Skuteczne zarządzanie podczas wojny zawsze było kamieniem węgielnym zwycięstwa. Dziwna wojna w Donbasie między Rosją i Ukrainą, gdy strony aktywnie oskarżają się nawzajem o akty terrorystyczne i ludobójstwa, jednocześnie nie zerwały nawet stosunków dyplomatycznych oraz zawierają nowe umowy handlowe (szczególnie dotyczących kupna przez Ukrainę od Rosji gazu i węgla dla elektrowni cieplnych, czy kupna przez Rosję na Ukrainie wyposażenia obronnego – części zamiennych, import produktów spożywczych, itd.) nawet nazwa jest dziwna – ATO. Oficjalnie, antyterrorystyczną operacją kieruje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Przy czym wszyscy dobrze wiedzą , że wydarzenia w Donbasie nie są lokalnym przeciwdziałaniem terroryzmowi – jest to konflikt wojskowy na pełna skalę, w który zaangażowane są regularne pododdziały Sil Zbrojnych Ukrainy i Federacji Rosyjskiej (nawet jeśli ci ostatni walczą bez rosyjskich szewronów w charakterze ochotników-najemników). Więc kto tak naprawdę kieruje ATO na Ukrainie?
SB Ukrainy, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Sztab Generalny Ministerstwa Obrony są odpowiedzialne za swoje obszary działania, natomiast Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony działa jako organ koordynujący. Niestety do niedawna jedynie na papierze. Tak naprawdę SB Ukrainy zwraca większą uwagę na antydywersyjne działanie aniżeli planowanie ATO, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – jedynie formalnie kontroluje w rzeczywistości autonomiczne bataliony ochotnicze oraz inne jednostki bojowe na froncie. A Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny Ministerstwa Obrony w porozumieniu z wieloma różnymi instytucjami badawczymi i doradczymi (państwowymi, takimi jak Narodowy Instytut Badań Strategicznych i obywatelskimi – „Informacyjny Sprzeciw” Dmytra Tymczuka i in.) tworzą ramy sztabu ATO. Nie zreformowana we właściwy sposób w czasach niepodległości ogromna biurokratyczna machina Ministerstwa Obrony spowalnia proces podejmowania decyzji. To odbija się na jakości przygotowania rezerwy i skuteczności przeprowadzania działań operacyjnych na froncie. Natomiast RBNiO w ciągu 2014 roku przekształciła się faktycznie w biuro prasowe nie podjąwszy podczas ciągłej konfrontacji żadnej decyzji, która zostałaby wprowadzana w życie. Reforma administracyjna dla ATO już dojrzała.
Pod koniec grudnia Rada Najwyższa uchwaliła, a prezydent natychmiast podpisał zmiany do ustawy „O Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy”. Oczywiście w takim działaniu można dostrzec polityczny podtekst, przecież na stanowisko sekretarza RBNiO zmierza Ołeksandr Turczynow, druga po ministrze, Arseniju Jaceniuku, figura we Froncie Ludowym. Prezydentowi Petrowi Porosznce i jego blokowi potrzebne jest w parlamencie pilne wsparcie silnego, politycznego sojusznika, dlatego techniczną funkcję sekretarza RBNiO zmieniono na praktyczną (jak poinformowano był to jeden z warunków umowy koalicyjnej) – Turczynow otrzymał ważne uprawnienia, a Petro Poroszenko, faktycznie własny gabinet wojskowy (gdzie, co prawda, prawą ręką prezydenta jest „nie swój” człowiek z Frontu Ludowego). I wilk syty i owca cała. Jednak za polityką idzie czysta kalkulacja.
RBNiO z organu koordynującego, którego członkowie produkują propozycje dla głowy państwa w sferze bezpieczeństwa narodowego, przekształca się w strukturę, która dodatkowo będzie kontrolować i kształtować porządek dzienny dla innych organów władzy. RBNiO jest uprawniona do podejmowania decyzji dotyczących „pilnych działań i rozwiązywania sytuacji kryzysowych, które zagrażają bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy”. Jeżeli wcześniej organ ten pełnił jedynie „bieżącą kontrolę działalności organów władzy wykonawczej w sferze obrony narodowej i bezpieczeństwa” to teraz będzie jeszcze je koordynować. Czyli wydawać polecenia do wykonania i wpływać na ich przebieg oraz realizację.
Oprócz tego, RNBiO będzie nie tylko „koordynować i kontrolować” wymienione sfery, ale także „przeciwdziałać korupcji, zapewniać bezpieczeństwo publiczne i walczyć z przestępczością” (oczywiście dublując funkcje już istniejących i nowo powstałych organów, na przykład Biura Antykorupcyjnego). Ale to nie wszystko. Wcześniej tego punktu w ogóle nie było w ustawie. A więc: „Decyzje Rany Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, które weszły w życie na mocy dekretów Prezydenta Ukrainy są wiążące dla władzy wykonawczej”.
Co do sekretarza RBNiO, jest on teraz bardziej niezależny. Ma prawo dobrać sobie zastępców (choć wciąż zatwierdzani są przez głowę państwa), brać udział w dyskusji na temat kandydatów na stanowiska związane z obroną lub bezpieczeństwem narodowym, przedstawiać własne sugestie dotyczące odpowiednich artykułów budżetu, czy organizować sztab Naczelnego dowódcy sił zbrojnych. À propos, jeśli obecnie, w przypadku wcześniejszej dymisji prezydenta, szefem RBNiO staje się minister to zmiany przewidują, że to stanowisko obejmie sekretarz RBNiO.
Co do zmian istnieją pewne zastrzeżenia i obawy. Pierwsza z nich dotyczy tego, że na skutek zwiększenia uprawnień kontrolnych RBNiO powstanie baza dla zupełnej kontroli nad działalnością władzy wykonawczej przez ten organ (który nie jest organem władzy wykonawczej), co powoduje ryzyko naruszenia zasady podziału władzy państwowej na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą (cześć pierwsza Artykułu 6 Konstytucji Ukrainy). Inna obawa dotyczy wdrążenia praktycznych decyzji wojskowych i politycznych, w momencie gdy rozszerzenie uprawnień RBNiO jest konieczne, aby nie wprowadzać stanu wojennego, ale korzystając z całej jej funkcjonalności, jednocześnie stworzywszy równoległe centrum podejmowania decyzji, które będzie „przykrywką” dla decyzji Ministerstwa Obrony i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i w ten sposób zrzucając odpowiedzialność i osłabiając uprawnienia.
Przy czym działalność RBNiO i jej poprzednie funkcje, wywoływały o wiele większą krytykę. Zwiększenie uprawnień jest dowodem twardej polityki wojskowej, której potrzebuje Ukraina w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Nowe decyzje RBNiO będą od tej pory wiążące, zostanie uproszczony system kontroli. Jednocześnie prezydent wzmacnia własne uprawnia wojskowe, robiąc to rękami swoich najbliższych politycznych sojuszników. Ukraina jednoczy się wobec zewnętrznej agresji, otrzymując organ koordynujący, zdolny wpłynąć na skuteczność zarządzania frontem w czasie trwającej wojny, nawet jeśli jest ona dziwna.
Valeriy Kravchenko
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

