwelle zarzucił ministrowi spraw zagranicznych Rosji Siergiejowi Ławrowowi wtrącanie się w sprawy Ukrainy. Podkreślał wielokrotnie, że los Ukraińców nie jest Europie obojętny, a drzwi do integracji nadal pozostają otwarte.
Wyjazd polityka spotkał się z krytyką ze strony partyjnych kolegów. Jeden z nich, Tom Koenigs, skrytykował obojętną postawę Westerwelle względem więźniów politycznych na Ukrainie. Jego zdaniem minister spraw zagranicznych nie próbował wyjaśnić sytuacji więźniów politycznych na Ukrainie, co zdaniem polityka partii Zielonych jest poważną przeszkodą w integracji europejskiej. Wiktor Janukowicz nie powinien być zdaniem Koenigsa kreowany na polityka demokratycznego.
Na podstawie: Handelsblatt, PAP, N24, FAZ
Sylwia Ławrynowicz
Artykuł ukazał się na Portalu Spraw Zagranicznych www.psz.pl
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

