niedziela, 17 maj, 2026
pluken
Home / Wiadomości / KIJÓW: ŚWIĘTO FUTBOLU Z PROTESTAMI W TLE

KIJÓW: ŚWIĘTO FUTBOLU Z PROTESTAMI W TLE

Share Button

Niniejszy tekst powstał w oparciu o wrażenia autora podczas jego pobytów w Kijowie w maju i czerwcu 2012 r.

Dzisiejszy Kijów jest wielomilionową metropolią gwałtownie się rozbudowie, powstają coraz to nowe osiedla.  Wielu mieszkańców stolicy oczekiwało, że EURO 2012 stanie się katalizatorem dla rozbudowy nowej, niezbędnej infrastruktury i zakończenia szeregu już rozpoczętych inwestycji

.
Miasto położone jest nad potężną rzeką jaką jest Dniepr  w związku z czym liczono, że szybciej powstanie kolejny most, którego budowa przeciąga się już od szeregu lat. Również wielowiekowe zabytki Kijowa wymagają renowacji, jak np. Andrzejowski Zjazd, jeden z ulubionych przez Kijowian deptaków, nad którym góruje wspaniała barokowa cerkiew św. Andrzeja. Niestety, piękna idea rekonstrukcji ulicy przekształciła się w farsę, kiedy okazało się, że nowo położona nawierzchnia ulicy rozpada się, a „rekonstrukcja” sprowadziła się w znacznym stopniu do wyburzenia części zabytkowych kamienic pod budowę nowoczesnych hoteli i obiektów handlowych.

W Kijowie nabierająca obrotów kampania wyborcza została przesłonięta symboliką piłkarskich mistrzostw, i za wyjątkiem nielicznych „wlepek”, widoczna jest obecnie głównie w postaci miasteczka namiotowego rozbitego (zapewne nieprzypadkowo) w pobliżu „strefy kibica” na Chreszczatyku. We wspomnianym miasteczku, ustawionym głównie sumptem sympatyków Julii Tymoszenko (oraz „Frontu Zmin”) stale dyżuruje kilkunastu wolontariuszy, rozdających partyjne gazety i ulotki. Aktywiści chętnie udzielają wywiadów i uczestniczą w politycznych dyskusjach z przechodniami. Główną atrakcją „miasteczka” jest jednak eksponowana w nim bogata „galeria” grafik i transparentów, a nawet rzeźb i sztandarów, krytykujących (czasem w bardzo ostrej formie) rządy Partii Regionów i jej lidera, Wiktora Janukowycza. Motywem przewodnim większości z prac były oskarżenia o skrajną prorosyjskość władzy, jej powiązania ze światem przestępczym oraz prowadzenie polityki, która powoduje szerzenie się skrajnej biedy wśród milionów Ukraińców,  podczas kiedy nieliczni powiązani z władzą oligarchowie pławią się w luksusach. Choć część tez była mocno przejaskrawiona, trzeba przyznać, że nawet kilkunastominutowy spacer ulicami Kijowa pozwala na zaobserwowanie szokującej przybysza z „bogatej Europy” ilości luksusowych limuzyn ale niestety również żebraków.

Kijów pozostaje miastem kontrastów. Imponuje dziedzictwem ponad tysiącletniej historii, jednocześnie szokując kiczem nowobogackiego bezguścia niektórych centrów handlowych i pstrokacizną reklam, pouwieszanych „gdzie popadnie”. Mieszkańcy tego wielkiego miasta w bezpośrednim kontakcie potrafią być ujmująco gościnni, otwarci i żywiołowo się bawić. Jednocześnie na ulicach, w metrze i innych miejscach publicznych trzeba być przygotowanym na solidną dawkę postkomunistycznego grubiaństwa. Mimo to, niewiele tu złych rzeczy, do jakich Polacy nie byliby przynajmniej częściowo zachartowani „w domu”.
Osobiście wierzę, że mylą się ci, którzy na europejskości Ukrainy już „stawiają krzyżyk”. Ukraińcy są ludźmi przedsiębiorczymi. Nawet jeśli zbiuroktaryzowana UE nie zechce uznać niezaprzeczalnego prawa ich kraju do bycia jej częścią, to i tak prędzej czy później będzie musiała znaleść odpowiedź na europejskie aspiracje milionów Ukraińców, którzy już w pracują albo chcą do niej emigrować.

Zbigniew Cierpiński

Artykuł ukazał się na stronie Portalu Spraw Zagranicznych www.psz.pl

Share Button

Czytaj również

Fot. pravda.com.ua/Getty Images

USA przekazują Ukrainie dane do ataków na cele w głębi Rosji

O działaniach Pentagonu poinformował ambasador USA przy NATO Według Matthew Wittakera, przedstawiciela USA przy NATO, …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.