środa, 6 lipiec, 2022
pluken
Home / Komentarze i opinie / Sergiej Diachenko: Rosja nie chce, aby Ukraina umożliwiła wolny dostęp do systemu przesyłu gazu
Fot. unn.com.ua
Fot. unn.com.ua

Sergiej Diachenko: Rosja nie chce, aby Ukraina umożliwiła wolny dostęp do systemu przesyłu gazu

Share Button

KIJÓW. 3 lutego. UNN. Dla Rosji nie jest opłacalne ekonomicznie aby Ukraina uwolniła swój system transmisji gazu dla krajów członkowskich strefy wolnego handlu WNP, jak i dla Turkmenistanu – powiedział w komentarzu dla agencji UNN ekspert ds. energii, Sergiej Diachenko.

Jeśli Ukraina zdecyduje się pośredniczyć w transporcie, a nawet więcej – aby kupować gaz turkmeński, będzie to cios dla Rosji i Gazpromu. „To jest bardzo trudne do wyobrażenia, że Rosjanie ustanowili cały system swobodnego dostępu, a jakakolwiek zmiana przyniesie im straty. Po pierwsze, oznacza to, że dostęp do rynków europejskich taniego gazu turkmeńskiego, po drugie, gaz turkmeński jest w stanie zastąpić rosyjski. Taki krok dla Ukrainy może oznaczać możliwość powrotu do kupowania tańszego gazu z Turkmenistanu.

Tu pojawia się pytanie, w kontekście umów z Rosją i dostaw przewidzianych w umowach. Można co prawda dążyć do zmian w kontraktach z Rosją, ale około 30 mld metrów sześciennych trzeba będzie kupić do 2019 roku. Oznacza to, że jeśli Ukraina chce kupować turkmeński gaz, trzeba jakoś rozwiązać problem ilości surowca”- powiedział ekspert.

Diachenko przypomniał, że na początku 2000 roku Ukraina kupowała turkmeński gaz i to w dużych ilościach – nawet do około 30 mld metrów sześciennych rocznie.

„Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wobec obowiązującej umowy z Rosją zakupić gazu turkmeńskiego, wciąż możemy korzystać z otwarcia naszego systemu przesyłowego (GTS) dla tranzytu” – powiedział Diachenko.

Przypomnijmy, niedawno rozpoczęły przygotowania do rozmów w sprawie współpracy z Rosją, krajami WNP i EVRAZES w sprawie swobodnego tranzytu gazu z Azji Centralnej, na co Ukraina będzie próbowała uzyskać zgodę Rosji. Negocjacje w tej sprawie rozpocznie się wkrótce. Grupa robocza do spraw opracowania porozumienia w teh sprawie już rozpoczęła swoją pracę, ale jak na razie bez strony ukraińskiej. Negocjacje będą realizowane w ramach umowy o strefie wolnego handlu, podpisanej w ubiegłym roku. Zgodnie z umową, zainteresowane strony porozumienia powinny rozpocząć negocjacje w celu opracowania porozumienia w sprawie gazociągów tranzytowych i ukończyć je w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie dokumentu.

Ukraina ma nadzieję, że dzięki podpisaniu tej umowy uda sie uzyskać dostęp do rosyjskich systemów przesyłu gazu, i będzie możliwy surowca z Azji Centralnej, w szczególności, z Turkmenistanu, a tym samym dywersyfikacja źródeł dostaw gazu na Ukrainę.

Przypomnijmy, że do Pomarańczowej rewolucji, Ukraina była aktywnym odbiorcą turkmeńskiego gazu, a rozliczenia były często prowadzone na zasadzie barteru – w zamian za pomoc ukraińskich specjalistów pracujących przy budowie różnych instalacji przemysłowych i innych obiektów w Turkmenistanie.

Po pomarańczowej rewolucji, do 2009 roku za dostarczanie gazu z Turkmenistanu do Ukrainy odpowiadały firmy pośredniczące, w tym między innymi „RosUkrEnergo”.

Źródło: UNN
Foto: pl.wikpedia.org

http://www.unn.com.ua/uk/exclusive/1183214-rosiyi-nevigidno-schob-ukrayina-vidkrivala-vilniy-dostup-do-gts-u-ramkakh-zvt-ekspert

Share Button

Czytaj również

Zdobyty przez siły ukraińskie czołg T-80BWM/fot. twitter.com

Wojna ukraińsko-rosyjska: 100 dni: kto wygrywa?

Zajęcie przez Rosję Siewierodoniecka, a tym samym opanowanie praktycznie całego obwodu ługańskiego może oznaczać koniec …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.