środa, 12 Maj, 2021
pluken
Home / Wiadomości / Uroczystości na Cmentarzu Łyczakowskim: władze Lwowa i mniejszość polska – osobno
Фото: POLUKR.net / Андрій Поліковський
Фото: POLUKR.net / Андрій Поліковський

Uroczystości na Cmentarzu Łyczakowskim: władze Lwowa i mniejszość polska – osobno

Share Button

1 listopada Cmentarzu Łyczakowskim odbyła się tradycyjna XIV wspólna polsko-ukraińska modlitwa za dusze zmarłych. W kaplicy Cmentarza Orląt odprawiono uroczystą mszę świętą, w której wziął udział m.in. wiceszef polskiego MSZ, Jan Dziedziczak. Delegacje z Polski i Ukrainy złożyły kwiaty pod pomnikami Orląt Lwowskich, żołnierzy Ukraińskiej Armii Galicyjskiej oraz poległych na Majdanie i w ATO.

„Światło pamięci” i tysiące zniczy

Tuż przed dniem Wszystkich Świętych polscy wolontariusze i działacze społeczni zapalili na Cmentarzu Łyczakowskim tysiące zniczy. Akcja „Światełko Pamięci” jest realizowana co roku – za zebrane w Polsce pieniądze kupowane są znicze, które potem zapalane są na zapomnianych i zaniedbanych grobach Cmentarza Łyczakowskiego, niezależnie od narodowości pochowanych. Co roku akcję wspiera Konsulat Generalny RP we Lwowie.

99 lat ZURL i modlitwa za obrońców Ukrainy

Przedstawiciele władz Lwowa złożyli kwiaty pod pomnikami żołnierzy Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, na grobie prezydenta ZURL Jewhena Petruszewicza i poległych w czasie ATO, którzy są pochowani na Cmentarzu Łyczakowskim. Uroczystość poświęcona 99 rocznicy powstania Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej odbyła się kilka godzin przed tą na Cmentarzu Orląt.

„Świętujemy ustanowienie pierwszej państwowości na ziemiach Zachodniej Ukrainy w XX wieku. W ciągu tych 99 lat zmieniło się niewiele. Żaden kraj nie realizuje swojego prawa do samostanowienia bez własnej armii i kierownictwa polityczno-wojskowego. Oddajemy hołd tym, którzy oddali życie za Ukrainę i pamiętamy tych, którzy są odwiecznymi wrogami, których trzeba pokonać” – powiedział szef lwowskiej rady obwodowej, Ołeksandr Hanuszczyn.

„1 listopada 1918 roku po raz pierwszy od czasów księstwa Halicko-Wołyńskiego nad Lwowem pojawił się ukraiński sztandar. Trudno wyobrazić sobie emocje, które przeżywali młodzi chłopcy i dziewczęta, którzy ustanowili ukraińską władzę po raz pierwszy od stuleci. Myślę, że myśleli wtedy, że tak już będzie zawsze. Tak się jednak nie stało. Dzisiaj mamy niezależną Ukrainę. Wierzymy, że na zawsze. Często boimy się przyznać, że największy wróg jest w każdym z nas. To nasza obojętność, zniewaga, lenistwo. Jeśli sobie to uświadomimy, zmienimy siebie i cały kraj” – stwierdził mer Lwowa Andrij Sadowyj.

„Oddajemy hołd poległym za wolność Ukrainy, twórcom ZURL” – powiedział szef lwowskiej administracji obwodowej, Oleg Synotka. „Tak jak 99 lat temu, tak i teraz nasz naród walczy o niezależność. Trzeba pamiętać dwie lekcje. Pierwsza, by być razem, ramię w ramię. Druga – zwyciężymy, gdy cywilizowany świat będzie po naszej stronie, zrozumie, ze Ukraińcy bronią nie tylko własnego kraju, ale i całej Europy przed agresją”.

Komentarze

Rafał Wolski, konsul generalny RP we Lwowie.

„Dzisiejsza wspólna modlitwa w żadnym wypadku nie jest wydarzeniem politycznym. To po prostu obchody wielkiego święta w tradycji chrześcijańskiej, dzień w którym wspominamy naszych przodków.

Cmentarz Łyczakowski – to miejsce ważne dla nas. To jedna z trzech największych nekropolii, gdzie pochowani są Polacy: po Warszawie i Krakowie. To miejsce, gdzie spoczywają najwybitniejsi ludzie w naszym kraju i narodzie. Ale rozumiemy, że ten cmentarz to nekropolia nie tylko jednego narodu, ale także miejsce pochówku bohaterów wielu narodów – Polaków, Ukraińców, Niemców, Ormian. Spoczywają tu uczestnicy polskich powstań i walk o niezależność Polski, jak również o niezależność Ukrainy.

Dla mnie dzisiejszy dzień ma swój wymiar, który jednoczy Polaków i Ukraińców. To miejsce, które łączy nacje i religie, chrześcijan, Europejczyków, wszystkich tych, dla których ważna jest europejska przyszłość”.

Taras Woźniak, dyrektor Lwowskiej Galerii Sztuki, redaktor czasopisma „I”, jeden z inicjatorów wspólnej modlitwy na Cmentarzu Łyczakowskim.

„Rozpoczęliśmy akcję wspólnej modlitwy z Polakami na tym cmentarzu mniej więcej w latach 2000-2003. Przez te kilkanaście lat wiele zmieniło się w relacjach polsko-ukraińskich, wiele nieporozumień udało się wyjaśnić, w tym choćby kwestię pochówku żołnierzy polskich na Cmentarzu Orląt. Rozwiążemy także i aktualne problemy.

Potrzeba jeszcze więcej wspólnych polsko-ukraińskich projektów, które będą służyć temu, co nas łączy. To mogą być projekty mające na celu odbudowę cerkwi i kościołów, konserwację wspólnych dóbr kultury i pamiątek historycznych. To dobry szlak, którym warto iść. Potrzeba także więcej promocji, by duże grupy ludzi mogły włączyć się w ten proces pojednania. To nie tylko sprawa władz czy inteligencji, ale całych społeczeństw”.

Ihor Tymots

Share Button

Czytaj również

Fot. mil.in.ua

Rosyjski okręt patrolowy namierzony w pobliżu Odessy

Ukraińskie służby graniczne poinformowały o zarejestrowaniu obecności rosyjskiej korwety „Pawło Derżawin” w odległości 19 mil …