Tygodnik „Kommentari” wytypował pięć najważniejszych pytań dotyczących ukraińskiej polityki w 2014 roku.
Czy Mykoła Azarow pozostanie premierem? Zajmuje fotel szefa rządu już czwarty rok, co jest rekordem w najnowszej historii Ukrainy. – Janukowycz działa według zasady „swoich nie zostawimy”. Jeżeli uda mu się zakonserwować sytuację polityczną w obecnym kształcie, nie ma co czekać na znaczące zmiany w rządzie – mówi politolog Oleksij Haran. Zastrzega, że los Azarowa może zależeć od gospodarczej sytuacji w kraju. – Duże grupy biznesowe mają straty. Są zainteresowani zmianą polityki gospodarczej i będą starały się to osiągnąć poprzez swoich lobbystów – uważa.
Drugie kluczowe pytanie dotyczy tego czy Ukraina podpisze umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. – Los tej umowy zależy od zapowiedzianego w Wilnie spotkania Wiktora Janukowycza z Angelą Merkel. Podpisując w grudniu umowy w Moskwie Janukowycz rozstrzygnął wiele problematycznych kwestii, które Rosja oceniała jako zagrożenia dla siebie i swojej gospodarki. Na tej podstawie sądzę, że umowa z UE zostanie podpisana – ocenia politolog Kost Bondarenko.
Pytanie trzecie: czy Ukraina wstąpi do Unii Celnej? Bondarenko ocenia to jako nierealne, a Haran dodaje, że większość Ukraińców jest przeciwko temu. – Jednak Rosja krok za krokiem robi wszystko by za pomocą oddzielnych części (umów) wciągnąć Ukrainę na swoje pole – zastrzega. – Perspektywa wejścia do Unii Celnej jest mało prawdopodobna przed wyborami prezydenckimi – dodaje politolog Michaił Basarab.
Czwarte pytanie: czy opozycja wystawi jednego kandydata na wybory prezydenckie? Tutaj eksperci są zgodni: szanse na to są minimalne, chyba że uda się zmienić konstytucję i zmniejszyć uprawnienia prezydenta.
I pytanie piąte: czy Wiktor Janukowycz zachowa swoje stanowisko do wyborów? – Odpowiem krótko: ma taką szansę – odpowiada lakonicznie Basarab. Zdaniem Bondarenki prezydent odejdzie z urzędu wyłącznie jeżeli będzie miał pewne zwycięstwo w przedterminowych wyborach. – Możliwy jest wybuch. Detonatorem może być kolejna „Wradiewka” albo pobicie studentów – ocenia Haran.
Źródło: Kommentari
Portal polsko-ukraiński Portal Polsko-Ukraiński jest portalem internetowym o charakterze analityczno-informacyjnym

