poniedziałek, 15 czerwiec, 2026
pluken
Home / Wiadomości / Ukraina chce współpracy z Unią Celną w formacie 3+1

Ukraina chce współpracy z Unią Celną w formacie 3+1

Share Button

W czwartek 28 lutego, minister spraw zagranicznych Ukrainy, Leonid Kożara, oświadczył, iż strona ukraińska nadal uważa format 3+1 za najodpowiedniejszy dla współpracy na linii Ukraina-Unia Celna.

„Dla Ukrainy najodpowiedniejszą formą współpracy z Unią Celną  jest format 3+1, który pozwoliłby państwu na stworzenie strefy wolnego handlu z Unią Celną oraz przyjęcie poszczególnych uzgodnień wypracowanych w ramach porozumienia międzynarodowego, przy jednoczesnym poszanowaniu interesów wszystkich stron” – powiedział minister.

Kożara zauważył, iż Kijów jest zainteresowany rozszerzeniem ekonomicznej współpracy z Unią Celną. W związku z tym nadal poszukiwane są odpowiednie formy współdziałania, które pozwoliłyby na uwzględnianie interesów państwa.

Ponad to minister uważa, iż współpraca między Unią Celną a rynkiem europejskim jest jak najbardziej możliwa. Ważną rolę w tej kwestii zajmuje Ukraina – „Naszym zadaniem jest stworzenie podstawy dla prawdziwego zjednoczenia całej Europy”.

Prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz, zaproponował członkom Unii Celnej współprace w formacie 3+1. Przedstawiona przez prezydenta propozycja nie uzyskała poparcia. W dużej mierze zadecydował o tym fakt, iż współpraca w proponowanym wymiarze doprowadziłaby do sytuacji, w której Ukraina nie byłaby oficjalnym członkiem Unii Celnej.

Ukraińskie władze starają się znaleźć taki wariant współpracy, który nie przeszkodziłby w podpisaniu umowy stowarzyszeniowej oraz porozumienia o wolnym handlu z UE.

Na podstawie: pravda.com.ua, radiosvoboda.org

Foto: obozrevatel.com

Anna Chilkiewicz

Artykuł ukazał się na Portalu Spraw Zagranicznych www.psz.pl

Share Button

Czytaj również

Fot. pravda.com.ua/Getty Images

USA przekazują Ukrainie dane do ataków na cele w głębi Rosji

O działaniach Pentagonu poinformował ambasador USA przy NATO Według Matthew Wittakera, przedstawiciela USA przy NATO, …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.